Dodaj do ulubionych

Poprawił mi się humor

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.11.07, 21:19
Poprawił mi się ,ale tylko na chwilę humor jak zobaczyłam po
dłuższej przerwie moją wakacyjną miłość. Co zrobić,aby ten stan
trwał nieustannie.Może przeczyta i przemyśli pewne sprawy jak mogło
by być fajnie, miło, i niepowtarzalnie.Pozdrawiam Cię kotku.
Obserwuj wątek
    • exman Re: Poprawił mi się humor 12.11.07, 21:29
      Chyba powinnaś wyciąć jego plakat z gazety i przyszpilić nad łóżeczkiem.
      • Gość: Blondyneczka Re: Poprawił mi się humor IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.11.07, 21:34
        Nie mam takiego plakatu,ale pomyślę nad twoją dość orginalną
        propozycją. Plakaty przyczepiałam jak miałam naście lat.A teraz nie
        te lata. Ale dzięki.
        • ginger43 Re: Poprawił mi się humor 12.11.07, 21:54
          Jak "nie te lata", to powinnaś wiedzieć, że skoro wakacje się
          skończyły i gorące uczucia też, to trzeba poczekać na następne lato,
          a nie na siłę przywoływać coś, co odeszło. Poza tym miłość to nie
          tylko przyjemne chwile - to tak w nawiązaniu do Twoich wyobrażeń,
          jak mogło być miło...
          Myślę, że umiesz sobie z pewnościa poprawić humor w pewniejszy
          sposób, czego Ci życzę :)
          • Gość: Blondyneczka Re: Poprawił mi się humor IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.11.07, 22:07
            Bardzo Ci dziękuję za tą pocieszającą radę.Ale czekać do następnego
            lata? Chyba zacznę działać już teraz i humor potrafię sobie
            poprawiać, ale na któtko.A z tymi latami to prawda.Czas leci
            nieubłaganie,chciałabym aby zatrzymał sie jak miałam 30 lat,ale to
            było bardzo dawno temu.Pozdrawiam. A tak na marginesie Twój nick
            kojarzy mi się z typowo damskim piwem.
            • ginger43 Błędne myślenie 13.11.07, 00:15
              Hmmm, to powiem, że pewne zaskoczenie mnie spotkało, jeśli ta 30
              była "dawno temu". Pewnie, że nie trzeba czekać do lata, czy do
              wiosny, najlepiej zakochać się na zimę - takie cieplutkie
              przytulanie jest the best! A najlepiej to się na nic nie nastawiać,
              bo jak się coś za bardzo chce dostrzec, to można to przegapić. Żyj
              kolorowo i będzie dobrze, zobaczysz. Miłych snów:)))
              P.S.
              Nie pijam tego piwa, o którym myślisz - lubię Warkę Strong! A mój
              nick kojarzyć się też może z kolorem moich włosów (inaczej rusty)
              • Gość: Blondyneczka Re: Błędne myślenie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.11.07, 12:26
                Dzięki i to wielkie dzięki za wspaniałe i optymistyczne podejście co
                do niektórych tematów. Dałaś mi wiele do myślenia. Chciałabym być
                taką osobą, która nie podchodzi do życia bardzo emocjonalnie. Każde
                jakieś moje niepowodzenie bardzo mocno przeżywam. Podobają mi się
                Twoje wypowiedzi na forum również do innych.Pozdrawiam i liczę na
                jakieś takie zwykłe babskie wsparcie.
                • ginger43 Re: Błędne myślenie 14.11.07, 12:51
                  Cieszę się, że złapałaś trochę optymizmu. Powiem Ci, że ja składam
                  się z samych emocji, to mnie kiedyś może zniszczyć. Na szczęście te
                  pozytywne przeważają - tego można się nauczyć. Chyba nie chciała byś
                  być taką górą lodową, która na wszystko patrzy chłodnym okiem - daj
                  spokój - uchowaj Panie Boże! To by dopiero było nieszczęście i świat
                  byłby szary, świat bez uczuć, brrrr.

                  ******************************************************************
                  Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                  mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                  się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć! J.Kofta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka