Dodaj do ulubionych

meandry religii

19.11.07, 12:20
no ale żeby eskimosów? dobrze, że renifery nie mówią.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4684984.html
Obserwuj wątek
    • mmagi Re: meandry religii 19.11.07, 13:42
      a to szmaty jedneuncertain
      • ejakulat Re: meandry religii 19.11.07, 13:45
        mmagi napisała:
        > a to szmaty jedneuncertain

        co masz do reniferów?
        • mmagi Re: meandry religii 19.11.07, 16:13
          nieee,do renów niby niiiicccsmile))))
    • niedzwiedzica_sousie Re: meandry religii 19.11.07, 14:26
      łe kurde
    • grogreg Re: meandry religii 19.11.07, 14:28
      A co to ma wspolnego z religia?
      • falafala Re: meandry religii 19.11.07, 14:36
        z religia ma, bo Jezuici sa przedstwaicielami jakiejs tam konkretnej religii i
        jakas tam konkretna religie glosza.
        • dr.verte Re: meandry religii 19.11.07, 16:04
          falafala napisała:

          > z religia ma, bo Jezuici sa przedstwaicielami jakiejs tam
          > konkretnej religii i jakas tam konkretna religie glosza.


          konkretnie katolicką

          mamy też w artykule akcent polski wink
        • grogreg Re: meandry religii 19.11.07, 16:58
          To ze podaja sie za przedstawicieli jakiejstam (jak dla Ciebie) religii nie
          znaczy, ze nim i sa.
          • falafala Re: meandry religii 19.11.07, 17:43
            Kazdy jest przedstawicielem tej religi jaka podaje. Czyzby Jezuici byli
            muzlumanami w przebraniu, ktorzy podkopuja dobre imie religii katolickiej? wink
            Niestety to ze ktos jest przedtwaicielem jakiejs religii nie znaczy, ze bedzie
            przestrzegal jej szlachetnych zasad.
            • grogreg Re: meandry religii 20.11.07, 16:39
              > Niestety to ze ktos jest przedtwaicielem jakiejs religii nie znaczy, ze bedzie
              > przestrzegal jej szlachetnych zasad.

              A wlasnie ze tak. Jezli tych zasad nie przestrzega jest tylko podajacym sie za
              przedstawiciela.
              • falafala Re: meandry religii 20.11.07, 16:51
                Konia z rzedem temu kto przestrzega zasad swojej religii, jezeli w ogole wie
                jakie sa jej zasady, tak szczerze? Nie znam osoby podajacej sie za katolika,
                ktora przestrzega chocby tych najbardziej znanych zasad katolicyzmu. Slowem idac
                tym tokiem rozumowania nikt nie jest katolikiem z tych podajacych sie wink
                • grogreg Re: meandry religii 20.11.07, 17:13
                  Co innego byc niby katolikiem (jakies 90% Polakow)
                  A co innego byc niby ksiedziem lub zakonnikiem. Ciezar gatunkowy.
          • six_a Re: meandry religii 19.11.07, 20:38
            to kto jest?
            ten kto się wypiera?
            matkobosko, znaczy jestem?
            ja nie mogęwink))))
            • grogreg Re: meandry religii 20.11.07, 16:47
              Juz Ci tlumacze. Aczkolwiek zdziwiony jestem, ze musze. No coz ludzie
              razczarowoju mmie od rana.

              Jesli ktos uwaza, ze jest przedstawicielem Judaizmu a nie przestrzega zasad
              zawartych w Starym Testamencie i Talmudzie to tylko tak uwaza. Nic wiecej.
              Jeli ktos uwaza sie za przedstawiciela Chrzescijanstwa a nie przestrzega nauk
              plynacych z Ewangeli to tylko tak uwaza.
              Nic wiecej.
              • raduch Re: meandry religii 20.11.07, 17:34
                Chyba rzeczywiście masz zły dzień. Przeczytaj ten artykuł jeszcze
                raz. Sprawa zakończy się ugodą. Nikt nie zostanie oskarżony, ba
                nawet od tego momentu nie będzie podejrzanym. Jak panowie nosili
                habity, tak je będą nosić dalej.
                • grogreg Re: meandry religii 20.11.07, 17:44
                  To Ty przeczytaj artykul jeszcze raz, bo chyba jego tresc nie zostala do konca
                  zrozumiana.
                  Skoro sprawa konczy sie ugoda to oznacza, ze ktos sie poczuwal do winy.
                  Niewinni nie obawialiby sie rozprawy wierzac, ze w jej trakcje zostana
                  oczyszczeni z zarzutow.
                  A tak to dobry wujek z Watykanu zaplaci za milczenie i wszystko bedzie w porzo.
                  Tyle, ze z poslannictwem jakie niesie ze soba regula zakonu jezuickiego to nie
                  ma juz nic wspolnego, a ich habity nic nie znacza.
                  • raduch Re: meandry religii 20.11.07, 17:49
                    Ależ ja nie rozważam czy ktoś jest winny, czy nie. Zechciej
                    zauważyć, że o tym rozstrzyga sąd. A skoro do rozprawy nie
                    dojdzie...
                    Prywatnie możesz sobie ich nie uznawać za zakonników. Dla reszty
                    świata to są i będą Jezuici.
                    • grogreg Re: meandry religii 20.11.07, 17:50
                      Aha! Szczegolnie dla Innuitow.
                      • raduch Re: meandry religii 20.11.07, 17:52
                        grogreg napisał:

                        > Aha! Szczegolnie dla Innuitow.

                        A tak. Ugoda jest ugoda.
                        • grogreg Re: meandry religii 20.11.07, 18:03
                          I co? Posylalabys na ich miejscu dzieci do tzw Jezuitow na nauki?
                          • raduch Re: meandry religii 20.11.07, 20:19
                            To co piszesz ewoluuje we właściwą stronę, ale już więcej mi się nie
                            chce.
              • six_a Re: meandry religii 20.11.07, 23:27
                no, też się nie mogę nadziwić.
                otóż wiara tak jakby zakłada nieprzestrzeganie, nie przestrzegasz z
                zasady, potem masz spowiedź (w katolicyźmie dajmy na to) i znów
                możesz się uważać za przedstawiciela, jak to specyficznie określasz.
                czyli panowie jezuici, jak się wyspowiadają i odpokutują, to będą
                przedstawicielami nie tylko z własnego uważania, ale i z uważania
                kościoła.
                chyba że uznamy, iż niejaki grogreg li i tylko ma prawo decydować
                kto jest, a kto się tylko uważa.
                amen
                • grogreg Re: meandry religii 21.11.07, 00:26
                  Niejaki grogreg (jaka six_a sie nieuprzejma zrobila), ma prawo uwazac kogo chce
                  za kogo chce. Takie moje zbojeckie prawo. Oczywiscie inni tez moga uwazac kogo
                  chce za kogo chca.
                  Spowiedz ma sens tylko wtedy, gdy zal za grzechy jest szczery. A definiuje
                  zaniechanie ich czynienia w przyszlosci.
                  • six_a Re: meandry religii 21.11.07, 00:35
                    oczywiście możesz uważać jezuitę za diabła, a diabła za jezuitę,
                    sądzę jednakowoż, że ogół tego nie pojmie.

                    no coś Ty, człowiek słaby jest i spowiada się przeważnie z tego
                    samego. nie deklarujesz zaniechania, tylko szczerą chęć zaniechania,
                    a jak wiadomo chęciami wybrukowane jest co?
                    smile
                    • grogreg Re: meandry religii 21.11.07, 00:44
                      > oczywiście możesz uważać jezuitę za diabła, a diabła za jezuitę,
                      > sądzę jednakowoż, że ogół tego nie pojmie.

                      I coz ja na to poradze?

                      > no coś Ty, człowiek słaby jest i spowiada się przeważnie z tego
                      > samego. nie deklarujesz zaniechania, tylko szczerą chęć zaniechania,
                      > a jak wiadomo chęciami wybrukowane jest co?
                      > smile

                      Jesli zakladasz, ze nie dotrzymasz postanowienia poprawy to mozesz sobie te
                      spowiedz wsadzic w meritum tego forum.
                      • six_a Re: meandry religii 21.11.07, 00:56
                        >I coz ja na to poradze?
                        nic, jak zwykle.

                        >Jesli zakladasz...
                        nie ja zakładam, sama spowiedź to zakłada.
                        ja się nie spowiadam, więc dylematów 90 % katolików, którzy wg
                        Ciebie katolikami nie powinni się nazywać, nie mam.
                        • grogreg Re: meandry religii 21.11.07, 17:27
                          > nic, jak zwykle.

                          Bo sie nie da.

                          > ja się nie spowiadam,

                          Bo nie masz z czego... Aniolku.
    • dr.verte Re: meandry religii 20.11.07, 17:38
      A tak a propos wątku, cobyście woleli jak ofiary molestowania.
      Wyrok 7 lat dla molestanta czy 500 tysięcy dolców do kieszeni?
      • grogreg Re: meandry religii 20.11.07, 17:45
        Nie wiem, nigdy nie bylem molestowy.
        A co bys Ty wolal?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka