ROLA CMN

01.02.09, 23:42
Słuszę od kolegów ze Sprzedaży (a i na forum zdarzają się takie
głosy, więc nie jest to problem lokalny), że dyrekcja każe im
dzwonić do klientów mających opóźnienie w spłacie. Dyrekcję też
rozumiem, bo jak doradca przekroczy jakiś tam wolumen kredytów
nieregularnych, to trzeba będzie ciąć uprawnienia (to już jest
paranoja sama w sobie, bo wychodzi na to że im więcej sprzedajesz -
i to zgodnie z procedurami - tym będziesz miał mniejsze kompetencje,
bo statystycznie trafisz więcej kredytów nieregularnych). Ale ja nie
o tym - przecież, kurcze, do takiej roboty Bank niedawno powołał
kilkudziesięcio osobową jednostkę - Centrum Monitoringu Należności.
To co ci ludzie robią, jak mi sprzedawca opowiada, że dzwoni do
gościa, który nie płaci od 3 m-cy (a wogóle nie zapłacił żadnej
raty) i jest pierwszym pracownikiem Banku, który skontaktował się z
dłużnikiem? I żeby nie było - dzwoni na numer, który normalnie jest
podany w ALNOVIE - to chyba CMN też to widzi?! Obciążanie taką
robotą doradców to całkowita pomyłka. Pozdrawiam wszystkich
Pracowników PKO BP SA
Pełna wersja