osobny wątek o PSL

20.07.08, 19:01
Podaje kilka linków

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5288546,Pitera__PSL_uprawia_pewien_rodzaj_nepotyzmu.html

praca.gazetaprawna.pl/artykuly/27136,piechocinski_klub_psl_zajmie_sie_sprawa_nepotyzmu_w_krus_ie.html

www.wprost.pl/ar/132251/PO-ograniczona-walka-z-nepotyzmem/
www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/?id=15183

I komentarz jednego z internautów :

Koalicja PO-PSL miała być nową jakością w polskim życiu politycznym.
Takie obietnice składali nam liderzy obu formacji. Pełen
profesjonalizm, wysoka kultura, rzetelność, transparentność.
Po „straszliwych, zagrażających demokracji” rządach PISu-Samoobrony-
LPRu, wydawało się to takie oczywiste, łatwe. To tamten rząd kupczył
poparciem (taśmy Beger), upolitycznił media publiczne i prokuraturę,
zawłaszczył urzędy.

Po wyborach wystarczyło wszystko odzyskać. Pozostawić przepisy
dotyczące konkursowego przyjmowania kandydatów na wyższe stanowiska
urzędnicze, tak by kadry kształtować wg. kryterium fachowości ,a nie
z nadania politycznego. Jak to „odzyskiwanie” wygląda w praktyce,
widać doskonale. Konkursy zupełnie nie przeszkadzają obsadzać PSLowi
swoimi ludzmi (najlepiej krewnymi-„wszystko w rodzinie”) wysokie
stanowiska w podległych agencjach. Wszystko się odbywa na ‘świetle
dziennym”, bez owijania w bawełne. I jakoś fachowcy z „Teraz
MY”(tudzież lwica polskiej publicystyki Monika Olejnik), nie
zdecydowali się na dziennikarską prowokację kompromitującą Ludowców.
Coś się niby o tym mówi, ale bez większego entuzjazmu.

Ja wiem, powiecie, że Samoobrona, LPR, to samo. Ale przecież Gowin
mówi wyraźnie: ten rząd a tamten to jak „niebo i ziemia”.

PSL słynie z pazerności. Formacja ta była skłonna zawiązywać z
każdym koalicję i to zaraz po przełomie 1989r., by móc tylko
zakosztować władzy. Na wsi dzięki swej politycznej elastyczności
działacze ludowi stworzyli lokalne układziki wzajemnego poparcia i
adoracji, coś na kształt słynnego dziś „ układu trójmiejskiego”.
Poza tym nie należy zapominać, że PSL jest wciąż mocno związany z
PRLowskim ZSLem. Stąd ta niechęć idei lustracji.

Czy tylko zbieżność interesów PSLu ze środowiskiem niechętnym PIS i
idei IV RP powoduje tak wielkie medialne pobłażanie tej zepsutej
formacji???

źródło
chinaski.salon24.pl/84817,index.html
więc czym się różni PSL od samoobrony?
Pełna wersja