red_artist
20.02.06, 11:49
Właśnie uciekłam od nieprzyjaznej atmosfery na forum "Wegetarianizm". Mam
nadzieję, że znajdę tutaj bardziej życzliwe duszyczki, które się nie
wymądrzają i nie narzucają innym swojego zdania. Jestem wegetarianką (przed
chwilą dowiedziałam się że dokładnie to semi-wege) od 12 lat, tzn. od 12 lat
w moim jadłospisie z produktów pochodzenia zwierzęcego pojawiają się ryby,
mleko, jajka. Nie krzywię się ostentacyjnie na widok mięsożercy, nie
nakłaniam do zmiany przyzwyczajeń żywieniowych. Nie prawię kazań też tym,
którzy stosują bardziej radykalną dietę, np. same owoce i warzywa. Uważam, że
każdy może robić na co ma ochotę. Kocham zwierzęta i myślę że one to
wyczuwają. Jestem pozytywnie nastawiona do świata, ale niestety za moją
dobrość często spotykają mnie przykrości. Mam nadzieję, że jesteście fajnymi
ludźmi i że niejeden raz pogadamy na tym forum bez złosci i agresji.
Pozdrawiam!