Ujadajacy pies

21.08.08, 15:36
W bloku kraselki na parterze jest pies ktory przez poł dnia szczeka
i wyje czy łaskawy sasiad moze cos z tym zrobic to jest nie do
wytrzymania.

Pozdrawiam
    • aandrzejewski1 Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 15:54
      witam
      proponuję transparent na balkonie zamiast forum-większa szansa,ze
      sąsiad przeczyta
      przepraszam za złośliwość ale czy naprawde nie da sie zejść do
      sąsiada i porozmawiać?
      zaznaczam,ze też uważam taki hałas za denerwujący
      • olaoalrajska Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 15:58
        mysle ze przeczyta smile
        • aandrzejewski1 Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 16:00
          czyli to jednak trudne-rozmowa z drugim człowiekiem
          troche to smutne
          • olaoalrajska Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 16:02
            to nie jest trudne tylko wygodne ale nie napisałam to po to zeby
            kazdy musial sie wypowiadac jest to zaadresowane do konkretnej osoby

            Pozdrawiam
        • draganek11 Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 16:02
          o ile w ogóle ten sąsiad korzysta z forum...inaczej te wirtualne żale są
          pozbawione sensu.Nie,może nie sensu ale skuteczności.Chyba szybciej jednak
          byłoby zejść na dół,poprostu albo nawet napisać sąsiadowi (podpisaną!) kartkę w
          skrzynce lub drzwiach
          Pozdrawiam
        • rrybick Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 21:08
          Tu nawet się nie pojawi. Powód? To mu wszyscy przeszkadzają, a nie on innym
    • olaoalrajska Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 16:04
      poczekamy na efekt jak go nie bedzie to wtedy pozostaje zapukac wink
      • rajski.pl Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 16:07

        smile

        Drogi sąsiedzie forum czeka na twoją odpowiedź

        Wiemy że tam jesteś....smile
        • olaoalrajska Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 16:08
          wink)))))
    • joanna7_dwa Re: Ujadajacy pies 21.08.08, 20:34
      Sąsiedzi !
      Ja rozumiem, że może być to uciążliwe, ale zauważmy fakt, że piesek zmienił miejsce zamieszkania i musi się przyzwyczaić do nowego miejsca... Jest to dorosły pies i się napewno przyzwyczai. Właściciel napewno pracuje i piesio zostaje sam w domu. Bądźmy wyrozumiali. Mieszkamy wspólnie i nie nastawiajmy się wrogo do sąsiadów.
      Dodam fakt, że zarówno właściciel to miły człowiek i piesek jest bardzo przyjazny. Piesek to żywe stworzenie.
      Pozdrawiam sąsiadów!
      • olaoalrajska Re: Ujadajacy pies 22.08.08, 07:10
        Ja nie twierdze ze sasiad nie jest miły i rowniez lubie zwierzeta
        ale jak bys miala wysłuchiwac od kilku dni wycie i ujadanie psa
        przez poł dnia to moge miec juz tego doc!
        Patrz wyzej moja wypowiedz.Sasiadow przeszkadza zamykani edezwi od
        garazu innemu psia kupa na trawniku a mnie wycie całymi dnia
        pozostawionego samego psa w domu.
        • joanna7_dwa Re: Ujadajacy pies 22.08.08, 08:56
          przeczytałam mnóstwo postów na tym forum i widzę, że wiekszośc ludzi
          tu narzeka smile byc może wynika to z tego, że mają za dużo wolnego
          czasu ... smile
          zamiast cieszyć się atutami osiedla to narzekają...
          Takie są uroki mieszkania w bloku- nie zyjemy tu sami.
          Ja jestem zdania, że naszym osiedlu jest i tak spokojnie.
          • sylwiakatka Re: Ujadajacy pies 22.08.08, 09:06
            To po co to czytasz??? chyba Ty masz za duzo wolnego czasu
          • rajski.pl Re: Ujadajacy pies 22.08.08, 09:37
            Witam,

            W obronie "narzekających"

            Czytając czyjąś wypowiedz nigdy nie doszukuje sie złych intencji
            tylko staram zrozumieć problem.

            Nie chodzi tu jak przypuszczam o fakt że ktoś nie lubi psów i
            sąsiada który go ma, tylko sygnalizuje fakt zaistnienia pewnego
            zdarzenia.

            Może włściciel niezdaje sobie sprawy że jego pies pozostawiony w
            domu wyje.

            Przecież nie chpodzi tutaj o jednorazowy przypadek - bo to nazwał
            bym narzekaniem ale o intensywność zdażenia która jest uciążliwa.

            A może osoba któa zgłasza problem ma małe dziecko które nie może
            spać.

            Trzeba wpier zrozumieć a poźniej oceniać.

            P.S To tylko moje zdanie - nie oceniam, bo nie znam faktów - tak
            sobie tylko gryzmole - żeby nie było smile

        • agarajska Re: Ujadajacy pies 22.08.08, 11:56
          Witam,
          Nie pisałam jeszcze na tym forum bo jeszcze tu nie mieszkamy.
          Mój mąż ciągle pracuje, a ja pilnuje robotników w mieszkaniu w bloku obok i nie
          zgodzę się z tobą. Nie poznałam jeszcze sąsiada, nie znam jego pieska, ale
          widziałam wczoraj coś bardzo dziwnego.

          Piesek szczekał, ale czemu nie powiesz całej prawdy, czemu kłamiesz?
          Skoro siedzisz całymi dniami w domu i pilnujesz dzieci to czemu nie możesz
          powiedzieć jak to było naprawdę, masz za dużo czasu i wyzywasz się w internecie?

          A więc spacerowałam sobie między blokami i patrzę a po klatce schodowej wchodzi
          dzieciak z hulajnogą - uderza nią w schody - piesek szczeka.

          Dzieciak zjeżdża hulajnogą po schodach - piesek szczeka, dzieciak wchodzi do
          góry - piesek szczeka.

          Ja stoję i się przyglądam z niedowierzaniem.

          Jezu, matki siedzą z dziećmi w domu, puszczają je bez opieki, a one przez pół
          dnia biegają po schodach i denerwują biednego zwierzaka.

          Kobieto zamiast się czepiać zwierzątek sprawdź powód z jakiego piesek szczeka -
          na pewno nie robi tego bez powodu. A może to twój dzieciak cały czas biegał po
          klatce?

          I nie kłam że przez cały dzień, byłam wczoraj cały dzień, działo się to tylko po
          południu.

          Acha, żałuję że kupiłam tu mieszkanie, widziałam wczoraj przez okno z ulicy
          sadowej jak osoby na krąselki trzy razy walnęły ok godziny 19.00 drzwiami od
          garażu - chyba po złości żeby denerwować pieskasad

          Pan lukgroszek miał racje - to buractwo.
          A wy tylko najeżdżacie na siebie nawzajem.

          Drodzy sąsiedzi nie wypisujcie takich rzeczy na forum, żyjmy w zgodzie,
          mieszkamy tu, szanujmy się, nie czepiajmy się kto gdzie parkuje, nie drażnijmy
          zwierząt, sprzątajmy po nich, samrujmy, albo rekalmujmy drzwi do garażu.
          Będziemy sąsiadami.

          pozdrawiam
          Aga - rajska jabłoń Sadowa
          Był to mój pierwszy i ostatni komentarz

          Administratorze forum, możesz skasować moje konto, nie będę się wypowiadała w
          towarzystwie ludzi którym nie można nic powiedzieć bo cię zwyzywają.
          • victoria1231 Re: Ujadajacy pies 22.08.08, 12:49
            To sie wyprowadz i bedzie SWIETY spokoj dla NAS i dla ciebie!!!!
          • olaoalrajska Re: Ujadajacy pies 22.08.08, 12:55
            Po pierwsze nie mam dziecka! a po drugie jesli uwaga nie jest
            kierowana do ciebie to sie nie wypowiadaj!!!
            • agarajska Re: Ujadajacy pies 22.08.08, 16:10
              no pieknie

              baba nie ma dziecka
              siedzi cały dzień w domu
              nudzi się

              ja mam sie nie wypowiadać jak widziałam całą sytuację
              a ty potworna kłamczucho siejesz fermęt na osiedlu.

              To może dzieciak victori123 jeżdził na wrotkach po klatce schodowej, zaczepiał i
              męczył biedne zwierze a ty się wyrzywasz.

              Pan n_merc dobrze ci napisał, znajdź sobie faceta albo kup lalke i się uspokój
              zaspokój czy jak wolisz.

              koszmar, mam sie nie odzywać i pozwolic na kłamstwo.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja