Dodaj do ulubionych

Ile starczy mi siły?

IP: *.aerostrada.pl 17.12.07, 01:38
Moje ciepło bezwładnie ucieka w przestrzeń. Gdzie jesteś?
Obserwuj wątek
    • altinka Re: Ile starczy mi siły? 17.12.07, 19:55
      C'est la vie.
    • fanka.turystyki Re: Ile starczy mi siły? 18.12.07, 09:37
      Gość portalu: akwarysta84 napisał(a):

      > Moje ciepło bezwładnie ucieka w przestrzeń.

      To może jakieś dobre materiały termoizolacyjne coś na to zaradzą? ;-)))
      • viviene Re: Ile starczy mi siły? 18.12.07, 09:41
        na wiele długich,długich lat:):)
        • fanka.turystyki Re: Ile starczy mi siły? 18.12.07, 09:44
          O rany, to jeszcze aktualną ofertę producentów będę musiała przejrzeć, żeby coś
          doradzić z długim okresem gwarancji :-(((((
          • viviene Re: Ile starczy mi siły? 18.12.07, 10:20
            no i już:):)
    • ginger43 Opamiętaj się! Lodowce topnieją! 18.12.07, 10:52
      Jak można być takim egoistą, ludzie jednak widzą tylko czubek
      swojego nosa. Przez to Twoje uciekające ciepło światu grozi zagłada,
      lodowce topnieją, zaleją nas morza! Pomyśl o innych, nie tylko o
      sobie, zaizoluj się porządnie - dziewczyny powiedzą Ci czym
      najlepiej.
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Żarzy się żarzy pochodnia marzeń, marzą się marzą lepsze dni, ale na
      razie wśród szarych zdarzeń trzeba żyć...
      • szareoczymoje Re: Opamiętaj się! Lodowce topnieją! 18.12.07, 12:15
        Nie! Ogrzewa zimne niebieskie przestrzenie ;)
      • fanka.turystyki Re: Opamiętaj się! Lodowce topnieją! 18.12.07, 12:37
        ginger43 napisała:

        > zaizoluj się porządnie - dziewczyny powiedzą Ci czym
        > najlepiej.

        Bo ja wiem czym najlepiej się zaizolować? Może... Unimil??? ;-PPP
        • ginger43 Lekarstwo na miłość... 18.12.07, 12:46
          Moja droga koleżanko Ci dzisiaj potrzebne jak widzę :PPP
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Żarzy się żarzy pochodnia marzeń, marzą się marzą lepsze dni, ale na
          razie wśród szarych zdarzeń trzeba żyć...
          • Gość: viviene Re: Lekarstwo na miłość... IP: *.crowley.pl 18.12.07, 12:50
            hej Gingi:):)
            pozdrawiam ciepło:)
            • ginger43 Czułości :) 18.12.07, 13:09
              Witaj, witaj - miło Cię widzieć Viviene :) Też posyłam
              przedświąteczne cieplutkie tulinki (***)
              Gingi
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              Żarzy się żarzy pochodnia marzeń, marzą się marzą lepsze dni, ale na
              razie wśród szarych zdarzeń trzeba żyć...
          • fanka.turystyki Re: Lekarstwo na miłość... 18.12.07, 12:53
            Bo ja już wszystko pie... (o przepraszam) przed Świętami.

            Niby Bóg się rodzi, niby choinki kwitną, niby aniołowie śpiewają, niby coś tam
            jeszcze, a tu w pracy porobiły się pyskówki, przepychanki, łamanie pewnych norm
            i przepisów (na szczęście nie przeze mnie), dochodzenie własnych racji... więc
            tak sobie myślę o czymś przyjemniejszym... i CV do jakiejś dobrej firmy układam.

            Nie zdzierżę dłużej tego bajzlu :-(((

            • ginger43 Nadciąga nowe :) 18.12.07, 13:08
              I dobrze, widzę, że to złość twórcza :) Nowy rok, zmiany na lepsze
              (czego Ci życzę) uśmiech na gębusi i wypnij się na ten cały bałagan.
              Tylko się nie złość zbytnio, bo jeszcze rózgę dostaniesz od Mikołaja!
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              Żarzy się żarzy pochodnia marzeń, marzą się marzą lepsze dni, ale na
              razie wśród szarych zdarzeń trzeba żyć...
              • fanka.turystyki Re: Nadciąga nowe :) 18.12.07, 15:20
                Eeee, rózgi to ja do tej pory cały czas od życia dostawałam :-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka