dwausmiechy 03.12.07, 14:14 Bo zmęczona jestem okropnie :-( i ledwie ćwiartkę uśmiechu z siebie wykrzesać mogę, chlip. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ginger43 Już się robi :))) 03.12.07, 14:26 Głasku, głasku, tuli, tuli i naczynie na łzy podstawiam :) _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Już się robi :))) 03.12.07, 14:35 Dziękuję Dobra Kobieto :) od razu lepiej, za naczyńko łzowe dziękuję, płakać nie będę bo nie mam siły i jeszcze bym się odwodniła albo co... tak tylko poleżę chwilę oklapnięta zanim mnie głaski na nogi nie postawią i nie zacznę znowu myśleć o tym co zwykle :) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Już się robi :))) 03.12.07, 15:00 Nie ma za co :) Naczynie na łzy było, bo chlipałaś. Gorącą herbatkę Ci zaparzę - czy może być z sokiem malinowym? Siedź pod mięciutkim kocykiem aż ożyjesz. Ale mnie ciekawość wzięła o czym myślisz zwykle? _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Już się robi :))) 04.12.07, 19:29 Dzięki :)) Z sokiem malinowym idealna, coś jakby lepiej. pod mięciutkim kocykiem to się myśli o o....... e... gdzie ten kocyk?! Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Już się robi :))) 04.12.07, 19:31 No.... masz już ten kocyk? _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Już się robi :))) 04.12.07, 19:49 Mam taki przytulny kocyk, zawsze jak się nim przykryję to pół minuty i...więcej grzechów nie pamiętam.... I to nie dlatego, że pod nim ciągle grzeszę, tylko zasypiam w mig jak zabita niewazne o jakiej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 03.12.07, 16:27 Ja Cię pogłaskam i przytulę: straszne zaszczyty mnie od kilku dni spotykają więc emanuje ode mnie aura radości :-) Byłam w Krakowie na UJ -zaproponowano mi współpracę... Poszłam pochwalić się szefowi -on już wie, bo dwa dni później tam był i wychwalono mnie pod niebiosa :-) Złośliwi koledzy -pękają z zazdrości i nie wiedzą jak mi dokuczyć i jak skutecznie podłożyć nogę, ewentualnie -skopać po tyłku. Jednym słowem, zrobiła się przeze mnie afera na całego :-DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 19:30 Tenx i gratulejszyn :)) to kiedy przenosisz sie na stałe do Kraka? Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 19:34 Juz Ci sie humor poprawil czy ciagle mamy glaskac porzytulac i piescic? Tylko nie mysl ze tak bedzie zawsze - w koncu musisz sie utrzymac na wlasnych nogach i chwycic zycie za rogi....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 19:45 Ja chcę jeszcze jeszcze jeszcze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 20:00 www.youtube.com/watch?v=D4ysNskgl-g www.youtube.com/watch?v=n2A06Uv0T5c www.youtube.com/watch?v=vBvSshKyqK0 Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 20:15 Polam, rozłożyłeś mnie :))) mam nadmiarowy uśmiech! Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 20:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=72834416&a=72896398 Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 21:07 Już nie mam wyjścia, zapętliłeś mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 05.12.07, 00:21 www.youtube.com/watch?v=BolHkP-Xvuo Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 20:14 www.youtube.com/watch?v=t_c7ymVuSAA Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 00:16 I pogłaskam,i przytulę,i dodam drugą ćwiartkę uśmiechu.Mogę też wysłuchać,bo słuchać lubię.Nawet bardziej,niż gadać:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 00:23 Oj korzystaj z takiej oferty! Cały wieczór mnie słuchała cierpliwie inna to za takie głupie szarpanie się z losem ukatrupiła by po 5 minutach, a ja wciąż żyję i mam się już lepiej :) Mam nadzieję, że Ty już też po tych tulinkach. _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 00:24 No teraz to juz chyba za pozno - jak do tego czasu nie przestla chlipac to chyba sie wyplakala na amen.. Ale wyglada ze Gingi troche ja uspokoila. A ja ni eto ja ma Whiskey.. to porawia humor.. Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 08:26 Gingi na pewno,ale może i reszta ma też swój wkład malutki? Jak się dziś czujesz Kochana?Lepiej choć odrobinkę? Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 08:57 dwauśmiechy, odpowiadaj jak się pytają ! Jak się dzisiaj czujesz ? ....bo Cię zagłaszczę :) Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 19:36 To ja nadstawiam szyję, poproszę głaskać tam z tyłu za uchem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Niby nie jestem interesowna, ale... 04.12.07, 09:13 Uśmiechu, jeśli Ci lepiej, to dzisiaj ja się chętnie dam poprzytulać i pogłaskać, bo smętnie znowu jakoś się robi... Mam nadzieję, że nie chlipiesz gdzieś po kątach! _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna_dziewczyna Ale zauważcie też , że 04.12.07, 09:37 czasami jest dobrze popłakać , zrzucić z siebie gdzieś tam zakurzone smutki i zmartwienia i poczuć sie lżejszym.... Po takim płaczu - to nawet uśmiech jest bardziej czysty...i taki spokojniejszy ...:) Byle to było naprawdę tylko czasami .. dziewczyna dobrego dnia - na przekór łzom...:) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Ale zauważcie też , że 04.12.07, 09:47 Zgadzam się z Tobą - ja to taki "czyścioszek" jestem :DDD Też miłego, uśmiechniętego dnia życzę :))) _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Niby nie jestem interesowna, ale... 04.12.07, 19:41 O! Choć, głaskam, głaskam i wcale nie pod włos :)), (zamknij oczy i wyobrażaj sobie że to nie ja tylko ten,,wiesz;) ) grzańca Ci zrobię, z goździkami i cynamonem, może być? kocykiem otulę, ... chyba, że wolisz rakiję wypić, ale uprzedzam, że to paskudztwo wyjątkowe Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Mru, mru, mru.... 04.12.07, 20:29 Jak mi dobrze :))) Głaskanie, to jest to, co koty lubią najbardziej. Pod włos nie próbuj, bo musiałabym się chyba na łyso ostrzyc! Grzańca jak najbardziej - lubię. Oczy zamknę, ale wolę sobie nic nie wyobrażać. _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Mru, mru, mru.... 04.12.07, 21:06 No dobra, gałaskam dalej :)) jakby co, to wyobrazaj sobie dwa małe kociaki chcące się poprzylulać, owijające zalotnie ogonem i dopominające się smyrania za uszkiem mrumruczkami na wdecho- wydechu :)) , A ja donoszę gorący grzaniec w glinianym kubku i zapalę aromatyczne świeczki, należy nam się. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Mru, mru, mru.... 04.12.07, 21:32 Ale mi apetytu narobiłaś! Głaskanie sobie zaraz zorganizuję, ale grzańca nie mam z czego zrobić - ino dodatki mam - czyli muszę zagryzać sam cynamon i goździki, popijając sokiem malinowym... To się nazywa wychowanie w trzeźwości :PPP _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Mru, mru, mru.... 04.12.07, 21:46 a u mnie nawet beherovka stoi nienapoczęta... w razie deficytu można się podratowac apteczką ..jakiś mucosolvan...tussipec... mniam mniam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Mru, mru, mru.... 04.12.07, 22:33 No nieeee, tak źle to z nami chyba nie jest, żeby wodę brzozową popijać :DDD Drap, drap bo mój mąż topi Titanica, nie będę mu przeszkadzać - ale powiem, że mnie zaskoczył! _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_- "Sensem istnienia jest... istnienie sensu" Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 19:34 Marijola1, jak miło :)) A bajkę jakąś mi opowiesz? Taką żeby na końcu wszyscy zyli długo i szczęsliwie... W zamian barek zostawiam dla Cię pełny i otwarty :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marijola1 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 05.12.07, 08:14 dwausmiechy napisała: Marijola1, jak miło :)) A bajkę jakąś mi opowiesz? Taką żeby na > końcu wszyscy zyli długo i szczęsliwie... W zamian barek zostawiam > dla Cię pełny i otwarty :)) > Jak fajnie po pracowitej nocy coś takiego przeczytać:)))) Bajkę opowiem i co tylko zechcesz.I na pewno koniec będzie super.Słowo skauta:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
salsa13 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 09:49 to ja przutulam i głaszczę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 19:43 Dziękuję bardzo, Wy wiecie, że po tym wątku czuję się autentycznie wygłaskana i zmęczenie z ramion jakby zlazło :)) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Proszę mnie pogłaskać i przytulić. 04.12.07, 22:24 No to zaglaskali Cie na smierc???? Mowilem zeby ostroznie !!! Ale sam chcialas.... Odpowiedz Link Zgłoś