Gość: Melba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.05.04, 17:55
Niestety ,mój wątek coś wywaliło, więc piszę raz jeszcze.
Jestem pierwszy raz na tym forum i jestem porażona i przerażona zarazem. Czym?
Manipulanctwem niektórych osób, że o braku kultury, obycia i podstawowych
zasad dobrego wychowania nie wspomnę.
Głównymi manipulantami są tutaj osoby propagujące dietę tzw.opty. Zasady tej
diety to mieszanina prawdy i kłamstwa. Kilka prawdziwych zasad dotyczących
dietetyki i cała masa bzdur.
Odpowiednio skomponowana dieta wegetariańska jest bardzo korzystna dla
zdrowia. To, co tak bardzo krytykują zwolennicy diety o. to nadmierne
spożycie pokarmów podnoszących poziom glukozy we krwi, a co za tym idzie
nadmierne wydzielanie insuliny jest bardzo łatwe do ominięcia. Unikamy po
prostu konsumowania czystej skrobi – np. białej mąki, oczyszczonego ryżu. Ja
unikam też ziemniaków (zwłaszcza zimą), choć wiosną kiedy mają najwięcej
witamin , nie wzbraniam się przed ich jedzeniem. Biała mąka to nie oznacza
wyrzeczenia się chleba, bo ziarna zbóż, te nieoczyszczone, zawierają całe
bogactwo witamin i minerałów (np. sporo witamin z grupy B-w tym kwas
foliowy, wit.E, PP), a także błonnik, o którego dobroczynnym wpływie na
organizm człowieka można by długo.
A więc chleb pełnoziarnisty TAK, tym bardziej, że jego spożycie nie powoduje
silnego wzrostu glukozy we krwi (tzw.indeks glikemiczny wynosi 50,dla
porównania biały chleb-95).
Kolejny temat -tłuszcze. Tutaj najwięcej jest zamieszania i tutaj najbardziej
optymalni manipulują. Trochę prawdy a dalej...lepiej nie mówić.
Co opty piszą o tłuszczach? Że tłuszcz to zdrowie, najlepiej zaś jeść tłuszcz
oczywiście zwierzęcy. Że cholesterol to bujda i nie należy się go bać.
A fakty są takie: są dwa rodzaje tłuszczu w zależności od pochodzenia –
tł.roślinny i tł. zwierzęcy. Natomiast w zależności od składu chemicznego
podział jest na tłuszcze nasycone oraz jednonienasycone i wielonienasycone.
Do tych pierwszych należą tłuszcze znajdujące się w
mięsie,wędlinach ,jajkach,produktach z mleka oraz w oleju palmowym.
Druga grupa dzieli się na tłuszcze pochodzenia roślinnego – np.olej
słonecznikowy,oliwa z oliwek, olej rzepakowy, i na tłuszcze pochodzenia
zwierzęcego – tłuszcze ryb,gęsi i kaczek.
Jak najbardziej prawda – tłuszcze są niezbędne dla życia człowieka,że
wymienię tylko ich ważną rolę w dostarczaniu energii, w powstawaniu membran
komórkowych i komórek, czy uczestnictwo w powstawaniu hormonów,przenoszeniu
witamin i wielu innych.
Sprawa cholesterolu- na początku pominę sprawę dobrego i złego cholesterolu i
napiszę jakie tłuszcze podnoszą poziom cholesterolu. Tłuszcze te to
tłuszcze,które znajdziemy w: mięsie,wędlinach,mleku,pełnych produktach z
mleka,maśle. Te,które prawie nie maja wpływu na podwyższenie cholesterolu to
te, które znajdziemy w drobiu,skorupiakach i jajkach. Natomiast te,które
wręcz obniżają jego poziom to nienasycone kwasy tłuszczowe,wymienione
wcześniej (oleje-oprócz oleju palmowego-,oliwa,tłuszcz rybi,gęsi i kaczy).
Jeżeli chodzi o oliwę z oliwek,to nie dość,że obniża ona całkowity poziom
cholesterolu we krwi,to jeszcze podwyższa poziom tego tzw.”dobrego”. Poza tym
tłuszcz ten nie ulega utlenianiu i dlatego nie jest szkodliwy dla tętnic.
Pozostałe tłuszcze nienasycone pod wpływem wysokiej temperatury ulegają
utlenianiu,zmienia się ich skład chemiczny i są tak samo szkodliwe dla tętnic
jak tłuszcze nasycone. To samo dotyczy margaryny,której skład chemiczny jest
zmieniony w procesie utwardzania.
Aby nie spowodować niedoborów tak potrzebnego nam tłuszczu, a szczególnie
kwasu linolowego znajdujących się głównie w oleju
słonecznikowym,kukurydzianym , oleju z pestek winogron, oraz kwasu
alfalinolenowego znajdującego się w oleju rzepakowym, orzechach włoskich
oraz ziarnach pszenicy należy dziennie spożywać ok.20g olejów wymienionych
wcześniej oraz 20g.oleju rzepakowego lub orzechów .
Jak już napisałam optymalni wtrącają do swojej teorii wątki prawdziwe,takim
przykładem jest
problem cholesterolu. Rzeczywiście, cholesterol nie jest tak straszny jak do
tej pory sądzono.
Najciekawsze jest to,że tylko 30% cholesterolu pochodzi z pożywienia, a aż
70% jest produkowane przez sam organizm. Możemy nie jeść w ogóle
cholesterolu, a mieć jego podwyższony poziom. Jest on poza tym niezbędny do
tworzenia membran komórkowych,żółci i niektórych hormonów.
Dlaczego jednak jeden cholesterol jest nazywany „dobrym”,a inny „złym’?
Chodzi o białka,które ten cholesterol transportują. Jeden rodzaj białek-
lipoproteiny o niewielkiej gęstości,czyli LDL(Low Density Lipoproteins) oraz
drugie- lipoproteiny o dużej gęstości HDL (High Density Lipoproteins).
LDL odprowadzają cholesterol do komórek ścian tętnic, gdzie pokrywa je,
powodując zaczopowanie a co za tym idzie mnóstwo chorób(zapalenie membran
wewnętrznych tętnic,dusznica bolesna lub zawał mięśnia sercowego oraz
zaburzenia krążenia krwi w mózgu,prowadzące do udaru mózgu).
HDL odprowadzają cholesterol do wątroby, nie powodując odkładania się
tłuszczów w układzie krążenia. Przeciwnie, HDL charakteryzuje się tym,że
oczyszcza tętnice ze zmagazynowanych złogów miażdżycowych. Wniosek- im wyższy
poziom tego cholesterolu, tym mniejsze ryzyko zaburzeń pracy serca i układu
krążenia.
Ważny jest przede wszystkim stosunek między łącznym stężeniem cholesterolu a
stężeniem HDL. Musi być on niższy niż 4,5.
Aby więc,żeby ten stosunek był jak najlepszy trzeba oczywiście jeść tłuszcze
(jak to twierdza opty),ale muszą to byś ODPOWIEDNIE tłuszcze.
Jeżeli nie jesteś wegetarianinem możesz jeść oprócz tego co oni, a więc
olejów roślinnych, orzechów, oliwy, jajek(wege nie muszą) także tłuszcz rybi
(makrela, tuńczyk, w oliwie), kaczy, gęsi. Ale na Boga, na pewno nie smalec,
słoninę , oraz tłuste mięso.
Zauwazyłam,że ganicie też spożywanie owoców – cukier. W istocie fruktoza
zawarta w świeżych owocach nie podnosi glukozy we krwi tak wysoko,by
potrzebny był skok insulinowy. Owoce zawierają natomiast dużo błonnika, który
w istotny sposób poprawia metabolizm tłuszczów.
Wszystkim, którzy chcą się naprawdę zdrowo odżywiać i naprawdę optymalnie
proponuję dietę śródziemnomorską, jako najlepszą metodę zapobiegania chorobom
serca i układu krążenia. Dieta ta, również w wersji wegetariańskiej jest jak
najbardziej zdrowa i OPTYMALNA.