Witajcie, kupiłam gres łazienkowy z Opoczna, seria Metalic silver. Dostawca przywiózł mi paczki w opłakanym stanie, płytki były brudne, paczki przemoknięte jakby tygodniami stały na deszczu. Z białą i grafitową płytką z tej kolekcji nie mam problemu, wystarczy przemyc cifem i brud schodzi, natomiast problem mam z płytką srebrną.
Płytka wygląda tak:
--
Ma nierówną fakturę i ma dużo trudnodostępnych malutkich rowków czy dołków.
Płytka powinna być srebrzysta, a część z nich wygląda jakby była przyrdzewiała. Po szorowaniu najpierw ludwikiem, potem cifem, potem jakims płynem do gresu te bardziej wystające czesci płytki wróciły do srebrzystej barwy, natomiast w rowkach nadal widnieje rdzawy kolor. Moze ktos ma pomysł co z tym zrobic?
MOze jakis srodek do rdzy? ale czy nie zniszczy mi płytek? MOze szorowanie szczoreczką? choc teraz nawet jechanie paznokciem po takim przyrdzewiałym dołku nic nie dało.
Ehh a miało byc tak pieknie...
-----------------
ja też
czekam