Dodaj do ulubionych

nareszcie Was znalazlam !!!!

26.09.02, 00:33
Wegetarianizm to nie moda ani glupia idea - to cos wiecej :-)))
Ciesze sie, ze znalazlam to forum, bede tu czesciej zagladac, sama jestem
wegetarianka od paru latek, a od niedawna weganka. W wieku 14 lat przestalam
jesc mieso (ale nie tak konsekwentnie jak dzis), a jakos wyroslam, wyniki mam
lepsze niz kiedys, jako dziecko ciagle chorowalam, dzis nie pije mleka, nie
jem zwierzat, ani serow, jogurtow, wiem, ze to brzmi radykalnie, ale jestem
milosniczka zycia, doceniam i kocham zwierzeta (hmm z ludzmi mam klopot) i
moj wybor jest humanitarny i swiadomy. Jest mi latwo bo mieszkam w Niemczech,
kazda restauracja i imbiss serwuja dania wege, w Polsce jest z tym o wiele
gorzej. Ale co sie dziwic, w Niemczech 8 % spoleczenstwa to wegetarianie, a
8% to miliony ludzi - takze rynek sie rozwija.
goraco pozdrawiam i zapraszam na moja stronke, po czesci jest poswiecona
zwierzakom www.syrenka.cxa.de
Obserwuj wątek
    • Gość: hyde Re: nareszcie Was znalazlam !!!! IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 00:57
      no coz ja tez bylem chorowity, uczulony na wszystko, nie zmienilem diety (czyli
      dalej jem mieso, nabial, warzywa i owoce) i tez mi przeszlo...
    • Gość: h Re: nareszcie Was znalazlam !!!! IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 01:06
      ej ale skoro na diecie weganskiej mozna tak wygladac to namowie kazda
      dziewczyne ;)
      • Gość: Syrenka Re: nareszcie Was znalazlam !!!! IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.02, 14:56
        Ja zostalam weganka z powodow etycznych jak i zdrowotnych i ekologicznych.
        Ciesze sie, ze nie mam udzialu w holocaustsie jaki odbywa sie w rzezniach o
        polnocy. No i moje zdrowko tez sie polepszylo, co jest dla mnie przyjemnym
        faktem. pozdrawiam wszystkich szanujacych zycie !!
    • Gość: Syrenka Re: i dodam cos od siebie IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.02, 15:13
      Aha, bo wlasnie przeczytalam inny topik.
      - nie jem niczego co ma zwiazek z cierpieniem zwierzat.
      - uzywam kosmetykow jak i np pasty do zebow nie testowanych na zwierzetach - na
      mojej stronce sporzadzilam liste, co prawda nie do konca, ale przepisuje
      powolutku.
      - welny, skory, jedwabiu i futer nie nosze - bo i po co ? Za to wiskoze i
      bawelne, buty skoropodobne i wiele innych fajnych tworzyw
      - nie pije i nie pale, i to po czesci ze wzgledow moralnych (zdrowotnych takze)
      poniewaz uzywki sa testowane na zwierzetach, jak i czesto w obrobce
      wykorzystuje sie np sproszkowane kosci np krow.
      - choc jestem aktywna dzialaczka w mojej lokalnej organizacji, nie narzucam
      nikmu niczego - po prostu glosno mowie o tym problemie, zbieramy podpisy,
      organizujemy stoiska informacyjne, gdzie kazdy za darmo moze wziac sobie ulotki
      i porozmawiac. Po prostu mowie o tym, czego nie ucza w szkole ani w reklamach
      tv nie da sie zobaczyc. Robie to minimum, jakie jest w zasiegu reki, i bez
      wiekszych poswiecen do osiagniecia dla przecietnego rozumnego i humanitarnego
      czlowieka. Dane mi zyc i nie chce byc pasozytem niszczacym wszystko wokolo,
      zabijajacym wszystko co sie rusza dla zwyklych egoistycznych pobudek. Do tego
      jestem zbyt socjalna, zbyt madra i zbyt wrazliwa. Moje zycie nie kreci sie
      tylko wokol mojego nosa i sprawy typu kariera, sex, rozrywka i przyziemne
      problemy - jako czlowiek nie chce byc uposledzona i zyc dorabiajac sie, ale nie
      rozwijajac. Wegetarianizm jest tez pewnym rozwojem (wiem, nie dla wszystkich) -
      to walka o lepszy swiat dla nas, naszych dzieci, naszej planety i tych
      najslabszych niewinnych istot, to walka przeciw glupiej bezmyslnej konsumpcji i
      przedstawiania wartosci pieniadza nad wartosc zycia.

      p.s. myslalam, ze to forum, gdzie spotykaja sie wege, aby porozmawiac o
      wszystkim co w duszy gra, ale widze, ze nie brak tu cmentarzysk, ktorzy wpadaja
      aby nas hmmm... uswiadamiac ? Tylko na ile bezmyslny zmanipulowany konsument
      jest w stanie chociazby mnie uswiadomic ? hahaha
      • Gość: h Re: i dodam cos od siebie IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 00:05
        tak tylko syrenko na marginesie to rozumiem ze skoro chcesz uczynic ten swiat
        lepszym to rowniez: sortujesz smieci, nie jezdzisz samochodem, nie uzywasz
        plastikow, oszczedzasz wode-gaz-prad, jestes przeciwna budowie autostrad,
        piszesz tylko na papierze z odzysku...
        nikt ci nie broni jesc samych warzyw ale nie wmowisz mi ze jestes lepszym
        gatunkiem czlowieka i tak swietnie opiekujesz sie nasza planeta tylko dlatego
        ze nie jesz miesa. ta planeta ma powazniejsze problemy niz zabijanie swin, krow
        i testy na krolikach...wycinanie lasow tropikalnych, osuszanie bagien, przemyt
        zagrozonych zwierzat, klusownictwo, zanieczyszczanie powietrza, wody i
        gleby...problemy mozna by bylo mnozyc.
        • Gość: Syrenka Re: i dodam cos od siebie IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.02, 14:23
          tak tylko syrenko na marginesie to rozumiem ze skoro chcesz uczynic ten swiat
          > lepszym to rowniez: sortujesz smieci, nie jezdzisz samochodem, nie uzywasz
          > plastikow, oszczedzasz wode-gaz-prad, jestes przeciwna budowie autostrad,
          > piszesz tylko na papierze z odzysku...
          > nikt ci nie broni jesc samych warzyw ale nie wmowisz mi ze jestes lepszym
          > gatunkiem czlowieka i tak swietnie opiekujesz sie nasza planeta tylko dlatego
          > ze nie jesz miesa. ta planeta ma powazniejsze problemy niz zabijanie swin,
          krow


          Masz racje, swiat ma tyle problemow, ze jest to wprost trudne do ogarniecia.
          Tyle tylko, ze ja robie to co w mojej mocy, te minumum, nie musze zabijac aby
          smacznie zjesc, kupuje kosmetyki przez ktore nie cierpialy psy, koty czy
          myszki, bo niby dlaczego mialabym sie przyczyniac do tego procederu ??
          Co do lasow tropikalnych - sa wycinane chociazby pod pastwiska dla zwierzat
          hodowlanych, chociazby bojkotowany Mc Donalds ma swoj spory udzial. Dieta
          wegetarianska czy weganska to nie tylko kilka ocalonych ptakow i krowek, to
          ocalenie dla ziemi i czlowieka. Miesozerstwo przyczynia sie do zaglady ziemi,
          destrukcji ekologicznej, rybolostwo niszczy zycie morskie, tzw dryfujace sieci
          rozciagajace sie na powierzchni wod, pochlaniaja morskie zycie, zabijaja
          ekosystem. Nie byloby glodu na swiecie, jesli chodzi o eksploatacje ziemi,
          gdyby dzis wszyscy przestali jesc mieso nie byloby glodu na swiecie, przez to,
          ze Ty dzis sobie jesz zwloki zwierzat, gdzies umieraja dzieci z glodu.
          Posrednio. Co do auta, uzywania papieru itd - widzisz, ja nie jestem fanatyczka
          namawiajaca do zastoju cywilizacji, i cofniecia sie do epoki kamienia lupanego.
          Ale mozemy swiatem rzadzic nieco rozsadniej - naprawic te bezsensowne bledy, i
          to bez wiekszego wkladu; jestem po prostu za rozsadniejszym, humanitarnym
          wspolzyciem na tej planecie, na tyle, na ile jest to mozliwe. Widze jak malo
          jestes uswiadomiony w pewnych kwestiach, bo meka krow i krolikow jest
          nierozerwalnie zwiazana z zyciem planety.
          "Cos za cos" - tak, nie jest mozliwe abysmy zyli i niczego nie eksploatowali,
          tylko wypadalo by sie zastanowic jakie wartosci sa najwazniejsze, i swiat nie
          powinien wygladac, ze zycie za pieniadze, ze tortury dla profitow - cos za cos,
          ale w rozumnym bilansie, moze kiedys bedzie dane Ci to zrozumiec. Nie uwazam
          sie za lepszego czlowieka, po prostu odbieramy na calkiem innych falach. A to,
          ze jestem inteligentna, silna i walcze o lepsze jutro dla naszych dzieci i
          naszych podopiecznych. Jestem humanitarna, wrazliwa, moj swiat to nie tylko moj
          nos, pracuje spolecznie, jakbym byla milionerka, wyjechalabym juz dzis do Chin
          i zadbala o chinskie sieroty, zrobilabym jeszcze wiecej. Co moze mam ukrywac
          sie z tym, ze mam dobry i silny charakter ? Nie bede sie zmieniac, po to aby
          ci, ktorzy nawet ani jednej ksiazki nie przeczytali o powodach bycia wege, mnie
          akceptowali.


          p.s.
          Otoz koncern Karstadt oficjalnie oswiadczyl, ze rezygnuje od 2003 roku, ze
          sprzedazy futer oraz jakichkolwiek czesci futerkowych na ubraniach, torebkach,
          rekawiczkach itd !! 9 wrzesnia mielismy wielki prostest, bojkotowalismy
          Karstadt, byly przemowienia, stoly informacyjne, potem ponad 300 ludzi
          zgromadzilo sie pod centrem handlowym i prostestowalo, byl tez pochod przez
          centrum miasta; pelno nas, pelno policji i troche kamer tv, radio, prasa. W ten
          dzien, czyli 9 wrzesnia w calym miescie wszystkie sklepy z futrami byly
          pozamykane. Co sobote zas od jakichs 3 miesiecy stalismy pod Karstadem i
          mielismy stoly informacyjne, przed samym wejsciem do Karstadu. Pracownicy mieli
          juz nas dosc. Ale UDALO SIE !!!!!!!! Jestem cala w skowronkach. Nie wierzylam w
          jakiekolwiek efekty, a jednak !!!

          KarstadtQuelle jest ogromnym koncernem, jedna z najwiekszych w Europie siecia
          sklepow oraz siecia sprzedazy wysylkowej. W Polsce znamy chyba katalog Quelle.
          W roku 2001 z dochodami w wysokosci 16,1 miliardow Euro, 105 tysiecy
          pracownikow, w branzach jak nieruchomosci, handel, turystyka i uslugi. Karstadt
          dzis w Essen, podpisal oficjalne zobowiazanie, ze wycofuje ze sprzedazy futra i
          futrzane akcesoria.


          WIERZE W LEPSZE JUTRO I BARDZIEJ HUMANITARNY SWIAT !! KTO SIE TYM MA ZAJAC JAK
          NIE MY; KIEDY JAK NIE TERAZ I GDZIE, JAK NIE TUTAJ !!!
          • Gość: h Re: i dodam cos od siebie IP: *.acn.waw.pl 28.09.02, 15:28
            Moze mi wytlumacz w jaki sposob moja miesna abstynencja mialaby wplynac na
            poprawe bytu ludzi na swiecie??? Skad wytrzasnelas teorie (wytlumacz ja bardzo
            prosze) ze gdy ja jem "zwloki" (zwykle- mieso, nie widze powodu dlaczego masz
            mowic z pogarda dla zwierzat, zywych lub martwych) to przeze mnie umieraja
            dzieci??? Bez demagogii prosze. Ja znam mase innych i racjonalnych sposobow na
            unikniecie glodu na swiecie...
            Chcialem ci jeszcze uswiadomic ze jem mieso wieprzowe i wolowe oraz drob, wiec
            z powodu mojej "miesozernosci" zadne dzikie zwierzeta nie cierpia...Co innego
            przez ciebie, osobe ktora myslac ze zbawia swiat w rzeczywistosci niszczy go
            jak reszta ludzi...
            Widzisz ja uzywam papieru z odzysku i jezdze samochodem na gaz ( a i tak to za
            malo choc to sie niedlugo zmieni, juz w USA produkuja TOYOTY na wodor), nie
            jadam w McDonaldzie...bynajmniej nie jest to cofanie sie do epoki kamienia
            lupanego ale zwykla ekologia ktora i tobie polecam.
            Widzisz znowu siejesz porute tymi dziecmi w Chinach. Chyba jednak widzisz tylko
            koniec wlasnego nosa bo chelpisz sie swoja humanitaroscia. Nie trzeba byc
            milionerem zeby pomagac ludziom chocby i w swoim kraju. Zamiast chodzic co
            drugi dzien na zakupy, mozesz pomoc ludziom w hospicjum - chetnie cie przyjma i
            nikt ci nie kaze wyjezdzac do Chin bo tutaj jest tez masa osob potrzebujaca
            pomocy. Chcialem ci powiedziec ze to ze nie jesz miesa nie czyni cie lepszym
            gatunkiem czlowieka. Rozumiem ze jezeli nie przeczytalem ani jednej ksiazki o
            wege to jestem podlym, pasozytniczym smieciem. A niby z jakiej racji. Moze
            zastanow sie najpierw zamiast napawac sie swoja doskonaloscia, bo wydaje mi sie
            ze masz pusto w glowie. Mam wrazenie ze przyjmujesz postawe obronczyni tej
            planety tylko w momencie gdy ci jest wygodnie. Bardzo latwo jest zrezygnowac z
            jedzenia miesa, co innego zmienic swoje cale postepowanie.
            • vegge tez dodam cos od siebie 29.09.02, 10:01
              smutne jest to ze najczesciej na tym forum brak jest dyskusji popartej
              racjonalnymi argumentami tylko ataki :-(. mam wrazenie ze kazdy probuje
              udowodnic ze jest lepszy. tylko to do niczego nie prowadzi. co do wplywu naszej
              diety na glod na swiecie - polecam artykul z GW (ktorys nr. wrzesniowy) o
              wielkim angielskim statku do polowu ryb. moze to h nie dotyczy bo nie wymienil
              ryb w spisie zwierzat ktore zjada, ale warto czasem poznac ciemna strone
              roznych reczy :-). niestety wiele takich informacji do nas nie dociera, wiele
              badan nie jest rozglasznych - z wiadomego powodu.
              pozdrawiam serdecznie wszystkich Anka :-)
              • Gość: h Re: tez dodam cos od siebie IP: *.acn.waw.pl 29.09.02, 22:10
                Nikt tu nie proboje udowodnic ze jest lepszy. Lubie jedynie osoby tolerancyjne.
                Niewazne czy czlowiek nie lubi: murzynow, ksiezy, Zydow, miesozercow - dla mnie
                nadal jest ksenofobem. Nie lubie gdy ktos jest pyszny i poniza. Kazde ekstremum
                (odnosnie tolerancji tylko- zeby ktos mnie nie oskarzyl ze nie lubie wegan, bo
                w rzeczywistosci szanuje ich i traktuje jak kazdego innego czlowieka), mnie
                odrzuca. Nie lubie gdy ktos proboje zrobic z innych mordercow, SS-manow,
                zlodziei, nieswiadomych przyglupow i wyzyskiwaczy jezeli nimi nie sa. Na forum
                zwyczajnie daje tego wyraz. Taki jestem ze nie potrafie milczec w obliczu
                idiotycznych zarzutow.
                Pozdrawiam.
            • Gość: Syrenka Re: i dodam cos od siebie IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.02, 20:15


              > Moze mi wytlumacz w jaki sposob moja miesna abstynencja mialaby wplynac na
              > poprawe bytu ludzi na swiecie??? Skad wytrzasnelas teorie (wytlumacz ja
              bardzo
              > prosze) ze gdy ja jem "zwloki" (zwykle- mieso, nie widze powodu dlaczego masz
              > mowic z pogarda dla zwierzat, zywych lub martwych) to przeze mnie umieraja
              > dzieci??? Bez demagogii prosze. Ja znam mase innych i racjonalnych sposobow
              na
              > unikniecie glodu na swiecie...

              Wiesz, zaraz zaloze topik z argumentami, polecam ci przeczytac...


              > Chcialem ci jeszcze uswiadomic ze jem mieso wieprzowe i wolowe oraz drob,
              wiec
              > z powodu mojej "miesozernosci" zadne dzikie zwierzeta nie cierpia...

              Aha, no tak, dzikie nie cierpia, ale te "opatentowane" czujace stworzenia to sa
              niby gorsze, czy pozbawione centralnego ukladu nerwowego ? Co do cierpienia,
              zapraszam na moja stronke na artykul "humanitarne zabijanie".
              Jezdzenie autem na gaz moze swiadczyc tez o tym, ze ktos po prostu oszczedza,
              to zadne poswiecenie, nie masz sie czym szczycic.


              Co innego
              > przez ciebie, osobe ktora myslac ze zbawia swiat w rzeczywistosci niszczy go
              > jak reszta ludzi...
              > Widzisz ja uzywam papieru z odzysku i jezdze samochodem na gaz ( a i tak to
              za
              > malo choc to sie niedlugo zmieni, juz w USA produkuja TOYOTY na wodor)

              A ty tyle o mnie i moim zyciu wiesz, ze sobie pogadaj, zalosne doprawdy...
              Aha za lepszego czlowieka sie nie uwazam, zeby bylo jasne. Juz o tym pisalam i
              nie jestem na tym forum aby pisac o moim zyciu.


              nie
              > jadam w McDonaldzie...bynajmniej nie jest to cofanie sie do epoki kamienia
              > lupanego ale zwykla ekologia ktora i tobie polecam.
              > Widzisz znowu siejesz porute tymi dziecmi w Chinach. Chyba jednak widzisz
              tylko
              >
              > koniec wlasnego nosa bo chelpisz sie swoja humanitaroscia. Nie trzeba byc
              > milionerem zeby pomagac ludziom chocby i w swoim kraju. Zamiast chodzic co
              > drugi dzien na zakupy, mozesz pomoc ludziom w hospicjum - chetnie cie przyjma


              Wiesz co, nie uderzaj osobiscie, bo to czyste prostactwo. Guzik ci do tego czy
              pomagam innym (a pomagam) czy chodze do Mc Donalda (nie chodze) i jak czesto
              chodze na zakupy. Ktos ci powiedzial, ze co 2 dni, hm..? Zastanow sie prosze co
              piszesz, raczej przedstaw bogate argumenty na rzecz zycia, planety i zdrowia,
              wnyikajace ze zjadania zwierzat. O moich hobby i charakterze nie musisz sie tu
              rozpisywac, naprawde...


              Moze
              > zastanow sie najpierw zamiast napawac sie swoja doskonaloscia, bo wydaje mi
              sie
              >
              > ze masz pusto w glowie.


              Tak oczywiscie, pusto w glowie, i co jeszcze ? Jestem dobra, wrazliwa,
              humanitarna i inteligentna - to tylko fakty a nie chelpienie sie doskonaloscia,
              bo jestem czlowiekiem i do doskonalosci mi daleko. A to, ze sa na swiecie
              ludzie lepsi i gorsi, to ja takiego podzialu nie wymyslilam.


              Mam wrazenie ze przyjmujesz postawe obronczyni tej
              > planety tylko w momencie gdy ci jest wygodnie. Bardzo latwo jest zrezygnowac
              z
              > jedzenia miesa, co innego zmienic swoje cale postepowanie.


              Miej sobie wrazenie, coz mozesz miec wiecej na ten temat haha..!! Pewien
              starozytny filozof i mysliciel, powiedzial, ze pewni ludzie sa klodami w
              postepie i humanitaryzmie i nowych pradach - tez mam pewne wrazenie, ze ty taki
              jestes, coz, tez mam prawo do wrazen. :-)))
              • Gość: h Re: i dodam cos od siebie IP: *.acn.waw.pl 29.09.02, 22:04
                Gość portalu: Syrenka napisał(a):

                >
                >
                > > Moze mi wytlumacz w jaki sposob moja miesna abstynencja mialaby wplynac na
                >
                > > poprawe bytu ludzi na swiecie??? Skad wytrzasnelas teorie (wytlumacz ja
                > bardzo
                > > prosze) ze gdy ja jem "zwloki" (zwykle- mieso, nie widze powodu dlaczego m
                > asz
                > > mowic z pogarda dla zwierzat, zywych lub martwych) to przeze mnie umieraja
                >
                > > dzieci??? Bez demagogii prosze. Ja znam mase innych i racjonalnych sposobo
                > w
                > na
                > > unikniecie glodu na swiecie...
                >
                > Wiesz, zaraz zaloze topik z argumentami, polecam ci przeczytac...

                Ja czekalem az mi odpowiesz dosyc prosto i skladnie na to jak twoim zdaniem
                mozna uniknac glodu na swiecie. Nie oczekuje argumentow na poparcie twojej tezy
                o umieraniu dzieci przez miesozercow, bo wiem ze to wierutna bzdura.
                >
                >
                > > Chcialem ci jeszcze uswiadomic ze jem mieso wieprzowe i wolowe oraz drob,
                > wiec
                > > z powodu mojej "miesozernosci" zadne dzikie zwierzeta nie cierpia...
                >
                > Aha, no tak, dzikie nie cierpia, ale te "opatentowane" czujace stworzenia to
                sa
                >
                > niby gorsze, czy pozbawione centralnego ukladu nerwowego ? Co do cierpienia,
                > zapraszam na moja stronke na artykul "humanitarne zabijanie".
                > Jezdzenie autem na gaz moze swiadczyc tez o tym, ze ktos po prostu oszczedza,
                > to zadne poswiecenie, nie masz sie czym szczycic.

                a czy ja powiedzialem ze gorsze? nie wkladaj w moje usta klamstw. powiedzialem
                tylko ze przyroda NIE CIERPI z powodu mojej miesozernosci bo jadam tylko z
                zwierzeta hodowlane, ktore zapewne takze odczuwaja bol
                No ale ty oczywiscie tylko zauwazylas samochod na gaz. Reszte niewygodnych
                faktow zwyczajnie pominelas.
                >
                > Co innego
                > > przez ciebie, osobe ktora myslac ze zbawia swiat w rzeczywistosci niszczy
                > go
                > > jak reszta ludzi...
                > > Widzisz ja uzywam papieru z odzysku i jezdze samochodem na gaz ( a i tak t
                > o
                > za
                > > malo choc to sie niedlugo zmieni, juz w USA produkuja TOYOTY na wodor)
                >
                > A ty tyle o mnie i moim zyciu wiesz, ze sobie pogadaj, zalosne doprawdy...
                > Aha za lepszego czlowieka sie nie uwazam, zeby bylo jasne. Juz o tym pisalam
                i
                > nie jestem na tym forum aby pisac o moim zyciu.

                A czy ja tego oczekuje? Malo raczej mnie twoje zycie interesuje. Jedynie
                postawa.
                >
                >
                > nie
                > > jadam w McDonaldzie...bynajmniej nie jest to cofanie sie do epoki kamienia
                >
                > > lupanego ale zwykla ekologia ktora i tobie polecam.
                > > Widzisz znowu siejesz porute tymi dziecmi w Chinach. Chyba jednak widzisz
                > tylko
                > >
                > > koniec wlasnego nosa bo chelpisz sie swoja humanitaroscia. Nie trzeba byc
                > > milionerem zeby pomagac ludziom chocby i w swoim kraju. Zamiast chodzic co
                >
                > > drugi dzien na zakupy, mozesz pomoc ludziom w hospicjum - chetnie cie przy
                > jma
                >
                >
                > Wiesz co, nie uderzaj osobiscie, bo to czyste prostactwo. Guzik ci do tego
                czy
                > pomagam innym (a pomagam) czy chodze do Mc Donalda (nie chodze) i jak czesto
                > chodze na zakupy. Ktos ci powiedzial, ze co 2 dni, hm..? Zastanow sie prosze
                co
                >
                > piszesz, raczej przedstaw bogate argumenty na rzecz zycia, planety i zdrowia,
                > wnyikajace ze zjadania zwierzat. O moich hobby i charakterze nie musisz sie
                tu
                > rozpisywac, naprawde...

                Ja sie nie rozpisuje ale udowadniam ci twoja oblude i hipokryzje...

                > Moze
                > > zastanow sie najpierw zamiast napawac sie swoja doskonaloscia, bo wydaje m
                > i
                > sie
                > >
                > > ze masz pusto w glowie.
                >
                >
                > Tak oczywiscie, pusto w glowie, i co jeszcze ? Jestem dobra, wrazliwa,
                > humanitarna i inteligentna - to tylko fakty a nie chelpienie sie
                doskonaloscia,
                >
                > bo jestem czlowiekiem i do doskonalosci mi daleko. A to, ze sa na swiecie
                > ludzie lepsi i gorsi, to ja takiego podzialu nie wymyslilam.

                A fakty musza byc poparte dowodami ;). I rozumiem ze uwazasz ze sie za lepszeg.
                Nie znasz slowa: "skromnosc". A tak naprawde uwazasz ze robisz duzo dla
                planety, a tak naprawde to robisz baaardzo malo
                >
                >
                > Mam wrazenie ze przyjmujesz postawe obronczyni tej
                > > planety tylko w momencie gdy ci jest wygodnie. Bardzo latwo jest zrezygnow
                > ac
                > z
                > > jedzenia miesa, co innego zmienic swoje cale postepowanie.
                >
                >
                > Miej sobie wrazenie, coz mozesz miec wiecej na ten temat haha..!! Pewien
                > starozytny filozof i mysliciel, powiedzial, ze pewni ludzie sa klodami w
                > postepie i humanitaryzmie i nowych pradach - tez mam pewne wrazenie, ze ty
                taki
                >
                > jestes, coz, tez mam prawo do wrazen. :-)))

                Pokazalas tylko swoja oblude. Mi chodzi o twoja nietolerancje a nie o to ze nie
                jesz miesa. Nie potepiam cie za to ale szczerze mnie wkurza ponizanie
                miesozercow. Rowniez tak jak ty bylem przez pewien czas wegetarianinem i wracam
                czesto do tej diety ale bynajmniej nie ze wzgledow ideologicznych, zreszta
                niewazne. Wazne jest jedynie to ze twoja zyciowa ideologia milosci do ludzi i
                zwierzat, opiera sie na pogardzie i nietolerancji
                • sanvean Re: i dodam cos od siebie 30.09.02, 13:56
                  Gość portalu: h napisał(a):
                  > powiedzialem
                  > tylko ze przyroda NIE CIERPI z powodu mojej miesozernosci bo jadam tylko z
                  > zwierzeta hodowlane, ktore zapewne takze odczuwaja bol

                  ale żebyś mógł jeść te zwierzęta hodowlane, to najpierw trzeba je wyhodować.
                  Wykarczować lasy pod pastwiska. Wykarczować lasy pod uprawę paszy. Zanieczyścić
                  środowisko pestycydami z uprawy tej paszy oraz odpadami z rzeźni czy garbarni.
                  W ten właśnie sposób przyroda CIERPI z powodu Twojej miesożerności.

                  > Ja sie nie rozpisuje ale udowadniam ci twoja oblude i hipokryzje...

                  A może jednak byś się nieco rozpisał i udowodnił, że to Ty masz rację?
                  Bo samym obrażaniem innych to wiele nie zdziałasz.

                  sanvean
                  • Gość: h Re: i dodam cos od siebie IP: *.acn.waw.pl 01.10.02, 11:51
                    1) Nikogo nie obrazam.
                    2) Jem polskie mieso wiec nie pochodzi z wykarczowanych na pastwiska lasow.
                    • sanvean Re: i dodam cos od siebie 03.10.02, 16:23
                      Gość portalu: h napisał(a):

                      > 2) Jem polskie mieso wiec nie pochodzi z wykarczowanych na pastwiska lasow.

                      2A) Skąd wiesz, że jesz polskie mięso? Sporo mięsa importujemy.
                      2B) Skąd bierze się miesjce na wypas polskich krów? (hint - wzrasta produkcja
                      miesa)

                      sanvean
            • sanvean Re: i dodam cos od siebie 30.09.02, 13:48
              Gość portalu: h napisał(a):

              > Skad wytrzasnelas teorie (wytlumacz ja bardzo
              > prosze) ze gdy ja jem "zwloki" (zwykle- mieso, nie widze powodu dlaczego masz
              > mowic z pogarda dla zwierzat, zywych lub martwych)
              [ciach]

              dlaczego uważasz, że słowo "zwłoki" jest pogardliwe? Przecież to zwykłe
              określenie nieżywego człowieka (najczęściej) czy zwierzęcia?

              sanvean
              • Gość: Syrenka Re: i dodam cos od siebie IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.02, 18:06
                To co miesozercy spozywaja, sa to zwloki cierpiacych, zabitych zwierzat, na
                cele konsumpcyjne czlowieka. To sa fakty, a nie hipokryzja. Natomiast od osoby
                pod nickiem "h" nie doczekalam sie jakiegokolwiek argumentu jesli chodzi o jego
                stanowisko. Przytoczylam mnostwo argumentow, ktore widocznie sa nie do
                obalenia, bo reakcji na topik nie ma zadnej od opozycji. Czyli traktuje to jako
                ucieczke od rozsadnej rozmowy, kapitulacje. Dlatego uwzam te bezplodna dyskusje
                za skonczona..
                z weganskimi pozdrowieniami, syrenka
                • Gość: h Re: i dodam cos od siebie IP: *.acn.waw.pl 01.10.02, 11:53
                  jasne, czas zakonczyc niewygodna dyskusje...jakos nikt nie skomentowal twojego
                  topicu (dziwne prawda)??? ja juz po przeczytaniu pierwszych 2 akapitow wiedzial
                  ze nie zdzierze bzdur i nie uczciwie nie komentowalem czegos czego nie czytalem
      • hucz3 Re: i dodam cos od siebie 28.09.02, 03:12
        Gość portalu: Syrenka napisał(a):
        .> p.s. myslalam, ze to forum, gdzie spotykaja sie wege, aby porozmawiac o
        > wszystkim co w duszy gra, ale widze, ze nie brak tu cmentarzysk, ktorzy
        wpadaja
        >
        > aby nas hmmm... uswiadamiac ? Tylko na ile bezmyslny zmanipulowany konsument
        > jest w stanie chociazby mnie uswiadomic ? hahaha

        Niestety, ja też się bardzo rozczarowałam co do tego forum. Nie chce mi się
        dyskutować z przeciwnikami wegetarianizmu, miałam właśnie nadzieję, na jakieś
        porozumienie dusz. Ale tutaj takiej możliwości nie ma. Na każdym kroku wtrącają
        się mięsożercy, którzy wiedzą lepiej. Pozdrawienia wegetarianskie. ewka
    • Gość: kir Re: nareszcie Was znalazlam !!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 23:14
      Naprawdę nie rozumiem o co się tak zawzięcie kłócicie - racja jest pośrodku. To
      oczywiste, że h jeżdżąc samochodem na gaz przyczynia się do ochrony
      środowiska , niezależnie od intencji, których nie możemy przecież poznać.
      Rozumiem również wyczulenie h, kiedy poruszasz sprawe biednych dzieci, w Polsce
      bardzo popularne jest operowanie demogagią, głównie w polityce (tu prym wiodą
      politycy Samoobrony), tak więc naturalny jest automatyczny, niekoniecznie
      słuszny, sprzeciw, gdy ktoś wykorzystuje argument tego typu.
      H wie z pewnością, tylko nie chce przyznać racji jak sądzę, że nasza dieta ma
      wpływ na środowisko (o czym pisał zresztą Sanvean).

      Pozdrawiam serdecznie i nie tak ostro:))))
      • Gość: h Re: nareszcie Was znalazlam !!!! IP: *.acn.waw.pl 01.10.02, 12:01
        Owszem oczywiscie ze wegetarianizm ma wplyw na srodowisko, ja tu nie twierdze
        ze nie. Chodzi mi tylko o postawe "syrenki". Jezeli ktos stara mi sie wmowic,
        ze TYLKO nie jedzac miesa, zbawia swiat, jest szlachetny, pomaga ludziom i nie
        widzi tylko czubka wlasnego nosa itd...to ja to odbieram jako atak bo wcale nie
        uwazam sie za mniej humanitarnego dlatego bo jem mieso. Syrenki chelpi sie
        wrecz swoja roslinozernoscia i pogardza kazdym czlowiekiem
        spozywajacym "zwloki". Nienawidze jakichkolwiek form dyskryminacji. Zwykle z
        doswiadczenia wiem ze ci co najglosniej krzycza i agituja (vide: syrenka)
        czesto nie robia nic wiecej.
        • sanvean Re: nareszcie Was znalazlam !!!! 03.10.02, 16:32
          Gość portalu: h napisał(a):
          > Owszem oczywiscie ze wegetarianizm ma wplyw na srodowisko, ja tu nie twierdze
          > ze nie. Chodzi mi tylko o postawe "syrenki". Jezeli ktos stara mi sie wmowic,
          > ze TYLKO c, zbawia swiat, jest szlachetny, pomaga ludziom i
          > nie widzi tylko czubka wlasnego nosa itd...

          gdzie ona napisała, że "TYLKO nie jedząc mięsa"? Nigdzie tego TYLKO nie
          zauważyłem. Jest to tylko jedna z wielu dróg.

          > to ja to odbieram jako atak

          zwróć uwagę co napisałeś powyżej - to NIE JEST atak, to Ty tak ODBIERASZ.
          A na Twój odbiór świata nikt nic nie poradzi.

          > Zwykle z
          > doswiadczenia wiem ze ci co najglosniej krzycza i agituja (vide: syrenka)
          > czesto nie robia nic wiecej.

          A ja z doświadczenia wiem, że wege dużo częściej niż mięsarianie robią dużo
          innych rzeczy. Dlatego - gdybyś mógł - przestań uogólniać. Jeśli chcesz wytknąć
          Syrence jakieś błędy / niekonsekwencje, to zbierz najpierw nieco informacji.
          Nie jest to trudne, bo podała adres do swojej strony, gdzie można nieco sobie
          poczytać. Poza tym jaki problem zapytać ją co jeszcze robi dla świata.
          Jeśli okaże się, że nic, to wtedy jak najbardziej możej jej to wypominać.
          Ale pisanie "bo mi się wydaje", "bo wiem z doświadczenia" jest po prostu
          dziecinadą i w taki sposób najłatwiej o nieporozumienia.

          sanvean
          • syrenka23 Re: nareszcie Was znalazlam !!!! do Sanvean 03.10.02, 22:18
            Sanvean, dziekuje...lepiej bym tego nie ujela ;-)))
          • Gość: h Re: nareszcie Was znalazlam !!!! IP: *.acn.waw.pl 04.10.02, 01:33
            radze jeszcze raz przeczytac moje posty, bo chyba nie wiesz o czym byla
            dyskusja...
            • sanvean Re: nareszcie Was znalazlam !!!! 04.10.02, 12:49
              raczej wiem. Proponuję jeszcze raz przeczytać moją odpowiedź - bez uprzedzeń -
              i zastanowić sie nad nią.

              sanvean
    • soczewica Re: nareszcie Was znalazlam !!!! 02.10.02, 14:45
      syrenka23 napisał(a):

      href="http://www.syrenka.cxa.de"target="_blank">www.syrenka.cxa.d
      > e</a>

      syrenko, jakieś syfne bannery wyskakują przy odpalaniu twojej strony. nie,
      żebym była specjalnie pruderyjna, ale już kilka razy zainstalowały mi się
      pornogenne głupoty na dysku, i chciałabym tego uniknąć.

      pozdrawiam
      • Gość: Syrenka Re: nareszcie Was znalazlam !!!! IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.02, 20:50
        > syrenko, jakieś syfne bannery wyskakują przy odpalaniu twojej strony. nie,
        > żebym była specjalnie pruderyjna, ale już kilka razy zainstalowały mi się
        > pornogenne głupoty na dysku, i chciałabym tego uniknąć.
        >
        > pozdrawiam

        To tylko reklamy, niestety stronka jest na darmowym serwerze i daja co chca,
        nie mam na to wplywu :-(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka