Drogie Uczestniczki i Uczestnicy Forum!
Zwracam się do Was z pytaniem i prośbą zarazem.
Jestem tłumaczką, absolwentką turkologii i dziennikarstwa, żoną Turka i mamą
dwuletniej pół-Turczynki. Mieszam w Polsce i z zaciekawieniem śledzę
poczynania tego Forum. Niedawno zostałam poproszona o napisanie krótkiej
rozprawy do na temat grzeczności w Turcji, co czynię z wielką radością i
zapałem. Same/sami wiecie, jak wdzięczny to może być temat

) Jeśli
chciałybyście/chcielibyście podzielić się swoimi przemyśleniami, wrażeniami
na ten temat, napiszcie, proszę. Z pewnością nie raz
znalazłyście/zmnaleźliście się w sytuacjach zaskakujących, może żenujących,
może popełniliście jakąś gafę - wszystko z powodu różnic w pojmowaniu tego,
czym jest grzecznoć tu, w Polsce i tam- w Azji Mniejszej.
Pozdrawiam wszystkich gorąco
Ania