Gość: lola
IP: *.lasin.sdi.tpnet.pl
26.07.03, 13:39
Witam!
Od kilku lat jestem z facetem. Kocham go bardzo, dobrze się czuję w jego
towarzystwie itd.
Wszystko byłoby ok, gdyby...
no właśnie, nie wykazuje chęci znalezienia pracy...
jest bez pieniędzy, ok jeśli trwa to kilka miesięcy, w moim przypadku jest to
grubo ponad dwa lata. Poniekąd szuka pracy, ale ja mam wrażenie, że szuka tak
aby nie znaleźć. Oczywiście są wielkie problemy, ja nie narzekam na brak
gotówki, nie mam jednak tylu pieniedzy żeby sponsorować wszystkie nasze
wyjazdy, powiedzmy że starcza mi aby zapłacić za siebie.
Cały czas mam nadzieję, że coś znajdzie, ale mija jeden miesiąc, mija
następny...
Zaczynają rodzić się kłótnie, bo kiedy ja mówię o jakimś wyjeździe, urlopie,
weekendzie słyszę jedno 'nie mam pieniędzy'.
Nie mam dzieci, jestem w takim wieku, że mogę jeszcze poszaleć :).
Tymczasem siedzę w domu tudzież idziemy na spacer, bo to nic nie kosztuje.
Czuję, że długo tak nie wytrzymam i nie mam pojęcia co robić?
Mieliście kiedyś tego typu problemy???
Pozdrawiam