Dodaj do ulubionych

ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj?

16.06.05, 15:43
ja już mam przyjemnosc bycia na diecie vege ponad 22 lata
polecam
jakośc przyjemnośc i zdrowie gwarantowane
Obserwuj wątek
    • aaniaa1 Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 16.06.05, 17:23
      Po takim ostrzezeniu chyba nie bedzie zbyt wielu chetnych
    • krystynaopty1 Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 16.06.05, 19:28
      brumbak napisał:

      > ja już mam przyjemnosc bycia na diecie vege ponad 22 lata
      > polecam

      1. Przebijam. Ja na naturalnym dla człowieka wszystkożerstwie jestem od
      urodzenia, czyli całe 54 (pięćdziesiąt cztery) lata, czyli dużo ponad dwa
      razy tyle, co Ty.
      2. A ile lat byłeś mięsojadem?

      > jakośc przyjemnośc i zdrowie gwarantowane

      Nie jest gwarantowane. Po Twoich postach i słownictwie widać, jaki jesteś
      znerwicowany (pomijam obsesję głoszenia Słowa Brumbaczego w Necie), mało kiedy
      uda Ci się napisać tekst poprawnie. Widocznie nie trafiasz z nerwów w klawisze,
      biedaku, dlatego są one bardzo niechlujnie napisane i wprowadzają czytających
      w błąd. Więcej opanowania życzę.
      No i zechciej łaskawie odpowiedzieć na moje pytanie, CHOCIAŻ RAZ.

      Krystyna
      • barbie26 Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 20.06.05, 17:32
        pytanie było ile jestes na diecie vegearianskiej, a nie na diecie miesnej Pani
        Krysiu.
      • dyskutant2 Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 30.08.05, 20:18
        Trzymam diete od 10 lat od kiedy zacząłem kulturystyke trenowac:] > www.sfd.pl
        < Ekspert w działach odżwianie, trening, suplementy i odżywki < :) Zapraszam
    • llukiz A ja dłużej 16.06.05, 21:43
      a ja jestem na diecie mięsnej już 25 lat.
    • baltazarus Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 16.06.05, 23:43
      A jak tam ciśnienie i serduszko, bo kolega strasznie bucha nienawiścią na
      mięsożerców? Śpi kolega spokojnie, czy też nerwica dopada tak jak przy
      klawiaturze?
      • brumbak Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 17.06.05, 15:28
        baltazarus napisał:

        > A jak tam ciśnienie i serduszko, bo kolega strasznie bucha nienawiścią na
        > mięsożerców? Śpi kolega spokojnie, czy też nerwica dopada tak jak przy
        > klawiaturze?
        .....
        nie, nie kolega, zupelnie nie
        .. co do nienawisci do wegetarian to widze że baltazarus dorównuje misiowi
        to ten od: " zgnoimy brumbactwo " i "sp***** suko*

        to ja jestem autorem wątku na tym forum:
        "miesożercy mile widziani na forum"

        a reaguję wyłącznie na chamstwo, kłamstwo i głupotę
        • baltazarus Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 18.06.05, 21:47
          "co do nienawisci do wegetarian to widze że baltazarus dorównuje misiowi"
          Mi wegetarianie kompletnie nie przeszkadzają (każdy może sobie pchać w przewód
          pokarmowy co mu się tam podoba) do momentu gdy zaczynają obrażać i poniżać
          ludzi, którzy jedzą mięso.
          • diablica.26 Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 23.08.05, 14:10
            baltazarus napisał:
            > Mi wegetarianie kompletnie nie przeszkadzają (każdy może sobie pchać w przewód
            > pokarmowy co mu się tam podoba) do momentu gdy zaczynają obrażać i poniżać
            > ludzi, którzy jedzą mięso.

            Tak sie sklada, ze jest dokladnie na odwrot. To wege sa ponizani, obrazani i
            nawracani na sile przez miesozercow, wydaje mi sie, kazdy z nas ma jakies tam
            swoje doswiadczenia tego typu w realu, a co sie na tym forum dzieje, tez widac. :-(
            • misiu-1 Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 25.08.05, 15:54
              diablica.26 napisała:

              > Tak sie sklada, ze jest dokladnie na odwrot. To wege sa ponizani, obrazani i
              > nawracani na sile przez miesozercow, wydaje mi sie, kazdy z nas ma jakies tam
              > swoje doswiadczenia tego typu w realu, a co sie na tym forum dzieje, tez
              > widac. :-(

              Nieprawda. Kłamiesz, albo zmyślasz. Lektura tego forum nie pozostawia
              wątpliwości, kto kogo atakuje i szkaluje. Problem wegusiów polega na tym, że
              poza wyzwiskami nie mają żadnych argumentów, które wytrzymałyby krytykę.
              Dlatego w potyczkach słownych, choć zrazu atakujący, szybko dostają po tyłku,
              wycofują się na z góry upatrzone pozycje i grają rolę wielce pokrzywdzonych.
              • diablica.26 Drogi Misiu! 25.08.05, 16:07
                Nawracal Cie kiedys jakis paskudny wegus na wegetarianizm?
                A sposob prowadzenia przez ciebie dyskusji (od razu na wstepie obrazanie
                adwersarza, nazywanie klamca) jest idealnym przykladem na prawdziwosc mojej tezy.
                • misiu-1 Re: Drogi Misiu! 26.08.05, 10:54
                  diablica.26 napisała:

                  > Nawracal Cie kiedys jakis paskudny wegus na wegetarianizm?

                  Bez przerwy wegusie usiłują ewangelizować mięsojadów. Temu służą m.in. hasełka
                  typu "mięso to morderstwo", propaganda szkodliwości mięsa i mleka czy
                  szkalowanie jedzących mięso przez kłamliwe przypisywanie im winy za śmierć
                  głodową w krajach Trzeciego Świata. W razie potrzeby służę też przykładami
                  wegusiów otwarcie dążących do wprowadzenia zakazu jedzenia mięsa.

                  > A sposob prowadzenia przez ciebie dyskusji (od razu na wstepie obrazanie
                  > adwersarza, nazywanie klamca) jest idealnym przykladem na prawdziwosc mojej
                  > tezy.

                  Nie napisałem, że jesteś kłamczuchą. Napisałem, że kłamiesz LUB ZMYŚLASZ. W
                  zależności od tego, czy zapoznałaś się z forum należycie, czy tylko po łebkach.
                  • diablica.26 Re: Drogi Misiu! 26.08.05, 11:38
                    misiu-1 napisał:
                    > Bez przerwy wegusie usiłują ewangelizować mięsojadów. Temu służą m.in. hasełka
                    > typu "mięso to morderstwo", propaganda szkodliwości mięsa i mleka czy
                    > szkalowanie jedzących mięso przez kłamliwe przypisywanie im winy za śmierć
                    > głodową w krajach Trzeciego Świata. W razie potrzeby służę też przykładami
                    > wegusiów otwarcie dążących do wprowadzenia zakazu jedzenia mięsa.

                    Albo nie zrozumiales pytania, albo celowo robisz uniki. Prosze o odpowiedz: czy
                    CIEBIE jakis niedobry wegus usilowal nawrocic. Jesli ktos cie gwalcil na tym
                    forum - prosze o linki lub cytaty.

                    > Nie napisałem, że jesteś kłamczuchą. Napisałem, że kłamiesz LUB ZMYŚLASZ.

                    Czyli wg ciebie jestem klamczucha LUB mitomanka. Zadam przeprosin za chamstwo i
                    obraze.
                    • misiu-1 Re: Drogi Misiu! 26.08.05, 11:49
                      diablica.26 napisała:

                      > Albo nie zrozumiales pytania, albo celowo robisz uniki. Prosze o odpowiedz:
                      > czy CIEBIE jakis niedobry wegus usilowal nawrocic. Jesli ktos cie gwalcil na
                      > tym forum - prosze o linki lub cytaty.

                      Nie robię uników, a pytanie zrozumiałem doskonale. Jesteśmy na forum
                      publicznym. Jeżeli więc przychodzi weguś ze swoją ewangelią, to tak samo do
                      mnie, jak do wszystkich innych. Ogarniasz?

                      > Czyli wg ciebie jestem klamczucha LUB mitomanka. Zadam przeprosin za chamstwo
                      > i obraze.

                      Ilekroć napiszesz nieprawdę, będziesz mogła spotkać się z takimi zarzutami i na
                      żadne przeprosiny nie licz. Niby z jakiej racji?
                      • diablica.26 [...] 26.08.05, 12:21
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • misiu-1 Re: Drogi Misiu! 26.08.05, 13:57
                          diablica.26 napisała:

                          > Tak wiec jestes zwyklym chamem, ktory zaczepianiem wege usiluje sobie poprawic
                          > humor i leczyc kompleksy.

                          I znów łżesz. Jak łatwo sprawdzić, otworzyłem na tym forum wszystkiego 10
                          nowych tematów. Nie zaczepiam wegetarian, wykazuję tylko ich niekonsekwencję,
                          hipokryzję i kłamstwa.

                          > I zywym dowodem na to, ze pare postow wyzej mowilam
                          > prawde, KLAMCZUCHU.

                          Kłamałaś pisząc, że to mięsożercy atakują tutaj wegetarian. To wierutne
                          łgarstwo i nietrudno się o tym przekonać.

                          > Skoro zaden wegus ciebie personalnie nie zaczepial, to nie podskakuj i nie
                          > bierz wszystkiego, co jest napisane na forum od razu do siebie.

                          Kto atakuje mięsożerców, jako takich, robi to także w stosunku do mnie. To
                          oczywiste dla każdego normalnie myślącego człowieka. Jak ktoś napisze coś o
                          spiskujących Żydach, dążących do dominacji nad światem i chcących upodlić
                          resztę narodów, przeciwko czemu odezwie się jakiś Żyd, też napiszesz mu, że
                          nikt go personalnie nie zaczepiał?

                          Napomnienia co do podskakiwania kieruj do swoich pcheł.
    • efulefu Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 17.06.05, 02:29
      Brumbak, nie przejmuj się niczym.
    • drunken_shrimp Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 17.06.05, 05:53
      te 20 to ci chyba w czasie rewolucji pazdziernikowej dopisali, hahaha
    • krystynaopty1 Re: Brumbak, ILE LAT byłeś mięsojadem? 17.06.05, 11:31
      Brumbak, odpowiedz na pytanie: ILE LAT byłeś mięsojadem?
      Jeśli już o czymś informujesz, to nie rób tego wybiórczo i nie stosuj
      manipulacji. Bądź uczciwy i obiektywny. Chyba, że fanatyzm już na to Ci
      nie pozwala. A może to jeszcze jedno kłopotliwe dla Ciebie pytanie?

      Krystyna
      • kraxa krystynaopty 17.06.05, 11:50
        Klopotliwa to jestes ty. I namolna w swoim "optymalizmie". Nie dziw sie wiec,
        ze malo kto ci odpowiada, maluczka.
        • are.1 Re: krystynaopty 17.06.05, 15:45
          Maluczka??? No wiesz? Przeciez ona na codzien krytykuje najwieksze autorytety
          medycyny i nauki!



          --
          "Nauka jest dla wielkich. Maluczkim dostaja sie tylko nauczki" ~ sygnaturka
          Krystyny*Opty*
          • krystynaopty1 Re: krystynaopty 18.06.05, 00:18
            are.1 napisał:

            > "Nauka jest dla wielkich. Maluczkim dostaja sie tylko nauczki" ~ sygnaturka
            > Krystyny*Opty*

            Autorem jest sam Stanisław Jerzy Lec :)
            Nieładnie tak, Arusiu, wycinać nazwisko autora i przypisywać tę genialna myśl
            mojej skromnej osobie :)

            Krystyna
            • are.1 Re: krystynaopty 18.06.05, 00:24
              Pozwolilem sobie zwrocic uwage na Twoja niecodzienna inteligencje...
        • jaszynek Re: krystynaopty 17.06.05, 19:31
          kraxa napisała:

          > Klopotliwa to jestes ty. I namolna w swoim "optymalizmie".

          Optymalizmie??? Wiesz, ja tam optymalsem nie jestem, a tez jestem ciekaw
          odpowiedzi na pytanie krystynyopty.


          > Nie dziw sie wiec,
          > ze malo kto ci odpowiada, maluczka.

          widze, ze tobie tez brak mieska zle wplywa na nerwy i kulture wypowiedzi...
      • brumbak [...] 17.06.05, 16:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • krystynaopty1 Re: dlaczego ta pamrka ma jeszcze tu dostep???? 17.06.05, 17:40
          Więc jednak nie odpowiesz? Tak myślałam.
          Stać Cię tylko na wyzwiska.
          ....
          > Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony
          > kosz.
          > kliknąłem

          A czy jesteś pewny, że trafiłeś w ikonkę?

          Krystyna

          P.S. No to ILE LAT byłeś mięsojadem?
          • slawekopty Re: dlaczego ta pamrka ma jeszcze tu dostep???? 17.06.05, 19:40
            > A czy jesteś pewny, że trafiłeś w ikonkę?


            no przecież jego post zniknął to trafił ;)))))))))


            Slawek
          • are.1 [...] 28.08.05, 15:18
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • barbie26 Re: Brumbak, ILE LAT byłeś mięsojadem? 20.06.05, 17:33
        Pani sama jest kłopotliwa Pani Krysiu. Może zamiast PAni krytykowac diete vege
        spróbyje Pani odstawic mięsko, jestem pewna ,że i urodzie to dobrze zrobi, i
        psychice.
        • jaszynek Re: Brumbak, ILE LAT byłeś mięsojadem? 22.06.05, 09:57
          barbie26 napisała:

          > Pani sama jest kłopotliwa Pani Krysiu. Może zamiast PAni krytykowac diete vege
          > spróbyje Pani odstawic mięsko,jestem pewna ,że i urodzie to dobrze zrobi, i
          > psychice.

          Ile lat bylas na diecie, ktora zawierala mieso? Czy jednak dojrzewanie, okres
          szybkiego rozwoju byl wspomagany przez diete miesna, a teraz mozna gadac o
          swietnej diecie wege?
      • brumbak [...] 25.08.05, 09:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kpt.marchewa Ja tez cos okolo tego :) /nt 17.06.05, 20:41
    • roman.sworski Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 19.06.05, 20:42
      no ja 22 w tym roku skoncze :]
      a vege jestem chyba 6 lat
    • mama_julci22 prosze nie kasujcie mego postu ;) :):):) 04.08.05, 16:46
      boze co tu sie działo?
      ;)))))))))))))))))))))
      na wege od.....czasu do czasu :):):)
      pozdrawiam
    • ewa_z_drzewa Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 25.08.05, 09:21
      może zaczniemy jeszcze raz - spokojnie i bez złośliwosci? :))))

      Bo przecież takie pyskówki nie najlepiej o nas świadczą.

      Ja jestem vege od około 15 lat. I to była najszczęśliwsza i najlepsza decyzja w
      moim życiu.
      Bijąc sie w piersi muszę powiedzieć że byłam okropnie mięsozerna w dzieciństwie
      i jako podlotek. Decyzję podjęłam kiedy uznałam, że nie mogę dalej być taką
      straszną hipokrytką (przeważyły racje etyczne, argumenty dotyczace zdrowia i
      samopoczucia doszły później)

      Przy okazji - dziś rano zastanawiałam się, ile czasu dziennie poświęcam na coś
      co fachowo nazywają wysiłkiem fizycznym. Nazwa o tyleż nieszczęśliwa, że dla
      mnie nie jest to żaden wysiłek i nie tylko fizyczny. Innymi słowy - ile czasu
      dziennie poświęcacie swojemu ciału i duchowi - na ruch, ćwiczenia, medytację,
      specer,etc.etc.
      Mnie wyszło podczas dzisiejszego rachunku sumienia ni mniej nie więcej tylko
      przynajmniej 2 godz dziennie. Dwie godziny czystej przyjemności - czy to nie
      piękne? Wstaję około 6.00 rano, spać chodzę około pólnocy (uprzedzam pytania
      skąd biorę na to czas).
      A jak to u Was, kochani, wygląda?
      Miłego dnia wszystkim życzę i ... wiecej pogody ducha !!!

      Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli (sic!)
      • aaniaal Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 25.08.05, 13:56
        > i jako podlotek. Decyzję podjęłam kiedy uznałam, że nie mogę dalej być taką
        > straszną hipokrytką (przeważyły racje etyczne,

        A na czym wg Ciebie polegala wspomniana hipokryzja?
        • ewa_z_drzewa Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 26.08.05, 10:30
          Trudno moralnie pogodzić miłość do zwierząt oraz ich zjadanie, prawda? I udawać
          że się nie wie że kotlet to ... było nie było kawałek kogoś.
          Ale to przeszłość. Nieco wstydliwa :) ale przeszłość. Pozdrawiam!!!
          • jaszynek Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 26.08.05, 12:27
            ewa_z_drzewa napisała:

            > Trudno moralnie pogodzić miłość do zwierząt oraz ich zjadanie, prawda? I
            udawać
            >
            > że się nie wie że kotlet to ... było nie było kawałek kogoś.
            > Ale to przeszłość. Nieco wstydliwa :) ale przeszłość. Pozdrawiam!!!

            widzisz, nadal jestes hipokrytka. No chyba, ze mieszczanka taka z ciebie, ze
            nawet nie wiesz, ze aby szczury i myszy nie zniszczyly ziarna na twoje
            chlebusie i inne niemiesne przysmaki, to te gryzonie wybija sie wszelkimi
            sposobami. Jedzac chleb, przyczynilas sie do smierci szczura. Czym szczur
            gorszy od krowy? Tez zwierze.
            • ewa_z_drzewa Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 30.08.05, 08:48
              na takim poziomie dyskutować z Tobą nie będę,szkoda mojej cennej energii, a
              humoru i tak mi nie zepsujesz ;0 pozdrawiam mimo wszystko!!!
              czego szukasz w tym wątku, zaczepki? zmień adres!!!
              • m.rycho Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 30.08.05, 09:22
                ewa_z_drzewa napisała:
                >na takim poziomie dyskutować z Tobą nie będę,<
                Sama taki poziom ustaliłaś.
                >czego szukasz w tym wątku, zaczepki?<
                Ja w Twojej wypowiedzi szukałem odpowiedzi na pytanie w czym szczur gorszy od
                krowy,a Ty stosujesz uniki.
    • cyberski Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 25.08.05, 14:33
      brumbak napisał:

      > ja już mam przyjemnosc bycia na diecie vege ponad 22 lata
      > polecam
      > jakośc przyjemnośc i zdrowie gwarantowane

      Wiesz Brumbak...
      MAm 34 lata i od 18 jestem na diecie bezmięsnej...
      Tak się teraz zastanawiam...
      Jakość i przyjemność z takiej diety to fakt choć wyłącznie w swerze subiektywnych odczuć, ale co do zdrowia to nie mam pewności...
      Zwłaszcza jak czytam Twoje listy (nie wszystkie; większość...) zastanawiam się czy sobie jakiegoś kotleta nie zarzucić na żołądek, bo jak bym miał za 4 lata tak samo się zachowywać jak Ty...

      Pozdrawiam
      Roman-jarosz
      • ewa_z_drzewa Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 26.08.05, 10:32
        Paaaanowie! Miało być miło i sympatycznie ;)))
      • brumbak Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 26.08.05, 20:07
        cyberski napisał:

        > brumbak napisał:
        >
        > > ja już mam przyjemnosc bycia na diecie vege ponad 22 lata
        > > polecam
        > > jakośc przyjemnośc i zdrowie gwarantowane
        >
        > Wiesz Brumbak...
        > MAm 34 lata i od 18 jestem na diecie bezmięsnej...
        > Tak się teraz zastanawiam...
        > Jakość i przyjemność z takiej diety to fakt choć wyłącznie w swerze subiektywny
        > ch odczuć, ale co do zdrowia to nie mam pewności...
        > Zwłaszcza jak czytam Twoje listy (nie wszystkie; większość...) zastanawiam się
        > czy sobie jakiegoś kotleta nie zarzucić na żołądek, bo jak bym miał za 4 lata
        tak samo się zachowywać jak Ty...
        ...............
        komentuj rqaczej swoje dziwne zachowania na tym forum
        np,uzywasz " bardzo niezręcznie" sformulowania wegusie wobec wegetarian/ taki
        epitet uzywany jest na tym forum przez parę osób nawidzajacych to forum tylko z
        chęci a przykopania wegetarianom
        ............

        wielu osobom moje wypowiedzi się bardzo przydały- nie pisze dla wszystkich ale
        dla zainteresowanych wegetarianizmem( zdrowiem i innymi sprawami)
        • cyberski Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 28.08.05, 10:26
          brumbak napisał:

          [...]
          > komentuj rqaczej swoje dziwne zachowania na tym forum
          > np,uzywasz " bardzo niezręcznie" sformulowania wegusie wobec wegetarian/ taki
          > epitet uzywany jest na tym forum przez parę osób nawidzajacych to forum tylko z
          > chęci a przykopania wegetarianom

          Zapewniam, że "wegusia" używam jak najbardziej zręcznie, bo w 100% celowo...
          :))))
          I cieszę się, że poza zawartością talerza nic nas nie łączy :)))
          • brumbak Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 28.08.05, 17:42
            cyberski napisał:

            >
            > Zapewniam, że "wegusia" używam jak najbardziej zręcznie, bo w 100% celowo...
            > :))))
            aha jeden z tych "dowcipnych" ktorzy uwazaja ze sa tym bardziej dowcipni o ile
            wiecej :))) postawia
            > I cieszę się, że poza zawartością talerza nic nas nie łączy :)))
            ..
            całe szczeście nic nas nie łaczy
            aby forumowicze wiedzieli do końca z kim (cyberskim) maja do czynienia
            jeszcze jeden ostatni test dla niego
            - co sądzisz o tycg gosciach na forum (szczegolnie jednym - wiadomo o kogo chodzi)
            którzy non-stop 24 godziny na dobe wyzywaja zwolenników wegetarianizmu od
            "vegusiów" głupków, ich wypowiedzi nazywają łże-propagandą
            • cyberski Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 28.08.05, 22:27
              brumbak napisał:

              [...]
              > całe szczeście nic nas nie łaczy
              > aby forumowicze wiedzieli do końca z kim (cyberskim) maja do czynienia
              > jeszcze jeden ostatni test dla niego
              > - co sądzisz o tycg gosciach na forum (szczegolnie jednym - wiadomo o kogo chod
              > zi)
              > którzy non-stop 24 godziny na dobe wyzywaja zwolenników wegetarianizmu od
              > "vegusiów" głupków, ich wypowiedzi nazywają łże-propagandą

              Dokładnie to samo co o wegusiach głoszących "łże-propagandę"... jedni i drudzy mnie śmieszą :)))
              Jednakże Brumbak...
              sam w tym momencie dałeś przykład "łże-propagandy", albowiem, nie ma na tym forum gości którzy "non-stop 24 godziny na dobę wyzywają zwolenników wegetarianizmu"...
              Raz, że oni też kiedyś muszą choćby spać, a dwa, że jeśli już wyzywają to nie tyle zwolenników wegetarianizmu co fanatyków wegetarianizmu, a to inna kategoria...
              Ale Brumbak, bądźmy szczerzy...
              Jeśli ktoś z zawartości talerza robi sprawę wartą krucjaty (ja osobiście dużo częściej zauważam to u wegetarian niż u wszystkożernych), to aż się prosi by go po dobroci lub wyzwiskami (zależy jak to lubi...) spróbować wrócić do choćby z lekka niezacietrzewionego myślenia...
    • michu1990 Re: ponad 22 lata na diecie vege -kto da wiecj? 31.08.05, 00:20
      Przepraszam, ale nie rozumiem, czym tu się chwalić. Bóg dał nam nie tylko
      ważywa, ale i mięso. Każdy niech je co chce. A co do odpowiedzi, są bardzo
      dziecinne, choć sam mam 15 lat, to sśmieje się z tego co tam jest napisane. Mi
      nie przeszkadza, czy ktoś jest wegetarian czy nie. Lecz pamiętajcie, same
      ważywa nie wystarczają, mięso daje wiele składników odżywczych, w większych
      ilościach niż ich jest w warzywach. A co do tych co piszą o znerwicowaniu osób,
      wegetarian, nie są znerwicowani. Mam kolegę, który jest wegetarianinem, i
      trzyma się dobrze. Sam bym przeszedł na wegetarianizm, ale jakoś nie mogę się
      przemóc :D Pozdrawiam :D

      Wszelkie błędy w tekscie są spowodowane nieumiejętnym pisaniem autora, nie
      znerwicowaniem.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka