rutero
10.01.13, 11:21
Ostatnio Prezes podjął słuszna decyzje aby ograniczyć bezsensowne narady i szkolenia. Jako kadra kierownicza mamy podobne zdanie nie mówiąc już o pracownikach. Często spotkania ograniczają się do popijawy a w jednym przypadku skończyło się tragicznie. Z kolei spotkania typu budowa zespołu wyglądają jak zajęcia dla szkół specjalnych i czyni sie z nas debili. Sami trenerzy wewnetrzni tez się zrelaksuja gdyż obawiają się ze jak tak dalej będzie to wpadną w chorobę alkoholową.