Dodaj do ulubionych

Teatr głupców

08.01.08, 10:40
Prolog

Prawda jest święta, prawda jest wieczna.
Nikt też nie wątpi i nie zaprzeczy,
że zdrada -zawsze broń obosieczna,
broń najgroźniejsza ze wszystkich rzeczy,

jakimi człowiek włada bezmyślnie,
włada bez woli, w porywie serca.
Gdy w jej objęciach na chwilę przyśnie,
ona podstępnie w trzewia się wwierca,

ona powraca tam skąd przybyła,
zadaje rany głębsze niż ostrze.
nawet moc bogów nie ocaliła
tych co zasadzek nie mogli dostrzec!

Do czego dążę? Powiem pomału,
wetknę ci w ręce mądrości klucze,
chociaż wiem jedno -nie chcesz morału,
którego własną zgubą cię uczę.

Mówisz, że sama się zaplątałam
w dotyk ust twoich, w palców pieszczotę...
Tak, ale wtedy nie rozumiałam
co jest pirytem, a co jest złotem.

Lecz kim bym mogła w mej sztuce zostać,
gdyby inaczej wszystko się stało?
Białą czy czarną grałabym postać?
Byłabym katem czy też ofiarą?

W teatrze głupców stanę na scenie,
przybrana w maskę -wielka Safona!
-aby rozpocząć swe przedstawienie.
Prawda wraz z fałszem niech zatem skona!

Ty mnie nie poznasz, zbyt zaślepiony,
wierząc, że lepszym jesteś aktorem.
Jednak uważaj: w cieniu zasłony
po tysiąc razy tak się przebiorę,

że zagram rolę diabła, anioła,
będę twym ojcem, siostrą i bratem.
Będę ciemnością, która cię woła...
i twoim sędzią... i własnym katem...

W teatrze głupców, myśląc żeś widzem,
bezwolną staniesz się marionetką.
A ja swej sztuki się nie powstydzę,
choć moje dłonie więcej już nie tkną

tragikomedii i scenariuszy
wyssanych z palca, w biegu zmyślonych.
Czasem coś robię wbrew własnej duszy
dla uczuć podłych, nagłych, szalonych!

Okpić bym chciała “zwycięstwa” twoje,
gdy się podniesie cicho kurtyna.
Tymczasem w szaty piękne się stroję,
bo zaraz spektakl mój się zaczyna.

Obserwuj wątek
    • Gość: Greyblue Re: Teatr głupców IP: *.centertel.pl 08.01.08, 13:56
      Masz natchnienie...
      Ja mialem, bardziej do prozy, lecz juz sie powoli konczy.
      Dwie rzeczy powiem.
      Po pierwsze, pamietam Twoj wiersz o dziewczynce. Nigdy go nie zapomne. Wzruszyl mnie bardzo i wzrusza dalej. Zycze Ci, zebys znalazla to, czego szukasz.
      Po drugie, przyznaje sie, ze mysle czasem o "obiekcie" :) w sposob cieply. O ile mozg, na podstawie zebranych informacji i faktow, w sposob zdecydowany uwaza, ze to wyraz slabosci i totalnej glupoty, o tyle serce podpowiada, ze w kazdym czlowieku tkwi gdzies wrazliwosc i piekno, byc moze gleboko schowane. Ktos inny jednak, nie ja, jest przeznaczony do tego, zeby to piekno wydobyc, czego rowniez mu zycze.
      I coz Fanko, uwazaj na zonatych - bo jezeli by do czegos doszlo, to albo to bedzie gnojek, albo oboje sie porzadnie poparzycie, albo - jedno i drugie...
      Pozdrawiam :)
    • ginger43 Re: Teatr głupców 08.01.08, 14:36
      Podziwiam, jak ktoś umie ubrać to co czuje w słowa...
      Mogę prosić wiersz o dziewczynce, wspomniany przez Graya, bo nie
      miałam okazji czytać :)
      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • fanka.turystyki Re: Teatr głupców 08.01.08, 14:47
        ginger43 napisała:

        > Podziwiam, jak ktoś umie ubrać to co czuje w słowa...

        Podziwiam, jak ktoś może wyczytać w moim utworze rzeczy, których tam nie ma ;-PPP

        Ale na razie nie zdradzę o czym jest utwór, to tajemnica...


        > Mogę prosić wiersz o dziewczynce, wspomniany przez Graya, bo nie
        > miałam okazji czytać :)

        O rety, a czy ja pamiętam gdzie ja ten wiersz zamieściłam? I dlaczego on jest
        niby "o dziewczynce"?

        A poza tym -trzeba uknuć forumowy spisek! Od paru lat mnie Sokółka molestuje,
        żebym zrobiła wreszcie stronkę z własną twórczością (literacką i fotograficzną)
        i zmolestować nie może... choć sto razy już obiecałam, że tak, że wkrótce, że
        będzie...

        Widać -więcej osób mnie molestować o to musi, żeby czuła że piszę dla milionów ;-)))
        • ginger43 Re: Teatr głupców 08.01.08, 15:05
          fanka.turystyki napisała:

          > Podziwiam, jak ktoś może wyczytać w moim utworze rzeczy, których
          tam nie ma ;-P
          Zawsze miałam w szkole problem gdy przychodziło do interpretacji
          wiersza. Jako, że jestem zwierzę uparte, nie dawałam sobie wmawiać,
          że autor miał na myśli akurat to, co profesor mówi - walczyłam o
          swoją wizję - z różnym skutkiem. Generalnie nauczyciel wolał mnie
          omijać z takimi pytaniami. Myślę, że z poezją jest trochę tak jak
          malarstwem - każdy dane słowa może odebrać zupełnie inaczej i wcale
          nie znaczy, że gorzej.

          > O rety, a czy ja pamiętam gdzie ja ten wiersz zamieściłam? I
          dlaczego on jest niby "o dziewczynce"?
          Sprawa jest chyba prosta, skoro On go pamięta i jak wnioskuję
          czasami czytuje - to znaczy, że ma - wystarczy
          Twoje "błogosławieństwo" i nam go wklei :)))

          > A poza tym -trzeba uknuć forumowy spisek! Od paru lat mnie Sokółka
          molestuje,
          > żebym zrobiła wreszcie stronkę z własną twórczością (literacką i
          fotograficzną)
          > Widać -więcej osób mnie molestować o to musi, żeby czuła że piszę
          dla milionów
          > ;-)))
          To ja też Ciebie tu i teraz molestuję :))) Powiem tak, na początek
          możesz sobie umieścić je w swojej wizytówce (ulubione strony). Ja
          też na razie poszłam na łatwiznę, bo nie chce mi się robić strony, a
          potrzebowałam jakoś wstawiać prace na forum. A propos, wrzucasz
          czasami coś na forum fotograficznym - bo nie miałam okazji spotkać?
          Dawaj, dawaj chętnie pooglądamy :)))
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
          • fanka.turystyki Re: Teatr głupców 08.01.08, 15:29
            Ja chodziłam do podstawówki imienia Broniewskiego... Co my żeśmy mieli za jazdę
            na polskim z powodu naszego patrona! Na każdym uroczystym apelu recytacja jego
            wierszy, a w trakcie przygotowań do apelu -objaśnianie nam, że co drugie zdanie
            zawiera treści patriotyczne, choć się czasem ich dopatrzeć nijak nie mogłam...

            A ponieważ Broniewskiego nigdy osobiście nie znałam -nigdy się nie dowiedziałam,
            co miał na myśli pisząc swoje wiersze.

            Co do mojego utworu, podpowiem jedno: jest błędem stawianie znaku równości
            pomiędzy tak zwanym "podmiotem lirycznym" (a fuj, kto taką nazwę wymyślił?) a
            autorem.

            Autor to autor, niekoniecznie w wierszu czy opowiadaniu opisuje swoją
            rzeczywistość. Czasem wciela się w kogoś innego i opisuje rzeczywistość
            wyimaginowaną. Żeby to zrobić, trzeba naturalnie mieć jakiś zasób własnych
            przeżyć i doświadczeń, albo po prostu trzeba mieć wyobraźnię.

            Co do stronki... to jej nie umieszczę w wizytówce. To nie jest rzecz na to
            konkretne forum, bo przywykłam do firmowania co ambitniejszych rzeczy własnym
            nazwiskiem i nie mam zamiaru tego zmieniać, zwłaszcza że znalazłam ostatnio
            swoje wiersze cytowane na różnych stronkach i blogach... obok osób którym do
            pięt nie dorastam...

            Jednym słowem, trzeba mnie molestować usilniej, abym wreszcie wzięła, siadła,
            stronkę zrobiła (HTML-a w końcu trochę znam), łaskawie rozesłała namiary
            wybrańcom, itd, itp...

            A że jestem uparta i leniwa -życzę z całego serca sukcesów w molestowaniu mnie
            :-)))
      • Gość: Greyblue Wiersz byl IP: *.centertel.pl 08.01.08, 14:59
        o dziewczynce, na 100%.
        Poryczalem sie, jak go czytalem w drodze z pracy.
        • fanka.turystyki Ja jako autor... 08.01.08, 15:16
          zapewniam całym swoim autorytetem, że wiersz mógł być co najwyżej o dorosłej
          kobiecie.

          Wszystkie moje utwory pisane mniej więcej do 20 roku życia... po prostu... po
          prostu... wywaliłam do śmieci :-DDDDDDDDD

          Były do bani, albo nawet jeszcze gorsze. Wiem, bo potrafię właściwie ocenić
          każde beztalencie ;-PPP
          • ginger43 Ty jako autor... 08.01.08, 16:25
            No dobrze, ale nie powiedziałaś, czy Szary może nam go dać, jeśli
            ma? A czy ma - niech powie.
            Weź się tak nie krytykuj, to nam się ma podobać, nie Tobie, ja wolę
            płakać przy czytaniu wiersza, niż z innego powodu, a dzisiaj mi
            dobrze idzie lanie łez :(
            .................................................................
            Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
            przyjemności.
            • fanka.turystyki Re: Ty jako autor... 08.01.08, 16:30
              A gdzieś to na forum było, jak Szary ma to niech da... No kurcze, przecież
              własnych wierszy do "ulubionych" dodawać chyba nie muszę.

              Krytykować natomiast mojej wczesnej twórczości nie będę, skoro dokonałam na niej
              czynu zniszczenia. W końcu "jestem Bogiem i tyranem" a do tego "spalone mosty to
              najlepszy w życiu start" ;-PPP
              • Gość: Greyblue Wiersz jest na forum IP: *.centertel.pl 08.01.08, 17:52
                BTW w watku konkretnie wyrabanym w kosmos.
                Wlasnie otwarlem i skojarzyjem, ze tez cos tam popelnilem - pod wplywem wiersza Fanki i emocji, dla mojej Zony. Ciagle aktualne, tak samo, jak to, co napisala Fanka, jest ciagle piekne.
                Fanko, utwory zyja wlasnym zyciem, niezaleznie od woli Autorki/Autora. Przyzwyczajaj sie :)
                Nie podam namiarow, jak Fanka nie podaje :)
                • ginger43 Re: Wiersz jest na forum 08.01.08, 18:45
                  Przecież pozwoliła, przynajmniej ja tak to odebrałam.
                  .................................................................
                  Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                  przyjemności.
                  • fanka.turystyki Re: Wiersz jest na forum 09.01.08, 10:00
                    Pozwoliłam podać namiary bo sama nie pamiętam ani o który wiersz chodzi (ja ich
                    kilkaset napisałam) ani też -gdzie on był.

                    Po prostu nie pamiętam a nie chce mi się szukać :-(
                    • Gość: Greyblue Re: Wiersz jest na forum IP: *.centertel.pl 09.01.08, 12:42
                      zarzewie
                      • fanka.turystyki Re: Wiersz jest na forum 09.01.08, 12:45
                        Jakie zarzewie? Nie mam czasu na myślenie, bo w sąsiednim wątku porad dla
                        niedoszłych gwałcicieli udzielam ;-PPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka