Dodaj do ulubionych

Omlet z powidłam

10.02.07, 11:17
na śniadanie (Młody pogardził) sad
Kalafiorowa na łopatce się gotuje....
Śnieg i minus 7.5 u nas, wiater pi..ździ, nie chce mi sie wyłązić
Musze załatwić Młodemu kostium Spidermana na bal karnawałowy, ale kiedy????
eh...
Obserwuj wątek
    • lajton Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:20
      u mnie na śniadanie jajecznica była na szynce wędzonej
      ja zjadłam kanapki
      Najmilszy wyfrunął o 11. do pracy (szefowa sobie zażyczyła widzieć go)
      śnieg u mnie i słonko, a samej nie chce mi się wyjść
      idę też na bal karnawałowy, choć nie chce mi się okrutnie
      to tak po krótcesmile
      • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:24
        Hej, ciekawe, czemu szefowa życzy sobie widzieć Twojego faceta w niedziele? wink)
        • lajton Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:24
          Dzika, obudż się! sobotę mamy!
          • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:27
            aaa dzięki, nie wiem skad ta niedziela smile)
    • alpepe Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:23
      a u mnie chyba z +5 , tylko,że ja czuję się, jak z krzyża zdjęta, a tu dziecko
      sobie jabłek zażyczyło.
      • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:24
        aaa ja tez jakieś owocki musze kupić/
        czemy z krzyza zdjęta? Obił Cie mąż? wink)))
        • alpepe Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:27
          nie, nie wyspanam jest. Mąż w Berlinie, to mnie nie miał jak obić big_grin, zresztą
          on nie z tych smile. Coś mówili, że biomet(r) niekorzystny dziś... uuu, spadam, bo
          mnie mała popędza!
          • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:28
            Pa smile Ja mlodego nie moge zapedzic do umycia zebów.
            • alpepe Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:16
              moja myje średnio co 3 dni zęby. Próchnicy nie ma.
              No, ale lizaki, krówki, gumy i parę innych slodyczy to u nas tabu.
              • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:38
                A Młody ostatnio nie przepada za słodyczami, czekolada jest na topie, żelki i
                lizaki jakoś odpuscił smile
    • dziewice Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:24
      ehh omlecik smile z powidlami ehhhhh smile

      oo to chyli choinki juz sa? smile pamietam jak dzis gdy ja zaliczalem swoje
      w stroju indianina taki czerwony z klami mialem smile
      • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:27
        dawaj dziewice na pragie smile) zrobie ci omlecik, przynajmniej zjesz a nie jak
        Młody, wyplujesz smile)
        No jest bal ww przedszkolu... dla mnie to koszmar, te kombinacje, bo gdzies
        dopiero kiele Czerniakowskiej jest wypozyczalnia. Będe zasuwać po robocie w pon.
        • dziewice Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:50
          chetnie smile i masz racje zjadlbym do konca smile)), gdybys wyslala mi jak
          przygotowujesz to chetnie sprobuje sil przy kolacji smile bo mi troche
          smaku narobilas smile

          hmmm ale mysle, ze Mlody bedzie dlugo pamietal wiec chyba warto smile
          • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 11:57
            trzy jajka miksujesz mikserem dość długo, dodajesz trochę cukru waniliowego,
            łyżeczkę cukru, łyżkę maki i na czubku łyzki trochę proszku dopieczenia, wlewasz
            na rozgrzaną patelnię ale na małym gazie i przykrywasz przykrywką. Po minutce
            lub dwóch (patrzysz czy ładnie podpieczony) przerzucasz na drugą stronę.
            Można ubijać oddzielnie białka i żółtka z dodatkami, na koniec wymieszać razem,
            wtedy nie opadnie tak szybko.
            Ja sie nie bawię tylko razem miksuje
            • dziewice Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:08
              nie mam miksera, ale jakos sobie poradze smile

              eh wiedzialem, ze jak ostatnio robilem zakupy tu proszek do pieczenia kiedys
              sie przyda, oczywiscie tylko pomyslalem smile

              zrozumialem przepis i brzmi wykonalnie smile, jakie masz powidla? smile
              • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:37
                możesz ubijac ubijaczką, tyle ze się narobisz smile
                zamiast proszu odrobina sody, o ile masz smile
                Powidła sliwkowe, robiłam jak byłam u mamy, ostatni słoik wygrzebałam smile
                • dziewice Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:58
                  za chwile znikam na zakupy wiec powinienem nie zapomniec smile

                  mnie dzis kreci na dzem porzeczkowy smile
        • raduch Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:45
          > No jest bal ww przedszkolu... dla mnie to koszmar, te kombinacje, bo gdzies
          > dopiero kiele Czerniakowskiej jest wypozyczalnia. Będe zasuwać po robocie w
          pon

          Szkoda że nie mam skanera, pokazałbym jak wybrnęliśmy. Wziąłem młodego do
          Tesco, tam na ścianie z rekwizytami capnął od razu piracką szabelkę i przepaskę
          na oko. No i świetnie, czarna chusta na głowę, koszulka w pasy, białe pumpiaste
          spodnie i pirat jak trzeba. smile
          • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:54
            smile) no ale Młody jest sfixowany na punkcie Spidermana i nie da sobie wmówić
            żadnego pirata smile)) nie mam wyjścia
            • raduch Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 13:02
              Przegwizdane smile)
              • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 13:02
                No własnie, jakby nie mróz to juz bym zapylała za Wisłe wink
    • widokzmarsa na studiach to robiłem omlet 10.02.07, 12:44
      na ostro, z mięsem(kiełbasą) pieczarkami cebulą pomidorami papryką, gdy dama
      zasłużyła na śniadaniesmile

      No i kiedyś byłem na imprezie i zeszło na omlety i taka koleżanka powiedziała: a
      widok to robi świetny po węgiersku(tak to nazwałem). No i moja laska wiedziała
      że tamtą puknąłem bo ja ten omlet tylko z okazji robiłem o czym wiedziała.
      • dzikoozka Re: na studiach to robiłem omlet 10.02.07, 12:57
        hyhy przypomiała mi się stara polska komedia, qrde zapomniałam tytułu, gdy taki
        znany lover gryzł swoje kochanki w ucho i jak chodziły z plastrem to było
        wiadomo dlaczego ;PPP
        (Z tego filmu scenka : "Płacicie alimenty? Płacimy!.... To płaććie dalej",
        pamiętasz?
    • vandikia Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:50
      a u mnie omlet z pieczarkami, szczypiorkiem i prazona cebulka smile
      no i jestem gdzies w 1/7 sobotniego planu he he
      • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:58
        oooo ba dobre roziwązanie, lubię taką kombinacje smile)
        • vandikia Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 12:59
          no ja tez, wlasnie zjadlam i sie milo rozleniwilam smile tyle, ze jak zwykle dalam
          troche za duzo mąki, bo mi sie ciasto za rzadkie wydawalo smile
          ok ide lykne herbatkie, bo chyba wystygla i ruszam dalej smile
          • dzikoozka Re: Omlet z powidłam 10.02.07, 13:03
            no łykaj, ja zupe już mam, po kawie dawno, chyba za prasowanie się wezmę
    • mroofka2 uszyj mu;) 10.02.07, 15:00
      omlet dzisiaj też robiłamwink
      mniamwink
      • dzikoozka Re: uszyj mu;) 10.02.07, 20:50
        nie mam maszyny
        ani zdolności manualnych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka