raduch
30.09.08, 08:05
Koleżanka do koleżanki:
- Ja to pecha mam, wyobraź sobie, jak tylko pranie wywieszę, to
zaraz deszcz pada...
- Wiesz, ja mam na to sposób - z rana podnoszę kołdrę i patrzę -
jeśli członek męża leży z lewej strony, to będzie deszcz, jak z
prawej - będzie pogoda.
- A jak stoi?
- Głupia, a kto pierze w święto!?...