Dodaj do ulubionych

Jak się odkochać???

30.04.07, 00:00
Być może mój problem jest trochę nie na miejscu na tym forum ale desperacko
potrzebuję pomocy. Otóż zakochałem się w koleżance z pracy, młodej rozwódce
(jestem starszy o kilkanaście lat) z którą współpracuję od kilku miesięcy.
Dziewczyna tak mi zawróciła w głowie, że nie mogę się skoncentrować na pracy.
Prawie każdej nocy o niej śnię; moje ustabilizowane, spokojne i
wypielęgnowane życie singla wali się w gruzy!!! Nie czuję się jeszcze na
siłach aby podjąć wyzwanie utworzenia stałego związku... tym bardziej że ona
ma dziecko z pierwszego, nieudanego małżeństwa, co dodatkowo (w moim
przypadku) komplikuje sytuację. Czuję się rozdarty i bliski szaleństwa kiedy
siedząc z nią ręka w rękę staram się udawać obojętność a w środku kipi
wulkan! Z jej zachowania i spojrzeń wyczuwam (może niesłusznie?), że gdyby
doszło do czegoś, to specjalnie by się nie opierała... Targają mną sprzeczne
uczucia i jest to nie do zniesienia. Chciałbym odzyskać równowagę ducha -
czy ktoś z Was był już w takiej sytuacji? Jak się odkochać? Błagam - pomocy!
Obserwuj wątek
    • aroden Lubisz psuc, co dobre? 30.04.07, 00:07
      Po co sie odkochiwac, skoro ta kobieta Ci sie podoba?

      A jezeli nie jestes gotow na staly zwiazek, to nie tworz stalego zwiazku,
      a tylko zblizaj sie do niej powoli etapami i poznawaj dalej...
    • Gość: art69 Re: Jak się odkochać??? IP: 212.244.155.* 30.04.07, 08:57
      W krótkiej perspektywie nie odkochasz się, podobnie jak ja. Co najwyżej uczucie
      trochę osłabnie. Mnie pomogła szczera rozmowa z Nią. Trochę ulżyło i życie
      stało się łatwiejsze. Tylko czy Ty chcesz się naprawdę odkochać?
      • Gość: podobny do ciebie Re: Jak się odkochać??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 00:15
        W sumie to źle jeszcze nie masz. Ja jestem w podobnej sytuacji. Kiedy ją widzę świat staje się lepszy... ja jestem lepszy, nie potrafię nie uśmiechnąć się do niej kiedy ją mijam i narnolmalniej w świecia chciałbym utonąć w jej oczach...
        Ona jest wolna, ma chłopaka, a ja... Goni mnie 30-stka, mam dzieciaka i zgadnij co czuję kiedy zasypiam koło żony... Ty jesteś singlem, więc idź na całość, nie mósisz się niczego obawiać, bo niewiele ryzykujesz (chyba, że jej obiecasz gwiazdkę z nieba). Nie musisz jak ja zabijać uczucia.
      • bogusia2233 Re: Jak się odkochać??? 26.07.07, 11:09
        zgadzam się, zadawaj sobie to pytanie w każdej możliwej chwili kiedy tylko
        porzyjdzie Ci Ona na mysl, od prawdziwego uczucia nie da sdie uciec, a skoro
        ona tez nie oponuje to zabiegaj o nią, niech sie przekona jak moze wygladac
        szczesliwe zycie, a Ty przekonaj się, że życie nie musi opierac sie tylko na
        związku singla.powodzenia
    • Gość: @MJ... Re: ...a może to tylko zauroczenie??? IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 21:23
      chociaz???.hmmm...proponuje zacząc działać,po czasie okaże się czy to milosć
      czy tylko kochanie....powodzonka życzę,lepiej sprobować -najwyżej zakończy sie
      fiaskiem ,niz nie spróbować a potem żałować do końca świata i i jeden dzien
      dluzej...papap
    • Gość: hmmm Re: Jak się odkochać??? IP: *.chello.pl 26.07.07, 22:06
      starszy od niej kilkanascie lat?
      czyli masz kolo 40tki, jestes starym kawalerem, mowisz ze nie jestes gotowy na
      związek.... masz racje, nigdy nie bedziesz gotowy na związek. odkochaj sie i
      nie zawracaj dziewczynie glowy bo pozytku miec z ciebie nie bedzie a juz w
      życiu troche przeszla... niepotrzeba jej rozhisteryzowanego drugiego dziecka
      tylko kandydata na partnera
      • Gość: Patrycja Re: Jak się odkochać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 12:00
        boze to jest mezczyzna???? do przedszkola z nim a wychowawca niech bedzie
        psychiatra! chce kochac ale .... jest dziecko,chce kochac ,chce pozadac,chce
        zeby mu bylo tylko dobrze,chce ,chce,chce..narcystyczny erotoman !!!
    • 77misia1 Re: Jak się odkochać??? 27.07.07, 16:20
      stare przyslowie mowi...co z oczu to i z serca :)
    • Gość: altinka Re: Jak się odkochać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:27
      a przed czym ty się bronisz? przed sobą? czujesz i to jest najważniejsze, daj
      sobie szansę na wszystko co się może zdarzyć, kto wie czy jeszcze kiedyś coś
      takiego ci się przytrafi, żyj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka