tsy 07.01.06, 04:26 Baba, której nienawidzę znów wyołynęła. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3101837.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bonczek_hydroforgroup władza to narkotyk 07.01.06, 08:29 Nie ważne z kim i jak byle do koryta i szlag trafia układy, obietnice, zasady ...a motłoch dalej głosuje i się podnieca. A swoja droga wybór Zyty, która jak wiemy nie najczyściej ostatnio grała w PO /układy rodzinne/ to tak jakby ktoś całą spluwaczkę na Tuska i Rokitę wylał. A co do samej pani Zyty to gadane ma - nic więcej. Odpowiedz Link
pan.edward Re: władza to narkotyk 07.01.06, 12:17 Widać PISiory nie mają swoich ludzi, którzy by się na czymś poważnym znali. Dotychczasowa minister finansów i promotorka pana premiera wyszła mocno kompromitująco, należało więc sięgnąć po Zytę. W razie czego jakiejś wpadki Gilowskiej i tak zwali się na PO, a chomiki umyją łapki. Odpowiedz Link
no.logo Ciekawe: 07.01.06, 14:13 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34569183&v=2&s=0 Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: Stało się coś potwornego. 07.01.06, 14:43 tsy napisał: > Baba, której nienawidzę znów wypłynęła. > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3101837.html a ja chyba zostanę gerontofilem... (ostatnio kręcą mnie powikłane losy njukonsów) Odpowiedz Link
kolejar Re: Stało się coś potwornego. 07.01.06, 14:55 tsy napisał: > Baba, której nienawidzę znów wyołynęła. Słabo mi się robi na myśl o dzisiejszej próbie muzycznej... Przyjdzie Tsy i znów wszystkie swoje frustracje wywali na mnie. Gorzej - już rzygać mi się chce! Nie mogę pisać... biegnę do kibla... Odpowiedz Link
tsy Re: Stało się coś potwornego. 07.01.06, 15:01 kolejar napisał: > tsy napisał: > > > Baba, której nienawidzę znów wyołynęła. > > Słabo mi się robi na myśl o dzisiejszej próbie muzycznej... Przyjdzie Tsy i znó > w > wszystkie swoje frustracje wywali na mnie. Gorzej - już rzygać mi się chce! Nie > mogę pisać... biegnę do kibla... Nie wyleję już się uspokoiłem. Przechodzę w świat fantazji. Tam mi lepiej. Ten jest niewiele wart. Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Stało się coś potwornego. 07.01.06, 22:10 tsy napisał: > > Nie wyleję już się uspokoiłem. Przechodzę w świat fantazji. Tam mi lepiej. Ten > jest niewiele wart. Uważaj Tsy! Takie podróże często kończą się na ul. Kraszewskiego. Odpowiedz Link
hurysa1 Re: tsy na ministra finansów... 09.01.06, 22:21 jodko1 napisał: > na kajmanach Czy tam jest lepszy szpital psychiatryczny leczący z "bycia w świecie fantazji"? Odpowiedz Link