Gość: Betka
IP: *.dynamic.chello.pl
28.08.13, 16:23
Witam
mam problem z wyborem szkoły językowej. Moja 6latka idzie w tym roku do 1 klasy. Niestety mam wrażenie, że szkoły językowe nie są przygotowane na taką sytuacją. W Early Stage 6latki przerabiają program przeznaczony dla zerówek. Pani z Early twierdzi, że program dla 7latka jest zbyt intensywny jak na możliwości młodszych dzieci. Takich rozróżnień nie ma w szkole - książka dla wszystkich pierwszoklasistów jest taka sama bez względu na wiek (i jest dużo bardziej zaawansowana niż podręczniki dla 6latków w Early Stage). Córka uczyła się angielskiego w przedszkolu i mam wrażenie, że program dla 6latków byłby dla niej tylko powtórką (kosztowną dodam). Boję się jednak, że program dla 7latków będzie dla niej jednak za trudny (20 nowych słówek na każdych zajęciach to faktycznie niezłe tempo). Alternatywą mogłaby być szkoła Harrisona ale nic o niej nie wiem. Czy ktoś może ma jakieś doświadczenia ze tą szkołą ? Jej zaletą jest dla mnie niewątpliwie cena a także to że za przyprowadzenia i odprowadzanie dzieci z/do świetlicy nie pobierają opłat tak jak w Early. Program też jest uzależniony od klasy a nie od wieku dziecka. Z drugiej strony znajomi rodzice których dzieci chodzą do Early zachwycają się tą szkołą. Może ktoś wysłał tam swojego 6latka i mógłby powiedzieć coś o poziomie w tej grupie ?
pozdrawiam