sermina 02.03.04, 21:58 mam pytanie do obecnych tu wegetarian. jakie warzywa i owoce sa przez was polecane w tym okresie? tak zeby byly w miare wartosciowe :) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jędruś Re: sezon zimowo-wiosenny IP: 128.250.211.* 03.03.04, 08:32 Sermina W okresie ziomowo-wczesnowiosennym najlepszym rozwiązaniem witaminowo- minerałowym są homogenaty kiełkowe. Kiełki można przygotować własnym sumptem; zawsze świeże. Mój sposób: moczenie nasion zbożowych (pszenica, jęczmień, żyto) oraz strączkowych (soja, fasola, groch, bób, groch egipski)nasiona oleiste włącznie z orzechami(12 godzin (w czystej wodzie) Odsączyć, wypłukać, wstawić do podkiełkowania (słoik lub plastikowa 2L butelka z odciętym dnem); góra i dół pojemnika owinięta w materiał opasany gumką, co ułatwia dostęp powietrza. (1-2 razy dziennie płukać); po lekkim podkiełkowaniu włożyć do lodówki (10-12 stopni Celsjusza, trzeba odpowiedznio ustawić regulację, z reguły usatwionia jest na 4-6 stopni) Co do soi i innych strączkowych oraz oleistych: po 12-godzinnym moczeniu, po opłukaniu wstawiam od razu do lodówki utawionej na (bardzo ważne) 10-12 stopni Celsjusza; aby cały czas kiełkowała nie psując się. Przyrządzanie homogenatów: ulubiona mieszanka w proporcji: pszenica 2: jęczmień 1: żyto 1: soja 2: groch egipski (ciecierzyca) 2; słonecznik 0,5; Do homogenizatora wlewam wody (w moim przypadku destylowanej, ale o tym później) po trochu dosypuję ww. podkiełkowanych nasion, 1-sze homogenizowanie nie więcej niż 1 minuta 2-gie homogenizowanie: po odsączeniu na sitku zmielony materiał jeszcze raz homogenizuję, kolejność jak w 1 przypadku (2 minuty) 3-homogenizowanie: po odsączeniu homogenizowanie (2 minuty) Ww. homogenat kiełkowy przypomina mleko/śmietanę Teraz bardzo ważne: dodaję olejku miętowego i innych przypraw (cynamon, inne aromaty); tutaj musi być umiar aby nie przedobrzyć. dodaję roztworu z witaminą B12 (3-4 łyżki) homogenizuję ze słodkimi jabłkami; lub innymi słodkimi owocami (kawałki aby nie zepsuć maszyny) można dodać trochę preparatu drożdżowego, miodu, roztworu melasy itp. Na koniec podgrzewam, mieszając na wolnym ogniu do ok. 40 stopni Celsjusza, następnie 10 minutowa inkubacja, naczynie przykrywam ręcznikami, aby zbyt szybko nie ostygło; przed spożyciem sprawdzam, jeżeli zbyt chłodne jeszcze raz podgrzewam do 40 stopni C; ) to wszystko. Kiełki zawierają większość witamin oraz wszystkie minerały i to najwyższej jakości. za wyjątkiem witamin: witaminy B12 (dodaję jak ww.) witaminę A – uzupełnienie poprzez sok z marchewki przy innym posiłku witaminę C – w zimie, dobrym źródłem wit. C jest homogenat z kiszonej kapusty witamina D – najlepiej opalanie pod kwarcówką (oczywiście z umiarem) lub suplementacja (dodaje się jej również do komercyjnego mleka). Woda Osobiście destyluję wodę. Przed wlaniem do destylarki wodę z kranu gotuję, aby pozbyć się nieprzyjemnych gazów (amoniak, siarkowodór i inne). Bardzo ważne: woda przez pierwsze 12-24 jest w naczyniu szklanym, jest bardzo reaktywna. Nawet zamieniłem orginalny pojemnik przy destylarce na szklany. W czasie destylowania pojemnik uszczelnić np. folią aluminiową. Po 12-24 godz. wlewam do plastikowego kontenera. Używam wody do homogenizatów dopiero po 3-4 dniach Oznacza to zrobienie zapasu wody na 3 lub więcej dni. Dłużej się o tym wszystkim pisze niż w rzeczywistości zajmuje to czasu. Wystarczy dobra organizacja oraz samodyscyplina. To wszystko Pozdrowienia Jędruś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sermina Re: sezon zimowo-wiosenny IP: *.kwadratowa.waw.pl / 213.17.162.* 05.03.04, 00:12 dziekuje za odzew. niestety, chyba nie mam jednak tyle dyscypliny i takiej dobrej organizacji, by twoje porady wcielic w zycie :| moze za czas jakis... chodzilo mi raczej o cos prostszego, tzn. jakie produkty sa najbardziej wartosciowe teraz, na przelomie zimy i wiosny. a szczegolnie jakie warzywa i owoce sa jeszcze 'jadalne'. mniej wiecej sie orientuje, ale bylam ciekawa opinii innych forumowiczow. zawsze mozna dowiedziec sie czegos nowego :) w kazdym razie bardzo dziekuje za porady :) pozdrawiam, sermina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egaheer Re: sezon zimowo-wiosenny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.04, 15:38 Szczypiorek, cebula, czosnek, kiszona kapusta i ogórki. Jabłka, banany, cytrusy. Mrożonki. Kapusta taka zwykła, biała głowiasta, ale nie wiem czy jeszcze jest dostępna bo jakoś ostatnio bardziej mnie ciagnie do kiszonej; świeża jest wartościowsza i ma wiecej witaminy C(!). Aha, no i przede wszystkim rzeżucha, uwielbiam, ale ostatnio ciągle zapominam wysiać:) Pyszna, zdrowa i dobrze robi na cerę:) Byle do lata! :) pozdrawiam egaheer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: sezon zimowo-wiosenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 01:11 Jedrus wybacz mi ale...ty jestes troche pojebany :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tramp Re: sezon zimowo-wiosenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 09:10 > Osobiście destyluję wodę. Przed wlaniem do destylarki wodę z kranu gotuję, aby > pozbyć się nieprzyjemnych gazów (amoniak, siarkowodór i inne). > Bardzo ważne: woda przez pierwsze 12-24 jest w naczyniu szklanym, jest bardzo > reaktywna. Nawet zamieniłem orginalny pojemnik przy destylarce na szklany. W > czasie destylowania pojemnik uszczelnić np. folią aluminiową. > Po 12-24 godz. wlewam do plastikowego kontenera. > Używam wody do homogenizatów dopiero po 3-4 dniach > Oznacza to zrobienie zapasu wody na 3 lub więcej dni. To co robisz to wyjąkowe kretyństwo i przejaw niebezpiecznej obsesji (paranoi). Naturalna woda zawiera niezbędne do życia składniki mineralne. Destylując wodę pozbawiasz ją tych składników i tworzysz coś całkowicie sztuczne. I to ma być wegetarianizm czyli żywienie naturalne? Kompletny bezsens... Odpowiedz Link Zgłoś
wojbus Re: sezon zimowo-wiosenny 05.03.04, 12:49 > Naturalna woda zawiera niezbędne do życia składniki mineralne. Destylując wodę > pozbawiasz ją tych składników i tworzysz coś całkowicie sztuczne. ------niestety składniki te są w formie nieprzyswajalnej dla człowieka i tworzą m.in. kamienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzynek Re: sezon zimowo-wiosenny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.04, 13:47 Mylisz się, picie wody destylowanej jest szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: sezon zimowo-wiosenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 15:35 To prawda, picie destylowanej wody jest szkodliwe, grozi zaburzeniami elektrolitowymi. Mozna pic ja pod warunkiem dokupienia do filtra mineralizatora, ktory jest potwornie drogi. Najprosciej jest pic zwykla mineralna. Czasami widze niektorych dieta przybiera forme ektremalna, przypomina mi to faceta, ktory postanowil sie zywic torfem i trawa...a po kilku latach zmarl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędruś Do Rodzynka IP: 128.250.211.* 06.03.04, 02:56 Rodzynek Kto ci każe pić wodę destylowaną, ona jest przeznaczona do homogenatów. Do picia najlepsza jest deszczówka ze zdrowego terenu. Wodę destylowaną można pić po dodaniu soku np. z cytryny, kiszonej kapusty (zima) itp. Jest idealna. Pozdrowienia Jędruś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: sezon zimowo-wiosenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 15:38 Jak najbardziej sa przyswajalne. Na przyklad osad na herbacie to nierozpuszalne w wodzie zwiazki magnezu i wapnia i wbrew pozorom osad taki jest zdrowy. Nie dajcie sie nigdy namowic na wode destylowana, albo poddana tzw "odwroconej osmozie" (totalna bzdura bo takiego procesu nie ma). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędruś Do Telemaski IP: 128.250.211.* 06.03.04, 03:13 Telemaska: Polecam Trilogia Vegana część II Wybór należy do ciebie. Zielone Brygady chyba jeszcze do kupienia. www.zb.eco.pl Najlepsze minerały to minerały organicznie obudowane; najwięcej w kiełkach; magnez: chlorofil (liście) żelazo: cytochromy (kiełki, liście) miedź: cytochromy (kiełki, liście) wapń: enzymy oparte na wapniu (kiełki, liście) świeże organiczne mleko od krowy jędzącej trawę bo to z trawy kobalt: witamina B12 najlepsze wyciąg z bakterii (suplementacja, jedyny wyjątek co do witamin) Poczytaj książki do biochemii Nieorganiczne zw. mineralne są dobre dla osób które utraciły kontrolę jonową (nadnercza szwankują) nie życzę nikomu, z osteoporozą włącznie); utykanie przysłowiowej dziury. Dlaczego? Na jeden litr moczu ostatecznego przypada 10-15 litrów moczu pierwotnego; jeżeli brak kontroli resorpcji jonów (minerałów) wtedy trzeba nadrabiać nieorganiczną suplementacją. Przy słabym wydzielaniu soku żołądkowego i tak nic to nie daje. Teraz firmy zaczynają produkować metaloorganiczną suplementację mimikując naturalne związki (surogaty zw. znajdujących się w kiełkach). Po więcej odsyłam: Fizjologia człowieka nerka, nadnercza oraz system wydzielania dokrewnego Pozdrowienia Jędruś PS. Nie używaj brzydkich słów: dzieci patrzą; ludzie się dziwią: ledwie od stołu wystaje a jak mięsem rzuca. Po drugie: jak by tego j…. nie było nas wszystkich też by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędruś Do Trampa IP: 128.250.211.* 06.03.04, 02:52 Tramp: Polecam Trilogia Vegana część II Wybór należy do ciebie. Zielone Brygady chyba jeszcze do kupienia. www.zb.eco.pl Jak chcesz to sam pij wodę kranową nawet po przegotowaniu, za nią są kilometry rur, twoje zdrowie. Pozdrowienia Jędruś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędruś Re: sezon zimowo-wiosenny IP: 128.250.211.* 04.06.04, 08:26 Zimą i nie tylko, dobrym źródłem aminokwasów egzogennych oraz witamin z grupy B (za wyjątkiem B12) jest pożywka drożdżowa. Pozdro. Jędruś Odpowiedz Link Zgłoś