asiula_26 07.12.05, 15:23 to sa dopiero moje poczatki wrezygnacji z miesa i tak sie zastanawiam co jecie na kolacje i sniadania, z czym jecie kanapki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
green-eyed-girl Re: co jecie na sniadania i kolacje? 07.12.05, 18:46 witam, teraz zima staram sie jesc jak najmniej kanapek, zeby nie wyziebiac organizmu. najbardziej lubie na sniadanie kasze jaglana np. z tartym jablkiem i cynamonem, a jak nie mam czasu to z jakimis powidlami. na kolacje dobrze jest teraz jesc zupy, albo jak juz chleb to najlepiej tostowany (ciemny najlepiej, w kazym razie na pewno nie taki 'tostowy' smierdzacy octem nadmuchany..) takiego tosta mozna zjesc z np.jakims serem, cebula, czsnkiem i ziolami. latem na sniadanie jem najczesciej musli z jogurtem i tartym jablkiem, a do kanapek (rowniez na teraz) mozna robic rozne fajne pasty (polecam przepisy z domowej weganskiej, proste i pyszne - loto2.republika.pl/ ), oczywiscie jak sie nie ma czasu to mozna zawsze zjesc np. kanapke z pasztetem sojowym i ogorkiem albo maslem orzechowym i dzemem albo bananami. mozesz tez zajrzec na puszke do dzialu sniadania ( puszkkka.spinacz.pl/szukaj.php3 ), tam jest mnostwo ciekawych przepisow. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: co jecie na sniadania i kolacje? 07.12.05, 19:51 Ja nigdy nie jadam kanapek. Kiedys jadalam jako dziecko, bo moi rodzice nie byli zbyt pomyslowi, ale teraz kanapki jem chyba tylko w samolotach (pare razy w roku). Uwazam je za tzw. zapychacze bez wartosci. Na sniadanie jem platki owsiane, zytnie i jeczmienne z mlekiem sojowym, migdalami i miodem - codziennie to samo, bo kocham to sniadanie najbardziej w swiecie! Kolacje jadam zawsze na cieplo - risotta z brazowego ryzu z roznymi warzywami, makarony z warzywnymi sosami i roznymi fasolkami, kotlety sojowe z warzywami, przerozne zupy, tortille z warzywami, wszelkie zapiekanki, warzywa po indyjsku w curry, warzywa po tajsku z tofu... Moglabym wymieniac godzinami. Na obiady jem albo to co na kolacje poprzedniego dnia (oszczednosc czasu - po prostu odgrzewam w pracy w mikrofalowce) albo roznego rodzaju zimne salatki (zielone mieszanki salat czy szpinaku jem mniej wiecej 5 razy w tygodniu). Odpowiedz Link Zgłoś
ola787 Re: co jecie na sniadania i kolacje? 07.12.05, 20:06 raniutko wybiegam z domu po wypiciu kakao, gdyz pracuje juz od 6.30. W pracy jemy razem w pokoju socjalnym. Nie mam zwyczaju jadac rano w pracy platkow, choc mamy mikrofale. jem cos tresciwego, bo pozniej nie zawsze mam czas zjesc w pracy cos jeszcze. Mam prace w ruchu, wiec musze miec duzo sily.Najczesciej kanapki z serem zoltym, serkiem Almette, albo serami plesniowymi lub topionymi.Do kanapek prawie zawsze salata z duza iloscia oliwy i tymiankiem, lub oliwki.Platki jadam, owszem, ale...na kolacje lub obiadokolacje.Wtedy jestem syta,ale jednoczesnie nieprzejedzona, co jest dobre dla zoladka.czasem na sniadanie zjadam grahamke z samym maslem i do niej salate z oliwa lub bulke z miodem Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: co jecie na sniadania i kolacje? 07.12.05, 20:11 A czy te sery wlasnie nie odbieraja Ci energii? Kanapki z serami sa bardzo ciezkostrawne, zoladek musi sie naprawde napracowac, by poradzic sobie z taka iloscia tluszczu zwierzecego... Odpowiedz Link Zgłoś
ola787 chihiro...:> 07.12.05, 20:13 no cos Ty...ja nie przesadzam z serami...jak jem platki owsiane w weekendy to za godzine znowu jestem glodna. Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: chihiro...:> 07.12.05, 20:19 Naprawde? A jakie platki kupujesz? Te w kartonach sa sztucznie obrabiane, maja duzo cukru i soli, a prawie wcale bialka. Natomiast te nieoczyszczone ze sklepow ze zdrowa zywnoscia bialka maja tyle co ze dwa plastry sera. Plus szklanka mleka sojowego, migdalki badz inne orzechy i syci na 3-4 godziny (czasem na dluzej, ale to jak porcja jest wieksza :)). Odpowiedz Link Zgłoś
ola787 kanapki nie sa niezdrowe 07.12.05, 20:11 kanapki sa ok, tylko nie wszystko ze wszystkim mozna laczyc. Najlepiej zeby nie laczyc duzej ilosci bialka z weglowodanami. i wlasciwie komponowac kanapki. czasem jak czytam o tym, jak ktos robi te wspaniale rzeczy typu platki z mlekiem , jakies jabluszko tarte, to wydaje mi sie,ze to raczej leciutka "schiza" na punkcie zdrowego zycia. Nic w tym zlego, ale czytalam cos o ortoreksji ostatnio:>........... Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: kanapki nie sa niezdrowe 07.12.05, 20:23 Ale to jest pyszne! Te musli, ma sie rozumiec. Nie zrozum mnie zle - ja kanpki bardzo lubie, ale musialabym zjesc chyba pol chleba, zeby sie najesc (pelnoziarnistego chleba, nie bialego pszennego, bo taki nie ma smaku). Poza tym czuje sie taka napchana po kanapkach - to chyba ten nierozpuszczalny blonnik tak dziala (chyba tak sie ten rodzaj nazywa), ze wole cos lzejszego. Poza tym po latach noszenia kanapek do szkoly kanapki kojarza mi sie z substytutem posilku. Bralo sie kanapki, bo nie bylo w szkole mikrofali, by sobie cos porzadnego odgrzac. A zreszta, chyba bedac nastolatka nie bawilabym sie w odgrzewanie... Odpowiedz Link Zgłoś
ola787 Re: kanapki nie sa niezdrowe 07.12.05, 20:27 ale ja musze sie napychac w robocie, bo , choc wiem,ze to niezdrowo, to ja od sniadania do obiadokolacji jem tylko owoce, np.banan, jablko, kiwi... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: kanapki nie sa niezdrowe 07.12.05, 20:46 chihiro2 napisała: > ale musialabym zjesc chyba pol > chleba, zeby sie najesc (pelnoziarnistego chleba, nie bialego pszennego, bo > taki nie ma smaku). Poza tym czuje sie taka napchana po kanapkach Nic w tym dziwnego. Mało kto nie czuje się napchany po zjedzeniu pół bochenka chleba w kanapkach. Swoją drogą to przykre, kiedy obracając w ustach ostatni kęs z połowy chleba, wciąż czuje się głód, a po przełknięciu przychodzi uczucie przesytu. Podobno niektórzy mają analogiczny problem z alkoholem. Jak już odzyskają przytomność, tłumaczą, że przeholowali o jeden kieliszek. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: kanapki nie sa niezdrowe 07.12.05, 21:08 Ale ja nigdy jeszcze nie zjadlam pol bochenka :)))(zauwaz, ze napisalam: "musialabym" nie "musze"). Mam na mysli, ze po jednej kanapce (podkreslam - jednej kromce) czuje jeszcze glod. Zjadam druga (a wlasciwie - zjadalam, bo ja juz pisalam, kanapki to dla mnie nie posilek), jeszcze czuje glod. Nie jem wiecej, bo wiecej niz dwie kromki chleba to juz za duzo weglowodanow na raz. Po prostu mnie to nie syci. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus hehe to musli 07.12.05, 23:10 przyznam szczerze, ze probowalam jesc musli z tartym jalbkiem i nie moge. Dlatego pozostaje przy kanapkach. kocham kanapki!!! Sa tez weganskie kanapki - np. z pasztetem sojowym, z margaryna i pomidorem itepe aha, musli tez ma duzo nierozpuszczalnego blonnika. moze ty nie lubisz kanapek, jak ja nie lubie(oj, bardzo!) musli?! pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
yuka66 Re: hehe to musli 08.12.05, 09:13 wedlug mnie dobry jest razowy chleb z avocado albo z biala rzodkwia albo z kielkami z brokulow Odpowiedz Link Zgłoś
wilczkowa Re: co jecie na sniadania i kolacje? 08.12.05, 21:34 kanapki zwykle z pozostałościami kotletów z poprzedniego dnia (dziś np. z cieciorki i kaszy gryczanej)- na kolację, a na śniadanie jadłam "racuszki" z maki razowej z jabłkiem i cynamonem. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia13 Re: co jecie na sniadania i kolacje? 09.12.05, 19:28 Przez wiele lat jadłam na śniadanie sporą porcję musli, ale mi się znudziło. Przerzuciłam się na chleb (oczywiście razowy, innego nie jadam) z miodem lub masłem orzechowym (lubię słodkie śniadania) plus kefir. Albo kaszę (najlepiej gryczaną) z napojem sojowym. Kolacja to miska sałatki (tu możliwości jest sporo, lubię łączyć pozornie nie pasujące do siebie składniki) i chleb. Czasem jakaś zapiekanka. A latem leczo z cukini, bo u mnie na działce sporo tego jest. Odpowiedz Link Zgłoś
roman.sworski ja jem wszystko 09.12.05, 20:43 wszystko oprócz mięsa, nabiału, jajek, miodu oczywiscie skladnikow pochodnych takze weganizm! puszkkka.spinacz.pl/ - troche przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś