caroli_ne_86
15.06.08, 13:46
Pomyślcie ...Czy nie jest tak,że jesteśmy zniewoleni, zniewoleni przez różne zwiazki ?Usiłujemy zmienić świat w taki sposób aby utrzymać te związkibo bo świat swiat im zagraża
Boimy sie ,że przyjacielele przestana nas lubić- może zaprzyjaznimy sie z kim innym?
Dbamy o atrakcyjność bo chcemy ta droga zdobyć jakies osoby.
Przykaldow mozna mnozyć wiele.
Czy nie potrzebujemy wydostania sie ze swojego wiezienia wdrukowanych nam pogladow i tych wszystkich fantazji?
Czy nie potrzebujemy rzeczywistości?
Zycie wieczne jest teraz Jesteśmy nim otoczeni jak ryba woda w oceanieale ale chyba o tym nie wiemy bo jesteśmy skoncentrowani na zwiazkach emocjonalnych.
Bywaja chwile ,ze świat zmienia swoja konfiguracje i wpasowuje sie w ten nasz zwiazek wtedy mowimy"jak świetnie ,wygraliśmy"
Ale poczekaj to się zmieni ,Jutro znow bedziesz przygnębiony
Dlaczego trwamy w czymś takim?
Pozdrawiam
aasiaach.wrzuta.pl/audio/ebFsp0CX4v/edyta_geppert-_kocham_cie_zycie