Pies a policja

22.06.09, 20:13
Dziś w Nowej Iwicznej zobaczyłem biegnącego wolno psa, z tabliczką. Był duży i
bezpańsko biegł wzdłuż ulic. W związku z tym, że z takimi psami nigdy nic nie
wiadomo, zgłosiłem sprawę na policję. Dyżurny policji stwierdził, że skoro
tylko biega to nie ma problemu i on z tym nic nie zrobi. Może gdyby znał
właściciela, to mogliby działać.
Pozostaje więc czekać, aż taki pies kogoś pogryzie i wtedy można dzwonić na
policję, która łaskawie zechce coś zrobić.
Czy dopiero wtedy będzie można stwierdzić, że pies jest agresywny?
    • ordyl Re: Pies a policja 22.06.09, 21:55
      tak jak w przypadku "dodatkowych" patroli tak samo podejmowanych
      interwencji sytuacja wygląda beznadziejnie. Może nie mają pieniędzy
      na paliwo, a przecież nic się nie stało w końcu prawda?

      nie ma monotoringu, nie ma patroli za to mamy rozbite butelki, oraz
      coraz więcej napadów.

      Zdrówka
      • domitrz Re: Pies a policja 27.06.09, 09:35
        ordyl napisał:
        > mamy rozbite butelki, oraz coraz więcej napadów.

        możesz rozwinąć temat napadów?
        • iwiczanka Re: Pies a policja 27.06.09, 15:32
          Jakiego rodzaju są to napady? (na tle rabunkowym? seksualnym?) Kto najczęściej
          pada ofiarą sprawców? Gdzie mają miejsce te napady? W jakim wieku są sprawcy?
          (znudzone wyrostki)I czy świadkowie reagują na wołanie o pomoc ofiary?

          Biorąc pod uwagę ostatnie tragiczne wydarzenia w autobusie w WARSZAWIE
          (poszczucie kierowcy amstafem, który zareagował na palących w autobusie czy
          pobicie kobiety, która zwróciła uwagę oprychom)obawiam się, że dużooo jeszcze
          pracy przed Nami i Policją by nie było przyzwolenia na przestępstwo -
          szczególnie, że mamy wakacje i kryzys. Jestem za wszelkiego rodzaju wzmożonymi
          patrolami w naszej okolicy i wszędzie, tak by to przestępcy bali się nie zwykli
          ludzie.
          • batjol Re: Pies a policja 27.06.09, 21:42
            to pies Jerzego Majchra z Tarniny.
            Wilczur, ten pies, nie Majcher.
            sprawa wypuszczania przez Majchra psa na ulicę została zgłoszona na Policję.
            Majcher wymyślił sobie nowy sposób walki z przedszkolem na przeciwko. Wypuszcza psa na dzieci.
            Miejmy nadzieję, że prokuratura zajmie się odpowiednio tą sprawą.
            • cyperus Re: Pies a policja 28.06.09, 08:48
              Każdy wolno biegający pies, którego właściciel nie nadzoruje i puszcza na ulicy
              wolno powinien być odłowiony i umieszczony w schronisku. A właściciel karany
              mandatami.
              • ini-go Re: Pies a policja 29.06.09, 16:29
                Ciekawa jestem czym później zaczną szczuć sąsiadów, jak zabraknie psów które mam
                nadzieję policja zacznie odławiać. Jak ktoś nie umie upilnować swojego psa to
                niech nie narzeka później, że go znajdzie w schronisku. A te agresywne i
                niebezpieczne, które pogryzły powinno się od razu usypiać. Mój pies zawsze był
                pod nadzorem i nie wyobrażam sobie by tłumaczyć innym jaki to on bezpieczny.
                Pies to pies.
              • elzbietaltd Re: Pies a policja 09.07.09, 15:23
                Podstawowym problemem w gminie Lesznowola jest brak umowy ze
                schroniskiem, które zajmuje się odławianiem zwierząt i później
                przechowuje do czasu adopcji, itd. Kolejny problem przedstawia brak
                straży gminnej, która jest uprawniona do odławiania bezpańskich
                (włóczących się) zwierząt.
                Gmina ma podobno podpisaną umowę na przekazywanie bezpańskich
                zwierząt do mocno podejrzanej firmy, co do której toczą się
                postępowania m.in. o udręczanie zwierząt.
                Problemem w tej gminie jest podejście do zwierząt tak zwanych
                autochtonów. Dotyczy to psów, kotów, szpaków i innych ptaków, które
                zjadają np. czereśnie. Wystarczy się dobrze rozejrzeć. Strzelanie do
                zwierząt z wiatrówek w mojej okolicy zdarza się prawie codziennie.
                Policja została poinformowana, lecz jej działanie pozostawię bez
                komentarza.
            • novi Re: Pies a policja 02.07.09, 16:34
              batjol napisała:

              > to pies Jerzego Majchra z Tarniny.
              > Wilczur, ten pies, nie Majcher.
              > sprawa wypuszczania przez Majchra psa na ulicę została zgłoszona
              na Policję.
              > Majcher wymyślił sobie nowy sposób walki z przedszkolem na
              przeciwko. Wypuszcza
              > psa na dzieci.
              > Miejmy nadzieję, że prokuratura zajmie się odpowiednio tą sprawą.
              te , Batjol ... ile Ci płaca Ci z przedszkola ???
              • batjol Re: Pies a policja 02.07.09, 23:49
                novi napisał:

                > te , Batjol ... ile Ci płaca Ci z przedszkola ???

                niektórzy nie muszą brać pieniędzy za napisanie prawdy.
                Ale Ty tego nigdy nie zrozumiesz.
                • sasiad2009 Re: Pies a policja 09.07.09, 12:31
                  batjol - a czy pies się przyznał ,że jest psem p.Majchra ? Czy pies
                  był przesłuchany na tę okoliczność.
                  • cyperus Re: Pies a policja 09.07.09, 14:46
                    Czyj był ten akurat pies tego nie wiem. Jeśli ktoś chce to dysponuję
                    nagraniem.
        • ordyl Re: Pies a policja 02.07.09, 23:47
          Jest kilka punktów krytycznych. w szczególności przy ul. Granicznej.
          Podobno ostatnio latał tam ktoś z nożem, sporego kalibru.

          napad miał jessce obok łącznika Ogrodowej z Kwiatową . Na szczęście
          nic wielkiego się nie stało.

          Zdrówka
Pełna wersja