Dodaj do ulubionych

potrzebuję Waszej pomocy :)

31.01.14, 22:07
Hej,
Potrzebuję Waszej pomocy :(
Zrobiłam klientce przelew w Euro na Millenium poprzez Alnovę a nie Sodpow. Dwa razy klientowi przewalutowało kwotę i wpadło na rach Millenium w Eur. Skutek jest niestety taki, że teraz przyszła do mnie klientka z pretensjami, że ma za mało Eur w Millenium. Poprzez podwójne przewalutowanie jest do tyłu około 6 000 zł. Co teraz mam zrobić? Czy ja jestem temu winna? Czy ja mam jej to oddać? Co robić....????? POMOCY!!!!! Pani mi podpisała przelew a do tego powiedziałam jej że tak może być....Bo według moich przełożonych to trzeba do tego banku od strony klienta prosić o anulowanie. A co jak się bank nie zgodzi?? A czy to nie PKO BP powinno wystąpić do Millenium o zwrot PLN nie EUR? Bo jak zwrócą EUR to będzie jeszcze większa różnica... Błagam pomóżcie.
Do kogo idzie się w PKO BP zwrócić o pomoc? A Związki Zawodowe?
Liczę na Was :)
Obserwuj wątek
    • katiusza55 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 07:17
      Może zostać tak, że klient poniesie tą stratę i będzie pisał skargi lub jeżeli dyrektor się zgodzi ( np. klient jest ważny dla banku) może zawnioskować za zgodą regionu puszczenie tej kwoty w koszty banku. Wszystko zależy jak się sprawa potoczy. Jeżeli możliwy jest zwrot z tego banku to walczcie będzie to najlepsze rozwiązanie tylko czy jest to możliwe?
    • aga.tekila Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 11:39
      przede wszystkim nie powinnaś tak zrobić ani związki ani nikt cię nie obroni, bo proceduralnie zostało źle zrobione, niestety. Jedyna szansa to anulacja, ale prawdopodobnie sytuacja się powtórzy, jeżeli chodzi o dwukrotne przewalutowanie.
      Jak zostało powiedziane wyżej można wrzucić w koszty banku, ale to zależy od Twojego przełożonego i dyrektora. W innym wypadku trzeba niestety oddać, podpisy klienta tutaj nie mają nic do rzeczy.
      kurcze, że lampka Ci się nie zapaliła jak robiłaś przelew w Euro i to na taką dużą kwotę
      żeby chociaż kogoś zapytać, cokolwiek
      :(
      • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 20:38
        no właśnie nie zapaliła mi się lampka bo klientka taka rozgadana, że po prostu się zamotałam. Ona podała mi nr konta z którego ma być przelew i nr na który mam zrobić i kwotę. Nie popatrzyłam nawet na walutę. A ona też nic nie powiedziała. Nie czuję się bez winy ale cholera nie tak winna by jej oddać 6 000 zł.... :(
        • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 20:42
          a... na początku klientka się mnie spytała jak wygląda normalny przelew w eur. I powiedziałam jej o tych przewalutowaniach, że może tak być po czym zaczęłyśmy na inny temat i ona dała mi nr konta....kurza dupa nie skapnęłabym się. Nie dało mi to do myślenia...
    • barbapapa003 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 13:54
      pix-ma napisała:

      > Czy ja mam jej to oddać?

      Jak ktoś będzie Ci kazał to oddać [b]koniecznie [/b]skontaktuj się z prawnikiem.
      • henianordycka Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 19:44
        Pixa a czemu tu prosisz o pomoc? Gdzie jest Twój Naczelnik i Dyrektor?? Dlaczego oni Ci nie pomogli??
        To jest kpina żeby takie robocze sprawy tu wywlekać. Twoi przełożeni powinni się wstydzić tego faktu. Dlaczego tylko szarak obrywa a ta pseudokadra menedżerska z innych banków jest bierna. litości!
        • barbapapa003 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 20:20
          henianordycka napisała:

          > Pixa a czemu tu prosisz o pomoc? Gdzie jest Twój Naczelnik i Dyrektor?? Dlaczeg
          > o oni Ci nie pomogli??

          Normalnie to powinni się tym zająć ale różnie bywa... Wydaje mi się, że to powinno być do odkręcenia. Na księgowości za mocno się nie znam ale koleżanki nauczyły mnie, że jak kasa znika po jednej stronie to pojawia się w innym miejscu ;) Tej kasy nie ma klientka ale ktoś ją chyba ma? Czy przypadkiem banki się na tych różnicach nie wzbogaciły? Powodem był błąd więc chyba naturalne jest (na chłopski rozum), że powinny oddać. Pracownika można do pewnej wysokości obciążyć ale jak pracodawca stracił a czy tu bank straci czy odda to co niesłusznie dostał? Tylko pytam ;) Może jest tu na tym forum jakiś specjalista i odpowie :)
        • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 20:30
          No właśnie przełożeni i naczelnicy rozkładają ręce i czekają, aż sprawa sama chyba się wyjaśni. Nawet nie chcą zwrócić się jako bank w moim imieniu do Millenium :( Przykre ale usłyszałam, że postaramy się to umorzyć albo rozłożyć na raty. Pytam co? 6 000? Ile to będę oddawać? Co do skontaktowania się z prawnikiem, to nie wiem komu mam przedstawić zarzuty... bankowi, czy klientowi?
          Nie wiem jak mam się bronić bo tu nie chodzi o 600 zł, które zapewne bym dała dla świętego spokoju.
          Ja nie czuję ze strony banku żeby ktokolwiek chciał mi pomóc. Rozkładają ręcę
          • a-l-e-urwal Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 21:36
            Oni są od tabelek. Nic ich nie obchodzi, że będziesz miała do płacenia 6000.
          • barbapapa003 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 21:39
            pix-ma napisała:

            > Co do skontaktowania się z prawnikiem,
            > to nie wiem komu mam przedstawić zarzuty... bankowi, czy klientowi?

            Nie o zarzuty chodzi a o to żeby nie płacić gdyby chcieli żebyś kasę zwracała.
    • od_a_do_zet Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 01.02.14, 23:37
      Pix-ma,
      Rozumiem, że klientka ma w Pko rachunek w euro i złożyła zlecenie przesłania kwoty w euro do Millenium.Ty, przez pomyłkę, zamiast przesłać euro, przesłałaś złotówki do Millenium ze wskazaniem rachunku beneficjenta (klientki) w euro?
      Wobec tego nastąpiły dwa przewalutowania. Jedno w Pko (po kursie kupna eur z tabeli walut pko) a drugie w millenium (po kursie sprzedaży eur z tabeli walut millenium).
      Na skutek podwójnego przewalutowania: kwoty eur na pln i z kolei pln na eur, wynikły różnice kursowe pomiędzy kursem kupna i sprzedaży walut. Jedna różnica kursowa (eur-pln) powstała w pko, a druga, niestety, już w millenium (pln-eur).
      Nie widzę innego rozwiązania, jak dosłać klientce brakującą kwotę w eur (i to niestety musiałoby być zrobione w koszty banku).

      Anulowanie przelewu w millenium i prośba o zwrot przelewu w oryginalnej walucie (pln) niewiele da, a może nawet pogorszyć sprawę, bo:

      1.nawet jeśli (w co wątpię) millenium zgodzi się zwrócić pln i zrezygnuje ze swojego przychodu pochodzącego z dokonanego już przewalutowania eur na pln (czyli gdyby zechciało wrzucić tę różnicę w swoje koszty, to i tak
      2. Zwrócona kwota w pln musiałaby być znowu przewalutowana na eur w pko, a to oznaczałoby kolejne zmniejszenie kwoty.
      3. Cała operacja zwrotu musiałaby być zrobiona po aktualnych kursach (obowiązujących w dniu zwrotu) co wygenerowałoby następne różnice kursowe ( tym razem między tabelą walut obowiązującą w dniu wykonania błędnego przelewu i tabelą walut obowiązującą w dniu zwrotu).

      Według mojej wiedzy, jako pracownik,zasadniczo, odpowiadasz za straty pracodawcy do wysokości 3 pensji. Natomiast, jeśli ktoś Ci ten przelew akceptował, odpowiadacie za stratę pracodawcy, wg.stopnia winy albo po połowie. Koniecznie się poradź prawnika, gdyby pracodawca zażądał wyrównania jego straty, bo dodatkowo jest wiele niuansów pomniejszających winę iodpowiedzialnośćpracownika (np. kwestia, czy pracodawca zapewnił odpowiednie przeszkolenie, czy były odpowiednie procedury).
      Niemniej jednak, jeśli szkoda jest wyrządzona osobie trzeciej (klientce) to wobecniej, za szkodę wyrządzoną przez pracownika odpowiada wyłącznie jego pracodawca.
      Pozdrawiam
      Od_a_do_zet
      • henianordycka Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 02.02.14, 07:46
        Pixa co Ty piszesz? : "No właśnie przełożeni i naczelnicy rozkładają ręce i czekają, aż sprawa sama chyba się wyjaśni. "
        Masz niekompetentnych przełożonych. Oni nie są od tabelek. Oni za zarządzanie biorą grubą kasę!!! Jak mają taką postawę to niech wyłożą z własnej kieszeni. Zgłoście to gdzieś wyżej a najlepiej do PRezesa. Kto w ogóle powołał takich ludzi na tak poważne stanowiska. Ty Pixa nie śpisz a oni śpią spokojnie, siedzą w tabelkach albo zamawiają bilety lotnicze na kolejne wycieczki w trakcie godzin pracy. W ogóle wszystkie pseudosłużby śpią spokojnie to ciekawe. Ci panowie od projektów którzy uszczuplili zaplecze tez pewnie śpią spokojnie a Ty się martw. To jest najciekawsze. A niby tyle ludzi jest od wsparcia - żenada!!!
        • dziura_zabita_dechami Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 02.02.14, 09:35
          Sprawdź co klient podpisał na dyspozycji/potwierdzeniu realizacji transakcji.

          Oczywiście to Twoja wina, bo powinnaś poinformować klienta o kosztach ( spread ) i zaproponować przelew w walucie na konto w walucie. Ale jak podpisał dyspozycję/potwierdzenie to jesteś czysta.
          • dragomir6 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 02.02.14, 18:12
            No to niedobrze. Nie chcę, żeby wyszło, że się wymądrzam, ale szkoda, że nie zajrzałaś do "Rozliczeń pieniężnych w obrocie krajowym"
            • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 02.02.14, 20:50
              zajrzałam do rozliczeń i pisze w & 24 lub 23, że jeżeli klient robi przelew w walucie wymienialnej to przewalutowanie następuje z waluty na pln i z pln na eur. Jeżeli tak ma nie nastąpić to robimy przelew poprzez transfer a dokładniej Sodpow. Ja już wszystko poczytałam... Może mój dyrektor wiązkowy by się tym zajął. Nawet nie wiem czy już coś wie na tren temat, bo jak już wcześniej wspomniałam przełożeni milczą i czekają aż sprawa się sama wyjaśni. A ja od trzech dni nie śpię....
          • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 02.02.14, 20:58
            no chyba nie do końca... kurczę sama nie wiem. Przecież mi klientka podpisała
        • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 02.02.14, 20:51
          No właśnie w jaki sposób zgłosić to wyżej. I do kogo...
      • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 02.02.14, 20:54
        tak wiem do 3 krotności... brutto czy netto?? Bo jeżeli brutto to przepadło a jak netto to jakieś 1500 zł mam w kieszeni, wróć źle 1500 nie zapłacę.
      • barbapapa003 Małe co nieco od barbapapy (niefachowca) 03.02.14, 10:30
        od_a_do_zet napisała:

        > Jedna różnica kursowa (eur-pln) powstała w pko, a druga, niestety, już w millenium (pln-eur).

        > 1.nawet jeśli (w co wątpię) millenium zgodzi się zwrócić pln i [b]zrezygnuje ze sw
        > ojego przychodu pochodzącego z dokonanego już przewalutowania[/b] eur na pln (czyli
        > gdyby zechciało wrzucić tę różnicę w swoje koszty

        No właśnie tego mi brakowało :) Czyli dobrze wcześniej myślałem. Te 6k PLN to przychody obu banków bo tyle klientce uciekło. Dla uproszczenia przyjmę, że oba zarobiły na tej operacji np. po 3k PLN (po równo znaczy). Teraz tak:

        "Art. 115.
        Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach [b]rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę[/b] i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda."

        Jeżeli drugi bank nie zrezygnuje ze swojej kasy i PKO zwróci klientce całość czyli 6k PLN to jaka będzie ta strata? Stratę pracodawcy z tego co wiem oblicza się porównując stan przed nieszczęsnym przelewem i po zwrocie kasy klientowi. Skutek przelewu był taki, że oba banki najpierw zarobiły ok. 6k a potem PKO odda to co wcześniej zarobiło i dodatkowo odda to czego nie zechce zwrócić Millennium. Strata PKO to nie cała kwota a tylko te 3k PLN jak wcześniej zakładałem czyli tylko kasa z drugiego banku, moim bardzo skromnym, niefachowym zdaniem oczywiście.

        > Natomiast,[b] jeśli ktoś Ci ten przelew akceptował[/b], odpow
        > iadacie za stratę pracodawcy, wg.stopnia winy albo po połowie.

        Niezwykle ważna uwaga. Kwota wygląda mi na dużą i też myślę o akcepcie.

        "Art. 117.
        §1. Pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim pracodawca [b]lub inna osoba przyczyniły się[/b] do jej powstania albo zwiększenia."

        Osoba akceptująca raczej też odpowiada za wykonanie tej operacji. Powinna sprawdzić co akceptuje. Trudno mi powiedzieć w jakim stopniu ale jak nie wiadomo w jakim to po połowie. Połowa z 3k PLN to 1,5k PLN...

        "Art. 118.
        W razie wyrządzenia szkody przez kilku pracowników każdy z nich ponosi odpowiedzialność za część szkody stosownie do przyczynienia się do niej i stopnia winy. [b]Jeżeli nie jest możliwe ustalenie stopnia winy i przyczynienia się poszczególnych pracowników do powstania szkody, odpowiadają oni w częściach równych."[/b]

        > [b]Koniecznie się p
        > oradź prawnika,[/b] gdyby pracodawca zażądał wyrównania jego straty, bo dodatkowo j
        > est wiele niuansów pomniejszających winę iodpowiedzialnośćpracownika (np. kwest
        > ia, czy pracodawca zapewnił odpowiednie przeszkolenie, czy były odpowiednie pro
        > cedury).

        Koniecznie prawnik, zamiast nie spać po nocach... Prawnik musi być bo te niuanse musi znaleźć, wskazać i udowadniać pracownik. Nikt raczej tego za niego nie zrobi. Błąd, błędem ale nie można dać się oskubać... ;)

        PS. Jak jest tutaj [b]od_a_do_zet[/b] to barbapapa może już chyba odejść :)
    • dorotadu Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 02.02.14, 21:45
      miałam niestety taką sytuację ale u mnie chodziło o 300 zł
      klientka poprzez bank odbiorcy napisała reklamację i musiałam oddać :( dyrektor nie umożył ponieważ jak stwierdził pracownik z takim stażem nie powinien popełniać takich błędów
      powodzenia
      • henianordycka Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 03.02.14, 08:16
        hej Dragomir. no święta racja trzeba pocytac "Rozliczeń pieniężnych w obrocie krajowym" .. tylko kiedy??
        mówiłam że to przełożeni są od szkoleń, ale mają to gdzieś. tylko nas kołczują jak te holenderskie mięsne krowy:( a z problemem sam sobie radź. Ty chyba na doradcy nie siedziałeś na sali że każesz nam czytać. wiązkowi to już w ogóle inna bajka. nie wiem czy oni wiedzą co się dzieje wokół. tak pomyślałyśmy ostatnio z koleżankami że fucha nie od parady: jeżdzisz gnębisz i już. dzionek zleci.
        Pixa, idę do roboty, ale trzymam kciuki za Ciebie.!!!! Jak będą cię dalej olewać to daj jakiegoś maila, skombinujemy ci pomoc.
        • dragomir6 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 03.02.14, 17:20
          siedzę na doradcy - jak najbardziej - a nawet więcej - doradca-kasjer bo to mała placówka, gdzie robisz wszystko szwarc mydło i powidło. jak sobie sama nie poczytasz to nie oczekuj, że ktoś cię przeszkoli. Te wszystkie szkolenia na platformie to są psu na budę. Ale przepisów jest tyle, że nie da się wszystkiego spamiętać. Czytam, że koleżanka poinformowała klientkę o możliwych różnicach kursowych przy przewalutowaniu, więc teraz nie powinna miec pretensji
          • byly99 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 04.02.14, 23:55
            przełożeni nic ci nie mówią bo sami niewiedzą co zrobić. Teoretycznie dla ciebie sprawa jest prosta. Klientka podpisała dyspozycje a system bankowy pozwolił wykonać transakcje. Nie czytałem wszystkich wpisów ale jeśli różnica na przewalutowaniu wynosi 6000 PLN to kwota przelewu była pewnie spora, czy transakcja nie wymagała akceptacji drugiej osoby ?
            • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 05.02.14, 22:33
              nie pofarbowałam drugiej osoby do akceptu... :( mam za wysokie uprawnienia. Poza ty mnie się wydaje, że Alnova policzyła to jako ilość złotówek a to nie przekroczyło 50 000 eur :( . Było tego przeszło 90 000 zł.
              • szar_amysz Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 06.02.14, 03:03
                pix-ma napisała:

                > nie pofarbowałam drugiej osoby do akceptu... :( mam za wysokie uprawnienia.

                Kiedyś do tak wysokich kwot - była potrzebna akceptacja drugiej osoby nawet przy wysokich uprawnieniach.. Teraz nie trzeba?
                To niedobrze :(
                Czy już Twoi przełożeni zajęli się tą sprawą?
                Pozdrawiam
            • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 05.02.14, 22:34
              przepraszam... nie potrzebowałam
    • fiesta01 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 06.02.14, 15:58
      Jestem w szoku! Dziewczyno usuń szybko ten wpis, bo trafi on do klientki i będzie miała dowód w sprawie. Takich rzeczy nie można pisać na publicznym forum. Może administrator zareaguje i skasuje post? W końcu po coś jest administratorem!!!
      • pix-ma Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 06.02.14, 21:02
        a i jeszcze obiło mi się niedawno o uszy, że gdzieś na śląsku ktoś podobnie zrobił tyle, że na większą kwotę. Trzymam kciuki za kogoś... A ja sama nie wiem co dalej będzie. Wieści szybko się rozchodzą, zwłaszcza takie :(
      • barbapapa003 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 07.02.14, 10:51
        fiesta01 napisał:

        > Jestem w szoku! Dziewczyno usuń szybko ten wpis, bo trafi on do klientki i będz
        > ie miała dowód w sprawie.

        Myślisz, że będzie skarżyła bank? A o co? Klientka zakładając rachunek w banku akceptuje regulamin a regulamin mówi tak:

        "Złożenie przez Zleceniodawcę podpisu na wypełnionym
        formularzu zlecenia płatniczego [b]oznacza autoryzację, tj.
        udzielenie Bankowi zgody przez Zleceniodawcę, na realizację
        tego zlecenia, [/b]z zastrzeżeniem ust. 3."

        "W przypadku złożenia polecenia przelewu w walucie
        wymienialnej na rachunek prowadzony w innym banku,
        [b]polecenie to będzie wykonane po przewalutowaniu na walutę
        polską[/b], a równowartość w PLN kwoty tego polecenia przelewu
        zostanie przekazana do wskazanego banku."

        "[b]W przypadku, gdy kwota przelewu ma być przekazana do innego
        banku w walucie wymienialnej bez przewalutowania, o którym
        mowa w ust. 4, Zleceniodawca powinien złożyć „Zlecenie
        polecenia wypłaty wysyłanego”[/b], które zostanie zrealizowane
        zgodnie z Regulaminem dotyczącym poleceń wypłaty w obrocie
        dewizowym, o którym mowa w § 1 ust. 5"

        [url=https://www.pkobp.pl/media_files/dda0a544-12f6-4b82-8059-a7dac562883f.pdf]link do regulaminu w formacie pdf[/url]

        Klientka znając regulamin zleciła przelew a nie inną metodę jak się domyślam. Dodatkowo wcześniej została poinformowana o przewalutowaniu. Zastanawiam się na czym właściwie problem polega? Czy na tym, że klientka nie spodziewała się takiej dużej kwoty? No to może litościwy bank zdecyduje się na zwrot ale nie widzę podstawy do zwrotu kasy przez pracownika, który prawidłowo wykonał zlecenie klienta. Ja tylko bym nie pisał, że byłem zamotany ;) Jedyna poprawna wersja to taka, że wszystko było ok :)

        > Może administrator zareaguje i skasuje post? W końcu po coś jest administratorem!!!

        Nie przesadzaj. Bardzo dobrze, że tego nie robi.
        • barbapapa003 Re: potrzebuję Waszej pomocy :) 07.02.14, 14:02
          barbapapa003 napisał:

          > Ja tylko bym nie pisał, że byłem zamotany ;)

          Przeczytałem jeszcze raz i jeszcze coś mi się nasunęło. Pix-ma napisała:

          "na początku klientka się mnie spytała [b]jak wygląda normalny przelew w eur[/b]. I[b] powiedziałam jej o tych przewalutowaniach[/b]"
          "Ona podała mi nr konta z którego ma być przelew i nr na który mam zrobić i kwotę. Nie popatrzyłam nawet na walutę. [b]A ona też nic nie powiedziała[/b]."

          Jak ktoś pyta o przelew, dowiaduje się o przewalutowaniach i podaje dane do przelewu to chyba nie muszę się zastanawiać czy na pewno ma na myśli przelew? Czy bankowe procedury każą mi wątpić w inteligencję klienta i np. dawać dodatkowe oświadczenie, że nie chce czegoś innego tylko właśnie przelew?
          Druga sprawa, co by dało popatrzenie na walutę? ;) I tak przelew wychodzi w złotówkach a poza tym jeśli klientka nie powiedziała w jakiej walucie jest rachunek docelowy to niby skąd mam wiedzieć? W IBAN-ie o ile pamiętam waluta nie jest zaszyfrowana? W takim razie doradca nawet nie wie o przewalutowaniu w drugim banku i niby dlaczego miałby za to odpowiadać. Jeśli chodzi o przewalutowanie w PKO to jak wcześniej pisałem można to cofnąć praktycznie bez strat oddając to co wcześniej bank niesłusznie(?) zarobił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka