Dodaj do ulubionych

zDROWE śWIęTA ...

19.12.07, 07:43
o Co CHODZI, TO JAKAś NOWA śWIECKA TRADYCJA ? To może dorzucimy jeszcze
mądrych i bogatych, jak pisać to się wypisać do cna...
Obserwuj wątek
    • marijola1 Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 09:28
      Zajefajnych,ze śniegiem,bałwanem i kuligiem......:))
      • osv Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 10:19
        ... i z DZIECMI !! ; ))

        pl.youtube.com/watch?v=xnQOJBonDRk&feature=related
    • dziewczyna.z.bagien Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 10:20
      exman napisał:

      > o Co CHODZI, TO JAKAś NOWA śWIECKA TRADYCJA ? To może dorzucimy jeszcze
      > mądrych i bogatych, jak pisać to się wypisać do cna...

      Ale o co chodzi Tobie Exman? Przecież zawsze masz wybór- celebruj lub chrzań
      tradycję, a po co tyle złości na nic nie winne święta?
      Miłego dnia, w którym będziesz się czuł zdrowy, rześki ,naładowany pozytywną
      energią.
      Chyba mogę Ci tego życzyć bez zbytniego narażania się? Tak trochę ryzykuję, ale
      przecież dziś dzień powszedni:)
      • exman Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 10:27
        No nie zakminiłaś widzę...trudno, nie będę tu pisał co autor miał na myśli,
        dzięksy za życzonka :)
    • Gość: Greyblue Jest taki rysunek :) IP: *.centertel.pl 19.12.07, 10:38
      Mleczko - dwie wstretne gasienice wpieprzaja lisc i jedna mowi - Zryjmy, ile sie da, bo jak zostaniemy motylami, to trzeba bedzie udawac intelektualistow :)
      Chodzi o to exman, jak mi sie wydaje, zeby sie nie przezrec - bo na swietach czesto mozgi z okolyc glowy lub genitaliow przenosza sie w okolyce brzucha :)
      • exman Re: Jest taki rysunek :) 19.12.07, 10:49
        O to, to to...tylko wiesz, mnie dziwi i osłabia życzenie takich świąt. Dla mnie
        takie życzenia są równoznaczne z tekstem typu "nie zapij się, nie
        przejedz...NIECH CI WąTROBA WYTRZYNMA...itd" a tu chyba nie tak należy określać
        święta ? To nie są przecież zawody w żarciu, mimo, że w Polsce poniekąd stały
        się właśnie takimi. Idąc tym tropem wypadałoby sobie jeszcze życzyć bezpiecznych
        świąt na drodze, bezpiecznych w przy piekarniku gazowym itd.. lista bzdur jest
        długa. A tu chodzi o nastrój ducha a nie fizys.
        • Gość: Greyblue Polisz katoliko IP: *.centertel.pl 19.12.07, 11:20
          Nie ukrywam, ze z tej mentalnosci pochodze. Nie ukrywam tez, ze Swieta zeszloroczne byly najglebiej przezytymi Swietami w moim zyciu. Mialem sporo do myslenia i w moim podejsciu do pewnych rzeczy nastapil przelom. Instytucja Kosciola wykorzystuje komerche do swoich celow. Komercha wykorzystuje chrzescijanskie tradycje. Taki deal. Ludzie sa oglupiani, gonia za czyms, co nie jest im potrzebne. Czasami w zyciu potrzebna jest jakas trauma, zeby dostrzec wartosci najwyzsze, spojrzec na wlasna nedze duchowa i stopien infiltracji przez kaplanow mamony.
          Jest taki film Babel - zlo, ktore doswiadczylo dwoje ludzi obraca sie na korzysc odrodzenia ich zwiazku.
          Nie odrzucam jednak Kosciola - tam po prostu sa rozni ludzie - JAK WSZEDZIE - im tez jest ciezko, tez maja pokusy. Ale zonaty facet tez je ma - byc 100% mezczyzna dla zony i gejem dla reszty kobiet - to czasem nie jest takie latwe :) Kto sie sparzyl lub probowal sparzyc, ten wie :)
          • zwierz_futerkowy Re: Polisz katoliko 19.12.07, 11:30
            hmm ja nie należe do ludzi niewierzących, jednakże uważam iż ludzie powinni się nauczyć oddzielać Koścół jako instytucję od Kościoła jako wiary. Jeśli człowiek w coś wierzy jest bardzo trudno ową wiarę podważyć, zachwiać. jednakże wszedzie tam gdzie pojawia sie instytucja, zawsze bedziemy mieli do czynienia z nadużywaniem władzy, uległość wobec pokusy pieniądza itp. oczywiście to nie ksiądz jest uosobieniem wiary, tak wiec jeden ksiadz pedofil nie powinien być powodem oceny całej wiary na przestrzeni tysiacleci.
            j świat raczej nie przeżywam w sensie religijnym.
            na ogół staram sie pracować aby nie popaść w zbyt zły nastrój.
    • zwierz_futerkowy Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 11:23
      hmmm
      wesolych, szczesliwych, radosnych ...
      swiat...

      a co po swietach?
      zyczenia na jedyne 24 h...
      • andrexx Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 11:38
        najgorsza w święta jest samotność
        choć ludzie wiary nie są nigdy samotni
        ja nie mam już wiary, a może jej nigdy tak naprawdę nie miałem
        nawet w kościele czasem patrzę na mszę jak na przedstawienie, szopkę
        ja tam za ołtarzem widzę tylko człowieka, wyczyniającego różne
        gesty , nie zawsze z sensem
        • zwierz_futerkowy Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 11:43
          mysle ze ten moment kiedy pytamy samych siebie o sens wiary, o to jak ona jest naprawde mocna to bardzo wazny moment w naszym zyciu. pokazuje on iz nie jestesmy slepo wierzacymi ludzmi. sa pewne pytania na ktore chcemy poznac odpowiedz, bez nich np. owa msza bedzie jedynie przedstawieniem gestow. maysle sobie tak: cale szczescie ze umiemy kwestionowac, pytac; bo jakbysmy sie czuli, obudzeni z przyslowiowa reka w nocniku? trzeba tylko uwazac bo nie zawsze pierwsza z brzegu odpowiedz jest trafna :)
          • marijola1 Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 15:12
            No to jak się już wprowadziliśmy w ten wesoły,beztroski,świąteczny
            nastrój,życzę wszystkim..........
            Ciekawe,co myśleliście że powiem:)))))))
            • zwierz_futerkowy Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 15:15
              ... odciecia pradu?
              katarakty?
              wygranej... w sadzie ?
              szczescia... dzis i jutro?
              abysmy znormalnieli??
              :))
              • marijola1 Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 17:06
                A nieeeeeeee, bo........WESOŁYCH ŚWIĄT!!! :DDDDDDDDDDD
                • zwierz_futerkowy Re: zDROWE śWIęTA ... 19.12.07, 17:10
                  Ozzz Ty! :DDDDDD
                  dziekuje:)
        • Gość: Greyblue Wiara IP: *.centertel.pl 19.12.07, 11:56
          Nie udowodnie ani Tobie ani sobie istnienia Boga, andrexx. Natomiast podchodzac do tematu od "dupy strony", gdybym sie skupil, mysle, ze dalbym rade udowodnic bezsens materialistycznego podejscia do zycia.
          • zwierz_futerkowy Re: Wiara 19.12.07, 12:06
            jesli moge sie wtracić;
            kiedys przeczytalem ( bo czytac na szczescie umie) pewna opowiastke o mnichu ktory wypytywal swojego mistrza duchowego o Boga; gdzie on jest, jak do niego sie zblizyc. ten odpowiedzial; im czesciej sie pytasz tym bardziej sie od niego oddalasz.
            wiara jest wiara, czyli ciezko jej poddac dyskusji. z drugiej strony, jesli pomyslec o calym swiecie, jego zlozonosci, logicznosci oraz o tym duchowym wymiarze ktory nam towarzyszy na codzien ( przeczucia, dziwne czesto "jakby zaplanowane zbiegi okolicznosci" trudno nie pomyslec aby u podstaw calego istnienia nie lezal jakis byt, moe nawet osobowy... cos w tym swiecie jest nie tak, jest on zbyt piekny aby powstal z przypadku.
            tak mnie sie wydaje (przynajmniej dzis, we srode...)
          • andrexx Re: Wiara 19.12.07, 12:20
            Gość portalu: Greyblue napisał(a):

            > Nie udowodnie ani Tobie ani sobie istnienia Boga, andrexx.
            Natomiast podchodzac
            > do tematu od "dupy strony", gdybym sie skupil, mysle, ze dalbym
            rade udowodnic
            > bezsens materialistycznego podejscia do zycia.

            Wiara jest albo jej nie ma
            Ilu ludzi w kościele nie ma tej wiary, a ilu zatwardziłych ateistów
            tą wiarę ma - taką podświadomą, nieopisaną, niesformułowaną

            Trudno jest kochać bliźniego
            Szczególnie tego, który skrzywdził
            • exman Re: Wiara 19.12.07, 15:14
              >Trudno jest kochać bliźniego, szczególnie tego, który skrzywdził.<

              Jak przeprosił, zrozumiał, że skrzywdził, można ...
              ale gdy poszedł w zaparte, nie ma co się litować, to gnój a nie żaden bliźni.

              Wracając do meritum.
              Bóg to tylko nasz zawór bezpieczeństwa.
              • Gość: Greyblue Nie bedzie rozstrzygniecia IP: *.centertel.pl 19.12.07, 15:46
                Wsrod fizykow, pracujacych nad poczatkami Wszechswiata, czastkami elementarnymi itp., rowniez zdania sa podzielone. Taki to juz urok tej naszej egzystencji. Jak to tylko zawor bezpieczenstwa, dlaczego potrzebujemy nastroju ducha w czasie chrzescijanskich swiat? Po co stawac w biegu, tracic czas na refleksje? Jak przyjdzie trauma, to ubzduramy sobie Boga, otworzymy zawor bezpieczenstwa, poradzimy sobie, odlozymy Boga na polke i znowu bedziemy gonic - tylko - za czym tak gonimy? :)
            • osv Re: Wiara 20.12.07, 12:51
              Zawsze mowilam, masz madre przemyslenia / pisze: bez podtekstow i
              kokieterii!! /... i znasz roznice miedzy G a M ... andrexx ; ))
              Koncowka wypowiedzi warta rozwiniecia...

              Przyjmij rowniez najlepsze zyczenia Swiateczno- Noworoczne !
              osv : ))
              • andrexx Re: Wiara 20.12.07, 15:37
                Dziekuję za życzenia, również życzę udanych świąt

                Święta to okres miłości i wybaczania
                Czasem musi minąć wiele czasu by wybaczyć
                Jeśli nie potrafimy kochać to chociaż nie nienawidźmy
    • Gość: życzenia Re: zDROWE śWIęTA ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 12:03
      żeby ci święta prostatą nie dolegały.
      • niegrzeczna_dziewczyna i ode mnie życzenia przyjmijcie... 20.12.07, 10:30
        ..i niechże każdy te święta spędza tak jak lubi i z kim ochotę ma ,
        a byle dobre i zdrowe były..:)
        dziewczyna

        Wesołych Świąt!
        • osv Re: i ode mnie życzenia przyjmijcie... 20.12.07, 12:59
          Wzajemnie !! : ))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka