caprice83
04.07.04, 19:50
Nie zdarza mi sie zwykle w weekendy ogladac TV ale wczoraj zdarzył sie
wyjątek od reguły i gdy przerzucałam kanały trafiłam na cyrk na 2.
Początkowo spodobał mi sie, byli akrobaci i klauni, ale jak zobaczyłam konie
to straciłam nadzieje na normalna rozrywke:(
Wiem ze wegetarianizm polega na nie jedzeniu mięsa ale myśle ze chyba także
po trochu na ochronie zwierząt.
Jakie jest wasze zdanie na temat cyrków?
Wg mnie jesli występują w nich tylko ludzie to jestem za, ale nie
wykorzystujmy do nich także zwierząt. To nie ejst chyba normalne by koń
chodził na dwóch tylnich kończynach, nie wspominając już o innych, dzikich
zwierzętach. Wątpie by tych "sztuczek" nauczyły sie robić tylko za przysmaki,
a jesli nawet to musza je chyba głodzic by tak sie poniżały:(
Podobne wątpiliwości mam w stosunku do ZOO.
Dla mnie odpowiedniejsza nazwą było by WDZ, czyli więzienie dla zwierząt.
Niestety w dzisiejszych czasach ZOO jest konieczne, ale powinno sie tam
trzymac tylko zagrozone wyginięciem gatunki, aby pomóc im rozmnażać się i
zwiększyć ich liczbę i natychmiast potem wypuszczac na wolność.
Ja o wiele bardziej wolałabym zobaczyc małpke na obrazku niż zamkniętą na
powierzchni 2x2 m.