onlyju 15.01.06, 22:02 Sypie się dziwka. Pieprznąć ją przez balkon pod osloną nocy, czy zasypać iglami calą klatkę, mieszkanie, siebie i windę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vandikia Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 22:06 rzucić przez balkon, najpierw zobaczyc czy nikogo nie ma. potem ubrac sie i zatargac ją do smietnika. Odpowiedz Link
onlyju Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 22:09 Są przeszkody: 1. wybieg (paśnik) u sąsiada na parterze (nigdy nie wiedzialam po co ludziom w blokach taki minitrawnik przy balkonie) 2. Merc sąsiada nr 1, bema sąsiada nr 2 oraz kilka innych musialaby, najpierw rzut oszczepem poćwiczyć. albo pilką lekarską. bo ciężkie drzewo. Odpowiedz Link
marta.uparta Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 22:10 no to faktycznie problem. a na którym piętrze mieszasz? Odpowiedz Link
onlyju Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 22:14 wysoko, jest prawdopodobieństwo zmiany kierunku lotu i miejsca lądowania. Odpowiedz Link
marta.uparta Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 22:23 Moze powinien ktos asekurować na dole? jak choinka spadnei do cudzego ogródka, to ta druga osoba szybciutko usunie dowód zbrodni ( czyt. choine) Odpowiedz Link
voker Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 16.01.06, 10:03 marta.uparta napisała: > no to faktycznie problem. a na którym piętrze mieszasz? Jaki problem? Jesli wywali przez okno i uszkodzi ktorys samochod to beda to najdrozsze i najbardziej pamietne swieta w jego zyciu Odpowiedz Link
marta.uparta przez okno 15.01.06, 22:08 i daj sobie spokój z innymi metodami. Zwłaszcza, że wszyscy tak robią jak jesteś osobą kulturalną, to wypieprzysz ją przez okno, a potem zejdziesz na dwór i odstawisz pod jakiś zsyp, żeby truchło nie leżalo pod cudzymi oknami Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 22:15 kup specjalny ogromny worek do choinek, włóż choinkę w orek i wynieś do śmietnika Odpowiedz Link
onlyju Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 22:17 są takie ogromne? choina ma prawie 3 metry, nie mam czym jej pociąć. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 22:33 to weź dwa worki albo walnij przez balkon) Odpowiedz Link
ocean.niespokojny Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 15.01.06, 23:14 ja spaliłam moją w kominku :0) miałam taką seledynową z długimi igłami, paliła się tak szybko, że uświadomiła mi problem pożaru w lesie polecam ps. oczywiscie nie ten pożar Odpowiedz Link
pinup wielka masakra pila mechaniczna XVII 15.01.06, 23:18 a pocwiartowane zwloki do worka i na smietnik Odpowiedz Link
onlyju Re: wielka masakra pila mechaniczna XVII 15.01.06, 23:26 no wlasnie ciezko cholera, nie mam pily mechanicznej, a nożykiem strugala tu durnia po nocy nie bede. asekurant aktualnie nieobecny. Odpowiedz Link
kasitza Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 16.01.06, 08:12 bierzesz ogromny taki niebieski wor na smieci i od dolu ja do niego ladujesz. zawiazujesz, wychodzisz Odpowiedz Link
alpepe Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 16.01.06, 09:26 mój mąż odsunął od siebie problem wywalając jodełkę na balkon. Teraz czekamy na wielkie wiatry, coby choina poszybowała sama do smietnika, tak czuję, bo mąż zarzeka się, ze pod osłoną nocy wywali przez balkon i zaciągnie na śmietnik. Odpowiedz Link
onlyju Re: córka schodzi na podwóreko a ja ją wale przez 16.01.06, 15:10 Z calym szacunkiem, nie zdążę zrobić sobie córki, szybciej mi tu christmas tree wrośnie w panele. Ale metoda najlepsza. Wyraźnie potrzeba mi tu jakiegoś asystena. Dziś po powrocie do domu podejmę męską decyzję - w worek i pod pache, czy bez balkon. Odpowiedz Link
onlyju Re: i co ze zwłokami... 17.01.06, 10:17 Stoi na balkonie. Ledwo ją tam wczoraj wyciągnęlam, drzwi balkonowe mam za wąskie. Tak sypnela igiliwem, że mnie szlag trafia - rano odkurzalam trzeci raz. Czekam na oszczepnika, albo jakiego innego olimpijczyka w rzucie w dal. Osobisty dojedzie w sobotę. Przyjmuję zapisy, jeśli ktoś ma ochotę naderwać mięśnie barku. Odpowiedz Link
maretina Re: Jak wypieprzyć choinkę z domu? 17.01.06, 10:31 onlyju napisała: > Sypie się dziwka. > Pieprznąć ją przez balkon pod osloną nocy, czy zasypać iglami calą klatkę, > mieszkanie, siebie i windę? my wywalismy przez balkon, a potem maz ja ciagnal do smietnika. nie bylo innego wyjscia. pol bloku tak robilo Odpowiedz Link