Dodaj do ulubionych

Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje?

17.07.12, 09:37
W oparciu o publicznie dostepne raporty, żeby nie zdradzać tajemnic, czyli o Sprawozdanie finansowe za 2011 r. - średnie wynagrodzenie (wynagrodzenia/ilość zatrudnionych) w okresie 2011-2010 wzrosło w PKO BP o 5,8%. Czyli powyżej inflacji.
Obserwuj wątek
    • exworker Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 09:42
      Widziecie Wy wszyscy bez podwyżki - dostliście podwyżkę tylko Wam się wydaje, że nie dostaliście. Zalecam wizytę u okulisty albo sprawdzenie w banku, czy Wam kasy nie podbierają z konta.
      • d.p.r Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 11:00
        Nie dajmy sie sprowokowac. To pewnie jakaś dziennikarzyna, która próbuje wyciągnąc dane o wynagrodzeniach w banku. Cienik numer panie pismaku.
    • meritum10000 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 09:53
      ekspert-pko napisał:

      > W oparciu o publicznie dostepne raporty, żeby nie zdradzać tajemnic, czyli o Sp
      > rawozdanie finansowe za 2011 r. - średnie wynagrodzenie (wynagrodzenia/ilość za
      > trudnionych) w okresie 2011-2010 wzrosło w PKO BP o 5,8%. Czyli powyżej inflacj
      > i.

      U kogo wzrosło średnie wynagrodzenie o 5,8%? U pracowników Centrali Banku?
      • ekspert2.0 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 10:47
        U pracowników Banku PKO BP exworkerze. Jeśli nie rozumiesz pojęcia średniej to ja już nic na to nie poradzę. No ale tak w ogóle to trzeba było wcześniej pomyśleć exworkerze, jak byś został w Banku to też byś się na podwyżkę załapał, poziom frustracji by Ci się obniżył, ustałyby kłopoty z tożsamością i mnogością nicków, życie byś widział w jaśniejszych barwach, na ryby byś pojechał, jakąś książkę przeczytał, a nie tam tylko od rana do wieczora ten internet i internet. Same plusy. A tak to nie masz przecież pojęcia, że wynagrodzenia wzrosły, no bo przecież BYŁYM pracownikom PKO BP podwyżki nie przysługują.
        Pisał o tym wcześniej racjonalny - absolutnie nic ze swoich wpisów nie potrafisz uzasadnić i uargumentować. Nawet takiej prostej rzeczy jak relacja inflacja - wzrost wynagrodzeń.
        • exworker Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 10:54
          Ależ kochany, ja doskonale rozumiem średnią a w szczególności ważoną. Otóż jeśli kategoria B i C dostaje średnio 2% a za cały bank jest to 5% to nie zostaje nic innego jak domniemywać, że kategoria A ważona liczbą pracowników dostała 10%.

          Nie ma takich pieniędzy skarbie, abym mógł pracować o Twojego lidera - są rzeczy nie na sprzedaż. Co do mnogości nicków to chory jesteś, co mam pwoiedzieć. Weź się w końcu do roboty a nie znowu przepierdolisz dzieńna forum.
        • dragomir6 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 17:37
          Niestety, ja nie żyję z tzw. średniej, ani też z brutta mojej pensji, tylko z tego co na tzw. łapę. Jak dla mnie osobiście żadnej podwyżki nie było (jeśli macie na myśli wcielenie bonusa do pensji)
          • q.p.r Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 19:33
            dragomir6 napisała:

            > Niestety, ja nie żyję z tzw. średniej, ani też z brutta mojej pensji, tylko z t
            > ego co na tzw. łapę. Jak dla mnie osobiście żadnej podwyżki nie było (jeśli mac
            > ie na myśli wcielenie bonusa do pensji)

            czyli chodzi ci o to ze liczac z bonusem to podwyzka byla; extra ja tez tak uwazam
            • dragomir6 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 19:42
              Nie przekręcaj mojej wypowiedzi. Nie zamierzam bić się na słowa jak to niektórzy tutaj robią. Prosto i po żołniersku - podwyżki nie było. Dla mnie i dla moich koleżanek z oddziału.
              • q.p.r Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 19:56
                przepraszam zle cie zrozumialem; dla mnie i moich kolegow i kolezanek z oddzialu wlaczenie bonusa do pensji bylo super podwyzka; wreszcie zaczelismy te kase widziec na koncie
                • malediablatko Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 21:13
                  Większość pracowników zapewne uważa, że włączenie bonusa do pensji to nie była żadna podwyżka tylko czyste złodziejstwo. Proszę nie mydlić nam oczu !! Umiemy jeszcze liczyć !!
                  W Centrali nie wiedzą już jakich argumentów użyć aby zamknąć nam za przeproszeniem GĘBY !!
                  Pytam się experta...Kto dostał te 5,8% podwyżki? No Kto? Zapewne Ty ekspercie i g.p.r. no i może wredny pierog. W moim oddziale nikt tyle nie dostał...no chyba, że dyrektor, naczelnik i kierownik? Tego nie wiem bo to WIELKA tajemnica. Zawsze tak było, jest i będzie jeśli się za to sami Kur....mać nie weźmiemy. Ale czy ktoś się wreszcie odważy?
                  Zauważcie, że wybijają nas jak kaczki. Nie wyrabiasz planu to siooo...Wynajdują przeróżne argumenty aby zwolnić bez odprawy albo wysłać gdzieś na drugi koniec Polski.
                  Wymyślają co chwila jakieś cudaczne ankiety i popędzają meilami aby je wypełniać, przesuwają nawet ostateczny termin bo ludzie już mają dość i po prostu to olewają albo po prostu brakuje czasu na takie bzdety. Tego typu ankieta, której czas na wypełnienie jest na dzień dzisiejszy do 19.07. ponoć jest anonimowa? Zdziwiłam się gdy koleżanka mi przesłała swojego linka bo ja nie mogłam otworzyć..i co? Każdy ma chyba indywidualny..tak więc wiedzą jakie kto ma zdanie (gów...prawda, że anonimowa). Inwigilują nas na każdym kroku!!
                  Niedługo do toalety z zegarkiem w ręku będziemy chodzić (a już tak prawie jest bo kolejka itd...)
                  • malgonia70 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 22:02
                    A zauważyliście (chyba już ktoś nawet o tym na forum napisał), że ekspert-pko pisze tu tylko w godzinach przedpołudniowych, jakby faktycznie po przyjściu do pracy czytał nasze komentarze i zaczynał swoją pracę czyli pisanie pozytywów o firmie . To już do tego doszlo, że zatrudnia się takie stanowiska, co tu kryć zobaczcie ile obecnie mamy departamentów w centrali, a na nich też trzeba jakoś zarobić. Za niewiele większą od najniższej krajowej pensję pracować nie będą.
                    • d.p.r Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 19.07.12, 09:22
                      Ja też czasami pisze w godzinach przedpołudniowych. Np. teraz. I co z tego. Nikt mnie nie chce do centrali. Po co komus wyliczasz kiedy pisze. Wazne chyba co pisze?
                  • p-p-i Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 18.07.12, 11:34

                    > Pytam się experta...Kto dostał te 5,8% podwyżki? No Kto? Zapewne Ty ekspercie i
                    > g.p.r. no i może wredny pierog. W moim oddziale nikt tyle nie dostał...no chyb
                    > a, że dyrektor, naczelnik i kierownik? Tego nie wiem bo to WIELKA tajemnica. Za
                    > wsze tak było, jest i będzie jeśli się za to sami Kur....mać nie weźmiemy. Ale
                    > czy ktoś się wreszcie odważy?

                    u nas też nikt nie dostał podwyżek. jeśli chodzi o bonusa to jedna osoba go nie dostała bo "nie wykonywała planów" a tak naprawdę za bardzo się wychylała. jeśli chodzi o wartościowanie stanowisk prawie wszyscy mieścili się już w widełach czyli nic się nie zmieniło. jeśli chodzi o moje wartościowanie to znalazłem się poniżej poziomu i tak zostało do dzisiaj. nie wyrównali do min. bo potrafię się odezwać i mam swoje zdanie co nie podoba się dyrekcji.
                    teraz zmniejszyli mi etat na 7/8... pensja została ta sama czyli mogę powiedzieć, że dostałem podwyżkę...:) pocieszę was u nas dyrektor dostał po wartościowaniu 2000 brutto... /więcej niż moja miesięczna jałmużna/.
        • malgonia70 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 21:55
          Trochę mnie dziwią twoje optymistyczne wpisy dot. np. podwyżki w naszym banku. Wg moich PIT-ów w porównaniu między rokiem 2010 a 2011 , mimo, że włączono mi bonusa do pensji, że premia była liczona od wyższej podstawy , że miała wypłacane nadgodziny i że Pan prezes dał nam nagrodę roczną w grudniu to moja ROCZNA pensja wzrosła O 400, ZŁ. POLSKICH . Więc nie pocieszaj nas tą średnią bo średnia nie pokazuje jaka była faktycznie podwyżka i że to ma być powód do zadowolenia dla pracowników. Skoro jest sporo niezadowlonych z warunków pracy w naszym banku i nie tylko chodzi o wynagrodzenie, a nie wszyscy się z tym afiszują, ale jak się rozmawia z ludźmi to więcej niż 80% w oddziale jest już zmęczona tym jak się nas wszystkich szaraczków (pracowników szeregowych ) traktuje. Pracuję w tej instytucji już ponad 20 lat i niestety widzę, że podejście do pracowników z roku na rok jest coraz gorsze, a już najbardziej poniżające było wartościowanie pracowników wg . stanowisk i wrzucenie wszystkich do jednego worka. Jak jest kasjerem to takie zaszeregowanie, jak doradcą to takie, itd. Wogóle nie bierze się pod uwagę doświadczenia i zaangażowania danego człowieka. Wciąż dokłada się nam obowiązków , procedury jak były rozlazłe tak są, papierologia też coraz większa mimo, że już mamy tyle systemów komputerowych, bo też jest ich coraz więcej, a płaca wciąż ta sama. Rób jeszcze więcej za to samo lub za mniej, bo i premię jest obecnie ciężko wyrobić bo tak się ustawia plany żeby było trudniej je zrealizować. A w to graj tym na szczycie piramidy, bo koszty mniejsze jak się premii nie wypłaci. Wiem , że inflacja też jest podawana jako średnia i też nie jest odzierciedleniem tego na co idą nasze pensje. Te wydatki , które najbardziej nas obciążają są coraz większe i musimy rezygnować z niektórych rzeczy żeby można było zapłącić coraz wyższe rachunki, (np. energia- wzrost jej ceny jest zreguły o kilkanaście lub nawet o kilkadziesiąt procent a nie np. o te 5,8% jak podajesz ) nie wymieniając innych niezbędnych wydatków, o żywności już nie wspomnę. Wi ęc nie bądź aż takim optymistą z tymi średnimi podwyżkami bo my szaraczki sami dobrze wiemy ile dostajemy i na ile nam to starcza i niestety musimy się martwić i kombinować jak te wszystkie rachunki regulować i kombinować żeby na życie nie zabrakło. Przynajmniej jeszcze przed trzema chyba laty, można było liczyć że w marcu będzie jakaś mała , ale będzie podwżka , a od kiedy prezes i zarząd przesunęli ją na lipiec, a później ogłaszając nam nowinę o planach wartościowania stanowisk i od tego uzależniając podwyżki, zabrala nam bonusa i dal na pocieszenie jako podwyżkę , to niestety wielu z nas poczuło się oszukanych. Bo jak były jeszcze normalne podwyżki to i bonus w grudniu był większy bo naliczany od wyższej podstawy. Jeśli chodzi o mnie to od czasów jak zostały wymyślone te nowe zasady czuję się coraz mniej warta, bo niedocenia się doświadczenia i wiedzy, a ocenia się pracownika przez pryzmat sprzedaży, a nie tylko sprzedażą określonych produktów tu się zajmujemy.
        • mark13_13 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 17.07.12, 22:27
          Witam
          Średnio z moim psem mam 3 nogi.
          A serio podawanie średniej podwyżki w PKO jest wielką hipokryzją piszącego bo ma się nijak do rzeczywistości. Odejmij z uśrednienia pracowników szczebla kierowniczego a może będzie to bliższe prawdy.
          Pozdrawiam
          • skuter44 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 18.07.12, 10:47
            I jak tu ekspercie nie słuchać rzetelnych wypowiedzi pracowników ?
            • ekspert2.0 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 18.07.12, 11:47
              skuter44 napisał:

              > I jak tu ekspercie nie słuchać rzetelnych wypowiedzi pracowników ?

              Niezły podpuszczacz z Ciebie Henryk ;). Chyba chciałeś napisać "żetelnych wypowiedzi pracowników" ;);). Przecież wiesz, że zdania nie zmieniłem. Czasy "każdemu po równo" dawno już minęły. A poza tym nie mogę się wypowiadać - malgonia się wkurzy ;););) i znów zacznie minuty wyliczać.
              • mark13_13 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 18.07.12, 12:03
                Witam
                Raczej nie chodzi o to żeby każdy dostał po równo. Myślący ludzie chyba są w stanie zrozumieć że na różnych stanowiskach różnie się zarabia. Tylko przy ogólnej frustracji dotyczącej wynagrodzenia w naszej szanownej firmie przedstawianie danych wg których każdemu pracownikowi wzrosła pensja jest łagodnie mówiąc głupie.
                Szanowny ekspercie jak już zdaje się pisałem wcześniej statystyka jest tak zabawną dziedziną wiedzy, że posiadając dowolne dane można przedstawić dowolne wnioski w zależności jakich zażyczy sobie zamawiający badanie. Jest to (moim zdaniem) skrzętnie wykorzystywane przez Centralę. A przynajmniej przez tą część pracowników która podwyżki dostała. Bo wbrew stwierdzeniom padającym między innymi tu na forum nie wszyscy pracownicy centrali dostają GIGANTYCZNE podwyżki i nie wszyscy którzy tam pracują mają "całoroczne wakacje".
                Moim zdaniem bardziej wiarygodne (choć pewnie też nie do końca) były dane o wzroście wynagrodzeń z podziałem na grupy zaszeregowania lub choćby zestawienie które NIE obejmuje kadry kierowniczej. Choć oczywiście takiego "rankingu" nigdy na oczy nie zobaczymy ze zrozumiałych względów.
                Reasumując procenty procentami a życie życiem i zdecydowana większość pracowników o te niecałe 6 procent nawet się nie otarła.
                Pozdrawiam
                ps. Inną kwestią jest to co w tej sytuacji robią ZZ w tym nowo powstały. Bo zdaje się, że oprócz dbania o swoje cztery litery to chyba nic.
                • mim262 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 18.07.12, 12:24
                  Dokładnie. Każdy rozumie, że każdy takiej samej podwyżki nie powinien dostać. Problem jest jednak taki, że od czasu powołania nowego Zarządu Banku, niektórzy pracownicy są zupełnie pomijani przy podwyżkach nawet tych najmniejszych raz do roku. Kiedyś były podwyżki inflacyjne np: średnio 5%. Jeden dostawał 1% podwyżki, drugi 3%, a trzeci 11% podwyżki, co razem dawało średnio 5% podwyżki. Każdy dostawał jakąś podwyżkę, która w pełnym stopniu pokrywała inflacje.
                  Nikt nie wymaga rzeczy niemożliwych, ale chyba przy zarządzaniu tak dużą firmą powinno się brać pod uwagę nastroje tych z dołu i tzw: czynnik ludzki zarządzania.
                  • mark13_13 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 18.07.12, 12:30
                    Witam
                    I tu znowu się niebezpiecznie zbliżamy do poruszanego już tematu MORALNOŚCI w zarządzaniu ludźmi. Ale jak mi się wydaje nikt akurat na ten aspekt szczególnej uwagi nie zwraca.
                    Pozdrawiam
                    • tor-r-es Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 19.07.12, 16:17
                      co w tym o czym się tu dyskutuje uważasz za niemoralne? to że mówi się tu o średnim wzroście wynagrodzeń, czyli że jedni dostali dużą podwyżkę, inni średnia, kolejni małą a duża grupa żadną?
                  • d.p.r Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 19.07.12, 09:26
                    Zgadzam się z tym, że każdy takiej samej podwyżki nie powinien dostać. Ale ja uważam że to idzie jeszcze dalej. W ogole nie każdy powinien podwyżke dostać. Może byc tak, ż ena 10 osób podwyżkę dostaną 2-3, a reszta nie. To nie nastroje o tym powinny decydowac tylko to co prze taka podwyżke lub jej brak firma uzyska. I żeby to w końcu bylo jasne. Ja nie pracuje w centrali. Na codzien mam do czynienia z klientami PKO.
                    • mbenz31 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 19.07.12, 09:44
                      Widać że nie masz pojęcia o zarządzaniu zasobami ludzkimi. Dawanie podwyżki 2 osobom na 10 osób rodzi właśnie patologie w firmie i frustracje pracowników. Frustracja pracowników przekłada się na mniejszą efektywność, mniejsze zaangażowanie pracownika, a więc w mniejszy zysk firmy. Chyba nie sądzisz , że jak inflacja szaleje, a pracownik nie dostaje od 2-3 lat podwyżki nawet minimalnej to będzie zadowolony i będzie sumiennie wykonywał swoje obowiązki? Będzie odwrotnie tzn będzie robił to co musi i wychodził punktualnie z pracy, gdy wybije godzina 16.00 Mogą także nasilać się inne negatywne dla firmy zjawiska tj: krytyka pracodawcy, rotacja itd. To Premie są od tego, aby doceniać dodatkowe zaangażowanie pracownika, a nie podwyżka inflacyjna. Prawo rynkowe mówi wyraźnie, że wszystko zaczyna się od płacy minimalnej. Jeśli płaca minimalna idzie w górę, to w górę idą także pozostałe wynagrodzenia. To jest właśnie konkurencyjność na rynku pracodawców. Jeśli pracodawca nie jest konkurencyjny tzn: płaci mniej niż mediana to i będzie miał takich pracowników, co będą mieli wypracowywać zysk mniejszy niż mediana. Najlepsi pracownicy pójdą do konkurencji rozwijać inne banki.
                      • d.p.r Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 19.07.12, 09:53
                        Pewnie ż enie mam. Skąd mam miec. Pracuje w zespole tak jak kilka moich koleżanek i kolega. Ale jakoś nigdy mnie nie dziwiło, że ktoś w zespole dostał podwyzke bo miał lepsze wyniki i jego portfel klientów byl bardziej dochodowy, a ktos inny nie. Oczywiście nigdy nie wiem czy to prawda bo przecież to czy ktos dostał podwyżkę czy nie wiem tylko z rozmów.
                        • mbenz31 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 19.07.12, 10:02
                          d.p.r napisał:

                          > Pewnie ż enie mam. Skąd mam miec. Pracuje w zespole tak jak kilka moich koleżan
                          > ek i kolega. Ale jakoś nigdy mnie nie dziwiło, że ktoś w zespole dostał podwyzk
                          > e bo miał lepsze wyniki i jego portfel klientów byl bardziej dochodowy, a ktos
                          > inny nie. Oczywiście nigdy nie wiem czy to prawda bo przecież to czy ktos dosta
                          > ł podwyżkę czy nie wiem tylko z rozmów.

                          Odpowiedź sobie sam na pytanie jak się czułeś, gdy dowiedziałeś się, że ktoś dostał podwyżkę, premie nagrodę, a ty pomimo starań nic nie dostałeś, nawet minimalnej podwyżki. W naszym Banku przez dość długi czas system podwyżkowy był taki, że każdy w marcu dostawał jakiś ułamek puli podwyżkowej. Teraz tego nie ma. Jeśli ktoś postanawia że lepiej będzie docenić 2 pracowników na 10, z czego tym 8 nie dać zupełnie nic, to jest wbrew prawu rynkowemu, a więc zarządzanie patologiczne.
                          • lukaj1953 Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 19.07.12, 19:13
                            do d.p.r- masz refleks
                            • exworker Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje 19.07.12, 21:36
                              A ja przyznaję rację Pijawskiej - inflacja nie tylko nie pożera pensji ale wręcz je podwyższa.
                              • skuter44 Do eksperta 19.07.12, 21:44
                                O co tu chodzi.
                                Cytat jakoby mojego wpisu ? Potem jakiś komentarz do Henryka ?
                                Dla ułatwienia odpowiedzi podaje treść Twojego wpisu.
                                pozdrawiam Skuter...


                                Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje
                                ekspert-pko 18.07.12, 11:47
                                skuter44 napisał:
                                > I jak tu ekspercie nie słuchać rzetelnych wypowiedzi pracowników ?

                                Niezły podpuszczacz z Ciebie Henryk . Chyba chciałeś napisać "żetelnych wypowiedzi pracowników" . Przecież wiesz, że zdania nie zmieniłem. Czasy "każdemu po równo" dawno już minęły. A poza tym nie mogę się wypowiadać - malgonia się wkurzy i znów zacznie minuty wyliczać.
                                • skuter44 Re: Do eksperta 19.07.12, 22:05
                                  Zrozumiałem sam.
                                  Odpowiedź była humorystyczna i dla mnie za inteligentna .
                                  Ja pisałem do Ciebie , że warto przynajmniej wysłuchać r z e t e l n y c h wypowiedzi pracowników, bo część z nich pokazuje faktyczne problemy, rzetelnie opisuje swoje kłopoty
                                  związane z pracą w banku i niskim wynagrodzeniem.
                                  Ty odpowiadając podałeś mi (jakobym był Henrykiem a nie Skuterem -;) ) w sposób zakumulowany, że według Ciebie odpowiedzi są nierzetelne (niepoprawne) tak jak niepoprawnie napisane jest słowo "nieżetelne". Dlatego też nie będziesz od nowa przekonywał nikogo, tym bardziej że forumowicz malgonia rozliczy Cię z czasu pracy straconego na pisanie na forum.
                                  Czy tak ?

                                  Nie podpuszczałem Cię ale zachęcałem (faktycznie) do dyskusji na te trudne tematy poruszane przez sfrustrowanych forumowiczów. Pytanie moje rozumieć też trzeba jako
                                  moje usprawiedliwienie, że ja słucham wypowiedzi pracowników na forum , które uważam jako rzetelne. Choć wg Ciebie tak nie jest.
                                • ekspert2.0 Re: odp. dla skitera 20.07.12, 08:19
                                  skuter44 napisał:

                                  > O co tu chodzi.
                                  > Cytat jakoby mojego wpisu ? Potem jakiś komentarz do Henryka ?
                                  > Dla ułatwienia odpowiedzi podaje treść Twojego wpisu.
                                  > pozdrawiam Skuter...
                                  >
                                  >
                                  > Re: Czy rzeczywiście inflacja pożera nasze pensje
                                  > ekspert-pko 18.07.12, 11:47
                                  > skuter44 napisał:
                                  > > I jak tu ekspercie nie słuchać rzetelnych wypowiedzi pracowników ?
                                  >
                                  > Niezły podpuszczacz z Ciebie Henryk . Chyba chciałeś napisać "żetelnych wypowie
                                  > dzi pracowników" . Przecież wiesz, że zdania nie zmieniłem. Czasy "każdemu po r
                                  > ówno" dawno już minęły. A poza tym nie mogę się wypowiadać - malgonia się wkurz
                                  > y i znów zacznie minuty wyliczać.


                                  Wybacz Mariusz. Zwykła pomyłka. Jak z kimś rozmawiasz i jednocześnie czytasz wpisy na forum to takie kwiatki później wychodzą ;).

                                  Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka