05.06.06, 08:46
youtube.com/watch?v=84KM--LyQL0&search=Kaczy%C5%84ski%20Pis%20Lech%20
Obserwuj wątek
    • lajton Re: było? 05.06.06, 08:53
      Bylo, ale ciagle sie podobasmile
    • aguszak Re: było? 05.06.06, 08:54
      W pracy se nie ściągnę i nie posłucham sad
      A co to za produkcja pod hasłem Kaczyńśki? wink
      • ticoqp Re: było? 05.06.06, 08:56
        pirackasmile
        • aguszak Re: było? 05.06.06, 09:16
          No to to wiem, ale w jaki sposób tam się K. produkuje? wink
          • ticoqp Re: było? 05.06.06, 09:18
            dużo by opowiadaćsmile))zobaczysz i usłyszyszsmile
            • aguszak Re: było? 05.06.06, 09:26
              ticoqp napisał:

              > dużo by opowiadaćsmile))zobaczysz i usłyszyszsmile

              dopiero w domu... sad
              • ticoqp Re: było? 05.06.06, 09:28
                no to co mam zrobić?
                • aguszak Re: było? 05.06.06, 09:29
                  nic. tak tylko się żalu trochu wink
                  bo wszystkie oglondajom, a ja nie wink
                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 09:30
                    ale to jest link do strony -tez nie możesz?
                    • aguszak Re: było? 05.06.06, 09:31
                      ja po prostu nie mam głośników w pracy wink
                      • ticoqp Re: było? 05.06.06, 09:41
                        pozycz od kogos słuchawki
    • vandikia Re: było? 05.06.06, 09:12
      i myślisz, ze kto Ci bedzie do ciupy paczki przynosił? smile
      • ticoqp Re: było? 05.06.06, 09:17
        może mnie z adminami tego forum zamkną to nie bedzie tak xle?smile
        • vandikia Re: było? 05.06.06, 09:32
          no wlasnie w zwiazku ze zbiorowa odpowiedzialnoscia chyba Cie ciachne smile))
          • ticoqp Re: było? 05.06.06, 09:42
            nie wiem co odpisaćsmile
            • vandikia Re: było? 05.06.06, 09:45
              to masz problem hehehe tongue_outP
              • ticoqp Re: było? 05.06.06, 10:00
                okej -poczekam w takim razie na ciachnięciesmile
                • vandikia Re: było? 05.06.06, 10:01
                  eeee jednak nie bede, zmienilam zdanie smile)
                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 10:15
                    spodobała Ci się wizja ze mna w jednej celi?smile))))))))
                    • vandikia Re: było? 05.06.06, 10:17
                      no ba, wtedy godze sie nawet na dożywocie smile
                      • ticoqp Re: było? 05.06.06, 10:30
                        a jak w paczce przyśla cebule i czosnek?smile
                        • vandikia Re: było? 05.06.06, 10:33
                          no to bedziemy siedziec o suchym pysku, najwazniejsze przeciez zeby sie moc
                          calowac, nie? smile
                          • ticoqp Re: było? 05.06.06, 10:51
                            albo się wymieni na fajki te cebule co?smile))))))))))))))))) a fajki na
                            wódkesmile)))))
                            całować mówisz? najważniejsze? hm - dziwnesmile))))
                            • vandikia Re: było? 05.06.06, 10:59
                              ooo dobrze myślisz, ale na fajkach sie zatrzymajmy z Tą wymianą smile))))
                              sie tak nie dziw, zamknij dzioba, bo jeszcze Ci cos wleci wink)
                              • ticoqp Re: było? 05.06.06, 11:05
                                dobra to ja bedę trzymał te fajki i je wymieniał na rózne fantysmile pasi?smile
                                mol?smile
                                • vandikia Re: było? 05.06.06, 11:13
                                  no jasne, nie dosc ze za Twoja dzialalnosc propagandową do ciupy mam trafic, to
                                  jeszcze jakies fanty dawac, wez sie uspokoj moze, co? smile)))))
                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 11:20
                                    dobra trafianiem ja się zajmesmile
                                    ale musimy ustalic kto spi na górze kto na dole i takie tam - to sa drogie
                                    rzeczy ze 3 fajki przynajmniejsmile
                                    • vandikia Re: było? 05.06.06, 11:23
                                      to brzmi juz hardcore wink
                                      juz wiem wszystko, to na dole wynajmiemy (dostaniemy dodatkowe fanty, np wodke
                                      wtedy, wiesz fajny pokoj itd. chetni pewnie beda), a na gornym moge sie
                                      poswiecic i spac z Tobom - ale sex wykluczony smile))))
                                      • ticoqp Re: było? 05.06.06, 11:45
                                        dla jednych hardcore dla innych gra wstepnasmile
                                        a czemu zakładasz, ze w tej celi to jesteśmy tylko we dwoje? ilu tu jest
                                        adminów jeszcze?smile))))))))) no qrD?
                                        czyli co fajki na gorzałę otwieramy na dole metę i siedzimy na górze obserwując
                                        jak się sytuacja rozwija?
                                        ee no co Ty? a jak Cie głod przyciśnie to co zrobisz?smile
                                        • vandikia Re: było? 05.06.06, 11:54
                                          ta....wink
                                          no jak sami? przeciez napisalam, ze sie dolne lozko wynajmie smile ja wiem, ze sie
                                          boisz ze mnom sam na sam, wiec jeszcze kogos przygarne wink
                                          jasne i od czasu do czasu chlapniemy cos, zeby sie ta obserwacja nie znudzila smile
                                          przytulenie w ostatecznosci ;P
                                          • ticoqp Re: było? 05.06.06, 12:06
                                            czyli będziemy rozpijać mambę lenę i browanxa ? czy meta ogólno-ciupna?
                                            a na przygraniecie to kogo? faceta czy kobitke?smile))))))))) proponujesz
                                            za 3 fajki???????? no chyba kpisz?smile))))))))
                                            • vandikia Re: było? 05.06.06, 12:23
                                              chyba bardziej opłacalna taka ogólna wink)))
                                              babe wole wink)))
                                              ale, ze co, ze kpie, hę? wink
                                              • ticoqp Re: było? 05.06.06, 12:31
                                                to masówka bedzie-masz rację nie ma co mamby z resztą adminów rozpijacsmile
                                                aaaaaaaaa no wreszcie ideał kobietysmile)))))))
                                                ze za 3 fajki tylko przytualniesmile)))))))))))
                                                • vandikia Re: było? 05.06.06, 12:39
                                                  ja tam sie nie znam smile))
                                                  no pewnie, dopiero teraz zauwazyles? wink
                                                  tylko tylko a co bys jeszcze chcial? smile))
                                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 12:50
                                                    na rozpiciach znaczy?smile
                                                    nosmile a moze Ty nie teges? co?smile
                                                    za 3 fajki moja droga to w klubie ( a nie w ciupie) to małolaty robia takie
                                                    sztuczki, ze ehhhhhhhsmile
                                                  • vandikia Re: było? 05.06.06, 13:00
                                                    na alkoholach sie nie znam tongue_outP
                                                    ukryta tozsamosc seksualna myslisz? smile)))
                                                    mój drogi ja do klubow nie chadzam to nie wiem o co Ci chodzi smile)))
                                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 13:06
                                                    a co chcesz wiedzieć?smile
                                                    az sie boje zapytac? w sumie jedna prycza nam grozi?smile
                                                    jak o co o wolny ryneksmile)))))) mamy kapiatlizm w sumiesmile)))))
                                                    a za drinka to juz wogólesmile)))
                                                  • vandikia Re: było? 05.06.06, 13:15
                                                    dlaczego mnie qrde 2 dzien łeb boli i mnie muli smile))
                                                    no jak grozi? smile jesli wole babki to nic Ci nie grozi smile))))
                                                    w sumie tak, ale nie glupio by Ci bylo tak wykorzystywac za fajka? smile
                                                    eh gdzie Ty łazisz, no gdzie? wink)))
                                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 13:30
                                                    złe alkohole pijeszsmile
                                                    a jak tamta bedzie wolała facetów? he?smile
                                                    zaraz wykorzystywac zamiast zamieniac na wódke i się rozpijac bym sie
                                                    rozwijałsmile)))
                                                    a na cipsysmile))))))
                                                  • vandikia Re: było? 05.06.06, 13:33
                                                    w sobote wieczorem wydawaly sie takie dobre...smile))))
                                                    to zabije jak bedzie sie chciala do Ciebie dobrac, kary smierci nie ma, a o
                                                    dożywociu mowimy przeciez, wiec luz wink
                                                    ta Ty bys sie rozwijal, a ja bym tyrala, mowy nie ma, musi byc jakis
                                                    kompromis wink
                                                    pogoda chujowa, to gdzie Ty te cipsy trafiasz?
                                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 13:51
                                                    jak chcesz się zgłuszyć to pij dobra czysta wódke a jeśli chcesz sie
                                                    rozsmakowywac to pij jednego drinkasmile))))
                                                    ją czy mnie zabijesz?smile i co z ciałem?
                                                    jakie tyrała? se bys na pryczy siedziała szlugary wciagała i tyle no i od czasu
                                                    do czasu...... rzut oka na dół?smile)))))))
                                                    pogoda chujowa-pogoda klubowasmile)))))))))
                                                  • vandikia Re: było? 05.06.06, 13:56
                                                    jeszcze, zeby wiedziec co sie chce na poczatku picia...wink
                                                    no Ciebie? to chyba bym odrazu siebie z tesknoty musiala smile)))
                                                    hehe jak tylko rzut oka, to w sumie OK, wchodze w to, a Ty wchodzisz? wink
                                                    to co proponujesz cos, czy tylko tak bez pokrycia? moze ten bar lodowy? wink
                                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 14:53
                                                    to jeden drink i jak to to to przestajesz a jak mało to potem wódęsmile
                                                    jak z tęsknoty jak kolezanka by na pryczy została jeszcze?smile
                                                    no dobra tylko ja fajki czymięsmile
                                                    a skąd lód do ciupy?smile
                                                  • vandikia Re: było? 05.06.06, 14:58
                                                    ale wiesz, ze jak sie cos zaczyna, to potem chce sie wiecej i czasem nie da
                                                    rady sie zatrzymac smile
                                                    jakis nieczuły dziś jestes, a co mi po koleżance? wink
                                                    dobra ale bedziesz dawal jak bede miala ochote smile
                                                    a ja wiem? cos sie wymysli smile
                                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 15:12
                                                    a skąd ja to mogę wiedzieć?smile
                                                    no przeciez sama wybrałaś koleznakę to po co?
                                                    ale nie za przytulaniesmile))))))
                                                    bar czynny tylko w zimie?wink
                                                  • vandikia Re: było? 05.06.06, 15:18
                                                    bo to takie zyciowe, to powinienes wink)
                                                    ja wybralam? gorzej Ci jak slowo daje smile))
                                                    dobra za buzi no i stoi smile)))
                                                    to niemozliwe jest smile
                                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 15:27
                                                    ja? ja nie zyciowy jestem przecieżsmile
                                                    no powiedziałas że wolisz dziewczyne? źle zrozumiałem?
                                                    za buzi nie stanie chyba?smile)))))
                                                    ? bo straty w lecie?
                                                  • vandikia Re: było? 05.06.06, 15:30
                                                    a ja smiem twierdzic, ze calkiem zyciowy smile piszesz nawet do rzeczy czasem smile
                                                    o mamo to teraz sie musze wracac do chrztu polski smile)) jesli juz to chyba
                                                    napisalam, ze wole jako kolejną wspollokatorke, a nie zamiast smile
                                                    a tego to ja juz nie wiem smile))))))
                                                    chyba odwrotnie? smile
                                                  • ticoqp Re: było? 05.06.06, 15:39
                                                    dobra dobrasmile co chcesz fajkę?smile
                                                    ale mogłas wybrac współlokatora np?smile no dobra wybrałąs jak wybrałassmile
                                                    i co bedzie?smile))))
                                                  • vandikia Re: było? 05.06.06, 15:41
                                                    zdjecie nago aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa wink))))
                                                    zaraz zaraz chwileczke, wtedy bylam idealna kobieta, a teraz jakies ale?...smile))
                                                    sie dowiem jak pocaluje, nie? smile
    • raduch Re: a to? 05.06.06, 09:16
      Powiedzmy, że facetowi imieniem Stefan podoba się kobieta... nazwijmy ją
      Jolka. Zaprasza ją do kina. Ona się zgadza, spędzają razem miły wieczór.
      Kilka dni później proponuje jej obiad w restauracji i znów oboje są
      zadowoleni. Zaczynają się spotykać regularnie i żadne z nich nie widuje
      się z nikim innym. Aż któregoś wieczoru w samochodzie, Jolka zauważa:
      - A wiesz, że dziś mija dokładnie sześć miesięcy odkąd się spotykamy ?
      W samochodzie zapada cisza. Dla Jolki wydaje się ona strasznie głośna.
      Dziewczyna myśli: "Kurcze, może nie powinnam była tego mówić. Może on
      nie czuje się dobrze w naszym związku. Może sądzi, że próbuję na nim
      wymusić jakieś zobowiązania, których on nie chce, albo na które nie jest
      jeszcze gotowy".
      A Stefan myśli: "O rany. Sześć miesięcy".
      Jolka myśli: "A tak w sumie to i ja sama nie jestem pewna, czy chcę
      takiego związku. Czasami chciałabym mieć więcej przestrzeni, więcej
      czasu, żebym mogła przemyśleć, co chcę dalej zrobić z tym związkiem. Czy
      ja naprawdę chcę, żebyśmy posuwali się dalej...? W zasadzie... do czego
      my dążymy? Czy tylko będziemy się nadal spotykać na tym poziomie
      intymności? Czy może zmierzamy ku małżeństwu? Ku dzieciom ? Ku spędzeniu
      ze sobą całego życia ? Czy ja jestem już na to gotowa ? Czy ja go
      właściwie w ogóle znam ?"
      A Stefan myśli: "... czyli... to był... zobaczmy... czerwiec, kiedy
      zaczęliśmy się umawiać, zaraz po tym, jak odebrałem ten samochód, a to
      znaczy... spójrzmy na licznik... Cholera, już dawno powinienem zmienić
      olej!"
      A Jolka myśli: "Jest zmartwiony. Widzę to po jego minie. Może to jest
      zupełnie inaczej ? Może on oczekuje czegoś więcej - większej intymności,
      większego zaangażowania... Może on wyczuł - jeszcze zanim sama to sobie
      uświadomiłam - moją rezerwę. Tak, to musi być to. To dlatego on tak
      niechętnie mówi o swoich uczuciach. Boi się odrzucenia."
      A Stefan myśli: "I muszą jeszcze raz sprawdzić pasek klinowy. Cokolwiek
      te barany z warsztatu mówią, on nadal nie działa dobrze. Zwalają winę na
      mrozy. Jakie mrozy? Jest 8 stopni, a ten silnik pracuje jak stara
      śmieciara! A ja głupi jeszcze zapłaciłem tym niekompetentnym złodziejom
      6 stówek."
      A Jolka myśli: "Jest zły. Nie winię go. Też bym była na jego miejscu
      zła. No - to moja wina, kazać mu przez to przechodzić, ale nic nie
      poradzę na to, co czuję. Po prostu nie jestem pewna..."
      A Stefan myśli: "Pewnie powiedzą, że gwarancja tego nie obejmuje. To
      właśnie powiedzą.... Chamy."
      A Jolka myśli: "Może jestem po prostu idealistką, czekającą na rycerza
      na białym koniu, kiedy siedzę obok wspaniałego mężczyzny, z którym lubię
      być, na którym naprawdę mi zależy, któremu chyba także zależy na mnie.
      Mężczyzny, który cierpi z powodu mojej egoistycznej, dziecinnej,
      romantycznej fantazji."
      A Stefan myśli: "Gwarancja! Ja im dam gwarancję! Powiem, żeby ją sobie
      wsadzili w d...... Ja chcę mieć sprawny wóz"
      - Stefan - odzywa się Jolka.
      - Co? - pyta Stefan, wyrwany niespodziewanie z zamyślenia.
      - Nie dręcz się już tak - kontynuuje Jolka, a jej oczy zaczynają
      napełniać się łzami. Może nigdy nie powinnam... Czuję się tak...
      (załamuje się i zaczyna szlochać)
      - Ale co? - dopytuje się Stefan
      - Jestem taka głupia... Wiem, że nie ma rycerza. Naprawdę wiem. To
      głupie. Nie ma rycerza i nie ma konia....
      - Nie ma konia? - pyta zdziwiony Stefan
      - Myślisz, ze jestem głupia, prawda ? - pyta Jolka.
      - Nie! - odpowiada Stefan, szczęśliwy, że wreszcie zna prawidłową
      (chyba) odpowiedź na jej pytanie.
      - Ja tylko... Ja tylko po prostu... Potrzebuję trochę czasu...
      (następuje 15-sekundowa cisza, podczas której Stefan, myśląc najszybciej
      jak potrafi, próbuje znaleźć bezpieczną odpowiedź. W końcu trafia na
      jedną, która wydaje mu się niezła)
      - Tak. - mówi.
      Jolka, głęboko wzruszona, dotyka jego dłoni.
      - Och, Stefan, naprawdę tak czujesz? - pyta.
      - Jak? - odpowiada pytaniem Stefan.
      - No, o tym czasie... - wyjaśnia Jolka.
      - Nnnoo... Tak.
      (Jolka odwraca się ku niemu i patrzy mu głęboko w oczy, sprawiając, że
      Stefan zaczyna się czuć bardzo nieswojo I obawiać, co też ona może teraz
      powiedzieć, zwłaszcza, jeśli dotyczy to konia.... W końcu Jolka przemawia)
      - Dziękuje ci, Stefan.
      - To ja dziękuję - odpowiada z ulgą mężczyzna. Potem odwozi ją do domu,
      gdzie rozdarta, umęczona dusza chlipie w poduszkę aż do świtu, podczas
      gdy Stefan wraca do siebie, otwiera paczkę chipsów, włącza telewizor i
      natychmiast pochłania go powtórka meczu tenisowego między dwoma
      Szwedami, o których nigdy wcześniej nie słyszał. Cichy głos w jego
      głowie podpowiada mu, że w samochodzie wydarzyło się dziś coś ważnego,
      ale Stefan jest pewny, że nigdy nie zrozumie co, więc stwierdza, że
      lepiej wcale o tym nie myśleć (tę samą taktykę stosuje w stosunku do
      wielu tematów - np. głodu na świecie).
      Następnego dnia Jolka zadzwoni do swej najbliższej przyjaciółki, może do
      dwóch i przez sześć godzin będą omawiać tę sytuację. Drobiazgowo
      analizują wszystko, co ona powiedziała i wszystko, co on powiedział, po
      raz pierwszy, drugi i n-ty, interpretując każde słowo, każdą minę i
      każdy gest, szukając niuansów znaczeń, rozważając każdą możliwość...
      Będą o tym dyskutować, przez tygodnie, może przez miesiące, nie
      osiągając żadnej konkluzji, ale także wcale się tym nie nudząc. W tym
      samym czasie, Stefan, pijąc piwo ze wspólnym przyjacielem jego i Jolki,
      zastanowi sie i zapyta:
      - Janusz, nie wiesz, czy Jolka miała kiedyś konia?
      • ticoqp Re: a to? 05.06.06, 09:20
        ....jak cżłowiek jest zdrowy to musi cos mówicsmile
        • raduch Re: a to? 05.06.06, 09:21
          Noooo, Maaaariaan, nooooo? wink
          • ticoqp Re: a to? 05.06.06, 09:29
            smile ale czy ty mnie jeszcze kochasz?wink
            • raduch Re: a to? 05.06.06, 09:41
              ticoqp napisał:

              > smile ale czy ty mnie jeszcze kochasz?wink

              Ale Marian! Czy ty mnie kochasz, czy ty mnie nie kochasz?
              Tak Hela pytała. Zaraz Cię Vandikia poinstruuje. wink))
              • ticoqp Re: a to? 05.06.06, 09:43
                ale stefana wciągnęło pod skóre podobno?smile
                • raduch Re: a to? 05.06.06, 09:58
                  ticoqp napisał:

                  > ale stefana wciągnęło pod skóre podobno?smile

                  To nic. Gorzej gdyby zalazł.
                  • ticoqp Re: a to? 05.06.06, 10:30
                    a to nie to samo?smile
                    wilekoludowismile
      • aguszak Raduchu, dobre to! :))) 05.06.06, 09:27

      • vandikia Re: a to? 05.06.06, 09:32
        a ten stefan to frajer jest tongue_outP
        • raduch Re: a to? 05.06.06, 09:33
          vandikia napisała:

          > a ten stefan to frajer jest tongue_outP

          Czemu? Przecież olej się zmienia co 10 tys.
          • vandikia Re: a to? 05.06.06, 09:34
            ja kobita cos mowi, to trzeba sluchac, a nie o oleju myslec wink
            • raduch Re: a to? 05.06.06, 09:39
              vandikia napisała:

              > ja kobita cos mowi, to trzeba sluchac, a nie o oleju myslec wink

              O taktak, zwłaszcza jak analizuje dowcipasy. smile)))
              • vandikia Re: a to? 05.06.06, 09:44
                no kto analizuje, no kto sie pytam? wink)
                • raduch Re: a to? 05.06.06, 09:53
                  A nicnic, tak mi się przyjemnie skojarzyło.
                  Bo moja kobitka jak opowie kawał, to ubaw mam po trzykroć. smile
                  • vandikia Re: a to? 05.06.06, 09:56
                    hehe ze mnie tez wszyscy maja ubaw przy kawalach, ale dlatego, ze nawet
                    najprostszy spalic potrafie wink
                    • raduch Re: a to? 05.06.06, 09:57
                      O to chodzi. smile
                      Radochę mam jak opowiada, jak zrozumiem o co chodziło, no i wreszcie jak jej
                      wytłumaczę. smile
                      • vandikia Re: a to? 05.06.06, 10:01
                        ..jak jej wytłumacze...to juz swinka smile)
                        • vandikia Re: a to? 05.06.06, 10:04
                          zeby nie bylo watpliwosci...dopowiadam..jestes ;PPP
                          • raduch Re: a to? 05.06.06, 10:08
                            vandikia napisała:

                            > zeby nie bylo watpliwosci...dopowiadam..jestes ;PPP

                            No dobra, nie wytłumaczę a podam poprawnie. smile
                            Ech ta Wasza solidarność, a nawet się nie znacie...
                            • vandikia Re: a to? 05.06.06, 10:14
                              smile))) poprawnosc przede wszystkim wink))
                              a moze sie znamy..kto wie...wink
                              • raduch Re: a to? 05.06.06, 10:19
                                vandikia napisała:

                                > smile))) poprawnosc przede wszystkim wink))

                                No, poczułem się przywołany do porządku. smile

                                > a moze sie znamy..kto wie...wink
                                >
                                Nie może być, naprawdę wiedziona babską ciekawością nie sprawdziłaś skąd piszę?
                                Respect. smile)))
                                • vandikia Re: a to? 05.06.06, 10:21
                                  smile
                                  z tą ciekawością to jest różnie u mnie smile niektóre rzeczy odpuszczam smile poza
                                  tym nie przeceniaj mnie, nie mam możliwości sprawdzenia smile
                                  ale zdjecie na @ mozesz mi przeslac hehehe wink
                                  • raduch Re: a to? 05.06.06, 10:23
                                    Sprawdzenie jest trywialnie proste. smile
                                    Ić na @ smile
                                    • vandikia Re: a to? 05.06.06, 10:24
                                      w takim razie nie mam w sobie nic ze śledczego smile
                                      ok smile
                        • raduch Re: a to? 05.06.06, 10:04
                          vandikia napisała:

                          > ..jak jej wytłumacze...to juz swinka smile)
                          >
                          A co? Inni też mają mieć ubaw wielokrotny?
                          • vandikia Re: a to? 05.06.06, 10:15
                            a co, żałujesz im? smile
                            • raduch Re: a to? 05.06.06, 10:16
                              vandikia napisała:

                              > a co, żałujesz im? smile

                              Tak.
                              • vandikia Re: a to? 05.06.06, 10:17
                                no dobra, minelismy sie troche myslami smile
                                ale oswiadczac sie na przeprosiny 2 raz nie bede smile))
                                • raduch Re: a to? 05.06.06, 12:42
                                  vandikia napisała:

                                  > ale oswiadczac sie na przeprosiny 2 raz nie bede smile))

                                  Hmm, tym razem odpowiedź może być inna. wink)
                                  • vandikia Re: a to? 05.06.06, 12:50
                                    hehehe po wygladzie sie nie ocenia wink)
    • kobieta_na_pasach Re: było? 05.06.06, 14:56
      chcesz byc drugi po emerycie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka