12.02.08, 16:33
czuje sie wypalona, przegrana strasznie zagubiona. nie wiem czy to ta pora tak
na nas dziala (jedyna nie jestem) czy to zycie nas tak przytlacza, problemy,
ciagly bieg. czuje pustke, brak przyjazni... straszne to a wszak pelno ludzi,
bliskich.:(
Obserwuj wątek
    • altinka Re: pustka 12.02.08, 18:24
      Pora roku na pewno ma jakiś wpływ - mało słońca, mało wit.D. Pewnie
      nazbierało się dużo, przez jakiś czas może "jechałaś"
      na "rezerwach", a teraz - balonik pękł. Sama wiesz na pewno co
      mogłoby Ci pomóc, może "małymi kroczkami" ładuj się na nowo? tak
      żeby nie kosztowało Cię to od razu zbyt dużo energii? stwórz sobie
      perspektywę, co jeszcze byś chciała, co mogłoby dać ci szczęście
      (dużo przyjemności), napełnić pozytywami - może wiele z tego jest
      bardzo realne. Życzę Ci dużo wiary w to, że wszystko jeszcze może
      być tak, jak jest Ci naprawdę potrzebne - może nie do końca tak
      jakbyś oczekiwała, że być powinno.
    • Gość: Alien02 Na zly nastroj dobry Papa Dance :) IP: *.centertel.pl 12.02.08, 21:20
      Co robimy w srodku dnia
      W tym pokoju Ty i ja?
      Z moich slow ledwie dom
      Gotowe sa juz nawet drzwi
      Tylko wejsc
      Mowisz mi patrzac w bok
      Za pozno juz, ze musisz isc
      Stalo sie
      Na kawalki czuje rozpadam sie
      Choc przed chwila bylem
      Nie ma mnie
      Slowo koniec
      i gasnie film...

      A tak na powaznie, to warzywa, owoce, surowki jedz - witaminki :)
      • Gość: viviene Re: Na zly nastroj dobry Papa Dance :) IP: *.crowley.pl 12.02.08, 22:56
        :))))))))))
        • zagubionaaa dzieki 13.02.08, 10:18
          Dzieki za wasze slowa.
          Czuje sie naprawde fatalnie. Kiedy wracam do domu marze zeby czym predzej usnac
          i nie myslec. Nie mam sil juz to tego wszystkiego. Czuje sie wymeczona, wymiekam
          ale staram sie nie poddac. Zaczelam podjadac to sie zaraz odbija na wadze i
          wszystko ale to wszystko mnie drazni. Kiedy bedzie lato:) slonce i pozbedziemy
          sie tych ton ubran:)Nie lubie zimy i wogole jestem na NIE. A przeciez tak nie
          mozna zyc!
          • Gość: viviene Re: dzieki IP: *.crowley.pl 13.02.08, 10:37
            dasz rade,przetrzymasz,juz niedługo,sama zobaczysz:)
    • zwierz_futerkowy Re: pustka 13.02.08, 10:46
      calkowicie naturalne zwłaszcza dla osób trwających w "niepewnych" zwiazkach - przed walentynkami. to samo nas dopad przed swietami oraz w lipcu. zrezygnownie na moment, uczucie niespelnienia, przegranej której nie umiemy określić, tesknoty z czyms co choc namacalne, nie istnieje. jest tuz obok, ale tego nie ma... ludzka natura.
      my zwierzęta mamy inaczej. uczymy się od ludzi... uczymy się też "nie uczyć" :)))))
      • zagubionaaa Re: pustka 13.02.08, 16:23
        Masz w pewnym sensie racje. Ja to rozumiem - swoje emocje, uczucia itd. Chce
        miec taki spokoj wewnetrzny bo najbardziej mi go brakuje. Chce nie myslec, czuc
        grunt pod nogami i nie bac sie przyszlosci. Taka hustawka nastrojow:) No nic nie
        marudze bo wiem, ze mam inne wartosci z ktorych nalezy sie cieszyc;) ale
        reasumujac zycie mnie nie rozpieszcza.
    • wolfsmother Re: pustka 13.02.08, 16:59
      naturalne… mam nadzieję że Ci samo przejdzie… głowa do góry…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka