Dodaj do ulubionych

No i stało się :))

02.05.08, 07:59
Dzień dobry :)
Mamy długi weekend, a ja z przyzwyczajenia wstałam o 6 rano... W związku z
piękną pogodą za oknem (deszcz, wiatr, chmury, 10 stopni) koszenie trawy na
działce, tak pięknie zaplanowane na dzisiejszy dzień, trzeba przełożyć...
Nie ma to jak sobie coś dobrze zaplanować :)
I czemu ta klawiatura tak głośno stuka?? Obudzi wszystkich wkoło... A to tylko
ja mam problem z pospaniem dłużej w wolny dzień :)

Widziałam, że Analityczka wybrała się nad morze (super!!) Khinga gdzieś na
południe (tajemniczo nie wiadomo dokąd), ja maluję ściany w oczekiwaniu na
nowe meble do kuchni, a co porabia reszta w ten uroczy czas odpoczynku?
No nic, kawka wypita, współtowarzysz obudzony klawiaturą (nie żebym nią w
niego rzucała :D) więc chyba czas na śniadanko...
Miłego dnia wszystkim :)
A.
PS W związku z pracą w sferze budżetowej od zeszłego tygodnia nie mam w pracy
netu (zarządzenie odgórne, bez komentarza) a w domu nie zawsze mam czas na
ploteczki romantyczne informuję, że moja dostępność będzie ograniczona i na
maile mogę odpisywać z opóźnieniem :))
A.
Obserwuj wątek
    • aga77ti Re: No i stało się :)) 02.05.08, 09:40
      CZESC Tygrysko :)
      ja niestety dzisiaj jestem w troche innej sytuacji... Mianowicie
      musialam sebrac swoje stare kosci i przypełznąć do pracy...

      Ech.. życie....

      Pozdrowionka
      dla
      wszystkic
    • analityczka Re: No i stało się :)) 05.05.08, 11:01
      Cześć Tygi:)
      Niestety Analityczka nad morze się wybrała,ale nie wyjechała.Tak to
      brzydko bywa że jak człowiek ma coś perfekcyjnie zaplanowane to
      wyskoczy coś niezaleznego od nas i skutecznie plany powali.Jestem
      zła i rozgoryczona ale nie pozostaje mi nic innego jak pogodzić się
      z tym stanem rzecz.
      No więc weeekend zszedł na byciu w domu,obowiązkach,drobnych
      porządkach,gościach itp.Ogólny bilans: zmeczona jestem bardziej niż
      przed nim.Jedyny plus to 3 dni (chociaż też miały być 4 dni)z
      mężczyzną w domu.
      A jak wyszło malowanie?
      Z tym netem to okropna bezczelność pracodawcy:)Jak Ty masz być na
      bieżąco jak odcięli Ci podstawowe źródło informacji?:)
      Pozdrów współtowarzysza.
      Buźka
      E.
      • tygryska_28 Re: No i stało się :)) 05.05.08, 17:43
        No to widzę, że z planami podobnie jak u mnie :))
        NIGDY NIE PLANOWAĆ!!
        Też mam takie uczucie niewypoczęcia, nie wiem zupełnie czemu :)
        Malowanie w trakcie... Okazuje się, że wiercenie dziur po godzinie 20 wzbudza w
        sąsiadach niechęć (szczególnie w posiadaczach małych dzieci:))
        Poza tym powrót do pracy... Jutro nowe stanowisko i obowiązki, ale dam radę :))

        Pozdrawiam również współtowarzysza :))
        A.
    • khinga Re: No i stało się :)) 05.05.08, 12:39
      Witaj Tygi:)
      Tajemniczo? ciekawe dlaczego;)
      To był pierwszy wolny-długi weekend od wielu lat. Dlatego zaplanowałam spędzić
      go poza domem, poza Pomorzem:)i udało się:))
      To był wspaniały weekend w cudownym towarzystwie:)
      Dopisała piękna pogoda:) Żyć, nie umierać:D
      Wreszcie odpoczęłam - bardziej psychicznie, gdyż szkoda było czasu na
      leniuchowanie.
      Dziś kolejny słoneczny dzień, a ja czuję się szczęśliwa:))...choć stópki bolą:/
      ale to przyjemny ból:))

      Może warto zrobić małe spotkanko nad morzem, skoro i Emilii nie udało się dotrzeć?

      Tygrysko, mam nadzieję, że pomimo wszystko odpoczęłaś w doborowym towarzystwie:D
      a ściany wyglądają perfekcyjnie:)

      Pozdrawiam!:)
      • monnia3 Re: No i stało się :)) 05.05.08, 15:15
        Dzień dobry Kochaniutkie Mordeczki:)
        to kiedy spotkanko na ploteczki?
        • analityczka Re: No i stało się :)) 05.05.08, 15:45
          No własnie-kiedy to spotkanko?:)Znów będzie ciężko ustalić jakiś
          dogodny dla wszystkich termin.
          • monnia3 Re: No i stało się :)) 05.05.08, 15:57
            analityczka napisała:

            > No własnie-kiedy to spotkanko?:)Znów będzie ciężko ustalić jakiś
            > dogodny dla wszystkich termin.

            Ja sie dostosuje o ile nie nie bede miala zjazdu:)
            a co tam u Iwonki? nie odzywa sie w wogole:/
            • analityczka Re: No i stało się :)) 05.05.08, 16:29
              Hmm..Iwonka się tu nie udziela ponieważ jest na zwolnieniu a w domu
              nie ma netu.Poza tym pewnie i tak nie miałaby zbytnio czasu w
              związku z tym iż ma remont (poszła moim śladem hihi),14 czerwca
              wychodzi za mąż (ale narazie cywilnie,koscielnie za rok) a około 17
              października przyjdzie na świ
              • analityczka urwało post:) 05.05.08, 16:31
                No więc około 17 października przyjdzie na świat mój
                chrześniaczek/czka które to będzie jej własnym rodzonym bobasem:)No
                więc sama rozumiesz...nie ma czasu na nic:)
                • monnia3 Re: urwało post:) 05.05.08, 18:07
                  analityczka napisała:

                  > No więc około 17 października przyjdzie na świat mój
                  > chrześniaczek/czka które to będzie jej własnym rodzonym bobasem:)
                  No
                  > więc sama rozumiesz...nie ma czasu na nic:)

                  Zartujesz? suuuperr:) a jak sie czuje? byłoby wspaniale z nia sie
                  zobaczyc...taka super babeczka:)
                  • analityczka Re: urwało post:) 05.05.08, 19:09
                    Czuje się dobrze.Mało jeszcze jest grubaśna,ale czasem zrzędzi jak w
                    9 miesiącu;)Jak będzie spotkanie to wsadze tą moją "ciężar-ówkę"do
                    auta i wezme ze sobą:)Czyli spotkanie 14 czerwca odpada bo ja,mój
                    mężczyzna idziemy świadkować na ślub:)
                    A co u Ciebie?
                    • monnia3 Re: urwało post:) 06.05.08, 14:29
                      Kurcze ale ja jestem "zacofana" ;)
                      szczerze mowiąc to sądzilam ze Ty bedziesz pierwsza w kolejnosci do roli żony i
                      mamusi;) ojej ale byłyby super kolargolki ...
                      u mła..cóż bez wiekszych zmian...zbliza sie kolejna sesja:/
                      aha-pracuje w nowej firmie:) i jestem zadowolona (tfu tfu ...)
                      • khinga Re: urwało post:) 06.05.08, 14:58
                        Moniu, może pobawiłybyśmy się na weselichu;)))
                        • monnia3 Re: urwało post:) 06.05.08, 15:34
                          khinga napisała:

                          > Moniu, może pobawiłybyśmy się na weselichu;)))
                          >
                          Tiaaa jak nas ktos zaprosi;)
                          • khinga Re: urwało post:) 06.05.08, 15:49
                            Napisałam "może", więc pozostaje nam czekać;)
                            • monnia3 Re: urwało post:) 06.05.08, 15:57
                              No ba...poczekamy nic innego nam nie pozostaje;)
                              • khinga Re: urwało post:) 06.05.08, 16:18
                                Jakby nie było jesteśmy najlepszymi forumowymi koleżankami Panny A.;)))
                                ...chyba;)
                                • analityczka Plociuszki Kochane:) 07.05.08, 13:47
                                  Dopiero teraz zauwazylam Wasze rozmówki z wczoraj:)
                                  No więc już wyjaśniam-do ślubów i dziecióf nam nie spieszno z moim
                                  Wedlem:)Prędzej bym nawet stawiała że zostaniecie forumowymi
                                  ciociami niż druhnami na weselu:)Ale w razie czego obiecuję dać znać
                                  odpowiednio wcześnie,żebyście zdążyły zrobić nalot na miasto Łodź:)
                                  Teraz skupiam się na ślubie mojej psiapsióły i łączę w cieżarze
                                  noszenia potomka pod serduchem:)Gdyby Nowinka nie miała czasu bo
                                  np.robiłaby pranie,to jestem nawet gotowa za nią urodzić:)
                                  Aha!W istocie,jesteście jednymi z najlepszych forumowych koleżanek:)
          • khinga Re: No i stało się :)) 05.05.08, 16:03
            Zawsze możemy we trzy się spotkać:) np. tym razem nad morzem:D
            • analityczka Re: No i stało się :)) 05.05.08, 16:35
              Jestem za!Zwłaszcza że nie dojechałam w poprzedni weekend:)
              Kinguś my zaś możemy się napić kawki w dniach 23-25 maja,bo na 100%
              zabawię szkoleniowo w www.bryza.pl :)
              • khinga Re: No i stało się :)) 05.05.08, 17:59
                Stąd moja propozycja:) wiem, że dla Ciebie nie byłby problem:)))
                No no..całkiem niezłe miejsce na szkolenie:)hotel pierwsza klasa:))
                Jak ja to mówię: "przyjemne z pożytecznym":)
                Oczywiście możemy spotkać się. Chyba, że będziesz szkolona przez 24h/dobę;)
                niestety ja włącznie z sobotą pracuję do 19.00, ale jak już będzie to pewne -
                pokombinuję:)
                • monnia3 Re: No i stało się :)) 05.05.08, 18:11
                  To ja musze coś wykombinować zeby nad to morze dokotłować...ale to
                  chyba dopiero w lipcu:/ po sesji...bo w nastepny dlugi weekend to
                  wiadomo ze Maleństwo bedzie chcialo ze swoiom Gołąbkiem
                  poegzystować;)
                  • analityczka Re: No i stało się :)) 05.05.08, 19:13
                    Moniczko gdyby Wam pasowało to 22 mogę się pojawić w W-wce.To wolny
                    dzień przecież więc czas będzie.Mój Gołąbek na ten weekend nie
                    będzie ze mną bo jak wspomniałam Kini wcześniej, 23 raniutko jadę
                    służbowo do Juraty i wracam dopiero 25 maja.To już na 100% pewne:)
                    • khinga Re: No i stało się :)) 06.05.08, 12:37
                      Zawsze możecie przyjechać w lipcu (Monia kombinuj:)). Będzie już lato, wieczory
                      cieplejsze:)
                      Emila, a my się jeszcze zgadamy co do 23.
                      22.05 Wawa mi nie pasuje:(
    • 0-zdziwiona Re: No i stało się :)) 05.05.08, 15:17
      chyba pomyllil ci sie net z realem??CHa cha cha
      Kogo to obchodzi co ty robisz w domu???
      ch acha cha
      • 333a3 Najprzyjemniejsze chwile na tym forum dla mnie 05.05.08, 22:14
        A mam dzisiaj urodziny i wzięło mnie na nostalgię za czasami minionymi. W każdym
        razie to okres kiedy poznałem Tygryskę

        Niech Ci krople nocnego deszczu
        Zaznaczą drogi szczęścia na twarzy
        Niech woda niebiańska z czarnych chmur
        Pozlepia włosy w mokre kosmyki
        Niech latarniane, żółte światło
        Rozszczepi deszcz na milion części
        Niech epizodyczna burza na środku ulicy
        Permanentnie wyryje euforię w duszy
        Niech ciężkie, duże deszczowe pierwiastki
        Wyzwolą lekkość myślenia i śpiewu
        Niech ci się nie zdaje,
        Że głupio wyglądasz.
        A jeśli,
        Niech Cię duma rozpiera!
        • swmikolaj5 Może odwalici się od mojej Tygryski 06.05.08, 00:43
          Szukanie dziury w całym
          • 333a3 Re: Może odwalici się od mojej Tygryski 06.05.08, 10:37
            Może jakiś komentarz?
            Nie lubię padalców.
          • analityczka Mikołaju... 06.05.08, 11:38
            Tygryska już nie Twoja,musze Cię rozczarować:)Ma już realne,bardzo
            przystojne "ramiona" które nazywają ją swoją:)
            • 333a3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 12:50
              Nie jestem zaskoczony. Można było przypuszczać, że marnie skończy otoczona
              wianuszkiem dzieciarów, a przecież stworzono Ją do nieco wyższych celów.
              • analityczka Re: Mikołaju... 06.05.08, 12:57
                Trójeczku brzmisz jak rozczarowany i porzucony mąż:)Z tego co mi
                wiadomo to jej mężczyzna otacza ją wielkim szacunkiem i nie szykuje
                jej losu niańki do wianuszka dzieci:)
                • 333a3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 13:01
                  Tak jestem rozczarowany, bo jak tak dalej pójdzie to nie będzie tu z kim
                  flirtować ani do kogo wzdychać.
                  • analityczka Re: Mikołaju... 06.05.08, 13:12
                    Jeśli to dla Ciebie ważne to możesz dozgonnie do mnie
                    wzdychać:)"Filtrować"też możemy:)
                    • 333a3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 13:18
                      I mógłbym Cię wytargać np do Egiptu na rejs po Nilu (all inclusive)?
                      Wylot 10 lipca.
                      • analityczka Re: Mikołaju... 06.05.08, 13:25
                        Hmm...A kto płaci?:)
                        • 333a3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 13:57
                          Przepraszam właśnie wróciłem z ładunkiem.
                          Nikt mnie nie zatrzymał.
                          Wracając do tematu, to oczywiście, że ja. Myślisz, że zapraszając Ciebie
                          kazałbym Ci płacić. Wybrałem opcje all, bo wiem, że lubisz wypić. Będziesz
                          ozdobą tego rejsu.
                          • analityczka Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:01
                            Jeździsz na pdwójnym gazie?Oj tracicie Towarzyszu na wartości w mych
                            oczach,tracicie...;)
                            Przeczytaj post w drugim wątku,przekonasz się ze opcja all może dla
                            mnie nie istnieć:)
                            Obawiam się że na ozdobę rejsu to ja się kompletnie nie nadaje:)Nie
                            noszę bikini,i nie mam wymiarów 90/60/90-chyba powinieneś szukać
                            dalej:)
                            • 333a3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:09
                              To ze względu na te wczorajsze urodziny.
                              Wiesz, aktualnie nie ma mnie kto spacyfikować.
                              Co do rozmiarów , to wystarczy mi 96/59/86.
                              Powiedz po prostu jestem zajęta.
                              • analityczka Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:14
                                Miałeś urodziny?To wszystkiego naj:)
                                Jestem zajęta-i to jest fakt:)
                                • 333a3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:20
                                  Dziękuję.
                                  No i stało się.
                                  Szkoda.
                                  Jeżeli ta osoba nie jest zbyt zaborcza i nie dyktuje Ci co masz robić, a nie
                                  jesteś niewolnicą, to przecież oddam Cię w całości, a może być świetnie,
                                  zapewniam Cię.
                                  • analityczka Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:27
                                    Poważnie?Mój partner nie jest zaborczy a ja nie jestem zniewolonym
                                    yeti,aczkolwiek szczerze mówiąc nie byłabym skłonna wystawić naszego
                                    związku na taką próbę zaufania.
                                    Niewątpię że może być świetnie,ale w lipcu nie mam urlopu to po
                                    pierwsze a po wtóre tak jak wspomniałam powyżej-nie robie się takich
                                    rzeczy osobie którą się kocha.

                                    A już mniej poważnie-na podane wymiary też się nie kwalifikuję:)
                                    • monnia3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:31
                                      Takich wymiarów to chyba tylko na wybiegu szukać (choc ten górny to tez wyskoka
                                      poprzeczka dla modelek ;))
                                      • analityczka Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:37
                                        Ty Kurczaku masz pewnie mniejsze wymiary:)
                                        • monnia3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:38
                                          Zależy gdzie?;)
                                          w talii wbrew pozorom z 62 ;) o innych częsciach milczę...:)
                                          • khinga Re: Mikołaju... 06.05.08, 15:00
                                            Nie milcz, nie milcz :PP
                                            • monnia3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 15:34
                                              khinga napisała:

                                              > Nie milcz, nie milcz :PP
                                              >

                                              Wariatka ;))P
                                              nie wiem co masz na myśli:)P
                                              • 333a3 Moniko,czy Ty też już masz plany na lipiec? 06.05.08, 15:38
                                                • monnia3 Re: Moniko,czy Ty też już masz plany na lipiec? 06.05.08, 15:55
                                                  Po primo mam plany-wstępne , secundo byłam w Egipcie 2 razy:))
                                                  • 333a3 Re: Moniko,czy Ty też już masz plany na lipiec? 10.05.08, 16:32
                                                    Przykro mi, że nie masz takich wymiarów jak ja podałem. Noże następnym razem?
                                                  • kacper31 Re: Moniko,czy Ty też już masz plany na lipiec? 10.05.08, 16:45
                                                    Chciała, ale się w biuście nie zmieściła
                                                  • 333a3 Re: Moniko,czy Ty też już masz plany na lipiec? 10.05.08, 17:04
                                                    Nigdy nie była moim ego.
                                              • khinga Re: Mikołaju... 06.05.08, 15:51
                                                a tak mi radośnie:)))
                                                już dobrze wiesz:P ..skoro mowa o reszcie wymiarów:P
                                                • monnia3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 15:54
                                                  Chcesz zebym splonela ?;) ze wstydu rzecz jasna ...

                                                  pamietasz jak sie kelner przy naszym stoliku motał?;)
                                                  • ginger43 To dopiero teraz panowie 06.05.08, 15:57
                                                    puszczą cugle swojej męskiej wyobraźni :PPP Ale rozrabiacie hi,hi,hi
                                                    .................................................................
                                                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                                    przyjemności.
                                                  • monnia3 Re: To dopiero teraz panowie 06.05.08, 16:00
                                                    Ależ my sobie tylko żartujemy ;)
                                                    jak nas poznasz to bedziesz wiedziala o czym mowimy ;)
                                                  • ginger43 Ciekawość, pierwszy stopień do piekła :) 06.05.08, 16:18
                                                    Przecież wiem, że żartujecie :))) bez obaw, ale powiem, że i mnie
                                                    ciekawość zaczyna dokuczać :DDD
                                                    .................................................................
                                                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                                    przyjemności.
                                                  • khinga Re: To dopiero teraz panowie 06.05.08, 16:22
                                                    ginger43 napisała:

                                                    > puszczą cugle swojej męskiej wyobraźni :PPP Ale rozrabiacie hi,hi,hi


                                                    Te typy tak mają:PP
                                                    Koleżanka też święta nie jest:P
                                                  • ginger43 Re: To dopiero teraz panowie 06.05.08, 16:45
                                                    khinga napisała:

                                                    > ginger43 napisała:

                                                    > Koleżanka też święta nie jest:P
                                                    >
                                                    Czy mówisz o Moni, czy o mnie? :PPP
                                                  • khinga Re: To dopiero teraz panowie 06.05.08, 16:46
                                                    Monia to swoją drogą:PP

                                                    Powyżej Ciebie miałam na myśli:DD
                                                  • ginger43 To fakt, że... 06.05.08, 17:01
                                                    Dałam się kilka razy sprowokować do wygłupów, to mam za swoje :DDD
                                                    Swoją drogą, pamiętliwa jesteś :)))
                                                    .................................................................
                                                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                                    przyjemności.
                                                  • khinga Re: To fakt, że... 06.05.08, 17:34
                                                    Od tego mamy forum:DD
                                                    Baardzo pamiętliwa:)) a szczególnie do sympatycznych osóbek:DD
                                                    No i mniej sympatycznych, dat, etc..:))
                                                  • khinga Re: Mikołaju... 06.05.08, 16:20
                                                    monnia3 napisała:

                                                    > Chcesz zebym splonela ?;) ze wstydu rzecz jasna ...

                                                    nie masz się czego wstydzić:PPP

                                                    > pamietasz jak sie kelner przy naszym stoliku motał?;)

                                                    A dziwisz mu się?:P
                                                    Tego nie można zapomnieć:) przynajmniej miałyśmy dobrą obsługę;)
                                    • 333a3 Re: Mikołaju... 06.05.08, 14:40
                                      A może gdybyś się postarała z tym urlopem, to coś udałoby się załatwić.
                                      Może zwolnienie lekarskie?

                                      Rejs jest 8 dniowy: Luxor, zaokrętowanie na statku*****
                                      Zwiedzanie Wschodniego Brzegu: świątyni Karnak, świątyni w Luxorze. K
                                      Zwiedzanie Zachodniego Brzegu: Dolina Królów, świątynia Hatchepsut, Kolosy
                                      Memnona. Rejs do Esny.
                                      Zwiedzanie świątyni w Edfu. Obiad na statku. Rejs do Kom Ombo. Zwiedzanie
                                      świątyni boga Nilu w Kom Ombo..
                                      Rejs do Asuanu. Wieczorem program rozrywkowy na statku. Zwiedzanie Wielkiej Tamy
                                      Asuańskiej. Wyspa File.
                                      Asuanu do Abu Simbel, zwiedzanie Kairu, Sakkara, Giza - piramidy

                                      • analityczka Re: Mikołaju... 06.05.08, 15:08
                                        Cześć urlopu wykorzystałam na remont domu,drugą zaś mam zaplanowaną
                                        na naszą podróż w ciepłe kraje we wrześniu.Zwolnienie nie wchodzi w
                                        grę,choć oferta brzmi obiecująco.
                                        • ginger43 Ten remont, to od marca chyba już robisz? 06.05.08, 15:56
                                          Zupełnie jak ja, trzeci tydzień maluję sypialnię i nie mogę
                                          skończyć, może dzisiaj się uda, bo inne, ambitniejsze prace mi nie
                                          idą, a robić coś trzeba.
                                          .................................................................
                                          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                          przyjemności.
                                          • analityczka Dokładnie! 06.05.08, 16:17
                                            Zaczął się tydzień przed Świętami.I nadal w sumie trwa:)Ekipa nieco
                                            powolna:)Poza tym przewalałam do góry nogami 3/4 domu:)Ale teraz to
                                            już tylko malowanie kuchni i łazienki i całkowity remont przedpokoju
                                            został:)
                                        • kacper31 Re: Mikołaju... 10.05.08, 16:50
                                          Trudno, żebyś z babą grubą jak beka paradował po okręcie...
                                          • analityczka Re: Mikołaju... 13.05.08, 09:26
                                            Hmm...a czy my Kacprze znamy się prywatnie i realnie?Pozwalasz sobie
                                            na komentarz i ocenę tak jakby tak było,a ja zdaje się nie kojarzę
                                            spotkania z równie przykrym jak prymitywnym osobnikiem jak Ty.
          • tygryska_28 Mikołaju (nie święty) 06.05.08, 17:09
            miło Cię widzieć, ale muszę uprzedzić żem niczyją własnością :)

            Więc może Ty też nie bądź taki zaborczy i nie przywłaszczaj :))

            Pozdrawiam słonecznie i wiosennie :)

            A.
        • tygryska_28 Spełnienia marzeń zatem... 06.05.08, 17:02
          Przepraszam, że dopiero dziś, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale :)
          Sto lat!!
          Tak, nostalgia odwiedza i mnie czasem stąd moje nieczęste ale jednak wpisy :)
          Pozdrawiam
          A.
    • tygryska_28 Miło Was wszystkich widzieć :)) 06.05.08, 17:12
      w humorach jak się domyślam dobrych :)

      Ciekawe, że u mnie (nie u mnie :)) też remont i oczekiwanie na meble kuchenne :))
      Wiosna powoduje pospolite ruszenie? :)

      Miłego popołudnia, zmykam na zajęcia...
      A.
      • khinga Re: Miło Was wszystkich widzieć :)) 06.05.08, 17:37
        Witaj ponownie:)

        A no humor dopisuje:)))
        Wiosna skłania do zmian:)) ja też przemeblowałam swoje mieszkanko i nie tylko...:))

        Miłego wieczorku:)
        • Gość: tygryska_28 Re: Miło Was wszystkich widzieć :)) IP: *.chello.pl 06.05.08, 20:27
          I co jeszcze przemeblowałaś? Bo ja trochę też pracę :) Wprawdzie miejsce to
          samo, ale kilka pięter wyżej :DD więc w sumie awans hehe...
          Miło widzieć Was takich radosnych :) Ja też się uśmiecham :)

          Pozdr.
          A.
          • khinga Re: Miło Was wszystkich widzieć :)) 07.05.08, 12:01
            W pracy conieco-choć od roku ta sama:)) a przede wszystkim "przemeblowanie" w
            sobie:) pod każdym względem:DD
            Gratuluję awansu i miło, że się uśmiechasz:)) czyżby w sercu wiosna?:))) bom
            chyba nie na bieżąco:/

            Pozdrawiam gorąco:)))
            • tygryska_28 Re: Miło Was wszystkich widzieć :)) 07.05.08, 19:52
              Wiosna :) Wiosna trwa generalnie od zeszłego roku od lata :)
              Tak, masz koleżanko zaległości pewne :))
              Ja zresztą też, mamy wszyscy tutaj mniej czasu wspólnie dla siebie, ale życie
              realne jest najważniejsze :)

              Pozdrawiam ciepło :)
              A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka