Gość: nierealny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 13:25 Czy w tym wirtualnym światku, jest coś nierealnie realnie nierealnego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
taka_tam Re: wirtualny swiatek 09.12.03, 13:27 z tego co zdążyłam zauważyć, to dominuje tu nierealna nierealność ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: wirtualny swiatek 09.12.03, 13:28 nielot i nietrujacy to znowu ty prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nierealny Re: wirtualny swiatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 13:30 Tym razem jako NIE-realny:)) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: wirtualny swiatek 09.12.03, 13:48 Gość portalu: nierealny napisał(a): > Czy w tym wirtualnym światku, jest coś nierealnie realnie nierealnego? Buuu,pytania sa tendencyjne,nie kumam o co biega;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nierealny Re: wirtualny swiatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 13:52 Wyluzuj,też się chyba gubie po trzeci słowie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: wirtualny swiatek 09.12.03, 13:54 Gość portalu: nierealny napisał(a): > Wyluzuj,też się chyba gubie po trzeci słowie :)) Uff,jak juz autor nie wie,co ma na mysli to jest dobrze:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nierealny Re: wirtualny swiatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 13:56 Myśl wyprzedza czyny, a ta nie wiem co wyprzedziła i w tym 'niesęk'. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: wirtualny swiatek 09.12.03, 14:28 Gość portalu: nierealny napisał(a): > Myśl wyprzedza czyny, a ta nie wiem co wyprzedziła i w tym 'niesęk'. Krotko mowiac: nie badz taki do przodu,bo Cie sznurowki wyprzedza;) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wirtualny swiatek 09.12.03, 18:31 Bardzo nierealna realnie nierealistyczna poza tym realnie nierealno realna jest Autorka tych słów. ;D Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: wirtualny swiatek 10.12.03, 09:43 white.falcon napisała: > Bardzo nierealna realnie nierealistyczna poza tym realnie nierealno realna jest > > Autorka tych słów. ;D > > Pozdrv.:) Im wiecej czytam tym mniej rozumiem:( Zaraz sie zalamie i zamkne w sobie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nierealny Re: wirtualny swiatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 11:14 Wygladą na nierealny, realny realanie relatywizm nierealistycznej realności. Odpowiedz Link Zgłoś
meteoryty pociag przyspieszony, przybyl opozniony 10.12.03, 12:11 to, jak rozumiem cos bardzo mialkiego, bo zaledwie ze swiata nad-realizmu. zegnam zatem pospiesznie wszystkich nie- i nad-realnych i lece do pociagu byle jakiego, ktory nie jest przyspieszony, wiec ja, z definicji, nie moge byc opozniony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nierealny Re: pociag przyspieszony, przybyl opozniony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 12:20 Przestań sie na stacjach zatrzymywać. Czyżbyś nie wiedzial, że pociągi się spóźniają bo muszą się zatrzymywać na stacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
forward Re: pociag przyspieszony, przybyl opozniony 10.12.03, 21:31 Nie chcę się powtarzać, ale największym nieszczęściem netu jest to że chociaż jest nierealny i wirtualny, niemniej jednak jest brany przez wszystkich bardzo na serio nawet przez tych którzy zarzekają się że to nic nie znacząca zabawa lub rozrywka. Dowodem mogą być rozliczne potyczki o lepsze miejsce w internetowej piaskownicy. Forward Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: pociag przyspieszony, przybyl opozniony 10.12.03, 21:34 Czasem są ciekawe.:) Ile ludzi - tyle zdań. Gdyby wszyscy ze wszystkimi we wszystkim się zgadzali - byłoby nudno, a gdyby nie żartowali, to smutno i można tak mnożyć realnie nie-realistycznie długo.;) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
meteoryty Wszyscy sie nie mozemy kochac... w Colonii...? 10.12.03, 22:14 pewnie, pewnie nie... chociaz nie wierze, ze to nie mozliwe... A bylem dzisiaj w miescie zwanym z lacinska Colonia... dokad lubic lubie strasznie... i moglem tam jechac samochodem... ale po co mi samochodowy sress? Wsiadlem do pociagu byle jakiego i po zalatwieniu spraw, glupich i durnych, poszedlem od razu nad Ren (Rhein) I bylo pieknie Jak zawsze wtedy, gdy w grudniu swieci slonce... Mi amor DURA SIEMPRE - or not? Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: pociag przyspieszony, przybyl opozniony 10.12.03, 22:09 forward napisał: > Nie chcę się powtarzać, ale największym nieszczęściem netu jest to że chociaż > jest nierealny i wirtualny, niemniej jednak jest brany przez wszystkich bardzo > na serio nawet przez tych którzy zarzekają się że to nic nie znacząca zabawa > lub rozrywka. Dowodem mogą być rozliczne potyczki o lepsze miejsce w > internetowej piaskownicy. > > > Forward co wiecej, im bardziej sie ktos zarzeka, tym zwykle bardziej powaznie traktuje ten swiat nierealny. czy mnie sie udaje oddzielac rzeczywistosc realna od wirtualnej? i tak i nie. mam swiadomosc, ze wazni sa dla mnie ludzie, ktorych naprwade znam i ktorzy znaja mnie naprawde. z drugiej strony bardziej sie wciagam w forumowe klotnie niz w sprzeczki w rzeczywistosci realnej. dlaczego? pewno dlatego, ze te pierwsze traktuje jako rodzaj gry, w ktorej nie ma prawdziwych konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
brytan Re: pociag przyspieszony, przybyl opozniony 10.12.03, 22:23 messja napisała: > pierwsze traktuje jako rodzaj gry, w ktorej nie ma prawdziwych konsekwencji. nie ma? moze dla Ciebie, ale czesto mozna naprawde dobic kogos przez slowa. a po drugie uwazasz ze hulaj dusza bo nie ma odpowiedzialnosci? Wyobraz sobie jak by nikt nie zwracal uwagi na konsekwejcje ( bo ich nie ma, bo jestes schowana bezpiecznie za ekran) - na swiecie bylby chaos i wieczne wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: pociag przyspieszony, przybyl opozniony 11.12.03, 01:07 brytan napisała: > messja napisała: > > > pierwsze traktuje jako rodzaj gry, w ktorej nie ma prawdziwych konsekwencj > i. > > nie ma? moze dla Ciebie, ale czesto mozna naprawde dobic kogos przez slowa. > a po drugie uwazasz ze hulaj dusza bo nie ma odpowiedzialnosci? Wyobraz sobie > jak by nikt nie zwracal uwagi na konsekwejcje ( bo ich nie ma, bo jestes > schowana bezpiecznie za ekran) - na swiecie bylby chaos i wieczne wojny. albo zle mnie zrozumiales, albo nieprecyzyjnie sie wyrazilam. moze jedno i drugie. mialam na mysli, ze konsekwencje awantur na forum sa niewspolmierne do poczynan w swiecie realnym. w jednym i drugim wypadku napewno nalezy brac odpowiedzialnosc za wlasne slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
meteoryty przynajmniej dobrze wiedziec, ze Nierealny jest 11.12.03, 17:31 najbardziej Realny. tym niemniej, pociagi musza sie zatrzymywac na Stacjach. Chociazby dla prozaicznej czynnosci zatankowania paliwa. Nie kazdemu dane prad z sieci bez ograniczen. ap. Odpowiedz Link Zgłoś
primus Re: wirtualny swiatek 10.12.03, 23:37 Gość portalu: nierealny napisał(a): > Czy w tym wirtualnym światku, jest coś nierealnie realnie nierealnego? realni i realne probuja sie tu odrealnic. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: wirtualny swiatek 11.12.03, 00:15 Rozmowa z samym sobą... czy to real czy wirtual? (okropne słowa ;-/) Odpowiedz Link Zgłoś
brytan Re: wirtualny swiatek 11.12.03, 00:20 jmx napisała: > > Rozmowa z samym sobą... no wlasnie podobno ty ze soba rozmawiasz pod nickiemi white.falcon i jmx :-) Odpowiedz Link Zgłoś
forward Re: wirtualny swiatek 11.12.03, 17:07 Myślę że tworząc internetową postać pod nickiem forward, nie do końca jestem w stanie oderwać się od tego jaki jestem w rzeczywistości i chociaż drzemie we mnie pokusa stworzenia kogoś całkiem innego, wymyślonego przez siebie i schowanego bezpiecznie za ekranem monitora, zawsze ten prawdziwy ja wychodzi zza czarno-białych ślaczków. I też biorę i brałem wirtualny świat za rzeczywisty... Forward Odpowiedz Link Zgłoś