Kawa

24.06.04, 14:13
A może wątek o kawie?:o) Ja piję właśnie mrożoną Nescafe...2 łyżeczki kawy, 2
cukru, zalać do połowy wodą zimną, wymieszać żeby się rozpuściło, dolać mleka
i wrzucić 2 kostki lodu...jami:o) A wy jak lubicie?
    • narysuj.mi.baranka Re: Kawa 24.06.04, 14:33
      Do tej pory pilam sypana, ale w koncu zniechecily mnie wzgledy estetyczne i
      psychologiczne (to, ze juz masz fusy na dnie a myslisz, ze to plyn i chcesz
      wziac jeszcze jeden lyk).
      Teraz pije instant.
      Zawsze - czarna, bez mleka i bez cukru.
    • goblin.girl Re: Kawa 24.06.04, 15:01
      wariant 1: espresso - malutka, czarna jak diabeł i wsciekle mocna; jeżeli jest
      to dobry gatunek, to bez żadnych dodatków, jeżeli gorsza, parzę z przyprawami,
      np. goździk, szczypta gałki muszkatolowej albo cynamonu, kawałek wanilii, po
      prostu wrzucam do ekspresu. Koniecznie ekspres ciśnieniowy. Tak zwane espresso
      podawane w większosci lokali to kawa z ekspresu przelewowego, czyli bleeee. To
      jest dobra opcja na pozne popołudnie, zwłaszcza przed imprezą ;) Na południu
      podaje sie z woda mineralną, co jest bardzo dobrym pomyslem - po takim czyms
      zwykle chce się pić.
      wariant 2: cafe latte - pol na pol z gorącym mlekiem. Bardzo dobre na rano, po
      obiedzie nie polecam.
      Marchewunia - sprobuj kawy mrozonej bez mleka i cukru, za to na wierzchu gałka
      lodów i trochę bitej śmietany... mniam. Najlepsze jak dla mnie jest, jak sie tak
      trochę wymiesza, ale nie do konca, wtedy gorzki smak kawy przelamuje sie
      slodyczami :).. nie wiem jak Ty, ale ja lubie takie dziwne zestawienia; w
      knajpie wprawiam ludzi w lekki szok zamawiając lody i piwo jednoczesnie :)
      • marchewunia Re: Kawa 25.06.04, 09:21
        Piłam kawkę mrożoną z bitą śmietaną i lodami, muszę przyznać, że to ciekawe
        doznananie dla kubków smakowych:o) Lubię pić kawę po włosku, czyli tak jak
        pisałaś, bardzo mała, mocna jak chroba:P i z wodą mineralną...a woda daje też
        to, że nie ma tzw. kapcia w buzi...chłopak był we Włoszech i choć On kawoszem
        nie jest to mi, uzależnionej przekazał ten przepis:o)...zaraz biorę się za
        wypicie kawy o takiej (ze stronki nescafe,tam jest dużo przepisów):

        Wakacyjna NESCAFÉ

        Składniki:
        1 łyżeczka NESCAFÉ
        1 łyżeczka kakao
        1 łyżeczka cukru
        100 ml gorącej wody
        szklanka zimnego mleka
        szczypta mielonych goździków
        szczypta cynamonu
        3 kostki lodu

        Sposób przygotowania:
        Do szklanki wsypać 1 łyżeczkę NESCAFÉ, 1 łyżeczkę kakao i cukru, dodać szczyptę
        cynamonu oraz mielonych goździków. Całość zalać gorącą wodą. Dokładnie
        wymieszać. Następnie przelać zawartość szklanki do większego naczynia,
        dolewając zimne mleko. Po wymieszaniu dodać 3 kostki lodu. Smacznego!


        • balbinia Re: Kawa 26.07.04, 00:14
          Oduczam sie picia kawy. Nigdy nie pilam, ale w ostatnich tygodniach sie
          nauczylam. Szczegolnie gdy po nieprzespanej nocy trzeba bylo wstac o 6 rano i
          przetrwac na nogach (przy tym myslac) do godz 18-ej. Teraz jako "dopalacza"
          pije Isostar albo wyciskam sok z grapefruita lub zuje ostro mietowa gume. Za
          walorami smakowymi kawy tesknic nie bede, o nie :))
    • jedrus1a Zamiast kawy i herbaty 26.07.04, 01:44
      marchewunia
      Zamiast kawy i herbaty
      uczta.vege.pl/przepisy/39.html
      Pozdro.
      Jędruś
    • caprice83 Re: Kawa 26.07.04, 09:23
      Ja co rano pije tradycyjne Cappuchino:)
      W ciągu dnia raczej nigdy nie pijam kawy, ale czasem skuszę się na jakąś z
      lodami i z syropem:)
    • miss_dronio Re: Kawa 26.07.04, 16:18
      Ja w ogóle UWIELBIAM kawę! Kawa to święto i rytuał, choć codzienny. Mój
      Ukochany co rano budzi mnie zapachem kawy, kawa oznacza przerwę w pracy i
      relaks, oznacza spotkanie z przyjaciółmi w pięknym miejscu z pięknymi zpachami
      i niesamowitymi doznaniami smakowymi! Uwielbiam kawę:))))))
      • caprice83 Re: Kawa 26.07.04, 19:56
        o to widze masz tak dobrze jak ja:)
        Ja też gdy nocuje u chłopaka, to on zawsze rano przed wyjściem do pracy zaparza
        mi wyśmienitą kawkę:)
    • big_joe a co powiecie na to; 27.07.04, 12:10
      Oprócz wielu różnych czynników, naszemu systemowi nerwowemu potrzebna jest
      witamina B1 (tiamina). Pomaga ona utrzymać dobre samopoczucie, usuwa zmęczenie,
      nerwowość, zapewnia dobry apetyt, trawienie i reguluje pracę żołądka. Organizm
      ludzki nie potrafi magazynować jej zapasów, trzeba więc dostarczać jej sobie
      codziennie.Co to ma wspólnego z kawą?
      Otóż kawa niszczy witaminę B1 w organizmie i to co najmniej w 50%. Pijąc
      kawę naturalną codziennie, nawet przy prawidłowym odżywianiu w końcu zaczniemy
      odczuwać skutki niedoboru tiaminy: nie tylko niestrawność i nudności, ale
      główni zmęczenie, nerwowość, rozkojarzenie umysłu i kłopoty z pamięcią. Co
      wtedy robimy? O ironio! Sięgamy po kawę, nasze nerwy dostają kopa (kofeina), a
      z ogranizmu znika kolejna działka niezbędnej dla nich tiaminy. Gdy kofeina
      przestaje działać, znów nastawiamy czajnik... Prosta droga do beri-beri, a nie
      jest to, sądząc z nazwy jakaś wyspa na morzach południowych, lecz śmiertelna
      choroba wywołana skrajnym niedoborem właśnie witaminy B1.
      Warto wspomnieć i o tym (choć mówi się o tym dość szeroko), że kawa
      wyraźnie podnosi we krwi poziom tak zwanego "złego" cholesterolu. Szczególnie u
      mężczyzn (i co na to feministki?).

      zrodlo: wegetarianizm.gery.pl/index.php?akcja=1-2
      • miss_dronio Re: a co powiecie na to; 27.07.04, 12:39
        co na to powiemy??? Hmmm...cóż, życie jest wyjątkowo niezdrowe a im coś lepsze
        tym bardziej niezdrowe:))))
Pełna wersja