cyranodebergerack 03.09.09, 22:54 Czy powiedzenie połowy prawdy a przemilczenie drugiej jest pewnym rodzajem kłamstwa czy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lura35 Re: kwestia zasadnicza 03.09.09, 23:06 To zależy od sytuacji i okoliczności. Ja wolę znać najgorszą prawdę bez względu na to jaka by nie była. Czasami dla dobra innych osób lepiej coś przemilczeć, niż powiedzieć za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
dondonio Re: kwestia zasadnicza 03.09.09, 23:10 Każda prawda ma swoją cenę. www.youtube.com/watch?v=suouL0l4x9M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viviene Re: kwestia zasadnicza IP: 212.59.248.* 03.09.09, 23:12 kłamstwo zawsze pozostanie kłanstwem, jakby na to nie patrzec-prawda zdecydowanie lepsza, nawet jak zaboli.. Odpowiedz Link Zgłoś
andromad Re: kwestia zasadnicza 03.09.09, 23:23 W kwestii zasadniczej nie mam nic do powiedzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
elda32 Re: kwestia zasadnicza 03.09.09, 23:29 Gość portalu: viviene napisał(a): > kłamstwo zawsze pozostanie kłanstwem, > jakby na to nie patrzec-prawda zdecydowanie lepsza, > nawet jak zaboli.. Nie zawsze to takie proste, niektórzy wolą nie znać prawdy i dobrze im z tym. Może tak łatwiej, prościej i wygodniej. Pytanie odnosiło się do prawd przemilczanych. Wydaje mi się, że przemilczana połowa prawdy to nie kłamstwo, to po prostu pół prawda i tyle :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viviene Re: kwestia zasadnicza IP: 212.59.248.* 03.09.09, 23:33 właśnie - jak kto woli, sama nie kłamię , zatem wolę wiedzieć . Odpowiedz Link Zgłoś
elda32 Re: kwestia zasadnicza 03.09.09, 23:41 Tu się zgadzamy, ja nie tylko wolę, ja lubię wiedzieć. Zawsze są tacy którzy wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
landart Re: kwestia zasadnicza 04.09.09, 13:06 Prawda nie istnieje, każdy tworzy własną. To jest tak jak ze sposobem patrzenia na świat. Jeżeli dwie osoby patrzą na jakikolwiek element i każesz im opisać co widzą, odniesiesz wrażenie że patrzą na coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicek Re: kwestia zasadnicza IP: *.chello.pl 04.09.09, 13:40 wygodne brednie dla usprawiedliwienia kłamców patrzysz na pasące się na łące zwierzę. nie tak trudno stwierdzić czy to krowa czy koń. rozmawiasz z kimś, twierdzi, że wychodzi do pracy. a poszedł na wódkę z kolegami. jest prawda i g...o prawda. kłamcy używają tej drugiej jako zabezpieczenia się przed utratą twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
landart Re: kwestia zasadnicza 04.09.09, 14:09 Gość portalu: wicek napisał(a): > wygodne brednie dla usprawiedliwienia kłamców > > patrzysz na pasące się na łące zwierzę. > nie tak trudno stwierdzić czy to krowa czy koń. > > rozmawiasz z kimś, twierdzi, że wychodzi do pracy. a poszedł na wódkę z kolegam > i. > > jest prawda i g...o prawda. kłamcy używają tej drugiej jako zabezpieczenia się > przed utratą twarzy. Ostro i prosto z mostu :) Czyli jest tylko czarne i białe ? Negujesz istnienie szarości ? Ktoś spostrzegawczy zobaczy na polu konia lub krowę, drugi zarejestruje tylko że coś tam się pasło, a trzeci będzie twierdził że żadnego zwierzaka nie było. Wszystko zależy od sposobu widzenia świata. Odpowiedz Link Zgłoś
falleus Re: kwestia zasadnicza 04.09.09, 18:09 jak tak o prawdzie i to na poważnie, to muszę coś jednej lasce wyznać: Kasia fajna laska z ciebie jest, naprawdę ! Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: kwestia zasadnicza 05.09.09, 12:47 ... ta Kasia ma to po mamie i po baaardzo przystojnym tatusiu... Niespelnione marzenie posiadania corki, niech Ci los wynagrodzi we wnuczkach! : )) www.youtube.com/watch?v=tN74kos861s&feature=related ; )) Odpowiedz Link Zgłoś