Dodaj do ulubionych

O czym dzisiaj porozmawiamy?

IP: 195.92.39.* 03.09.03, 10:59
Czekam na tematy. Mogę rozmawiać o wszystkim. Usiąść do symultany :)))
Obserwuj wątek
    • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:11
      O tym, że teraz rano jest po 7-10 stopni? :-)
      • rebeka2 Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:20
        Popołudniu też nie za ciepło, a i ogrzać nie ma kto.O!!!
        • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:26
          Ma kto, na pewno ma kto :-)))
          • rebeka2 Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:28
            Tylko koc wełniany!!!
            • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:29
              rebeka2 napisała:

              > Tylko koc wełniany!!!


              Koc wełniany ma wieeeele zalet. Nie gada głupot, nie pije, nie bawi się
              pilotem... same plusy :)))
              • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:30
                I jaki cieplutki :-)))
                • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:31
                  ka_27 napisał:

                  > I jaki cieplutki :-)))


                  I jaki milutki!!! rebeka co Ty narzkasz :))
                  • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:32
                    I czysty, bo można go ciągle prać :-))
                  • rebeka2 Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:33
                    Już nie narzekam. Macie racje
                    • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:36
                      rebeka2 napisała:

                      > Już nie narzekam. Macie racje


                      No właśnie dziewczyno. Głowa do góry. Koc ma więcej dobrych właściwości niż
                      facet. Rzucam hasło "Wszystkich mężczyzn wymięcie kobity na koce - ciepłe i
                      mięciutkie"!!! :)))
                      • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:36
                        A dacie mi roznosić te koce...??? ;)))
                        • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:38
                          Założysz Centralny Punkt Dostarczania Kocy do Pięknych Kobiet :-))))
                          • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:40
                            ka_27 napisał:

                            > Założysz Centralny Punkt Dostarczania Kocy do Pięknych Kobiet :-))))


                            Mmmmm, mniam, mniam. "Zademonstruję pani jak używa sie tego koca. Można używać
                            go nawet we dwoje. Zademonstruję... och jak cipło i mięciutko..." :)))
                            • rebeka2 Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:42
                              No widzisz jak mam nie narzekać?
                              • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:43
                                rebeka2 napisała:

                                > No widzisz jak mam nie narzekać?


                                Że co?
                                • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:48
                                  Będziesz Głównym Specjalistą Demonstrującym Pięknym Kobietom Działanie Koca :-
                                  ))))
                                  • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:50
                                    ka_27 napisał:

                                    > Będziesz Głównym Specjalistą Demonstrującym Pięknym Kobietom Działanie Koca :-
                                    > ))))


                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta.
                                • rebeka2 Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:49
                                  Bo ja już ten koc mam i nie dostanę go od Ciebie
                                  • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:51
                                    rebeka2 napisała:

                                    > Bo ja już ten koc mam i nie dostanę go od Ciebie


                                    Ach o to chodzi... Koca zawsze można się pozbyć. Na przykład nagle się spali.
                                    Lub coś w tym rodzaju. "Panie włądzo to nie moja wina. Palił w łóżku" :))
                                    • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 11:57
                                      - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                      - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                      - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy i
                                      cieplejszy :-)
                                      • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:59
                                        ka_27 napisał:

                                        > - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                        > - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                        > - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                        i
                                        >
                                        > cieplejszy :-)



                                        ...i mam jeszcze mały dodatek do koca. Gratis... :))
                                        • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 12:03
                                          A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                          • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 12:06
                                            - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                            - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                            • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 12:09
                                              - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                              - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                              - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                              • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 12:11

                                                - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.

                                                • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 12:14
                                                  - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                  - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                  - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                  - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                  - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                  • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 12:16

                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                  • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 12:22
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                  • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 12:25

                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                  • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 12:28
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".

                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                  • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 12:32
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.



                                                    Hej, zapędzasz mnie w kozi róg... przecież nie powiem jaka jest oferta misia...
                                                    to nie to forum... :))))
                                                  • ka_27 O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 12:37
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.



                                                    Już Ci otworzyłem furtkę :-)
                                                  • Gość: Oberon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? IP: 195.92.39.* 03.09.03, 12:42
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.



                                                    Czy my piszemy erotyk? :-))
                                                  • Gość: Oberon całość IP: 195.92.39.* 03.09.03, 12:45
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                  • ka_27 całość 03.09.03, 12:51
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                  • Gość: Oberon Re: całość IP: 195.92.39.* 03.09.03, 12:55
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                  • kwasna_cytryna Re: całość 03.09.03, 12:58
                                                    (Ja tylko głośno myślę: Co będzie dalej....????? :)))
                                                  • ka_27 całość 03.09.03, 13:02
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                  • Gość: Oberon Re: całość IP: 195.92.39.* 03.09.03, 13:06
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                    - Kobieto nie zawracaj głowy tylko przynieś piwo. Nie widzisz, że Francja gra z
                                                    Holandią?! i kapcie- dodał na koniec.
                                                  • ka_27 całość 03.09.03, 13:10
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                    - Kobieto nie zawracaj głowy tylko przynieś piwo. Nie widzisz, że Francja gra z
                                                    Holandią?! i kapcie- dodał na koniec.
                                                    - To ja idę na karmi z koleżankami - odpowiedziała obrażona juz piekna kobieta -
                                                    kuchnia jest tam! Jak wrócę, to koc ma być gotowy!
                                                  • Gość: Oberon Re: całość IP: 195.92.39.* 03.09.03, 13:14
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                    - Kobieto nie zawracaj głowy tylko przynieś piwo. Nie widzisz, że Francja gra z
                                                    Holandią?! i kapcie- dodał na koniec.
                                                    - To ja idę na karmi z koleżankami - odpowiedziała obrażona juz piekna kobieta -
                                                    kuchnia jest tam! Jak wrócę, to koc ma być gotowy!
                                                    Nagle wpada do mieszkania oddział antykonkubinatowy, założony przez Ojca
                                                    Rydzyka.
                                                    - Jesteście aresztowani - krzyczy komandos Radia Maryja.- Żyjecie na kocią
                                                    łapę.
                                                  • ka_27 całość 03.09.03, 13:21
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                    - Kobieto nie zawracaj głowy tylko przynieś piwo. Nie widzisz, że Francja gra z
                                                    Holandią?! i kapcie- dodał na koniec.
                                                    - To ja idę na karmi z koleżankami - odpowiedziała obrażona juz piekna kobieta -
                                                    kuchnia jest tam! Jak wrócę, to koc ma być gotowy!
                                                    Nagle wpada do mieszkania oddział antykonkubinatowy, założony przez Ojca
                                                    Rydzyka.
                                                    - Jesteście aresztowani - krzyczy komandos Radia Maryja.- Żyjecie na kocią
                                                    łapę.
                                                    - I nie dość, że na kocią łapę - krzyknął drugi komandos - To w dodatku nie
                                                    zapłaciliscie za nauki i za ślub!! A opłaty za chrzest??
                                                    - Ale ja jestem tylko BGSDPKDK - wyjąkał zaskoczony BGSDPKDK.
                                                  • Gość: Oberon Re: całość IP: 195.92.39.* 03.09.03, 13:25
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                    - Kobieto nie zawracaj głowy tylko przynieś piwo. Nie widzisz, że Francja gra z
                                                    Holandią?! i kapcie- dodał na koniec.
                                                    - To ja idę na karmi z koleżankami - odpowiedziała obrażona juz piekna kobieta -
                                                    kuchnia jest tam! Jak wrócę, to koc ma być gotowy!
                                                    Nagle wpada do mieszkania oddział antykonkubinatowy, założony przez Ojca
                                                    Rydzyka.
                                                    - Jesteście aresztowani - krzyczy komandos Radia Maryja.- Żyjecie na kocią
                                                    łapę.
                                                    - I nie dość, że na kocią łapę - krzyknął drugi komandos - To w dodatku nie
                                                    zapłaciliscie za nauki i za ślub!! A opłaty za chrzest??
                                                    - Ale ja jestem tylko BGSDPKDK - wyjąkał zaskoczony BGSDPKDK.
                                                    - Tak. To dlaczego pan ogląda telewizje zamiast ją miziać - spytał pierwszy
                                                    komandos.
                                                  • ka_27 całość 03.09.03, 13:29
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                    - Kobieto nie zawracaj głowy tylko przynieś piwo. Nie widzisz, że Francja gra z
                                                    Holandią?! i kapcie- dodał na koniec.
                                                    - To ja idę na karmi z koleżankami - odpowiedziała obrażona juz piekna kobieta -
                                                    kuchnia jest tam! Jak wrócę, to koc ma być gotowy!
                                                    Nagle wpada do mieszkania oddział antykonkubinatowy, założony przez Ojca
                                                    Rydzyka.
                                                    - Jesteście aresztowani - krzyczy komandos Radia Maryja.- Żyjecie na kocią
                                                    łapę.
                                                    - I nie dość, że na kocią łapę - krzyknął drugi komandos - To w dodatku nie
                                                    zapłaciliscie za nauki i za ślub!! A opłaty za chrzest??
                                                    - Ale ja jestem tylko BGSDPKDK - wyjąkał zaskoczony BGSDPKDK.
                                                    - Tak. To dlaczego pan ogląda telewizje zamiast ją miziać - spytał pierwszy
                                                    komandos.
                                                    - Tak, tak - przytaknał drugi komandos - bo musicie się postarać, raz a
                                                    porządnie, żeby chrzciny raz, dwa zrobić.
                                                    - Bo ja sobie idę na karmi teraz - odpowiedziała piekna kobieta z dumnie
                                                    podniesioną głową i wypiętą piersią (piersiami?!)
                                                  • Gość: Oberon Re: całość IP: 195.92.39.* 03.09.03, 13:36
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                    - Kobieto nie zawracaj głowy tylko przynieś piwo. Nie widzisz, że Francja gra z
                                                    Holandią?! i kapcie- dodał na koniec.
                                                    - To ja idę na karmi z koleżankami - odpowiedziała obrażona juz piekna kobieta -
                                                    kuchnia jest tam! Jak wrócę, to koc ma być gotowy!
                                                    Nagle wpada do mieszkania oddział antykonkubinatowy, założony przez Ojca
                                                    Rydzyka.
                                                    - Jesteście aresztowani - krzyczy komandos Radia Maryja.- Żyjecie na kocią
                                                    łapę.
                                                    - I nie dość, że na kocią łapę - krzyknął drugi komandos - To w dodatku nie
                                                    zapłaciliscie za nauki i za ślub!! A opłaty za chrzest??
                                                    - Ale ja jestem tylko BGSDPKDK - wyjąkał zaskoczony BGSDPKDK.
                                                    - Tak. To dlaczego pan ogląda telewizje zamiast ją miziać - spytał pierwszy
                                                    komandos.
                                                    - Tak, tak - przytaknał drugi komandos - bo musicie się postarać, raz a
                                                    porządnie, żeby chrzciny raz, dwa zrobić.
                                                    - Ja sobie idę na karmi teraz - odpowiedziała piekna kobieta z dumnie
                                                    podniesioną głową i wypiętą piersią (piersiami?!)
                                                    Kobieta poszła na karmi. Komandosi nie byli w stanie jej powstrzymać, bo kiedy
                                                    kobieta jest rozjuszona to nawet diabeł ze swoimi piekielnymi sługusami chowa
                                                    się po kątach.
                                                    - Jak mnie nie będzie to macie tu posprzątać, pozmywać, obiad ugotować- darła
                                                    się na mężczyzn.
                                                    Kiedy wyszła zaczęli sprzątać - pierwszy komanados, zmywać - drugi, oraz
                                                    gotować - BGSDPKDK. Tak oto spędzili swoje życie w mordędze i znoju. Piękna
                                                    kobieta pędziła ich do pracy jak woły. Czasem też chłostała ich zakładając
                                                    lateksowe wdzianko...
                                                  • ka_27 całość 03.09.03, 13:51
                                                    - Dzień dobry. Jestem BGSDPKDK.
                                                    - Że co? - powiedziała piękna kobieta - mam już koc
                                                    - Ale ja mam nowszy model - powiedziłą BGSDPKDK - jest milszy, delikatniejszy
                                                    i cieplejszy oraz jest jeszcze dodatek gratis.
                                                    - A cóż to za dodatek gratis? - zapytała się piekna kobieta
                                                    - Miś do przytulania i miziani - odparł BGSDPKDK.
                                                    - A czy on ma gwarancję - zapytała się piękna kobieta
                                                    - Tak - i pokazał na paczuszkę Viagry.- Peeełna gwarancja.
                                                    - Ale ja słyszałam o ciepłym i naturalnym - zripostowała piękna kobieta
                                                    - Pani chciała gwarancji - powiedział zbity z tropu sprzedawca i miś w jednej
                                                    postaci, i po chwili dodał płaczliwym tonem.- Przecież chyba mogę mieć gorszy
                                                    dzień.
                                                    - Alez oczywiście - odpowiedziała piekna kobieta - ale ja nie chcę kupować
                                                    kota, to jest, koca w worku
                                                    - Może pani wypróbować. Jeśli nie będzie sie pani podobało to nie dojdzie do
                                                    tranzakcji.
                                                    BGSDPKDK myślał "Kobiety nie mają w ogóle serca. Myślą, że misie mogą cały
                                                    czas, a przecież wszystko ma swoją wytrzymałość. Ach te kobiety".
                                                    Z chcęcią wyprubóję - stwierdziła piękna kobieta - a jak długo trwa czas
                                                    testowania?
                                                    - Oferta jest wszechstronna - odpowiedział BGSDPKDK - ma szeroki wachlarz usług.
                                                    - Czy mogę złozyć zamówienie - zapytała się piekna kobieta.
                                                    - Oczywiście. Proszę wygodnie położyć się na łóżku- powiedział roztrzęsiony
                                                    BGSDPKDK, do tej pory nie miał jeszcze tak pięknej klientki.
                                                    - Tylko wezmę prysznic, przebiorę się i umaluję - odpwiedziała piękna kobieta -
                                                    to potrwa chwilkę, proszę, tam jest sypialnia.
                                                    - Ale mam dziś farta - uśmiechnął się BGSDPKDK
                                                    Zasiadł w fotelu. Zdjął buty. Włączy pilotem telewizor i znalazł Eurosport.
                                                    Piękna kobieta wykąpała się, pięknie ubrała i umalował. Nagle z pokoju słyszy.
                                                    - Przynieś mi zimne piwo i ciepłe kapcie kobieto.
                                                    - Jak to??? - krzyknęła zdziwiona piękna kobieta - przeciez towar miał być
                                                    extra klasa.
                                                    - Kobieto nie zawracaj głowy tylko przynieś piwo. Nie widzisz, że Francja gra z
                                                    Holandią?! i kapcie- dodał na koniec.
                                                    - To ja idę na karmi z koleżankami - odpowiedziała obrażona juz piekna kobieta -
                                                    kuchnia jest tam! Jak wrócę, to koc ma być gotowy!
                                                    Nagle wpada do mieszkania oddział antykonkubinatowy, założony przez Ojca
                                                    Rydzyka.
                                                    - Jesteście aresztowani - krzyczy komandos Radia Maryja.- Żyjecie na kocią
                                                    łapę.
                                                    - I nie dość, że na kocią łapę - krzyknął drugi komandos - To w dodatku nie
                                                    zapłaciliscie za nauki i za ślub!! A opłaty za chrzest??
                                                    - Ale ja jestem tylko BGSDPKDK - wyjąkał zaskoczony BGSDPKDK.
                                                    - Tak. To dlaczego pan ogląda telewizje zamiast ją miziać - spytał pierwszy
                                                    komandos.
                                                    - Tak, tak - przytaknał drugi komandos - bo musicie się postarać, raz a
                                                    porządnie, żeby chrzciny raz, dwa zrobić.
                                                    - Ja sobie idę na karmi teraz - odpowiedziała piekna kobieta z dumnie
                                                    podniesioną głową i wypiętą piersią (piersiami?!)
                                                    Kobieta poszła na karmi. Komandosi nie byli w stanie jej powstrzymać, bo kiedy
                                                    kobieta jest rozjuszona to nawet diabeł ze swoimi piekielnymi sługusami chowa
                                                    się po kątach.
                                                    - Jak mnie nie będzie to macie tu posprzątać, pozmywać, obiad ugotować- darła
                                                    się na mężczyzn.
                                                    Kiedy wyszła zaczęli sprzątać - pierwszy komanados, zmywać - drugi, oraz
                                                    gotować - BGSDPKDK. Tak oto spędzili swoje życie w mordędze i znoju. Piękna
                                                    kobieta pędziła ich do pracy jak woły. Czasem też chłostała ich zakładając
                                                    lateksowe wdzianko...

                                                    I żyli długo i ... no właśnie co po tym i ?? :-P
    • takandrynka a ja nie mam... 03.09.03, 11:19
      a ja nie mam z kim isc na wesele...co prawda to za 2 mies...ale jednak...:(
      • ka_27 a ja nie mam... 03.09.03, 11:26
        Jak będzie Twoje wesele, to na pewno będziesz miała z kim iść :-)))
      • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:28
        takandrynka napisała:

        > a ja nie mam z kim isc na wesele...co prawda to za 2 mies...ale jednak...:(



        Napisz ofertę na forum. Wtedy zgłoszą sie kawalerowie :))
        • ka_27 a ja nie mam... 03.09.03, 11:30
          A są tu tacy????? :-PPPP
        • takandrynka Re: a ja nie mam... 03.09.03, 11:38
          Oberon...myslisz? to nie takie proste...a w ciemno z kims isc...ech
          • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:41
            takandrynka napisała:

            > Oberon...myslisz? to nie takie proste...a w ciemno z kims isc...ech



            A co za różnica. Konwenanse to bzdura.

            • ka_27 a ja nie mam... 03.09.03, 11:47
              A co za różnica. Konwenanse to nie bzdura :-)))
              • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:48
                ka_27 napisał:

                > A co za różnica. Konwenanse to nie bzdura :-)))


                Bzdura... a zresztą nie wiem co to znaczy konwenanse :)))
                • ka_27 a ja nie mam... 03.09.03, 11:55
                  Konwenanse ... a zresztą nie wiem co to znaczy bzdura:)))
                  • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 11:56
                    ka_27 napisał:

                    > Konwenanse ... a zresztą nie wiem co to znaczy bzdura:)))


                    To jest abstrakcyjne myślenie. Kobiety wolą dowcip sytuacyjny, mężczyźni
                    abstrakcyjny :)))
                    • ka_27 : a ja nie mam... 03.09.03, 11:57
                      To jest sytuacyjne myślenie. Kobiety wolą dowcip abstarkcyjny, mężczyźni
                      sytuacyjny:)))
                    • taka_tam Re: a ja nie mam... 03.09.03, 14:23
                      veto, panowie! kobiety lubią po prostu dobre dowcipy!

                      Gość portalu: Oberon napisał(a):
                      > To jest abstrakcyjne myślenie. Kobiety wolą dowcip sytuacyjny, mężczyźni
                      > abstrakcyjny :)))
                      • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 14:32
                        taka_tam napisała:

                        > veto, panowie! kobiety lubią po prostu dobre dowcipy!



                        To niemożliwe!!! Właśnie przewróciłaś moje myślenie o świecie do góry nogami!!!
                        aaaaa chlip, chlip, chlip. Ja się zabiję - kobiety lubią dobre dowcipy...
                        nieeeee to niemożliwe... aaaaa :))))
                        • taka_tam Re: a ja nie mam... 03.09.03, 14:56
                          nie rycz, bo nie wiem, co ze sobą zrobić :-)

                          Gość portalu: Oberon napisał(a):

                          > To niemożliwe!!! Właśnie przewróciłaś moje myślenie o świecie do góry
                          nogami!!!
                          > aaaaa chlip, chlip, chlip. Ja się zabiję - kobiety lubią dobre dowcipy...
                          > nieeeee to niemożliwe... aaaaa :))))
                          • kwasna_cytryna Re: a ja nie mam... 03.09.03, 14:58
                            Dziwne, to oni zazwyczaj nie wiedzą co robić :))))
                            • taka_tam Re: a ja nie mam... 03.09.03, 15:01
                              ale on nie dość, że ryczy, to jeszcze zabijać się chce... tylko buuu i
                              aaaa... ;-)))
                          • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 14:58
                            taka_tam napisała:

                            > nie rycz, bo nie wiem, co ze sobą zrobić :-)


                            Przytulić ;P :)))
                            • taka_tam Re: a ja nie mam... 03.09.03, 15:02
                              no to masz wirtualnego przytulańca i już nie bucz ;-)

                              Gość portalu: Oberon napisał(a):

                              > Przytulić ;P :)))
                              • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 15:04
                                taka_tam napisała:

                                > no to masz wirtualnego przytulańca i już nie bucz ;-)


                                Oki. Może być, ale jakiś taki zimny... wolałbym cieplejszy i proszę o więcej
                                czułości na przyszłość!!! :))))
                                • taka_tam Re: a ja nie mam... 03.09.03, 15:07
                                  oj tam, oj tam... cieplutki był i serdeczny... już nosek wytarty? :-)

                                  Gość portalu: Oberon napisał(a):

                                  > Oki. Może być, ale jakiś taki zimny... wolałbym cieplejszy i proszę o więcej
                                  > czułości na przyszłość!!! :))))
                                  • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 15:10

                                    > > Oki. Może być, ale jakiś taki zimny... wolałbym cieplejszy i proszę o więc
                                    > ej
                                    > > czułości na przyszłość!!! :))))


                                    Chlip, białą chusteczką z monogramem. Chlip, przytul mocno, bo będę płakał :))


                                    Instrukcja dla panów;

                                    Panowie grajcie małego zapłakanego chłopca wtedy instynkt kobiety do
                                    przytulania obudzi się, a potem można przejść do przyjemniejszych rzeczy, ten,
                                    tego... :))))
                                    • taka_tam Re: a ja nie mam... 03.09.03, 15:15
                                      to fakt, zwykle wiecie, jak nas "zmiękczyć" ;-) ale hola, mój oberku, nie tak
                                      zaraz z tym "przechodzeniem" :-)

                                      instrukcja dla kobiet:
                                      jak zaczyna grać małego, zapłakanego chłopca, to należy przytulić, ale zaraz
                                      potem ponownie zbesztać, żeby nie myślał, że wszystko mu wolno ;-)))

                                      ps. a jaki był monogram na tej chusteczce?
                                      • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 15:17

                                        > to fakt, zwykle wiecie, jak nas "zmiękczyć" ;-) ale hola, mój oberku, nie tak
                                        > zaraz z tym "przechodzeniem" :-)


                                        No co? Kobiety też lubią "przechodzenie". Ka mi powiedział. :)))))



                                        > instrukcja dla kobiet:
                                        > jak zaczyna grać małego, zapłakanego chłopca, to należy przytulić, ale zaraz
                                        > potem ponownie zbesztać, żeby nie myślał, że wszystko mu wolno ;-)))



                                        ;PPPPP


                                        > ps. a jaki był monogram na tej chusteczce?


                                        A co powinno? :))

                                        • taka_tam Re: a ja nie mam... 03.09.03, 15:26
                                          noooo... jak ka ci powiedział... :-))) lubią, tylko nie w tak zawrotnym tempie,
                                          jak wy ;-)

                                          nie co powinno, tylko co było? :-)
                                          • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 15:32
                                            taka_tam napisała:

                                            > noooo... jak ka ci powiedział... :-))) lubią, tylko nie w tak zawrotnym
                                            tempie,
                                            >
                                            > jak wy ;-)


                                            Tiaaa, wierzę... ;))


                                            > nie co powinno, tylko co było? :-)


                                            Co było? Cholera nie pamiętam, ale była biała i pachnąca. :)
                                            • taka_tam Re: a ja nie mam... 03.09.03, 15:36
                                              nie pamiętasz? czyżbyś był wtedy wstawiony? nieładnie, tak przy tulącej cię w
                                              płaczu damie... ;-P

                                              >
                                              > Co było? Cholera nie pamiętam, ale była biała i pachnąca. :)
                                              • ka_27 a ja nie mam... 04.09.03, 07:54
                                                Oberonku :-)

                                                przecież nie chciałeś ze mną pogadać na temat pięknych kobiet :-)))

                                                A zresztą nie wierz nigdy pięknej kobiecie, dobrą radę Ci dam :-PPPP
                      • ka_27 a ja nie mam... 03.09.03, 14:32
                        Kobiety lubią ... zresztą, co ja będę pisał o tym, o czym wszyscy dobrze
                        wiedzą :-)))
                        • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 14:38
                          ka_27 napisał:

                          > Kobiety lubią ... zresztą, co ja będę pisał o tym, o czym wszyscy dobrze
                          > wiedzą :-)))


                          Ty wiesz co lubią kobiety ka!!!! Jesteś moim guru!!! Powiedz co kobiety
                          lubią!!! Nie się dowiem wreszcie tej tajemnicy skrzętnie ukrywanej przed
                          światem? :)))
                          • ka_27 a ja nie mam... 03.09.03, 14:49
                            O tym mężczyzni rozmawiają przy piwie,
                            a nie w obecności kobiet ... :-)))))
                            • Gość: Oberon Re: a ja nie mam... IP: 195.92.39.* 03.09.03, 14:59
                              ka_27 napisał:

                              > O tym mężczyzni rozmawiają przy piwie,
                              > a nie w obecności kobiet ... :-)))))



                              Hmmm, ja przy piwie w ogóle się nie odzywam... a zresztą piwo to nuda ;)))
                              • ka_27 a ja nie mam... 04.09.03, 07:51
                                No ...
                                jak piwo to dla Ciebie nuda ... :-PPPP

                                To o czym niby będziemy rozprawiać? :-)
    • white.falcon Re: O czym dzisiaj porozmawiamy? 03.09.03, 15:27
      O śmieciach. Dziś rano wyszłam wynieść śmieci w takim worku foliowym i nie
      miałam je gdzie wyrzucić - mało się na mnie nie wysypały śmieci innych ludzi,
      zebrane w zsypie. Musiałam idiotycznie z workiem z obierkami, pustymi
      pojemniczkami po śmietanie i jogurtach i p.t. lecieć na przystanek autobusowy,
      by wyrzucić do kosza. Spotkaliście się z problemem "śmieci, których nie ma
      gdzie wrzucić"?

      Pozdrv.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka