Gość: no...no...no... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:05 Kino. Lubię to miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnes.g są łzy... 03.05.08, 20:38 ... szczęścia, radości, totalnego ześwirowania (popuściły mi się takie niedawno;) ), są też słone krople smutku, troski, nieszczęścia... I dla wszystkich najlepszym miejscem jest ramię kochanej, bliskiej istoty:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: są łzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:46 Agnes, a ja myślę, że różne bywają te najlepsze miejsca:) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g Re: są łzy... 03.05.08, 20:51 Gość portalu: no...no...no... napisał(a): > Agnes, a ja myślę, że różne bywają te najlepsze miejsca:) Pewnie, że różne...no wiesz, zależy czy ramię odziane będzie w koszulę w kratkę czy bluzeczkę w groszki, a może nagie...? ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g bardziej poważnie... 03.05.08, 21:00 ...pusta katedra, światło przedzierające się delikatnie przez kolorowe witraże, wokół tajemniczy półmrok, przyjemny chłód i ten cichy, jednak podniosły śpiew... Łzy popłynęły mi same. Czy to najlepsze miejsce dla nich? - pewnie jedno z wielu możliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: bardziej poważnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 21:09 ...pusta katedra, drobinki pyłu wirują w smugach światła, prześwietlającego witraże.Słyszę własne kroki odbijające się echem od kamiennych podłóg i murów. Cisza... W tej ciszy powracają obrazy z przeszłości.Byłam tu kiedyś, ale byłam inna. Zmieniłam się, chociaż drobinki pyłu, wirujące w smugach światła, wcale... Czy to powód do łez? Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g bardziej poważnie, ale zabrzmi;)... 03.05.08, 21:23 Całe nasze życie składa się z wyborów. Każdy z nich w pewien sposób nas zmienia. Dojrzałaś, już nie tak samo jak kiedyś wsłuchujesz się w ciszę, innym wzrokiem spoglądasz na katedralne mury. Ważne jednak, by pomimo upływu czasu pozostać wiernym sobie a rankiem móc spojrzeć w lustro i uśmiechnąć się do odbicia. Czy kiedy teraz stoisz w pośród tych opustoszałych murów potrafisz uśmiechnąć się do siebie, jak kiedyś? - to z pewnością nie jest powód do łez:) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Najlepsze miejsce na łzy 03.05.08, 22:17 a wolę w domku, najchętniej w towarzystwie płaczącego świata... A kino lubię, oczywiście, w innych celach :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Ladyx:)! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 18:17 Ostatnio musiałam spojrzeć na wątek z wielkim roztargnieniem, gdyż przeoczyłam Twój nick:))) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Najlepsze miejsce na łzy 04.05.08, 00:23 w samotności.. obok przyjaciółki.. Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Najlepsze miejsce na łzy 05.05.08, 14:54 A chłopaki nie płaczą przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: Najlepsze miejsce na łzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 18:16 Płaczą, płaczą...Męskie łzy (MĘSKIE!!!żebyśmy się dobrze zrozumieli) mają w sobie coś szczególnie poruszającego, nigdy nie płyną z błahego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Najlepsze miejsce na łzy 06.05.08, 10:45 To wygląda na komplement męskiego gatunku. Kto by pomyślał? Wśród mężczyzn są twardziele i mięczaki. Odpowiedz Link Zgłoś