Dodaj do ulubionych

sezon huraganów

08.09.03, 21:10
właśnie gdy świat się kończył,
zakochaliśmy się w sobie
bez najmniejszego umiaru. ja miałem

parę niebieskich spodni w prążki,
nienagannie wyprasowanych
na szczęście;

ty miałaś parę srebrnych
pantofelków na wysokich obcasach
i niedyskretnie przezroczystą bluzkę.

nasz pocałunek wyglądał teatralnie,
odbity w szybie witryny lombardu:
wokół nas mandoliny i skrzypce,

nawet błyszczaca tuba. powiedziałbym,
dwie fosforyzujące wskazówki
na cyferblacie rzeczy niewymiernych,

genialni w sztuce
rozbierania się nawzajem
w powolnie wzbierającym napięciu...

doszło do tego w szarym od zmierzchu hotelu
pamiętającym lepsze dni,
naprzeciw jakiejś szacownej państwowej instytucji,

rozmywającej się w deszczu
wraz ze swą parą pseudoegipskich
kamiennych lwów.


(charles simic)
Obserwuj wątek
    • ka_27 sezon huraganów 09.09.03, 07:33
      Słodycz i gorycz, radość i smutek,
      splatany łańcuch moich emocji,
      dnia codziennego krótkie wzloty,
      upadki na dno, przepaść nicości.
      Miłosne wyznania, słów pustych potok,
      rozwiane nadzieje, chwile zwątpienia.
      Powroty do życia blisko Ciebie,
      krąg zamkniętych przeżyć, bezmiar istnienia.
      Bezdroże uczuć, oszustwo moje,
      brak wiary w siebie i Twoje oczy,
      podróże romantyczne w marzeń krainy,
      gdzie tylko Ty i Ja i naszą miłość kroczy.
      Uniesień i ekstazy momenty skradzione,
      otulenie zmysłów, szorstkość co się dłuży.
      Spotkania rzadkie, dotyk nieśmiały,
      nietrwały pomost, spacer w deszczu i burzy.
      Huragan uczuć co we mnie się jawi,
      odbiera zdolność do myślenia,
      porządek świata zburzył mi cały,
      zabrał mi spokój, zamknął w cierpieniach.
      Tak bardzo bym chciała w tą miłość uwierzyć,
      przekazać swoją, w gestach, słowach,
      w rytm serca co dla Ciebie bije,
      kocham, kocham, z radością skandować !
      Spójrz na mnie proszę ciepłym spojrzeniem,
      naucz mnie wiary w przyszłość z Tobą,
      przytul do siebie, zamknij w uścisku,
      co więcej wyrazi niż Ty, ust swych mowa.
      • taka_tam Re: sezon huraganów 09.09.03, 12:06
        jakieś takie bliskie jest mi to, co napisałeś...
    • elzbieta28 Re: sezon huraganów 09.09.03, 21:05
      Jak dotyk wiatru i przerażenie
      Jak spadający jesienny liść
      Jak modlitwa błagalna
      Jak drżące serce
      Jak cofajaca się ręka
      Jak chciałabym a boję się
      Takie są nasze mysli
      Takie są nasze uczucia
      "Jak"-"Tak" no i jak to się może udać?

      Pozdrawiam
      • taka_tam Re: sezon huraganów 09.09.03, 21:17
        czasem
        patrząc na sól osadzającą się na butach,
        rozmawiając z kimś o ostatnio oglądanym filmie,
        między myciem szóstego i siódmego talerza,
        wdychając woń mijanego mężczyzny,
        albo kładąc glowę na białej poduszce,
        przypominam sobie o tobie
        • elzbieta28 Re: sezon huraganów 09.09.03, 21:31
          Myślę o tym jak wyglądałyby nasze noce
          Śniadania z gazetą lub bez
          Kłótnie o wszystko i o nic
          Rozmowy na nieważne tematy
          I szczęście,którego nie ma
          - A jednak jest...

          Pozdrawiam
          • taka_tam Re: sezon huraganów 09.09.03, 22:01
            wsparty o bar
            mężczyzna o smutnej twarzy
            pieści szklankę z krwistym drinkiem
            w skupieniu analizując rzeczywistość

            wsparta o bar
            kobieta o smutnych myślach
            rozmawiajac i śmiejąc się
            czeka na kilka słów z ust innych
            niż te, które do niej mówią
            • kwasna_cytryna Re: sezon huraganów 09.09.03, 22:38
              Wiesz dobrze wszystko ma swój czas
              Przeszłości nie dogoni nikt
              Spóźniłeś się na tamten pociąg
              Dziś nie pamiętasz kto odjechał nim
              Tak ci przykro

              Wiesz dobrze wszystko ma swój czas
              Przyszłości nie przegoni nikt
              Ty ciągle czekasz na ten pociąg
              Chociaż nie wiesz kto przyjedzie nim
              Tak ci przykro

              Wiesz dobrze wszystko ma swój czas
              Tej chwili nie zatrzyma nikt
              Spóźniłam się na tamten pociąg
              I odjechałeś, odjechałeś nim
              Tak mi przykro
    • Gość: elzbieta28 Re: sezon huraganów IP: *.aries.com.pl 09.09.03, 22:58
      Patrzę przez szklankę na twarz obcego człowieka
      szukam gestów i słów, które przybliżyłyby wspomnienia
      Nie widzę nic...
      Tylko na dnie szklanki
      Szatan się głupio uśmiecha.

      Pozdrawiam, mam kłopot z netem, dlatego się nie logowałam:))
      • ka_27 sezon huraganów 10.09.03, 07:36
        O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
        I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
        Dżdżu krople padają i tłuką w me okno ...
        Jęk szklany ... płacz szklany ... a szyby w mgle mokną
        I światła szarego blask sączy się senny ...
        O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny ...
        • elzbieta28 Re: sezon huraganów 10.09.03, 12:35
          ka_27 napisał:

          > O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
          > I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
          > Dżdżu krople padają i tłuką w me okno ...
          > Jęk szklany ... płacz szklany ... a szyby w mgle mokną
          > I światła szarego blask sączy się senny ...
          > O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny ...

          Jesteś niesamowity...już milcze i nie piszę nic:)) Pozdrawiam
          • elzbieta28 Re: sezon huraganów 10.09.03, 13:08
            elzbieta28 napisała:

            > ka_27 napisał:
            >
            > > O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
            > > I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
            > > Dżdżu krople padają i tłuką w me okno ...
            > > Jęk szklany ... płacz szklany ... a szyby w mgle mokną
            > > I światła szarego blask sączy się senny ...
            > > O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny ...
            >
            > Jesteś niesamowity...już milcze i nie piszę nic:)) Pozdrawiam
            Dlaczego Ci starzy, dobrzy poeci tak pięknie pisali?
            • ka_27 sezon huraganów 10.09.03, 13:13
              Bo mieli coś, co nazywa się duszą ... :-)))
              • taka_tam Re: sezon huraganów 11.09.03, 00:00
                obserwuje mnie
                w dzień i w nocy
                liść
                zamknięty między
                dwiema szybami okna
    • jmx dla jesiennych melancholików :-) 11.09.03, 00:29
      ***

      Agonią płonie w parku winograd, kalina,
      Złocą się lipy, brzozy, kasztany, jawory,
      Górą błękit swój uśmiech omdlały rozpina,
      Jak najwyższy wysiłek najniższej pokory.

      Słodko - jak w jakiś z dawnych majowych poranków...
      I w drzewach, gdy wiatr przemknie w stłumionym poświście,
      Szumią, zda się, wiosenne westchnienia kochanków,
      Których serca dziś uschły jak jesienne liście.


      L. Staff
      • kwasna_cytryna Re: dla jesiennych melancholików :-) 11.09.03, 07:14
        każda wielka gra ogarnie knieje
        nim rozpłyną się chwile

        zrąb ostateczny czynić chciałeś
        obnażyć szept
        i
        zuchwałe spojrzenia
        oczyścić jak najszybciej

        pamiętaj
        cieżarny człowiek
        to dziecko
        cieżarny deszcz
        to grad
        cieżarny wiatr
        to huragan
        cieżarny sens
        to śmierć

        Jozef Pless
        • taka_tam w październiku 13.09.03, 00:38
          noc śnienia
          i olśnień, czystych rzeczy

          stałem na przełęczy życia
          pomiędzy

          chmurą w ciemnych błyskach,
          a nieznaną tobą pełną życia,

          z której jasny obłok jak embrion
          wypływał na niebo, w gwiazdozbiór.

          (karol maliszewski)


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka