Dodaj do ulubionych

loving this night in San Juan

17.11.03, 14:39
gdzie mozna pisac wiersze,
do tego o milosci
jesli nie na Waszym Forum?

Jezeli lubicie taki misz-masz,
angielsko-hiszpanski
podesle wam cos czasem.



Where are You now?
this night,
You, chica_of_all_these_amigos_amigos?

sleep still,
please,
and dream
about
all these
gitarras y trobadorras
de San Juan.




Obserwuj wątek
    • harriet_makepeace Re: loving this night in San Juan 17.11.03, 15:00
      czyje to?
      • harriet_makepeace Re: loving this night in San Juan 17.11.03, 15:01
        niezły spanglish :))))
        • bez_beso it´s me 17.11.03, 15:17
          me only,

          me lovely.

          for a chica from Gdynia.
          • harriet_makepeace Re: it´s me 17.11.03, 15:20
            bez_beso napisała:

            > me only,
            >
            > me lovely.
            >
            > for a chica from Gdynia.
            a w takim razie co znaczy trobadorra? moze mialo byc przez jedno r?
            • bez_beso o bledach... 17.11.03, 15:27
              jezykowych
              stenotypicznych
              zyciowych
              ortograficznych
              zawodowych

              i... innych

              robie ich cala mase.

              mial byc: el trobadore - i plural.
              (jak przez jedno "r" - to zajrze do slownika i sie popravie)
              A skad nadajesz, moja Muzo?
              • harriet_makepeace Re: o bledach... 17.11.03, 15:32
                z wawy. jezeli juz to chyba tylko przez jedno r. a trobador vel trobadora to w
                ogole brzmi z katalonska :)
                • bez_beso to pieknie... o Wisle 17.11.03, 15:42
                  bo ja tez (onegdaj) z Wawy.
                  ale 20 lat mnie tu juz nie ma.
                  chociaz bywam...
                  wybacz, chyba wiecej teraz nie wypada?

                  To co napisalem powyzej, nie bylo klamstwem.
                  Moze reszta nastepnym razem...
                  A mojej cziki nie zdradze...
                  pa.

                  Ale opoviem Ci cos...
                  O Wisle...
                  (a urodzilem sie nad Wisla)

                  Moj szerszy Ty strumyku w Oswiecimiu
                  W Krakowie chowajaca sie przed Wawelem
                  w Sandomierzu rozwijajaca skrzydla
                  W Kazimerzu plynaca bez skrepowania
                  W Warszawie dodajaca uroku miastu (ale do granic)
                  W Plocku wspaniale swobodna
                  Torun (opoviem Ci innym razem)
                  Az do Gniewu.
                  A wiecej nie znam.
                  Ale dobrze, ze JESTES.





                  • harriet_makepeace Re: to pieknie... o Wisle 17.11.03, 15:48
                    czyli jestes jednak kobitek a nie kobitka :)))))) to znaczy mezczyzna/chlopak
                    bo w nicku wyswietla ze kobieta - "bez_beso napisała:" spoko trwaj przy swojej
                    dziewczynie, tak sie zainteresowalam bo znam hiszpanski a u ciebie pojawilo sie
                    slowko ktorego znaczenia nie znalam. pozdrowienia

    • Gość: jmx Re: loving this night in San Juan IP: *.opa-carbo.com.pl 17.11.03, 16:14

      Pan szanowny ostrożny! ;-))))
      Ci to tu zaglądają szczęśliwi marnie wychodzą....

      • bez_beso ach vitam mi znana osobke, 17.11.03, 16:54
        plci - mi niewiadomej...
        Czyz mozna byc nieszczesliwym w San Juan
        wiczorem?
        Majac na chleb
        na czerwone vino
        i bedac z kochana czika obok?

        Mozna...
        ale sie nie povinno.
        • jmx Re: ach vitam mi znana osobke, 17.11.03, 23:10

          Widzę, "córcia" już zdążyła mnie obsmarować ;-DDDDDDD

          Ach, szczęście... ponoć zależy od nas samych nie okoliczności... ale akurat w
          tym miejscu różnie bywa ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka