em-biz 04.06.10, 22:15 IV RP -obiecanki-macanki,czyli powtórka albo "TRZECI ODDECH KACZUCHY" kabarety.tworzymyhistorie.pl/1665_tok_idol.php Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kaczysta III RP - studium upadku IP: *.chello.pl 04.06.10, 23:15 www.youtube.com/watch?v=4T-AzUS_gCs&feature=related Oto jedynie 10 ataków i obelg skierowanych wobec ś.p. Prezydenta III RP Lecha Kaczyńskiego w ostatnich latach: 1. Jeśli to zamach, to bym powiedział: jaka wizyta, taki zamach. Bo żeby nie trafić z 30 metrów w samochód to trzeba ślepego snajpera. (Bronisław Komorowski, 2008). 2. Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne, stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką? (Janusz Palikot, 2008). 3. Lech Kaczyński potrzebuje kuracji, która doprowadzi jego system nerwowy do porządku. Pytanie, czy to chwilowa zapaść, nerwica czy trwałe uszkodzenie, które wcześniej czy później skończy na komisji lekarskiej. (Stefan Niesiołowski, 2008). 4. Życzę Polakom i Polsce, żeby Lech Kaczyński jak najszybciej przestał być prezydentem tego kraju, bo każdy dzień jego prezydentury przybliża nas do katastrofy takiej czy innej, wewnętrznej czy zewnętrznej. Oby się to jak najszybciej skończyło. (Janusz Palikot 2008). 5. Apeluję do Lecha Kaczyńskiego, żeby wytrzeźwiał i wreszcie przedstawił opinii publicznej, co naprawdę myśli w pełni swoich przytomnych sił. (Janusz Palikot, 2008). 6. Jest pytanie o znaczenie pecha w polityce, gdyż rzeczywiście pan prezydent Kaczyński ma pecha, to widać, że ma pecha. Kolejne wizyty, i coś tam szwankuje. (Bronisław Komorowski, 2008). 7. Skończyliśmy z polityką gila w nosie i zaciskania pięści jaką oni prezentowali. Kaczyńscy są małymi zakompleksionymi ludźmi, którzy nigdy tego nie zrozumieją. Manipulują i oszukują, a my jesteśmy takimi durniami, że dajemy wiarę dwóm durnym bliźniakom. (Janusz Palikot, 2009). 8. Prezydent może być niski, ale nie mały. (Radosław Sikorski, 2010). 9. Bo tego durnia mamy za prezydenta. (Lech Wałęsa 2008). 10. Prezydent odniósł sukces w Brukseli, bo zdobył krzesło. Jeśli to ma być miarą jego sukcesu, to ja bym się na jego miejscu spalił ze wstydu. (Bronisław Komorowski, 2008). www.youtube.com/watch?v=VeYsm3Zcf7E&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Co zalatuje lisem Re: III RP - studium upadku IP: *.chello.pl 04.06.10, 23:30 Ministerstwo prawdy nadaje. www.youtube.com/watch?v=2ODe0_vMvfM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca Re: III RP - studium upadku IP: *.chello.pl 04.06.10, 23:37 Bartoszewski też nadaje ... z Komitetu! www.youtube.com/watch?v=Gq9S8yUTnpE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: III RP - studium upadku IP: *.ipspace.xilinx.com 04.06.10, 23:59 ale ty jestes smieszny z tymi wklejkami. sp prezydent nie byl swietym. mial totalnie niskie poparcie, zero osiagniec i wku...al wiekszosc spoleczenstwa. nie zostalby prezydentem na druga kadencje za zadna cholere. o tym napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca Re: III RP - studium upadku IP: *.chello.pl 05.06.10, 00:10 Polityk, którego celem było przywrócenie ładu moralnego w naszej najnowszej historii. Człowiek przedstawiany jako kostyczny ponurak, który w rzeczywistości był osobą ciepłą i wesołą. Lech Kaczyński. Prezydent. Wybitny Polak. Trudno uwierzyć, że nie żyje. Trudno się z tym pogodzić. Najlepszy prezydent, jakiego mieliśmy w III RP. Człowiek, którego wizerunek spreparowany przez przeciwników na użytek opinii publicznej tak zasadniczo różnił się od rzeczywistości, że wywoływał poczucie, iż żyjemy w dwóch nieprzystających do siebie światach. Człowiek niezwykle ciepły, przyjacielski, życzliwy ludziom. Te cechy wchodziły czasami w konflikt z jego polityczną misją. Strasznie trudno było mu odsuwać ludzi, których znał, a więc lubił, gdyż takie było jego naturalne nastawienie do współpracowników. Niezwykle trudno było mu wycofywać ofiarowane im zaufanie. Jego osobiste nastawienie równoważył naturalny dla niego patriotyzm. Świadomość, że żyjemy we wspólnocie, dzięki której dopiero możemy osiągnąć pełnię człowieczeństwa, była dla niego czymś oczywistym. Tak jak i fakt, że nasza egzystencja nie wyczerpuje się w doraźnej teraźniejszości, ale rozpięta jest między sięgającą głęboko wstecz przeszłością a pokoleniami, które nastąpią i wobec których jesteśmy w głównej mierze odpowiedzialni za stan naszego wspólnego kraju. Ta odpowiedzialność i solidarność z tymi, którzy byli i którzy nadejdą, była głównym imperatywem jego politycznego działania. To ona była źródłem jego polityki historycznej, w tym i takich jego osiągnięć jak budowa Muzeum Powstania Warszawskiego. Dlatego tak oczywiste dla prezydenta Kaczyńskiego było przywrócenie ładu moralnego w naszej najnowszej historii. Jego symboliczne działania w tej mierze, odznaczanie tych, którzy położyli zasługi w walce o wolność i niepodległość Polski, były działaniami nie do przecenienia. Jego zaangażowanie w sprawę Polski powodowało, że bez kompleksów i złudzeń podchodził do polityki międzynarodowej. Do UE miał stosunek realistyczny. Nie uznawał jej za wcielenie kolejnej utopii, ale ważną instytucję, na którą patrzyć powinniśmy z perspektywy swojej racji stanu. Wiedział, że Polacy tak jak inne kraje Europy mają prawo w ramach Unii walczyć o swój interes i nie ma powodu, aby przyjmowali podrzędną pozycję. To znamienne, że jego realizm, w którym niczym nie odbiegał od przywódców państw zachodnich, wywoływał agresję i przedstawiany był jako postawa archaiczna. Być może głębokie i autentyczne zaangażowanie czyniło go łatwiejszym obiektem niewybrednych ataków. Jego pasja dla sprawy polskiej była widoczna, a więc mogła stać się celem taniej ironii tak rozplenionej w naszych czasach. Uważał, że amerykańska tarcza antyrakietowa jest niezwykle ważna dla strategicznego związania Polski ze Stanami Zjednoczonymi, co zasadniczo poprawiłoby nasze bezpieczeństwo. Odwołanie jej budowy poruszyło go, jakby poniósł osobistą, głęboką stratę. Sprawy publiczne bowiem, sprawy Polski były najgłębiej jego osobistymi sprawami. To głębokie zaangażowanie w sprawy publiczne nie pozbawiło go dystansu do siebie samego, ciepłej ironii i poczucia humoru. Człowiek przedstawiany jako kostyczny ponurak był bowiem osobą wesołą i dowcipną. Wiedzą o tym doskonale wszyscy jego współpracownicy, przyjaciele i znajomi. Ludzie sprawdzają się w niespodziewanych, trudnych sytuacjach. Rosyjska agresja na Gruzję, w odpowiedzi na którą Lech Kaczyński przybył natychmiast do zagrożonego Tbilisi, była jego próbą, którą przeszedł tak, że mogliśmy poczuć się dumni ze swojego prezydenta. Udowodnił, że zaangażowanie etyczne może się łączyć z polityczną racjonalnością. Kaczyński przybył do Gruzji nie tylko, aby wyrazić solidarność z napadniętym narodem, ale aby zorganizować mu pomoc. Ściągnięcie grupy przywódców państw posowieckich do Tbilisi miało wielkie znaczenie dla zatrzymania ofensywy rosyjskiej. Znamienne, że przywódcy ci traktowali polskiego prezydenta jako swojego naturalnego lidera. A powstrzymanie imperialnych apetytów Moskwy leży w najgłębszym polskim interesie. Nie uzmysłowiliśmy sobie jeszcze naszej straty. Wymiar postaci Lecha Kaczyńskiego pewnie potrafimy docenić dopiero z czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SromotnikBezwstydn Re: IV RP - studium upadku,Wyborco... IP: *.static.espol.com.pl 05.06.10, 13:04 Napisałes "studium chciejstwa". Ja Was PiSdzielców nawet rozumiem,chcielibyscie aby tak było. NIESTETY. Obaj Kaczyńscy sa inni. Są małostkowi,krótkowzroczni politycznie,zionący nienawiścia historyczną,zakompleksieni,ksenofobiczni,ZERO EMPATII,pogrążeni w najczarniejszej odmianie parafiańskiegi katolicyzmu,majacy o sobie wyobrazenie olbrzymów intelektualnych,strojący się na narodowych bihaterów walki i pracy. Możnaby tak nieskończenie długo snuć te ich "zalety". Tylko,pytam po co ? Po krótszym lub dłuzszym okresie zahipnotyzowania, ocknęli się z kaczyzmu Marek Jurek,L.Dorn z Sabą,Kaziu Marcinkiewicz,Zaleski i wielu innych. Czy człowiek wielki mądrością rzuci publicznie do BIEDAKA słowa:"SPIEPRZAJ DZIADU "???????? Czy człowiek wielki kulturą,reprezentant wielkiego liczbą i Duchem Narodu,nazwie wykształconą młodą damę:"MAŁPA W CZERWONYM" ??? Prezydent Lech Wałęsa dał po prostu dupkom kopniaka i pogonił od siebie! I tak postąpi z nimi Historia! Pozostaną po nich tylko historyjki,jak o trollach,gnomach i złosliwych purtk'ach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypis Re: IV RP - studium upadku,Wyborco... IP: *.static.espol.com.pl 05.06.10, 13:12 Konkretna odpowiedż na podstawie rzetelnej obserwacji Bliżniaków Jednojajecznych! Odpowiedz Link Zgłoś