Dodaj do ulubionych

Literatura vege

05.11.06, 15:53
Wg mnie najlepsze i najbardziej przekonujące haiku o empatii wobec każdego
życia; od mistrza Issy:

haikuguy.com/issa/queryallcodetest4.php?%20code=179.24a
O takiej sile, że klękajcie "mięsożercy", jak mawia Ggigus.
Macie takie cytaty/literaturę, do której lubicie wracać, a która, oczywiście,
mówi w ten lub inny sposób o szeroko pojętym 'vege'?

"Walden" Thoreau - to kolejny przykład umiarkowanego vege, albo raczej
flexitarianizmu (bo za vege w tym kontekście Brumbrak mnie opieprzy, a Ggigus
poprawi :-) - i będą mieli rację...).

Pytam o coś, co jest literaturą, da się czytać, nie jest tylko listą
mikroelementów/witamin/potraw/pełnych entuzjazmu oh'ów i ach'ów/etc.

Jesień za oknem, więc coś bym poczytał, popijając grzańca :-)
Obserwuj wątek
    • vegenievege Re: Literatura vege 22.11.06, 13:14
      Perełka na jesienny wieczór:

      Deszcz wiosenny -
      I kaczki, których nie zjedzono,
      Chwalą go kwakaniem.

      Issa (1763-1827)

      art.mahajana.net/haiku/index.php
      każde odświeżenie strony da nowe haiku :-)
    • cyberski Re: Literatura vege 22.11.06, 13:26
      "Walden" popieram, cżesto czytam...
      Choć ja to traktuję raczej jako manifest indywidualizmu...

      Poza tym, może trochę paradoksalnie, bo jest tam o mięsku, ale...
      "Lato leśnych ludzi"...

      Oj długo i duzo by wyminiać co jeszcze można by w literaurze pięknej podczepić pod propagowanie wegetarianizmu...
      • vegenievege Re: Literatura vege 22.11.06, 13:35
        mhmmmm, Lato leśnych ludzi... o, tak :-) Nawet May z Vinnetou tego nie przebił
        w latach moich cielęcych :-)

        No to wymieniaj długo i dużo... Zima przede mną. Potrzebuję literatury :-)
        • cyberski Re: Literatura vege 22.11.06, 13:46
          Taaa...
          Wymieniaj...
          A zaraz nam się tu odezwie "nasz forumowy maskotek" i będzie próbował roić, że ja to Ty ,a Ty to ja, a on to ona ;)))
          Ale dobra, dwie dostaniesz...
          Owidiusz "Przemiany"
          Marek Aureliusz "Rozmyślania"
          • vegenievege Re: Literatura vege 22.11.06, 17:08
            Ty wiesz, że maskotek może mieć rację?
            Bo wymieniasz książki, które u mnie w regałach stoją, więc coś na rzeczy z tym
            alter ego jest ;-)))))

            "Rozmyślania" - to powinna być lektura obowiązkowa ekologii głębokiej :-) Bo
            jak człowiek ma problemy ze zdrowiem w stylu Aureliusza ;-) - no to już wie, że
            nie jest panem stworzenia :-)))

            Ja ze swojej strony polecam rzeczy referowane w wątku o filozofii:

            Daodejing Laozi
            Traktat o poprawie umysłu Spinozy (dużo bardziej strawny od etyki).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka