Dodaj do ulubionych

zła jestem

29.07.09, 14:43
i napisałabym ale wiem, że mam szpiega donosiciela w robocie od
dawna i nie mam tak 100% pewnosci kto to uncertain
bo moze mu przyjsc do lba doniesc tam, gdzie bylby wycelowany moj
post, a wtedy ponioslabym pewnie jakies niemile konsekwencje..ale to
nic, gorzej, ze wtedy musialabym juz na stówę ustalic tego kogos i
go zabic

kurde, ze tez idealnej pracy nie ma na tym świecie, a jak jest
prawie idealna to sie predzej czy pozniej spieprzy, albo praca albo
wyobrazenie o niej
Obserwuj wątek
    • aguszak Re: zła jestem 29.07.09, 14:53
      czyżby donosił pan K.? wink
      Ktoś Ci maile i posty śledzi?
      • vandikia Re: zła jestem 29.07.09, 15:11
        no coś Ty, on jest jak zawsze dobry człowiek, chociaz dzis mnie
        nastraszyl tak, ze sie sekretarka pytala czy sie cos stalo :]

        maile to nie, bo jak, ale posty i owszem
        • aguszak Re: zła jestem 29.07.09, 23:34
          rozumiem, że nastraszył w dobrej wierze? wink
          ale jako tak? teraz będziesz półsłówkami tutaj do nas gadać? jak to możliwe, żeby ktoś podglądał to, co na forumie piszesz?
          • vandikia Re: zła jestem 30.07.09, 17:55
            no ja nie wiem jak kogos mozna przestraszyc w dobrej wierze
            to bylo takie typowe przestraszenie, schowal sie za drzwiami jak
            szłam :]

            no tak to, półsłówkami to nie zamierzam, ale nie wszystko jednak
            będę pisać, bo po co jakis kutas ma miec pożywkę?
            no jak to możliwe, normalnie, albo ktoś zerknął jak pisałam i jest
            zjebem nie mającym własnego życia i zacierającym swoje grube
            smrodliwe rączki gdy może coś na kogoś nadać, albo ktoś kto ma
            dostęp do adminowania w firmie, a ma kilka osób, jest jeszcze kilka
            ewentualnosci, ale je zostawię dla siebie smile
            • aguszak Re: zła jestem 31.07.09, 09:49
              napisałas "nastraszył", to sobie pomyślałam, że w sensie "ostrzegł
              przed czymś" wink

              a może myślał, że czkawkę masz i pomóc chciał wink
              a co u niego, że się nie odzywa w ogóle??
    • marzenie_ciapatego Re: zła jestem 30.07.09, 09:45
      eeeeeeee... praca idealna to by sie znalazla, tyle, ze zawsze w pracy musi sie
      jakas gnida napatoczyc uncertain u mnie na przyklad sa gnidy sztuk 2 big_grin
      • vandikia Re: zła jestem 30.07.09, 17:56
        w sumie masz rację
    • lajton Re: zła jestem 30.07.09, 10:29
      u mnie gnida jest jedna i muszę na nią uważać
      druga a'la gnida nie liczy się, bo wiem jak ją (jego) podejśc, by było cacy
      najgorsza jest moja przełożona - ja pierdolę, to jest horror, rozchwiana
      emocjonalnie panienka, raz w tygodniu mdleje
      • vandikia Re: zła jestem 30.07.09, 17:57
        a czemu mdleje? i tak na serio? czy jak to jest?
        • dr.verte Re: zła jestem 31.07.09, 12:37
          vandikia napisała:

          > a czemu mdleje? i tak na serio?



          Pewnie ma jakiś ten...globus albo hashimoto hahaha!
          Nie mogę się powstrzymać , hashimoto to strasznie
          śmieszna nazwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka