Gość: burak IP: 212.20.131.* 11.11.03, 22:40 Kto to napisał? (ja tylko cytuję) "Usiądź przy mnie blisko, miła, spójrz mi w oczy, tak do głębi, by w Twych oczach się odbiła zamieć, co się we mnie kłębi." Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hetacus "romantyczne" wyznanie 14.11.03, 09:06 He, he, nie wiem dlaczego, ale przypomniała mi się jedna kwestia z którejś księgi "Tytusa, Romka i A'Tomka". To były słowa Tytusa: "Serce mi pika jak klapa u śmietnika" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:13 Nie gadaj tyle, bo Cię zjedzą motyle ;-) Dzień dobry, część i czołem! Pytacie skąd się wziąłem? Jestem wesoły Romek Mam na przedmieściu domek...itd. Dzieeeeń Dooobryyyy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:16 hello! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 09:19 Nie ma romantycznych pytań, ani odpowiedzi, jest po prostu nastrój ... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 09:25 A nastrój, jak to nastrój raz jest romantyczny... A niekiedy reomatyczny...;-) Witaj ka_27, miłego dnia życzę :-) Coś mnie unikasz ostatnimi razy, czyżbym zrobiła Ci jakąś przykrość ? Jesli tak , to przepraszam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 09:30 Witaj Mandaryn_ko :-) jutro zaczyna się kolejny weekend, po ... 3 dniach pracy :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 09:32 Tak jest Panie kapitanie ! Proszę pozdrowić ode mnie Porucznika Jaszczuka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 09:57 Mandaryn_ko :-) Porucznik Jaszczuk nie cierpi dni wolnych, bo jak tak można, nie na służbie? :-P Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:18 Hmmm...może cos na to zaradzimy ? :-) Niech Porucznik Jaszczuk pociągnie dyżur za swego kolegę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:24 Mandaryn_ko :-) Porucznik Jaszczuk zawsze na straży ... porządku dnia :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:25 Niczym Pan Prezydent Miasta W :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:28 Mandaryn_ko :-) Porucznik Jaszczuk zawsze dotrzymuje słowa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:32 Aaaaa....to ja tu zaraz udowodnie Porucznikowi jaszczukowi, że nie zawsze ! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:34 Mandaryn_ko :-) Porucznik Jaszczuk się nie da :-P Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:36 Oj...nie byłabym tego taka pewna, bo... gdy użyję mojego wdzięku, wówczas porucznik Jaszczuk zmięknie przy mnie niczym plastelina ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:38 Mandaryn_ko :-) Porucznik Jaszczuk to fachowiec - ma wytyczne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:43 Uuuu, wątpię, aby jakiekolwiek wytyczne Panie fachowcu mogłyby tu Panu pomóc ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:48 Lubię być przekorna ...;-) Nigdy, nigdy, nigdy...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:53 Mandaryn_ko :-) bo Porucznik Jaszczuk wyjmie ... środki przymusu bezpośredniego :-P Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:55 Hmmm......nie mogę się doczekać ! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 10:59 Mandaryn_ko :-) nie szczuj Porucznika Jaszczuka ... :-PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 11:04 Bo co ?? :-( Będę go szczuć i jeszcze flintę na niego wyciągnę ! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 11:17 Mandaryn_ko :-) a jak już wyciągniesz, to kto będzie stał na straży? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 11:20 No... Yyyy... Ja ! :-) Z tą moją flintą ! :-) I będę Cię bronić jak lew ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 11:23 Mandaryn_ko :-) dzielna Mandaryn_ka :-) z Ciebie jest :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 11:25 Dziękuję :-) Staram się jak mogę ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: :-))))) 14.11.03, 13:32 Oooooj...... Zapomniałam ! Chcesz cukierka ?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 09:28 witaj! romantyku do kwadratu :) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Dzień Dobry :-) 14.11.03, 09:29 harriet_makepeace napisała: > witaj! romantyku do kwadratu :) (...) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Dzień Dobry :-) 14.11.03, 09:50 co było w miejscu kropek? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace hmmm.. taki jak moja mlecznobiała cera damy :) 14.11.03, 10:13 Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 10:52 no tak, ale ty na serio jestes niesamowity w wyczuwaniu nastroju, np wczoraj jakos tak mi nastroj siadl, juz juz mialam zlapac dola a ty nagle pojawiasz sie z otchlani netu i podajesz mi kawke, super, od razu mi sie zrobilo milo na duszy. :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 10:56 twoja, twoja, albo twojej intuicji :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 10:59 Nie, nie moja, to Ty chciałaś być radosna :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 11:01 wlasnie chcialam byc smutna :))) a ty sprawiles ze mi sie odechcialo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 11:04 jasne wszystko przez ciebie, glupio sie usmiecham do monitora, nuce i czuje sie piekna haha :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 11:18 Harriet :-) po prostu jesteś Harriet :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 11:20 a co robi ka jak jest zadowolony? :) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 11:26 no wiesz już przecież - spiewa tanczy dokazuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 12:56 Harriet radosna tryska radością? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 13:00 tak jest. a cz ka radosny tez tryska... hmmm radoscią ;))))? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 13:04 Harriet jesienna jak Harriet wiosenna :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 13:40 ka ty się wymigujesz od odpowiedzi :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 13:46 Harriet :-) za oknem Słońce i weekend się zbliża, odpoczniesz, potańczysz, będziesz uśmiechnięta :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Po prostu, są ... :-) 14.11.03, 13:49 zyczę ci tego samego :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:21 witaj mejkpis ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:22 pamietasz ten serial dempsey i mejkpis na tropie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:27 bardzo mgliście, to było daaawno ... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:21 Hello Miss Harriet ! :-) Jak samopoczucie z samego ranka ?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:24 nie najgorzej psychicznie, fizycznie gorzej bo mnie dopadl krecz karku (jednym slowem mam dlugotrwaly b. bolesny skurcz miesni karku i troche mi sie kiepsko spoglada w prawo) moze ktos by mi zrobil masazyk? :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:30 Hmmm, jakby Ci tu pomóc ? Właściwie mogłabym poskakać po Tobie, może by Ci przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:32 o boze sama nie wiem, troche sie boje ale z drugiej strony gdyby bolaly mnie cale plecy to moze by sie ten kark tak negatywnie nie wyroznial :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:36 Ha, ha...;-) Hej hop! I już prosto z trampoliny wskakuję na Twój kark! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 09:45 No już złażę , nie wrzeszcz tak Harriet, bo sąsiedzi pomyślą , że Cię ze skóry obdzieram ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 09:49 ufff ale ulga, ale niestety kark dalej mnie boli :( Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 09:57 Oooj, chyba pójdę po jakiegoś masażystę - sadystę ;-), bo sama sobie z tym nie poradzę :-( Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 10:00 może akupunktura pomoże ? nie znam się na tym, ale widziałem kiedyś w TV. Wezmę parę igieł i spróbuję wbić hariecie kilka w bolące miejsca ;-)może to coś da ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace AAAAAAAaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.11.03, 10:02 Ratujcie dobrzy ludzie!!!!! Juz mnie nic nie boli, juz nie narzekam, w ogole to nigdy mnie nic nie bolalo, czuje sie swietnie moze zrobie pare pompek? :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 10:03 No ładnie, ładnie... Wczoraj już napomagałeś Meg25, to do tej pory biedaczka nie może dojść do siebie, nie ma jej i nie ma...? Jeszcze nie wystarczy Ci ofiar ?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 10:05 ja po prostu lubię ludziom pomagać, mam bardzo dobre serduszko i dużo dobrych chęci ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:09 -------------------------------------------------------------------------------- napisales: ja po prostu lubię ludziom pomagać, mam bardzo dobre serduszko i dużo dobrych chęci ;-) a my ci sugerujemy ze twoja pomoc ma scisle okreslony charakter :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:14 Rozumiem, że dla was wbijanie igieł w kark ma charakter erotyczny ;-) a jednak extremalne z Was dziewczęta ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:16 no moze akurat igiel nie mialam na misli raczej pojenie miodem i masaze :)))) ja niestety nie trafilam na twoj erotyczny nastroj :)))))) bo igiel sie zdecydowanie boje :) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:20 harriet, a student czeka ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:29 do odważnych świat należy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:31 ale trzeba jeszcze roważnie wybrać cel. student mi jakoś nie leży :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:41 a wypróbowałaś go ? może jest miły, uroczy i czarujący ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:49 a potem mi bedzie po stosunku wytykal bledy i wpisywal sie do ksiazki skarg, zazalen i wnioskow. nie studentowi stanowczo dziekujemy. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:55 ha, a może napisze że błądził, że nie spodziewał sie tak cudownej kobiety w łóżku i wszelakie wcześniejsze uogólnienia są nic niewarte ? Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:57 no nie wiem :) mysle ze on z tych wiecznych malkontentow. a poza tym jestem przekonana o tym ze to erotoman gawedzierz i nie ma specjalnie porownania. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:00 ech, harriet, skąd u Ciebie tyle niewiary w człowieka ? Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:14 z doswiadczenia, tez mialam do czynienia z takim panem malkontentem co to musial wszystko ocenic, skrytykowac wytknac bledy i naprawic. i w lozku tez potrafil mi np wypalic ze chyba przytylam w biodrach... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:15 no, ale jak z nim byłaś to jednak miał jakieś zalety ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:20 mial, ale mnie strasznie zameczal no i teraz juz jestem zmeczona skutecznie i juz mi sie z nim nie chce byc. a z zalet to jest inteligentny, ma poczucie humoru, jest przystojny, chociaz to jemu sie utylo nie mi (hehe), wyciagal mnie na "wydarzenia kulturalne", lubil jezdzic w ciekawe miejsca, no dobra potrafil tez byc czuly i wyrozumialy, no i jak zmarl moj ojciec 2 lata temu tez sie mna zaopiekowal, ale niestety jest niedojrzaly, jest absorbujacy, 500 razy zmienia plany i decyzje... to juz dla mnie za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:28 Zauważyłem, że kobiety często zarzucają mężczyznom, że są niedojrzali. Nie wiem z czego to wynika... Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:35 bo on po prostu zachowuje sie jak dziecko 1. zawsze mu sie wydaje ze decyzja ktora podjal byla zla i gdyby wybral inaczej to byloby lepiej 2. jest niecierpliwy, nie stosuje zasady odroczonej przyjemnosci (jezeli ci np. na cos nie stac) 3. chcialby robic 5 rzeczy na raz, a zadnej nie robi dobrze 4. chcialby miec 5 zyc na raz i zawsze wydaje mu sie ze to co robia inni jest ciekawsze. 5. jest egoistyczny. ja ide do kina, ja chce sie spotkac z przyjaciolmi, ja mam ochote poczytac gazete i nie gadaj do mnie bo mi przeszkadzasz. dojrzalosc polega natomiast na ustalaniu kompromisu, na altruizmie (oczywiscie w rozsadnych granicach), na odraczaniu przyjemnosci, na cierpliwosci, planowaniu rozsadnym etc. nie - nie chodzi o to ze nie chcial sie ze mna ozenic. nawet chcial :)))) kiedys Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:39 hmmmm, raczej żadnego z tych punktów nie przyporządkowałbym do siebie, co bynajmniej nie oznacza, że jestem odpowiedzialny i dojrzały ;-) żartuję oczywiście. A jedną z moich zasad życiowych jest maksyma: "bardziej ciesz się tym co masz niż martw tym czego ci brak". Nie jest może oryginalna, ale sporo w niej mądrości. Tak sądzę... Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:44 b. madra :)))))) no a ja nie przezylam zadnej facetowo-toksycznej traumy, wiec nie jestem do wszystkich zle nastawiona, tylko po prostu wiem jak meczacy moze byc zwiazek z takim gosciem. dlatego powiedzialam basta. ale go lubie jeszcze :) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:47 mnie ze zmartwień i problemów w sposób fenomalny leczy FR. Zdawało mi się kiedyś, że tu zajrzałem tylko na chwilkę. Utknąłem na dobre. Tu naprawdę jest miło :-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:49 bingo, mi tez jest od razu lepiej jak sobie tu pisuje i czytuje :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:52 no i tak trzeba trzymać, zwłaszcza, że jesteśmy na całym forum tylko we dwójkę, pod różnymi nickami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:58 no wlasnie, a tak naprawde to przeciez harriet_makepeace=hetacus :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 13:06 FR=forumKobieta=wszystkie inne fora na gazecie ! jedna wielka mistyfikacja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:16 hetacus napisał: > Rozumiem, że dla was wbijanie igieł w kark ma charakter erotyczny ;-) > a jednak extremalne z Was dziewczęta ;-))) No i sobie wytłumaczył... Głuchy jak nie usłyszy, to sobie doda ...:-( Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:19 Mandarynka - prowokatorka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:22 No i dobrze! :-( Idziemy po rękawice bokserskie ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:25 chcesz mnie sprać na kwaśnie jabłko łobuziaro ? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:28 Ha, ha...:-) Najpierw powalę Cię z nóg! Potem rozłożę na łopatki ! Następnie...pochylę się nad Tobą... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:31 ... i dam ci pięścią w nos... ...potem poprawię raz jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:33 Ha, ha.. Zaraz sie zsikam!! Świetny scenariusz ! :-) A teraz moja wersja... I ogrzeję swoje chłodne usteczka na Twoim ciepłym czółku... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:38 Ha, ha, ja Cię znam ! "Ogrzejesz usteczka", mnie ogarnie miły nastrój a Ty odgryziesz mi ucho ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:44 Mmmm....Twoje oczka tak cudownie błyszczą, źrenice są takie duże...:-) Moja dłoń gładzi delikatnie Twoje włosy...uśmiecham się słodko do Ciebie ...:-) Hetakusie !! Uwaga !! Uciekaj!! leci torcik z bitej śmietany wprost w Twoją stronę !! Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 11:53 Spodziewałem się podstępu ! Zręcznie się uchylam. Szkoda torcika... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:11 Łooooooj !! Tego nie przewidziałam!! Torcik ląduje na mojej głowie ?? :-( Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:14 hmm.... tak Ci nawet jest do twarzy. Wyglądasz apetycznie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:20 Och TY!! Nie myśl sobie , że ze mną wygrałeś ! następny torcik będzie zdalnie sterowany i tak pokieruję pilotem, że wyląduje na Tobie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:22 jesteś nieobliczalna, to już wiem; nerwy mam napięte do ostatnich granic, ale czujny jestem jak tropiony wilk. Nie dam się !! Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:26 Ooooooooj dasz się...;-) Już moja w tym głowa !! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:31 Hmmmm, ona patrzy na mnie jak na jakiś dziwaczny okaz w muzeum. Co ona obmyśla łobuziara ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:37 Dzwoni telefon...:-) Hetakusie, chyba Ty musisz odebrać, bo ja nie dosięgnę... No idź !! Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:40 e tam, pewnie jakiś telemarketing, nie warto ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:45 Buuu !! Idę do kuchni po zapałki!! Sam sie o to prosisz !! Ty niewdzięczny pchlarzu !! :-( A teraz próbuję otowrzyć jedno oko i powieki opieram o zapałkę, żeby się nie zamknęło...:-) Z drugim okiem robię to samo... :-) a teraz popatrz na mnie trele morele , gram Ci na nosie !!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:48 hmmm, a kim Ty właściwie jesteś ? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 12:53 Zakładam na siebie białe prześcieradło, Wycinam otworki na oczka...:-) I grubym głosem wrzeszczę - Jestem duchem i Cię zaraz zjem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 13:05 A może Ty jesteś z Ku Klux Klanu ?! Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 13:16 Ale oni mieli tylko białe kapturki, a ja jestem cała biała :-) No ...:-( Czemu mi nie uciekasz ?? I tak dziwnie na mnie patrzysz ?? :-( Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 13:23 nie boję się ! Tralalalala ! "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" ? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 13:29 Chorobcia ! :-( A tak się bardzo starałam, żeby groźnie wyglądać ! A jak Cię złapię , to....włożę Ci na głowę dynię i zaprowadzę nad sam brzeg rzeki, wprowadzę na cieniuktą kładeczkę i tam Cię zostawię samego:-) A ja pogwizdując wesoło wrócę sobie do domku;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Ratunku!!!!!!!!! :)))) 14.11.03, 13:35 Bardzo lubię spacerki nad rzeczki. A z kładeczki pociągnę Cię za sobą ! Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:20 mandaryn_ka napisała: > Nie gadaj tyle, bo Cię zjedzą motyle ;-) > > Dzień dobry, część i czołem! > Pytacie skąd się wziąłem? > Jestem wesoły Romek > Mam na przedmieściu domek...itd. "a w domu wodę światło, gaz, powtarzam zatem jeszcze raz" (głos z tłumu: "nie bój, nie bój wyłączą ci") Cześć zielona Mandarynko ! > > Dzieeeeń Dooobryyyy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:23 Cześć bladożółty Hetacusie ! :-) Cos mi źle wyglądasz ! Chyba Ci wczorajsza kolacja zaszkodziła ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:30 hmmm, bladożółty ? pewnie to wczorajsza pizza. Zamówiłem do domu pizzę frutti di mare. Była taka sobie Mam nadzieję, że bladożółty hetacus jest do zaakceptowania na fr i nie będzie żadnej karencji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:34 Pizzę powiadasz ?? Hmmm...mam cudowne wspomnienia związane z pizzą ...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:36 > Hmmm...mam cudowne wspomnienia związane z pizzą ...:-) o, podziel się nimi :-) Plis ! Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:44 Ok... Byłam kiedyś z pewnym cudownym dżentelmenem na plotkach w barze. Ów dżentelmen zamówił pizzę. Jadł ją ze smakiem, gdy w pewnym momencie krojony przez niego kawałek pizzy nieoczekiwanie wysmyknął się spod noża i pofrunął wprost na moje kolana :-) ( Przypomniała mi się wóczas scenka z "Czterech pancernych i psa", kiedy to Gustlik na "proszonym śniadaniu" próbował kulturalnie atakować jajko, aby go zjeść ;-) Wracając do tematu miły dżentelmen poczuł się troszkę niezrecznie i z czarującym uśmiechem oznajmił mi, że chciał mnie tą pizzą poczęstować, ale nie wiedział jak to zrobić i stąd ta pizza na moich kolanach ;-) Rozbawił mnie wtedy niemal do łez :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:48 No tak, gość umiał się znaleźć w tej bardzo trudnej sytuacji. Najlepiej świadczy o tym Twoja reakcja ;-) A ja mam straszną słabość do pizzy... Tylko ta wczorajsza była taka sobie... Stąd moja "bladożółtość", niestety widoczna na fr ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:54 Ech...nie przesadzajmy, że owa sytuacja była znowu taka bardzo trudna:-) Znam o wiele bardziej trudnie ...;-) No to wczoraj Hetacusie mieliśmy ochotę na to samo i jedliśmy to samo... Ja po powrocie z pracy sama przygotowałam pizzę. Była naprawdę znakomita :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 09:58 No, nie wątpię, że była znacznie lepsza niż moja. Ale jak Ty sama przyrządzasz pizzę to mój podziw dla Ciebie jeszcze wzrasta o kilka stopni :-) Jaka to była pizza, opisz proszę, jestem przed drugim śniadaniem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 10:16 Aha... Specjalnie mnie uprzedziłeŚ mówiąc " Jestem przed II -gim śniadaniem", bo wrazie czego, Ggdy zbierze Ci się na wymioty, popędzisz do łazienki jeśli nie spodoba Ci sie mój skład Pizzy ;-) A tak a'propos , zdąrzysz dobiegnąć do łazienki ? ;-) Asekurant z Ciebie ;-) Ok... notuj... 1,5 szklanki mąki, pół paczki drożdży( 5 dkg ), 3 stołowe łyżki oliwy, 2 łyżeczki cukru, szczypta soli. Wyrabiamy ciasto. Smarujemy blaszkę odrobiną oliwy, rozkładamy ciasto, z wierzchu ciasto smarujemy katchupem, na to ścierany żóły ser na tarce, na to układany gotowany kurczak, pokrojone krążki ananasa, i posypujemy kukurydzą, następnie ponownie pokrywamy warstwą startego żółtego sera. Tak przygotowaną wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 30 min. S M A C Z N E G O :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: mmniam 14.11.03, 10:23 Harriet, bo jest naprawdę bardzo smaczna, polecam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: mmniam 14.11.03, 10:25 musze sobie zrobić kiedyś koniecznie. dziś umowilam sie ze znajomymi na jedzenie i wykonam moje popisowe danie kurczaka w papryce i bananach po indyjsku :) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: mmniam 14.11.03, 10:34 bo jest :)))))) lubie gotowac i wymyslac nowe dania. to indyjskie sama wymyslilam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: mmniam 14.11.03, 10:37 Opisz proszę jak to przyrządzić i podaj mi skład ? Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: mmniam 14.11.03, 10:49 Sklad piers z kurczaka (1-2 zalezy ilu masz gosci:)) duza czarwona papryka 4-5 bananow 6 zabkow czosneku pieprz sól curry papryka słodka w proszku papryka ostra w proszku kilka kropel soku ze swiezej cytryny smietana 22% oliwa piers z kurczaka kroimy w kawalki i wkladamy do miski gdzie dodajemy skladniki marynaty czyli oliwe 2-3 lyzki, sok z cytryny, sol, pieprz, curry, ostra papryke, mieszamy zeby cale mieso bylo pokryte marynata, odstawiamy na czas przyrzadenia reszty. Banany/papryke kroimy w plasterki/kostke, nastepnie smazymy (sredni ogien) najpierw banany na odrobinie oliwy z czosnkiem i slodka papryka jakies 10 min. Dorzucamy papryke. Mozemy zmniejszyc ogien. Wstawiamy w miedzy czasie ryz. Mieso w marynacie powinno lezec jakies 0,5 h wiec mozemy powoli zaczac je smazyc. Jezeli miesa jest nie za duzo wystarczy jakies 5-7 min. Jak papryka zmieknie dodajemy mieso. Mieszamy wszystkie skladniki i podgrzewamy razem ok 3 minut, na sam koniec wlewamy smietane, mieszamy i po 1-2 min zdejmujemy z ognia. POdajemy z ryzem i bialym winem. :)))) Smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: mmniam 14.11.03, 10:54 Hmmm...:-) No to już wiem, co jutro będę jadła :-) Dziękuję Harriet, aż mi ślinka cieknie ! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:09 Brzmi nieźle, chociaż ten ananas to bym wyrzucił i dorzucił coś konkretnego - boczek/salami/pepperoni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:13 ale boczek nie pasuje do kurczaka :-) Hmmm...to jak pomieszanie miodu z musztardą ...:-( Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:15 niech Ci będzie. Podwójny kurczak w takim razie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:19 Cieszę się , że się ze mną zgadzasz :-) ! No bo wiesz... Gdybyś się ze mną nie zgodził...to, Ty mógłbyś wystąpić w roli tego kurczaka i posłużyć za wkład do pizzy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:22 Zawsze miałem wrażenie, że kobiety traktują mężczyzn instrumentalnie. A my dla Was wszystko ! Za jeden Twój uśmiech mogę być tym wkładem ;-) Jaka będzie temperatura ? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:31 Oj... Ale Tom i Jerry też sobie nawzajem dokuczają, a jednak bardzo , bardzo się lubią :-) Teperatura będzie 220 stopni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:35 hmmmm, coraz lepiej. Jak mam być traktowany jak kot z bajki Tom i Jerry to może dla bezpieczeństwa zmienię forum ? Żartuję, nigdzie się stąd nie ruszam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:38 Czyli odpowiada Ci nasza forma "walki" Doskonale ! :-) Już ja coś wymyślę, żeby Cię stąd przepędzić na cztery świata strony ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:44 mandaryn_ka napisała: > Już ja coś wymyślę, żeby Cię stąd przepędzić na cztery świata strony ! :-) O, to masz sporo możliwości: bomby, substancje żrące, piły mechaniczne itd. Dawno nie ogłdałem TiJ ale pamietam, że arsenał środków nękających był nadzwyczajny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:48 No, zaśnij juz zaśnij... Przestań łazić po domu, i tak mnie nigdzie nie znajdziesz ! :-) No, nareszcie śpi... Teraz podkradam się na paluszkach... Przywiązuję ogonek do klamki od drzwi... a teraz nastawiam budzik, aby głośnym dzwonkiem zadzwonił za dwie minutki!! To Ci będzie świetna pobudka !! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 11:51 przyzwyczajony ignorować pierwsze wezwania budzika, hetacus pomyslał: "pośpię jeszcze 10 minutek". Obserwująca go skrycie Mandarynka zazgrzytała zębami i pomyślała: "co za wstrętny śpioch" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:09 Oooo, już ja Ci pokażę, gdzie raki zimują, Ty śpiochu !;-) Rozleję całą butelkę oliwy, dookoła Ciebie, poślizgasz się trochę :-) A teraz sięgam po puzon i głośno trąbię trrrrrrrrrrrrtuuuuuutuuuuutuuuuu!! Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:13 Czyżbym dzisiaj jako pobudkę zamiast "Trójki" ustawił sobie jakiś koncert jazzowy na moim sprzęcie ? Hmmmm, trochę jakby mokro.... Wstawać, nie wstawać... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:24 Eeeej , no wstawaj, bo nudzę się tu bez Ciebie !:-( No jak można tyle spać ?? :-( Aha, zapomniałabym!! Podobno Koty boją się wody :-) Niosę całe wiaderko, oj...jest takie ciężkie, że upuściłam je tuż przy Twoim lebku ... No teraz, to juz wstaniesz napewno!! Woda chlusnęła z rozmachem na całego Hetacusa !!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:30 Hmmm, jakoś mokro... Zimna ta woda... Zaziębię się na pewno, więc dostanę L4. W takim razie nie idę do pracy, pośpię jeszcze, chociaż trochę mi zimno... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:33 Łooooooooj, stoję i pupię ze złości, główka walę w ścianę !! Zaraz go ugryzę, może wtedy się obudzi ! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:35 co tak kąsa, o tej porze roku komary ? no tak, jak jest wilgoć to niby mają prawo... zaraz pacnę to wstrętne komarzysko ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:39 Aaaałaj !! :-( Och ten wstręcioch, wykończy mnie nerwowo! Wejdę mu zaraz do ucha i zacznę piszczeć !;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:43 hmmmm, pewnie zepsuł mi się sprzęt. Kocert jazzowy się na chwilę urwał, a teraz jakieś piski o wysokich tonach i to tak głośno; ewidentnie siadła regulacja głośności. Ech jeszcze z pięć minutek poleżę... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:48 Aaaaaaaaaaaaaaaaa, skacze po Tobie ze złości , jak pchła!!! Tego juz za wiele, Ide po nozyczki Fryzjer ostatnio mówił, że nie do twarzy Ci w wąsach !! :-( Ciach, ciach , ciach !! Mmmmmm........znacznie lepiej wyglądasz !! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:51 AAAAAAAAAAAAAAAA zostaw !!!!!!!!!!! jak ja będę wyglądał ?! wszystkie koty będą się ze mnieć śmiać Buuuuuuuuuuuuuuu ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 12:56 Zarzucam nożyczki na ramię , jak karabin po wystrzale i dumnie paraduję przed Tobą... A nie mówiłam, że ze mną nie wygrasz ?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:03 Przefarbuję Ci włosy na fioletowo !!! Idę po farbę. Olejną !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:07 Najpierw mnie złap !! Pokazuję Ci język i zmykam do mojej norki! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:10 dobrze, że mam ten wąż gumowy. Podłączam go do kranu otwieram kurek, a koniec węża do norki. Wypłynie mi łobuz zaraz ! Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:18 Aaaaaa....... Bul, bul bul bul... Echu!! echu!! uchu!! Chyba sie zachłysnęłam !! Leżę nieżywa... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:21 Ale fajnie zabulgotało :-) Hmmmm, nie rusza się... Udaje czy nie ? Spróbuję ukłuć szpilką ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:25 Nawet nie drgnęłam ... sadysta !! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:27 no tak, wyszła moja wrodzona subtelność i delikatność ;-) spróbuję mocniej ... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:35 A ja sobie dalej leżę, jak księżniczka na konbinerkach i niczego nie czuję ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 13:37 Do trzech razy sztuka. Może by tak... do prądu ? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 14.11.03, 15:14 Ło matko!!! Ale się zrobił wątek z tego pytania. To już prawie 200 postów! Przeczytałem tak z 20% i jak na razie nie doszukałem się odpowiedzi na moje pytanie. Mam czytać dalej? burak Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 15:16 nie :))))))) buraczku :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 15:18 same glupoty pisalismy :)))) a tak a propos kto jest autorem, szukalam w necie ale bez skutku :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 14.11.03, 15:40 harriet_makepeace napisała: > same glupoty pisalismy :)))) a tak a propos kto jest autorem, szukalam w necie > ale bez skutku :( bo to ruski poeta, pewnie dlatego nie znalazłaś. burak Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 15:46 myslisz ze w rosji nie maja netu i nie wrzucaja wen poezji :)? widze ze zdrobnienie zignorowales :) ? jestes ponad takie niskie zaczepki :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 14.11.03, 15:55 harriet_makepeace napisała: > myslisz ze w rosji nie maja netu i nie wrzucaja wen poezji :)? ale zdaje się inne litery mają. >widze ze > zdrobnienie zignorowales :) ? jestes ponad takie niskie zaczepki :)))) no właśnie. ale teraz już przesadziłaś. specjalnie napisałaś "zaczepki" a nie "zaczepy", żeby mnie zdenerwować :) żeby mi to było przedostatni raz! burak ps. autorem jest Jesienin, a kto przetłumaczył - nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie 14.11.03, 15:57 no literki literkami (uuuuuuupsssss :)))))) ale nie sadze aby polskie tlumaczenie ktos napisal cyrylice, he? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Kolejne bardzo poważne romantyczne pytanie IP: 212.20.131.* 14.11.03, 16:12 harriet_makepeace napisała: > no literki literkami (uuuuuuupsssss :)))))) ale nie sadze aby polskie > tlumaczenie ktos napisal cyrylice, he? no, chyba, nie. faktycznie w google nie znalazłem. jakie to szczęście, że jeszcze nie wszystko tak prosto do znalezienia jest. cytowałem z pamięci, sam nie wiem, dlaczego ta zwrotka aż tak utkwiła mi w pamięci. dalej nie pamiętam już dokładnie, tylko strzępy, coś, że "wiódł życie hulaki". całkiem możliwe, że wiersz ten jest na tej płycie: www.trytel.com/~skok/polskie/grupy/s/strofy_d/strofy_d.htmlburak Odpowiedz Link Zgłoś