Dodaj do ulubionych

Stara miłośc

IP: *.crowley.pl 02.08.07, 23:21
nie rdzewieje,tylko czy napewno?
Jeśli spotykamy kogoś po latach, w kim bylismy zauroczeni,wydawało nam się,ze
kochaliśmy lub faktycznie tak było,czy uczucie może odżyc??
Obserwuj wątek
    • kamea5 Re: Stara miłośc 02.08.07, 23:24
      jesli motylki lataja po brzuszku,czujesz napiecie(nie tylko miesniowe),to nie
      zastanawiaj sie ,tylko działaj;DDDD
      • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 02.08.07, 23:28
        Hm... niby tak a co w takim razie ze stwierdzeniem,że 2 razy do tej samej rzeki
        sie nie wchodzi?
        • kamea5 Re: Stara miłośc 02.08.07, 23:36
          to tylko słowa,wazne co czujesz...czasem rezygnujemy z czegos,co po latach w
          ocenie uznajemy za bład;)
          • viviene Re: Stara miłośc 02.08.07, 23:49
            zgadza się a co z obawami?szmat czasu minął, a rodziny?znajomi?itd. co z tym
            wszystkim?normalnie masakra..........
            • kamea5 Re: Stara miłośc 02.08.07, 23:56
              > zgadza się a co z obawami?szmat czasu minął, a rodziny?znajomi?itd. co z tym
              > wszystkim?normalnie masakra..........
              a co to ma za znaczenie?
              przez takie masakryczne obawy,ludzie tkwia w bezsensownych zwiazkach:)
              najwazniejsze jest to co Ty o tym sadzisz i ta "zardzewiała miłosc",zapomnij o
              innych,nikt nie ma prawa ingerowac w Twoje potrzeby i decyzje:)
              znikam,dobranoc...:)
              • viviene Re: Stara miłośc 03.08.07, 00:16
                Dobranoc,dziękuje:)
                • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 03.08.07, 14:54
                  ..może i nie rdzewieje ale ma nowe oblicze....
                  • kamea5 Re: Stara miłośc 03.08.07, 21:39
                    no coz zmieniamy sie z wiekiem,mam tylko nadzieje ze to oblicze jest dla
                    Ciebie,nowym wyzwaniem:))
                    • duszka2 Re: Stara miłośc 03.08.07, 21:47
                      te obawy to nic innego jak odpowiedzialnośc na innych, np dzieci. Nikt nie ma
                      prawa o nas decydowac ale my decydując o swoim zyciu decydujemy także o zyciu
                      dzieci.
                      Ktoś powiedział: " dzieci to takie małe dzwoneczki, które przypominają nam, że
                      nie możemy zrobić ze swoim życiem co chcemy"
                      Instytucja "zardzewiałego małżeństwa" nie miałaby racji bytu gdyby nie dzieci,
                      one potrzebuja bezpiecznego domu....oczywiście nie mówie tutaj o trzymaniu na
                      siłe czegos co szkodzi także dzieciom, bo wtedy krzywdzimy je, a tym samym
                      siebie....
                      • kamea5 Re: Stara miłośc 03.08.07, 21:53
                        Instytucja "zardzewiałego małżeństwa" nie miałaby racji bytu gdyby nie dzieci,
                        one potrzebuja bezpiecznego domu....oczywiście nie mówie tutaj o trzymaniu na
                        siłe czegos co szkodzi także dzieciom, bo wtedy krzywdzimy je, a tym samym
                        siebie....

                        duszko,zgadzam sie z tym co piszesz...nic na siłe,jednak nie znamy sytuacji
                        obojga i trudno,byc złym badz dobrym prorokiem;)
                        • duszka2 Re: Stara miłośc 03.08.07, 21:54
                          dokładnie tak kami;-))
                          • kamea5 Re: Stara miłośc 03.08.07, 21:58
                            zycie jets pełne dylematow,kazdy wybor moze okazac sie błednym...ale czasem
                            warto zaryzykowac,bez wzgledu na konsekwencje;)
                            • duszka2 Re: Stara miłośc 03.08.07, 22:05
                              każdy wybór niesie jakies ryzko...jakie - trudne jest do przewidzenia.
                              Tak naprawde wybór jest najbardziej własciwy dla chwili, w której jest
                              dokonywany, bo w innej chwili wybór w tej samej sprawie może byc mniej dobry....
                              ale jak mówi stara prawda nie dowiesz się czy dobrze wybrałes jeśli nie
                              spróbowałes pójśc za tym wyborem,
                              nie dowiesz sie jak samkuje obiad jeśli go nie zjesz...całego, bo na etapie
                              czytania menu znasz tylko nazwe i składniki, ale nie wiesz jak wyglada, jak
                              pachnie jak smakuje w swoim jedynym zestawieniu i przyrządzone przez tego
                              konkretnego kucharza...

                              • kamea5 Re: Stara miłośc 03.08.07, 22:12
                                no coz,decyzja zalezy od vivien...wesprzyjmy ja duchowo,a co z tego wyniknie???;)
                                • kamea5 dla viviene;) 04.08.07, 21:31
                                  pl.youtube.com/watch?v=rbAPt30K9Yg&mode=related&search=
                                  • Gość: viviene Re: dla viviene;) IP: *.crowley.pl 05.08.07, 18:47
                                    Dziekuje ,,bardzo dziękuje:):):):)
    • altinka Re: Stara miłośc 03.08.07, 21:26
      to zależy z jakiego powodu nastąpiło rozstanie
    • sbelatka Re: Stara miłośc 03.08.07, 21:53
      jasne, ze może...

    • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 09:09
      wszystko racja,,tylko strach czasem paraliżuje,ech,,
      Ale dziękuje za ,każdą podpowiedz i wierzę,ze wszystkie płynęły z dobrego serca
      i troski...
      • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 09:30
        a ja myslę,ze z głebi serca.;)
        pozdrawiam
        • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 09:33
          jak z dobrego to i z głebi,dla mnie to bez różnicy ale zapewne masz racje...
          Witaj..w tem piekny ,słoneczny dzionek..
          • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 09:35
            Kawusia poranna,mam nadzieję, wprowadzi mnie w stan używalności no i dobrego
            samopoczucia..
            • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 09:37
              Gość portalu: viviene napisał(a):

              > Kawusia poranna,mam nadzieję, wprowadzi mnie w stan używalności no i dobrego
              > samopoczucia..
              ---
              ja juz jestem po rannym wybiegu...duzo spraw załatwilem, w teraz tez kawusia
              jest w zasięgu.;)Smacznego..
          • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 09:36
            Twoj usmiech Pani przyćmił słońce;)
            • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 09:42
              ..Bo się uniosę w górę wysoko,jak będziesz do mnie tak mówił,dziękuje..
              • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 09:44
                Dobry początek gwarantuje udany dzień,a o to
                mi chodziło;PP
                • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 10:30
                  Przyda mi sie udany dzień i oby takich więcej...
                  Wzajemnie
                  • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 11:07
                    Masz przysłowiową ..dobrą rękę...będzie oki;)
                    • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 12:17
                      Dowiaduje się o sobie rzeczy niesamowitych...
                      • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 16:15
                        a moze o oczywistych..;)))
                        • viviene Re: Stara miłośc 04.08.07, 16:26
                          wiesz, mam dwie stałe osoby,kobietę i męzczyznę,tą pierwszą spotykam na
                          ulicy,natomiast tego pana czasami w pracy i za kazdym razem mówią mki cos
                          takiego:jak to dobrze,ze pania spotkałem/am,będę miec cudowny dzień.
                          śmieje się z tego ale jest i miło..
                          • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 16:31
                            wiem co mowię;))...niekiedy mozna mi zaufac;P
                            • viviene Re: Stara miłośc 04.08.07, 16:37
                              własnie,niekiedy,od lat szukam kogos komu mozna zaufac całkowicie..
                              • viviene Re: Stara miłośc 04.08.07, 16:38
                                wyjasnij ,prosze dlaczego tak uwazasz?
                                • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 16:39
                                  u podloza takiego stwierdzenia lezy wiele czynników,
                                  • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 17:18
                                    jakich? moge spytac?
                                    • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 17:21
                                      trudne pytanie.......
                                      • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 17:28
                                        dlaczego? lepiej jak sa trudne o łatwe nikt by nie pytał..
                                        • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 17:29
                                          uwaga bardzo trafna...wrocimy kiedys do tego...
                                          • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 04.08.07, 17:30
                                            oczywiscie
                                            • caruzzo Re: Stara miłośc 04.08.07, 17:40
                                              postanowione;;;;
                                              • Gość: malgoś Re: Stara miłośc IP: *.acn.waw.pl 05.08.07, 08:43
                                                ja tez jestem w podobnej sutacji
                                                spotkałam Go miesiac temu, a znamy sie od kilkunastu lat..
                                                mam meza i dzieci-w wiekoszosci dorosle, niesamodzielne

                                                On równeiz, choc juz po rowodzie
                                                4 tygodnei temu bylimsy na pan/pani

                                                dzisiaj wieczorem mamy III randkę ..pojdziemy na calosc :-D

                                                i cieszy mnie to,
                                                mojego malzenstwa juz nie ma od klku lat, zyjemy -dla dzieci- pod jednym
                                                dachem, spimy osobno itd..

                                                i tak mi nareszcie dobrze, ze mam kogos bliskiego :)
                                                • Gość: viviene Re: Stara miłośc IP: *.crowley.pl 05.08.07, 10:16
                                                  Gratulacje,wszystkiego dobrego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka