kruk57
30.10.07, 19:55
Właśnie skończyłam pracę w PKO. Proszę sobie wyobrazić że aby
załatwić ileś tam podpisów na cholernej obiegówce biegałam po
pokojach.Niestety niezawsze były to numery pokoi podane na w/w
druku.Po 2 godzinach miałam dość. Pracownicy banku zapomnieli co to
dobre wychowanie.Nikt nie poprosił aby usiąść mimo, że nawet kilka
minut trzeba załatwiać jakąś sprawę a nie mam już 30 ani 40lat. Oj
nie ładnie.Na Sienkiewicza i na Nowogrodzkiej prostactwo.Na
Puławskiej nie lepiej tylko jedna z pań zajmująca się działem
szkoleń poprosiła aby usiąść.Koniecznie powinni stanąć Ci ludzie po
drugiej stronie i postać jak czynią to klienci mojego już byłego
banku.Panie Prezesie konieczne szkolenia dobrego
wychowania.Pozdrawiam.