Dodaj do ulubionych

Kofta czy Osiecka

29.03.08, 08:57
a może oboje ?
Przekonajcie mnie!
Obserwuj wątek
    • osv Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 10:51
      Osiecka... ; ))

      Bede z Toba szczera, czy trzeba wybierac? ; ))

      pl.youtube.com/watch?v=_vsWekSNcfo
      pozdrawiam
      osv : )
      • exman Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 11:08
        Czasami nie trzeba wybierać :)
        • osv Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 11:19
          Noo, 22 maja trzeba bedzie!! ; )) Nasza propozycja!

          pl.youtube.com/watch?v=W6jz2Gc3VYM&feature=related
          : ))))))
          osv
          • exman Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 11:46
            Nasza jest taka :)

            www.youtube.com/watch?v=IJkG2Ws1sgE
            • osv Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 12:20
              NIEMOZLIWE!! ...i niby kto ma to wykonywac, KACZKI?? ; )))

              pl.youtube.com/watch?v=gHJMYlw2VyU&feature=related
              : )
              • exman Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 12:28
                Twoje nie gorsze :)
                • osv Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 12:43
                  ...jasne, my tutaj tez mamy KACZKI ; )))))))

                  pl.youtube.com/watch?v=qwzZ6PcIxkQ
                  ; ))
                  • exman Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 12:48
                    Wy...tutaj...ciekawe gdzie to jest?
                    • osv Re: Kofta czy Osiecka 29.03.08, 12:49
                      ... i jestesmy poprawni politycznie!! ; ))))))

                      pl.youtube.com/watch?v=tWuKdGaN5SE
                      ; ))
                      • osv Re: Kofta czy Osiecka 30.03.08, 12:03
                        ...i poprawni "inaczej" ; ))
                        pl.youtube.com/watch?v=lk-Pr3slSUc

                        ... a nawet romantyczni...

                        pl.youtube.com/watch?v=A-i01Ags6is

                        ... z temperamentem... i humorem /zabawny tekst/ : ))))

                        pl.youtube.com/watch?v=YyrU2CPhKVk

                        P.S.
                        To tylko przyklad trudnosci wyborow...muzycznych /tutaj / ; ))

                        A Kofta czy Osiecka...Grechuta czy X... innych, dopelniaja
                        skale tej trudnosci...
                        Ale wybor tych nazwisk, sam w sobie okresla nature wyborcy... ; )))

                        Pozdrawiam
                        osv : )
                        • Gość: alienated Osv :) IP: *.centertel.pl 30.03.08, 13:57
                          Prosba :)

                          PISZ, pisz - od siebie - prosze, bo masz DAR trafiania w ludzkie serca.
                          Nie wal tymi jutiubami i innymi "copy-paste".
                          To Twoje pisanie wprowadza tu wartosc dodana, mimo tego, ze czasem wchodzisz na takie pulapy semantyczne, ze ciezko skumac, o co biega :)

                          Przyznaje, ze czesciowo przemawia przeze mnie egoim, bo tych jutiubow raczej nie obejrze, gdyz:
                          a) na komorce nie da rady
                          b) w domu kompa nie wlaczam, bo w pracy mam go do wyrzygania
                          c) w pracy mam teraz proxy, wiec jutiuby nie dzialaja :)

                          Zaznaczam, ze to tylko moja opinia i sugestia.

                          Pozdrawiam w piekna niedziele :)
                          Pamietaj, ze jestem Twoim fanem, niezaleznie od tego, co Ty sadzisz na moj temat :)))
                          • osv Oo... 31.03.08, 16:57
                            ...OSIECKA

                            "Jeżeli jest gdzieś niebo..."

                            Nie wiedziałam, że tak blisko
                            jest to wszystko,
                            to wszystko, o co chodzi...
                            Nie wiedziałam, że tej zimy
                            zatańczymy,
                            zatańczymy jak w ogrodzie...
                            Nie wiedziałam, że się ręce
                            z tego tańca
                            jak z wieńca
                            nie rozplączą,
                            nie wiedziałam, że się serca
                            nigdy więcej,
                            nigdy więcej nie rozłączą,
                            nie wiedziałam, że to można-tak bez tchu...
                            nie wiedziałam, że ja także będę Ewą,
                            nie wierzyłam, nie czekałam, nie przeczułam w głębi snu,
                            że jeżeli gdzieś jest niebo
                            to tu, to tu.

                            Nie wiedziałam, że się serca tak ostudzą,
                            uwierzyłam, że umiera się parami,
                            nie wiedziałam, że się ludzie różnie budzą
                            jak okręty, nie te same, choć w tej samej wciąż przystani...

                            Nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu...
                            Nie wiedziałam, że odfrunie, co się rzekło,
                            nie czekałam, nie cierpiałam, nie przeczułam w głębi snu, że jeżeli
                            gdzieś jest piekło
                            ...to tu.


                            PLACZ...

                            Ta moja stro
                            za - zza -
                            ta moja strofa
                            zanadto ulizana,
                            po-to- potoczysta (po to czysta)
                            ta strofa
                            to kata
                            ta strofa, to katastrofa
                            zatkana zatrzasnieta w ladnym pudelku na zloty klucz,
                            za malo poszar-
                            pana,
                            a ja / sie szar i war i dre
                            rwe
                            Chryste
                            co ja zrobilam wyrwalam Cie z mego lona
                            jak te co sie skro
                            porzucilam spiacego podrzucilam i hajda w droge
                            a teraz w rozpa-
                            w rozpadlinach rozpaczy
                            no co ja - co ja zrobilam?

                            (Agnieszka Osiecka)



                            Agnieszka:

                            "Takie dziś oczy mam niebieskie
                            jakby po walcu lub po chmurze
                            taką mam w sercu kruchą łezkę
                            jak kropla, która rzeźbi różę...

                            Nie widć na mych smutnych włosach
                            śladów twej dłoni niecierpliwej
                            nie słychać żalu w śpiewie kosa
                            i dobry Pan Bóg się nie dziwi...

                            Seweryn:

                            Bo kto już kochał raz
                            Tylko raz z całych sił
                            Ten nie ma żadnych szans
                            Choćby sto wiosen żył

                            Bo kto już kochał raz
                            Aż do utraty tchu
                            Ten będzie w oczach gasł
                            i cierpiał chłód
                            Przez wiele zim
                            Wiele zim


                            " miło jest wiedzieć, że ktoś dzisiaj, właśnie o tej godzinie
                            tak myśli..nawet przegryzając łzami poranną kromkę życia... " : ))


                            " Agnieszki wrazliwosc i polamane serce, otulalo ja ta mgla
                            smutku ...do konca jej zycia.Wielu z nas posiada tomik jej
                            wierszy "Sentymenty" i zna teksty jej piosenek na pamiec...
                            Nikt tak subtelnie nie odtwarzal zranionej kobiety, jak ona...coz
                            znala zycie.

                            Lirycznie piekny zwrot: "poranna kromka zycia przegryzana lzami"...
                            ...a jednak kromka,
                            zwyczajnie codzienna.

                            Zostajemy sami z nasza wewnetrzna wolnoscia.
                            Wszysko, co nie jest zakazane jest dozwolone... ; )
                            Juz nie bedzie mozna zrzucac odpowiedzialnosci na innych...kazali,
                            zmusili, ograniczali, manipulowali...
                            Budowanie siebie, i szukanie sciezek w gaszczu zycia to proces
                            indywidualny...
                            ze chaotyczny, byc moze, ale i tworczy...i radosnie odkrywczy..."


                            "Sa takie noce
                            od innych ciemniejsze,
                            kiedy sie wolno rozplakac,
                            wolno powtarzac slowa najswietsze,
                            mowic o wrozbach i znakach,
                            tylko nie wolno tej nocy pod roza
                            okrasc, oklamac, oszukac,
                            bo sie juz bedzie
                            odtad na prozno
                            bezsennej nocy tej szukac..."


                            Nie zaluje..... : )
                            Nie mam tylko psa.
                            Tych na lancuchu mi zal..... to juz wole serce na smyczy."

                            : ))


                            P.S.
                            Rozmawiamy o muzyce... i o trudnosci wyborow, jezeli sa mozliwe...
                            Przytoczylam prawie cala liste piosenek konkursowych...
                            Kazdy moze znalezc swoj hit...

                            MVH
                            osv : )






                            • alienated Moja piosenka jest od roku ta sama 31.03.08, 17:19
                              Papa Dance - Nietykalni.

                              Gdy razem szli objęci wpół
                              Tak nietykalni jak profil chmur:
                              W jej oczach żar i ogień w nim,
                              Gdy nietykalni przez miasto szli.
                              Mieli świat u swych stóp
                              Głowy pośród chmur,
                              Te obłoki niosły ich.
                              Setki spojrzeń złych
                              Ciężkich jak tony słów
                              Chciały ściągnąć ich w dół.
                              Gonił ich zimny wzrok
                              Kobiet w kwiecie lat,
                              Gdy tak piękni, zwiewni szli.
                              Miłość lustrem jest:
                              W nim się odbija nasz
                              Podziw smutek i gniew.
                              Cóż scena, jakich sto:
                              Kto zwyciężył szare tło?
                              Z nich wspomnień ledwie garść
                              Kurz, to nie popiół z cieniem szans.
                              Zerwij płaszcz,
                              Ramieniem otul ją,
                              Wróć w relację sam na sam.
                              Znam w mieście tyle miejsc
                              Dla nietykalnych jak wy!
                              Znów idą spójrz: objęci wpół
                              Tak nietykalni jak profil chmur.
                              W jej oczach żar i ogień w nim
                              Tak nietykalni jak nasze sny.
                              Znowu świat jest u stóp,
                              Głowy pośród chmur,
                              To obłoki niosą nas.
                              Zanim przyjdzie znów
                              Deszczem popada tu
                              Wśród pretensji i skarg.
                              Mocno chwyć moją dłoń,
                              Włosy rzuć na wiatr.
                              Cały świat jest dzisiaj w nas!
                              Śmiało wychodź z mgły
                              Spróbuj przez chwilę być
                              Nietykalnym jak my!

                              Może jeszcze Piosenka Księżycowa Varius Manx.

                              Wiesz, co niedawno powiedziała Niebieska Wróżka (tak ją teraz w domu nazywam -
                              naprawdę - podoba jej się). Powiedziała coś, pod czym mogłoby się też podpisać
                              miliard innych kobiet, a jednocześnie tak głębokie i wartościowe.

                              "Bycie z mężczyzną nie zastąpi macierzyństwa.
                              Macierzyństwo nie zastąpi bycia z mężczyzną"

                              Słowa Kobiety - żony i matki, takiej jak miliony innych kobiet. W dodatku
                              Kobiety skrzywdzonej przez swojego mężczyznę.

                              Ostatnio Falcon strzeliła elaborat - czytaliśmy go obydwoje z żoną - Falcon
                              jeśli to czytasz - szanuję Twój pogląd, z jakichś względów uśpiłaś Kobietę,
                              która w Tobie jest. Nie prześpij życia Falcon. Wiem, że boisz się cierpienia i
                              rezygnacji z wygody i stabilizacji. Lecz jak dla mnie - U R wasting your time.
                              Wake up.

                              • jane-k-kos Re: Moja piosenka jest od roku ta sama 31.03.08, 17:35
                                Skoro są "Nietykalni" niech będą i "Nieobecni"
                                To nic, że dzielą ich dwa światy :)

                                greencat.wrzuta.pl/audio/tVmjXVm1BU/anna_serafinska_-_nieobecni
    • jane-k-kos Re: Kofta czy Osiecka 31.03.08, 17:14
      A dlaczego zadajesz pytanie typu: co lepiej myć - zęby czy szyję? :)
      • exman Re: Kofta czy Osiecka 31.03.08, 17:24
        jane-k-kos pytanie postawione jest inaczej, co wolisz myć ? Gdybyś głupio nie
        zaczepił ... ale skoro chcesz, to wybieraj co lepiej myć :)
        • jane-k-kos Re: Kofta czy Osiecka 31.03.08, 17:28
          Exmanie, spłoszyłeś mnie :)
          • exman Re: Kofta czy Osiecka 31.03.08, 17:32
            Twoja sprawa.
    • ginger43 Re: Kofta czy Osiecka 31.03.08, 18:47
      Osobiście nie widzę powodu do dokonywania wyboru, czasami Kofta,
      czasmi Osiecka, a kiedy indziej Vivaldi, Mozart czy też E....d - w
      zależności od aktualnego nastroju i potrzeby serca.
      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
    • Gość: ... Re: Kofta czy Osiecka IP: *.chello.pl 31.03.08, 20:08
      K.
      " Kiedy codzienność zmęczy ci oczy
      A skrzydeł nie masz, by odfrunąć
      Narasta w tobie chęć, by się stoczyć
      Wypoczynkowo obsunąć
      Nie ma powodu się niepokoić
      Gdy sens tej zasady uchwycicie
      Staczać się trzeba powoli
      Żeby starczyło na całe życie

      Być wzorem dla samego siebie
      Modelem opiewanym w pieśniach
      Bardzo chwalebne, ale sam nie wiesz
      Kiedy sam siebie zaczniesz przedrzeźniać
      Życie to nie jest jeszcze życiorys
      Życie powstaje w brudnopisie
      Tylko staczać się trzeba powoli
      Żeby starczyło na całe życie

      Kiedy już wlazłeś pod górę
      Nerwy ci drgają napiętą struną
      Czas spuścić z tonu, trochę się stoczyć
      Wypoczynkowo obsunąć
      Pora balladkę w morał ustroić
      Więc - chociaż bywa rozmaicie
      Staczać się trzeba powoli
      Żeby starczyło na całe życie



      O.
      "Że ja szaleję, to nie pańska wina,
      i nie przeze mnie pan tak blady jest,
      ot, świat zakipiał,
      nie nasza w tym przyczyna,
      to krzyczy w słońcu fioletowy bez.

      Ty obojętny, chłodny mój aniele,
      mam apetyt na ten gorzki lód,
      lecz nam nie wolno,
      my tu jak w popiele,
      demony grają nam
      z piekielnych nut.

      Wypijmy za nas,
      niech zapłonie szklanka,
      pijmy za nas,
      niech się pali lód,
      jak złe motyle,
      żyjmy do poranka,
      żyjmy chwilę, niech się stanie cud.

      A ty nie próbuj mnie pokochać serio,
      ty oczy zamknij, będzie co ma być,
      diablicą będę, złudą czy feerią,
      nie pytaj mnie, najlepiej szklankę chwyć.

      Chwilę płonąć, potem umrzeć młodo,
      i tańczyć, tańczyć jak zraniony ptak,
      umrzeć młodo i powtarzać - tak.
      Tak, tak, tak, tak!


      !
      • exman Re: Kofta czy Osiecka 01.04.08, 00:08
        I o to mi chodzi bo nie mam zamiaru porównywać wschodów, zachodów czy epilepsji.
        • dwausmiechy Czerwone półwytrawne 01.04.08, 09:36
          Uniwersalne połączenia :
          "Jeszcze jeden krok, mała wieczność,ta minuta trwać może sto lat
          Obok twoich póz niedorzeczność jest samotność jak lustro i walc
          To twój cień objął cię chłodem szarym szepce ci: jesteś nikt, nie ma cię, Nie ma
          prawd, nie ma kłamstw jedno wiesz, jesteś sam
          I tak będzie, zostanie jak jest
          wypij do dna
          Gorzkie wino samotnych
          Wypij I ty i ja
          Potrafimy z tym żyć"
          /
          "Pijmy wino za kolegów którym,którym szczęścia w życiu brak.
          Za tych, którym zawsze idzie nie tak,kobiety nie te, i zimy zbyt złe...Pijmy
          wino za kolegów,których wciąż omija raut.Idźmy w taniec malowany na szkle,Bo
          żona ma żal do tańca się rwie.Pijmy wino za kolegów do dna, bo oni to my, a my
          to już mgła. "


          no to siup.
          • osv A jednak... 01.04.08, 14:50
            ...biale, wytrawne, schlodzone i aromatyczne...
            SLONECZNIE OPTYMISTYCZNE... i bez bolu glowy ; ))
            • dwausmiechy Re: A jednak... 01.04.08, 15:15
              Zmiana ciśnienia przytłoczyła mi głowę z okolice dywanu. Stąd widać tylko
              korzonki winogron i niechlujne przucone pestki nierieslinga.
    • Gość: ladyx Re: Kofta czy Osiecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 14:56
      Ty mnie do kogoś przekonaj...;)
      • osv Re: Kofta czy Osiecka 01.04.08, 14:59
        Expertem od win jest polam5... ; ))
    • Gość: nielogiczna Re: Kofta czy Osiecka IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.08, 17:57
      A nie moznaby ich jakos polaczyc?

      "Jak pięknie by mogło być
      Na ziemi wiecznie zielonej
      Wystarczy wiedzieć, gdzie wstaje świt
      I pójść, i pójść w tę stronę

      Wśród szczęku broni, zgiełku spraw
      Krzyczą Kasandry wszystko wiedzące:
      Tu mądrość świata na nic się zda
      Tu trzeba umieć spojrzeć w słońce

      Jak pięknie by mogło być
      Ziemia jest wielką jabłonią
      Starczy owoców, wystarczy cienia
      Dla tych, co pod nią się schronią

      Jak pięknie by mogło być
      Bo przecież jesteśmy ludźmi
      Jest sen zbyt straszny, aby go śnić
      Obudźmy się, obudźmy!

      Wśród krwi, pożogi toczy się gra
      Codziennie jest Sąd Ostateczny
      Tu mądrość świata na nic się zda
      Musimy znów stać się dziećmi

      Jak pięknie by mogło być
      Ziemia jest wielką jabłonią
      Starczy owoców, wystarczy cienia
      Dla tych, co pod nią się schronią

      Jak pięknie by mogło być...
      Przecież tak dobre jest życie "


      i

      "Nie kupujmy
      marzeń
      jak mebli,
      nie bądźmy
      zanadto
      przebiegli,
      nie wstydźmy się własnej nagości,
      tylko dajmy, dajmy, dajmy się zaskoczyć miłości.
      Nie paktujmy
      z panem Bogiem,
      z panem diabłem,
      nie mówmy,
      że jest głupie,
      to co nagłe,
      zamknijmy stare życie
      na klucz, na dwa,
      wystarczy spuścić ze smyczy
      to słowo "ja", "ja", "ja"...
      Nie kupujmy
      nieba
      na kredyt,
      nie planujmy
      szczęścia
      ni biedy,
      nie grajmy w dwa życia jak w kości,
      tylko dajmy, dajmy, dajmy się zaskoczyć miłości.
      Niech przyjdzie
      zbyt nagle
      zdyszana,
      niech nie da
      dotrwać
      do rana,
      niech przyjdzie nie na czas,
      nie w porę,
      niech krzyknie: "Gore... gore, gore, gore..."
      Zamknijmy stare życie
      na klucz, na dwa, na trzy,
      wystarczy spuścić ze smyczy
      to słowo, jedno słowo: "my", "my", "my"...
      Niech przyjdzie
      znienacka
      zdyszana,
      niech nie da
      doczekać
      do rana,
      niech przyjdzie
      nie na czas,
      nie w porę,
      niech krzyknie:
      "Gore, gore, gore, gore!..."

      :)
      • exman Re: Kofta czy Osiecka 01.04.08, 18:06
        Pomysł połączenia przypadł mi do gustu. Proszę o więcej :)
        • osv Re: Kofta czy Osiecka 05.04.08, 23:36
          ... a moze zamiast "szwedzkiego stolu" ; )) ... Dzem?

          pl.youtube.com/watch?v=0mSIUTyT-CQ&feature=related
          : )

          • exman Re: Kofta czy Osiecka 06.04.08, 08:11
            zawsze warto być człowiekiem...stare prawdy, tylko bądź tu człowiekiem w
            biznesie, wtedy jesteś właśnie autsajderem. Więc po pracy zmieniamy się w ludzi
            ? Dobrze, że nie robię w tzw. biznesie...mogę być człowiekiem nieco dłużej niż
            inni pechowcy. Love over gold.
            • exman Re: Kofta czy Osiecka 06.04.08, 08:17
              ale zawsze warto zadać sobie to jedno pytanie...zanim nie będzie za późno
              pl.youtube.com/watch?v=uVKUNMDKctw
              • osv Re: Kofta czy Osiecka 06.04.08, 12:47
                Piekny wybor!
                Klasyka! ; )))

                ...odpowiadajac na pytanie: filozoficznie...TAM gdzie wszyscy.

                Ale nie zaczynajmy od konca...
                wiec w zycie : )) ...kazdy ma tyle do zrobienia...

                Zadne pieniadze nie sa w stanie odkupic faktu, ze sie przestalo byc
                czlowiekiem...

                pl.youtube.com/watch?v=hDpMqKSrr7Y&feature=related
                NIGDY nie jest za pozno...

                : ))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka