kociamama 08.11.03, 12:49 Jadl ktorys szanowny weganin pierogi ruskie wegnaskie? Tzn z tofu (takim bialym chyba to sie nazywa naturalne). Bo wlasnie sobie takie zamarzylam... Pozdrawiam, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
balbinia Re: Pytanie do wegan 08.11.03, 15:28 Jadlam juz rozne pierogi weganskie: indyjskie samosy, z ziemniaka i groszkiem, "ruskie" ale bez sera i w ciescie bez jajek, takie wloskie ze szpinakiem albo warzywami. Byly pyszne, niestety nie ja kuchcilam :-( Jak tylko uda mi sie zdobyc jakikolwiek przepis, dam znac. Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Pytanie do wegan 08.11.03, 18:08 Prawdziwe ciasto pierogowe jest wlasnie ponoc bez jajka (tylko woda, maka, oliwa) Ale ja sie na tym nie znam. Moj chlopak (miesozerca nb) jest dobry w robieniu takiego ciasta macznego na pierogi i umie je lepic zeby sie nie rozklejaly co mi nie wychodzi... Ale mi chodzi o konkretnie ruskie... Ze szpinakiem tez mi sie marza. Jadlam kiedys takie w Pradze,pycha. Ostatnio widzialam w jednej knajpie w Trojmiescie, ale mieli ciasto a jajkiem niestety. Pozdrawiam, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: midm Re: Pytanie do wegan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 17:53 > Prawdziwe ciasto pierogowe jest wlasnie ponoc bez jajka (tylko woda, maka, > oliwa) Ja robie bez, ewentualnie takie malutkie. (Jajko utwardza, je sie potem gniot.) Zadnej oliwy, dopiero do wody, w ktorej bedzie sie gotowac, bo jak sie obtocza w takiej to sie potem nie zlepiaja w naczyniu. i umie je lepic zeby sie nie > rozklejaly co mi nie wychodzi... Trzeba uwazac zeby nie umazac farszem czy jakas ciecza z niego, bo tam juz sie nie zlepi dobrze, poza tym robic kolnierzyk na brzegach. Odpowiedz Link Zgłoś