meduza4 20.10.03, 13:54 Zla jestem i tyle... A poza tym reszta nieistotna... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwasna_cytryna Re: Friends will be friends... 20.10.03, 13:58 Nie złość się :))) Nie warto... Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 14:06 Warto czy nie warto -i tak czuje sie zla na kogos... Co zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 14:26 napisz wierszyk i oglos na forum pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 14:30 Nie ma o czym wiersza pisac a poza tym osoba, na ktora jestem zla juz zostala poinformowana o tym fakcie. Osoba ta nie miala zamiaru sprawic mi przykrosci, co nie zmienia faktu, ze ciagle jestem zla :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 14:31 Każdemu przydaża sie drobna gafa. Niestety gafa czasem boli...i to obie strony Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 14:36 Osobie ktorej przydarzyla sie ta gafa moge zaproponowac zeby wyszukala mi gdzies, co jest dobre na uczucie zlosci i za 15, gora 20 minut chce miec na to paskudne uczucie lekarstwo. W przeciwnym razie osoba ta skazana bedzie na wysluchiwanie mojego biadolenia przez najblizszy tydzien albo dluzej... A ja naprawde potrafie marudzic i biadolic jak nikt inny :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 14:50 A jesli przekazemy Tobie nasza forumowiczna sympatie to czy to pomoze? Czy koniecznie osoba od gafy musi znalezc lekarstwo? Bo my forum wolamy o nasza usmiechnieta, niebiadolaca meduze! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Friends will be friends... 20.10.03, 14:59 Poznasz prawdziwego przyjaciela. W najmniej oczekiwanym momencie :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Friends will be friends... 20.10.03, 15:00 W|itaj Ewo:) chyba się na mnie nie boczysz? Miłego dnia, paryskiej jesieni :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 15:10 Alez skad! Dlaczego, po co? Dzien jest mily, choc paryska jesien juz chlodna; Ach, te grajdolkowe czasy! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Friends will be friends... 20.10.03, 15:15 Ewo:) dzień jest miły, gdy Ty jesteś jego częścią :-))) A nie chcesz ogrzać stóp na ciepłym jesiennym piasku nad brzegiem oceanu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 15:23 Wchodzac z usmiechem w dzien zamieniamy chlod i mrok w radosc Bardzo chcialabym ogrzac moje zmarzniete stopy w cieplym piasku nad oceanem Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Friends will be friends... 20.10.03, 15:28 Ewo:) wchodzisz z uśmiechem, zmieniasz w ciepły dzień jesienny chłód i mrok, radość dookoła roztaczasz, tylko bądź ... :-))) To chodź, ogrzej swe zmarznięte stópki, w ciepłym piasku oceanu :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 15:33 jestem ide wolnymi krokami usmiech rozsiewam niczym ostatnie ziarna glogu dzien sie budzi pogodnie ide, biegne aby ogrzac me zmarzniete stopki w rozgrzanym sloncem piasku u brzegu oceanu Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Friends will be friends... 20.10.03, 15:36 Ewo:) jesteś, idziesz wolnymi krokami, uśmiech dookoła rozsiewasz, dzień budzisz co ranek do życia :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 15:39 jutrzenka swymi zlotymi palcami zaslone nocy odkrywa kazdego ranka usmiechajac sie do ludzi dobrych Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Friends will be friends... 21.10.03, 07:41 Bonjour Ewo:) jesienny poranek, gdy się uśmiechniesz, wnet letni ranek przypominać będzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 15:36 Gość portalu: Ewa napisał(a): > A jesli przekazemy Tobie nasza forumowiczna sympatie > to czy to pomoze? Czy koniecznie osoba od gafy musi > znalezc lekarstwo? > Bo my forum wolamy o nasza usmiechnieta, niebiadolaca > meduze! Problem w tym, ze gafa dotyczy jeszcze trzeciej osoby, ktorej ja tez nie chcialabym sprawic przykrosci, czy wyjsc w jej oczach na kogos kto sie bawi w "gluchy telefon". Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Bede biadolic :-( 20.10.03, 15:41 Lekarstwo sie nie pojawilo. Nie doczekalam sie zadnych ziolek, witamin czy tym podobnych rzeczy :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 15:42 aaa, to komplikuje rozwiazanie. Lepiej przemilczec,usmiechnac sie i tyle; Samo przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 15:44 Moze i samo przejdzie, tylko teraz to sie "winnego" bede bala o cokolwiek zapytac prywatnie, zeby tego na "publicznych" kanalach nie wypaplal :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 15:48 winny jest skazany na bycie podojnie winnym jesli gotow wypaplac publicznie.Nie zasluguje na Twoja zlosc. meduza bacznosc!prosze sie usmiechnac! i to zaraz! Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 15:51 Nie usmiechne sie dzisiaj :-( A poniewaz jaki poniedzialek -taki caly tydzien, wiec nie usmiechne sie przez caly tydzien :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 15:55 meduza-uparciuchu! dobiore sie tobie do skory! dowcipy bede opowiadac, laskotac cie bede az sie usmiechniesz! Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 16:05 Nic nie pomoze! Winny ma mi pokryc koszty strat moralnych, bhuuu :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 16:09 ale jak on moze pokryc skoro sie nie poczuwa? no i trzeba by okreslic wysokosc(i jakosc)kosztow Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 16:13 Poczuwac to sie poczuwa i nawet mu glupio... Wysokosc i jakosc tez mu moge okreslic, ale to juz gdzies na osobnosci... A poki kosztow nie pokryje to bede niepocieszona, bhuuuu :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 16:16 noo to jest coraz lepiej.... okreslisz na osobnosci wysokosc i jakosc, on pokryje i wszystko wroci do normy; tylko juz nie bucz Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 16:20 Nie wiem czy pokryje... Przeciez napisalam, ze we wszystko wmieszana jest jeszcze jedna osoba, bhuuu :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 16:25 to znaczy ze jest was troje i potrzebujecie czwartego do bridza. Czy jest o co sie zloscic? Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 16:50 Jest o co sie zloscic, ale nie bede tu opisywac tej historii a opis wszystko by wyjasnil... Ja tu tylko szukam ziolek na uspokojenie :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 16:56 Zrobilam co moglam-chcialam opowiadac dowcipy, laskotac Cie, ewentualnie byc czwartym do bridza, przywolywalam do usmiechu, a ty chcesz melisse. No to prosze-szklaneczka melissy stoi na stole Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 16:58 meduza4 napisała: > Ja tu tylko szukam ziolek na uspokojenie :-( Mam meliskę, już wsypuję do garnuszka, zalewam wrzątkiem, przykrywam i... zapraszam za 10 minut! Meliska będzie z miodkiem, jeśli będziesz chciała to i odrobina cytryny się znajdzie. Parę łyczków i już Ci będzie lepiej, a po całym kubku, to Meduzko będziesz spokojna i pogodna jak ja w tej chwili:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 17:01 A moge sobie cale opakowanie tej melisy na raz zaparzyc? Bo inaczej to tak bede biadolic przez caly tydzien. I nie martwcie sie -jak mnie z nog zetnie to chociaz tyle bedzie wreszcie ze mna spokoju. Dajcie te ziolka, wypije wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 17:06 No dobra, pij, jutro kupię następne opakowanie. Chociaż, chyba już nie będzie potrzebne. Pewnie zapadniesz w zimowy sen, a na wiosnę wstaniesz już w dobrym humorze. Mam nadzieję. Pij Meduzko, na zdrowie!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Friends will be friends... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.10.03, 17:09 Grzeczna meduzka, pije ziolka.Bedzie spokojna. Tylko spokoj moze nas uratowac. Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Friends will be friends... 20.10.03, 17:13 Meduzko, rany, nie tak zachłannie, nie zabiorę Ci tej meliski, zakrztusisz się dziewczyno, s p o k o j n i e. O, tak, łyczek po łyczku:))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Friends will be friends... 21.10.03, 08:54 meduza4 napisała: > A moge sobie cale opakowanie tej melisy na raz zaparzyc? Bo inaczej to tak bede > biadolic przez caly tydzien. I nie martwcie sie -jak mnie z nog zetnie to > chociaz tyle > bedzie wreszcie ze mna spokoju. Dajcie te ziolka, wypije wszystko. Meduza łyk mocnego trunku jest najlepszy przy frasunku..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: Friends will be friends... 21.10.03, 13:23 Oooooooo to jest pomysł dołaczam się. To juz nas będzie czwórka . To może i bridża zagramy ? Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Friends will be friends... 21.10.03, 13:26 Po pierwsze -w karty też grać nie umiem. Po drugie -już umarłam :-( Odpowiedz Link Zgłoś