Dodaj do ulubionych

2- gi test dla forumowicze.....

IP: *.protonet.pl 02.12.03, 15:54
ja byc wielki pesymista.........:((((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • Gość: zahedan sorry ja to go dołączyć IP: *.protonet.pl 02.12.03, 15:56
      praca.gazeta.pl/praca/1,47393,1470178.html
      • pani_frezja Re: sorry ja to go dołączyć 02.12.03, 17:02
        niepomyślne wydarzenia: przecietna optymistka
        pomyślne wydarzenia: przeciętna pesymistka
        poziomn braku nadziei: umiarkowana nadzieja
        Wynik: przecietny
        pozdrawiam:)
    • arieska Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 10:04
      Nie dosc,ze wczoraj okazalo sie,ze rzekomo jestem w wielkiej depresji(24pkt) to
      dzis dochodzi do tego wielki pesymizm.Hmm...
    • harriet_makepeace Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 10:35
      no proszę: Wynik ogólny: Jesteś optymistą w pełnej skali!
      Niepomyślne wydarzenia: Jesteś umiarkowanym pesymistą
      Pomyślne wydarzenia: Bardzo optymistycznie zapatrujesz się na pomyślne
      wydarzenia!
      Poziom braku nadziei: Masz pewną nadzieję
      Przyczyny Powodzenia: Jesteś wielkim optymistą
      Masz umiarkowanie niską samoocenę

      dziwi mnie to mimo wszystko...
    • thomas29needles Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 11:06
      W sumie wyniki jak zawsze, pesymizm umiarkowany, ale jedno mnie zdumialo:
      > Masz umiarkowanie wysoką samoocenę
      Chyba czegos o sobie nie wiem :-)

    • samowolny Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 11:52
      mnie wyszło że jestem optymistą:)))
    • white.falcon Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 18:29
      Mi wyszło, że jestem optymistką w całej skali. Ciekawe, co to oznacza - cudowny
      optymista? :)

      Pozdrv.:)
      • debi_bebi Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 18:32
        To chyba ktoś, kogo nic nie przeraża ani nie przytłamsza na długa metę.
        Gratuluję, bo mi sie zdaje, że w dzisiejszych czasach to biały kruk, znaczy
        biały sokół :)
        • white.falcon Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 18:45
          Dziękuję.:) Dlaczego - biały kruk, tudzież sokół? To cecha w dużym stopniu
          chyba wypracowana i nabyta. Wychodzę z założenia, że nie ma po co zamartwiać
          się drobnostkami, jak też rzeczami, na które nie ma się wpływu. Żyję z
          nastawieniem do życia p.t. "trafił się problem, należy więc wymyśleć, jak z nim
          sobie poradzić". Przytłamsić mnie może spokój i brak problemów, tudzież spraw
          do rozwiązania. Wtedy mogę chodzić zła i smutna.

          A jak Twój wynik, Debi?:)
          Pozdrv.:)
          P.S. Przybędziesz na spotkanie, mam nadzieję. Ktoś koniecznie chce Cię
          zobaczyć - zobacz na wątku.:)
          • debi_bebi Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 18:53
            Mo wynik jest identyczny, jak Frezji, chociaż podchodzę do życia w podobny
            sposób, jak Ty, czyli: na wszystko jest rada oprócz śmierci. Róznica tkwi
            chyba tylko w tym, że czasami próbuję przebić głową mur i że brak problemów
            absolutnie mnie nie przytłamsza, wręcz przeciwnie.

            P.S. Zastanawiałam się nad spotkaniem, jeszcze nie podjęłam decyzji, więc nic
            nie obiecuję, chociaż... ochotę na nie mam :)
            • white.falcon Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 19:17
              Czyli jest dobrze.:) Zwiększa się grono ludzi, którzy widzą świat w pogodnych
              kolorach.:)

              Pozdrv.:)
              P.S. To zastanów się. Napewno będzie wesoło.:)
              • debi_bebi Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 20:36
                na pewno, bo jak widzę, zapowiada sie spore i sympatyczne grono :)
                • white.falcon Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 21:03
                  I może smutni i trwający na krawędzi depresji też powoli się przekonają o
                  atrakcyjności pozytywnego spojrzenia na świat.:)

                  Pozdrv.:)
                  • debi_bebi Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 21:06
                    Czy się przekonają, to nie wiem, ale może sie przynajmniej zarażą?
                    • white.falcon Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 21:10
                      O, to by było dobre - zaraźliwość. Powinno być jak wietrzna ospa - raz i na
                      całe życie.:)

                      Pozdrv.:)
            • pani_frezja Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 19:56
              Cieszy mnie Twój wynik Debi, mamy jednak cos wspólnego.Ja rownież podchodzę do
              problemów, że trzeba je "rozwiazac". Nie załamuję rąk, nie poddaję sie, ale
              czasami denerwuje mnie to, że nie mam na pewne sprawy wpływu.
              Pozdrawiam:)
              • debi_bebi Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 20:35
                Chyba każdego to denerwuje. Niestety, są tzw. sprawy "nie do ugryzienia", i im
                szybciej zdamy sobie z tego sprawę, tym lepiej dla nas, bo zaoszczędzimy
                energię, którą inaczej stracilibyśmy na rzucanie grochem o ścianę.
                Jak Twój dzisiejszy humor, Frezjo?
                • pani_frezja Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 20:46
                  A dziękuję, dziękuje staram sie, aby zawsze humor mi dopisywał, dzisiaj tez
                  jest dobrze:)Mam nadzieję, że Twoje samopoczucie tez jest dobre. Wracając do
                  wątku "7" to tez nigdy tych lat nie liczylam, ale sytuacja w ktorej się
                  znalazłam, spowodowała, że zaczełam liczyc. Jak się sprawdzi to Ci dam znać.
                  Pozdrawiam:)
                  • debi_bebi Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 21:01
                    Zastanawiam się, czy teoria "7" stosuje sie do wszystkich aspektów życia na
                    raz, czy raczej wybiórczo? Bo tak naprawdę nigdy mi sie nie zdarzyło, żeby
                    wszystko naraz układało sie źle, i to przez okrągłe 7 lat. A Tobie?
                    • pani_frezja Re: 2- gi test dla forumowicze..... 03.12.03, 21:38
                      Jeżli chodzi o mnie, to nagle wszystko mi się zawaliło, jak przysłowiowy domek
                      z kart.Trwało to dobre 5 lat.W międzyczasie podjełam kilka decyzji, ktore do
                      tej pory jeszcze załatwiam.Żałuję bardzo, że tak póżno zdecydowałam się na
                      podjęcie kroków, bo być może już było by "po sprawie". W chwili obecnej
                      odbudowuję to co utraciłam, jestem szczęśliwsza w pewnych dziedzinach mojego
                      życia w innych napewno straciłam, ale nie wracam do tego, żyję dniem
                      dzisiejszym i nie wybiegam w dalszą przyszłosc.Jestem z reguły optymistką
                      dlatego wierzę, że wszystko poukłada mi się w miarę pomyślnie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka